Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Pytania Początkującej..
kluska1305
post 31.01.2008 - 19:47
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 31.01.2008
Nr użytkownika: 3412




Dzię dobry :)

O OOBE dowiedziałam się od mojego przyjaciela (nawiasem mówiąc również użytkownika tego forum - neo0803 ), i również pod wpływem tej osoby zaczęłam interesować.
Moje doświadczenie jest niezbyt duże. Wręcz maleńkie. Teorii znam stosunkowo dużo, ale w moim mniemaniu to i tak mało :P Ciągle nie wiem, czego doświadczam..
Ale co do doświadczeń.. Chciałabym się poradzić.. Otóż próbując któryś tam raz nareszcie mogłam pozbyć się wszystkich myśli, co było naprawdę trudne. Ale no wiadomo, "trening czyni mistrza". To już zdążyłam opanować. W końcu to podstawa. Próbując osiągną OOBE doszłam tylko do punktu jakiegoś zapadania w dół, kołysania, jakby kręcenia, mrowienia kończyn i lekkiego bezwładu rąk i nóg. Dalej nic sie nie dzieje. nic a nic.. Czy to jest jakieś tam początkowe stadium OOBE czy co to takiego?

Następny mój problem to pewien sen. Gdzieś tutaj czytałam o dziewczynie, która myślała, że jest helikopterem. Ja miałam bardziej życiowe i realny, ale... właśnie. BARDZO realny. Czułam dosłownie wszystko to, co we fizycznych czynnościach. Mianowicie to było najzwyczajniejsze w świecie.. całowanie :) Budząc się miałam lekko otwarte usta i pozycję podobną, ale nie taką samą, do tej, którą miałam podczas tego "ccałowania". Czy to był naprawdę tylko sen, czy może jednak ... cos innego?

Przepraszam, że takie głupie i banalne pytania zadaję.. Ale cóż.. :)

Pozdrawiam serdecznie!!
Profile CardPM
+Quote Post
neo0803
post 31.01.2008 - 20:01
Post #2

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 45
Dołączył: 04.01.2008
Nr użytkownika: 3106




Tak tak to własśnie ode mnie :D Nie jestem sam...
Profile CardPM
+Quote Post
JohnnyWR
post 31.01.2008 - 20:03
Post #3

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 27
Dołączył: 25.01.2008
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 3335




Witam na forum:)

Nie jestem zbyt kompetentny ale z tego co wiem pierwsze wyjście pamięta się na ogół jak by to był sen..w każdym razie ja tak miałem. Polecam metodę 4+1.W moim przypadku dała najlepsze rezultaty;) Teraz niech wypowie się ktoś mądrzejszy;)
Profile CardPM
+Quote Post
grej3333
post 31.01.2008 - 20:17
Post #4

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 99
Dołączył: 30.11.2007
Skąd: Zakopane
Nr użytkownika: 2739




Hmmm co do tego Kołysania jakby krecenia , to chyba hipnagogi a Mrowinienie i bezwład to pierwsze symptomy OOBE a mianowicie PS -> Paraliż Senny.
Ładnie Ładnie teraz tylko pogłębiać faze i zapraszamy do innego LEPSZEGO świata ;)
Co do snu... Hmm mi sie wydaje ze to był po prostu zwykły sen tylko bardziej realny i lepiej zakodowany przez twój mózg niz inne sny. Może przed snem myslałaś o ów pocałunku ? albo oglądnełas jakis romantyczny film? A może spontan? Tego nie wiadomo. Dla mnie jest to sen o dobrej jakosci i dostrojeniu ;)
Ładnie trenuj dalej i wypróbuj 4+1. A no i jeszcze jedno proś niefizycznych przyjaciół o pomoc oni naprawde Ci pomogą ;)
Powodzenia i Pozdrawiam ;)
Profile CardPM
+Quote Post
kluska1305
post 31.01.2008 - 20:25
Post #5

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 31.01.2008
Nr użytkownika: 3412




taaaak.. 4 + 1 , przez tą metodę najszybciej prawdopodobnie osiągnę OOB.

wieeem, że może to troche głupie, ale.. boję się hipnagogów. że zobaczę jakiegoś tam nie wiem, demona czy co tam jeszcze innego strasznego.. ale no cóz, strach rzcz ludzka..

a co do snu.. rzeczywiście widocznie był to tylko sen :) ale naprawdę przyjemny :)
Profile CardPM
+Quote Post
grzee
post 31.01.2008 - 20:33
Post #6

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




CYTAT
wieeem, że może to troche głupie, ale.. boję się hipnagogów. że zobaczę jakiegoś tam nie wiem, demona czy co tam jeszcze innego strasznego.. ale no cóz, strach rzcz ludzka..


nie masz się czego bać ;) jeżeli tylko coś zobaczysz, od razu pomyśl że jest to po prostu wymysł Twojej wyobraźni, ja tak robię i od razu nieznośne hipnagogi znikają ;)
Profile CardPM
+Quote Post
ptasiek
post 31.01.2008 - 20:40
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 340
Dołączył: 08.08.2007
Nr użytkownika: 1735




CYTAT(kluska1305 @ 31.01.2008 - 20:25) *
wieeem, że może to troche głupie, ale.. boję się hipnagogów. że zobaczę jakiegoś tam nie wiem, demona czy co tam jeszcze innego strasznego.. ale no cóz, strach rzcz ludzka..


Wmawiając sobie, że ujrzysz coś strasznego, tylko zwiększasz szansę, że to się stanie podczas wychodzenia. (?) Wyobraźnia pracuje- raz podczas wychodzenia pomyślałem o duchach :) i usłyszałem jakieś głosy, a właściwie szepty jakiegoś dziecka...
Ale zapewniam cię, że nie ma sie czego bać.
Profile CardPM
+Quote Post
kluska1305
post 31.01.2008 - 20:45
Post #8

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 31.01.2008
Nr użytkownika: 3412




grzee a mogę wiedziec, jakie np. miałeś hipnagogi??

ptasiek no w sumie tak, jeżeli pomyślę sobie o jakimś aniele, to jest możliwość, że akurat jego zobacze, prawda??
no i przede wsyztskim, włąsnie : "to tylko moja wyobraźnia"
Profile CardPM
+Quote Post
grzee
post 31.01.2008 - 20:48
Post #9

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




kluska1305

hm. miałam raz hipnagogi których wyjątkowo się bałam, tj. widziałam w pokoju pełno kotów. tak. kotów. tylko ze były one nienaturalnie duże i chude ;/ były odrażające. wszędzie właziły i jeden wskoczył na mnie i uciskał mnie na klatke piersiową. do tego stopnia były realne te hipnagogi, że zaczęłam się dusić.

no cóż. ;]
Profile CardPM
+Quote Post
ptasiek
post 31.01.2008 - 20:56
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 340
Dołączył: 08.08.2007
Nr użytkownika: 1735




CYTAT(kluska1305 @ 31.01.2008 - 20:45) *
ptasiek no w sumie tak, jeżeli pomyślę sobie o jakimś aniele, to jest możliwość, że akurat jego zobacze, prawda??


Wiedz, że te wszystkie hipnagogi są wytworem twojej wyobraźni, nie są prawdziwe. Mi to pomagało, jak sie pojawia coś pozornie strasznego, to myślę o tym, a właściwie wiem, że to nie jest prawdziwe... I strach mija. O tym powinnaś pamiętać ;)
Profile CardPM
+Quote Post
kluska1305
post 31.01.2008 - 21:07
Post #11

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 31.01.2008
Nr użytkownika: 3412




grzee aż mnie coś wstrząsneło, bo mój kot mi na kolana wskoczył.. :)

ptasiek spróbuję, ale ja mam bardzo bujna wyobraźnię, zresztą jak wiele innych ludzi, ale jak sie naprawdę wystrasze i nie będę w stanie pomysleć , że to tylko wyobraźnia, to ... no. obudze się. ale dam z siebie wszytsko.

a mam jeszcze takie pytanie.. co sądzicie o metodzie, o której gdzies czyatłam.. 6 + 2 ?? mogłabym taką wyprobowac??
Profile CardPM
+Quote Post
grej3333
post 31.01.2008 - 21:20
Post #12

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 99
Dołączył: 30.11.2007
Skąd: Zakopane
Nr użytkownika: 2739




4+1 , 6+2 To tylko umowne okresy czasu.
Każdy powinien dopasowac sen i rozbudzanie według własnych upodobań.
Ja śpie z reguły 3h i 35minut rozbudzania :) I dla mnie jest to optymalna pora do pobudki i WALKI!
Także dopasuj według własnych potrzeb ;) Powodzenia
Profile CardPM
+Quote Post
kluska1305
post 31.01.2008 - 21:42
Post #13

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 31.01.2008
Nr użytkownika: 3412




mam jeszcze jedno pytanie..
załóżmy, udało mi się wyjść. i chciałabym wyciągnąć z ciała inną osobę, np. neo0803 :) no i czy to sie uda?? jeżeli tak, to będę z nim mogła normalnie rozmawiać, będziemy się widzieć nawzajem?
Profile CardPM
+Quote Post
grej3333
post 31.01.2008 - 21:47
Post #14

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 99
Dołączył: 30.11.2007
Skąd: Zakopane
Nr użytkownika: 2739




Hmmm wyjecie kogos wydaje mi sie nie takie proste jak napisanie tego ;)
hehe Pierw trzeba chyba troszke Mtj ruszyc ( MTJ - Moja Totalna Jaźń ) i Poprosic go aby zaprowadzil cie i pomogł wyciągnąc daną osobe. Jezeli ci sie to uda i dostroisz sie do niej to gratulacje ;) A co do tego rozmawiania z osobą wyciągniętą przez ciebie to nie wiem nie doswiadczyłem tego na własnej skórze , nikogo nie wyciągałem ;)
Ale chyba porozmawiac mozna ;)
Profile CardPM
+Quote Post
kluska1305
post 31.01.2008 - 21:50
Post #15

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 31.01.2008
Nr użytkownika: 3412




a co oznacza to dostrajanie się?? (ah, to moje nieobeznanie.. ) :)
Profile CardPM
+Quote Post
grej3333
post 31.01.2008 - 21:56
Post #16

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 99
Dołączył: 30.11.2007
Skąd: Zakopane
Nr użytkownika: 2739




Jezeli juz wyjdziesz z ciała prawdopodobnie bedziesz płytko dostrojona, czyli nie bedziesz miała wyraznego obrazu , bedziesz słyszała zamiast wyrazne słowa jakies niewyraźne szepty.
Dostrajac mozna sie na wiele sposobów jednym z lepszych jest tarcie o dywan,sciany o cokolwiek co jest pod ręką ;)
Profile CardPM
+Quote Post
luchessi
post 31.01.2008 - 22:20
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 263
Dołączył: 23.06.2007
Nr użytkownika: 1370




oj kolego o co ci chodzi. Dostrajanie nie jest do tego.

Dostrajanie jest po to aby odzyskac bardziej swiadomosc, powinno sie to robic co jakis czas taki test by nie stracic swiadomosci.

Co do wyciągania innych to lepiej się wstrzymać. Nie jest to takie łatwe, bo to zalezy od dużej ilości czynników. To o czym pisałaś na początku to trans. By mieć oobe trzeba być w ciele astralnym, czyli najlepiej zapaść w sen i się w nim obudzić. Dla bardziej zaawansowanych możliwe jest w głebokim transie przeniesc sie do ciała astralnego i potem wrucic do ciała aby pobrać energię, dopiero wtedy podrużować dalej.
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 31.01.2008 - 22:55
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




luchessi, dostrajanie jest wałaśnie do tego.
Chodzi o to, że dostrajając się stajemy się bardziej świadomym obserwatorem więc, to co widzimy, słyszym, oczuwamy staję się wyraźniejsze, bardziej ostre zwiększa się także natężenie doznań. Ja np zaraz po wyjściu często nie mogę nawet zmienić kierunku patrzenia, nie mówiąc już o poruszaniu się, ale wtedy wystarczy czegokolwiek dotknąć, zamknąć tamte oczy, skupić się i wszystko staję się piękne.
Profile CardPM
+Quote Post
luchessi
post 31.01.2008 - 23:21
Post #19

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 263
Dołączył: 23.06.2007
Nr użytkownika: 1370




sam niewiem, ja nigdy takich problemow nie mialem, wszystko ostre i wyrazne. Jednak kiedy nie mam za bardz swiadomosci to obraz mi sie zamamzuje i wracam do ciała. Pozatym podrozuje glebiej i dostrajanie sie polega na czym innym.
Profile CardPM
+Quote Post
grej3333
post 31.01.2008 - 23:34
Post #20

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 99
Dołączył: 30.11.2007
Skąd: Zakopane
Nr użytkownika: 2739




Ehh no mi sie wydaje ze Dostrajanie to nic innego jak upewnienie samego siebie w tym czym sie teraz znajdujemy. Dostroic sie mozna na wiele wiele wiele sposobów.
Najprosciej jest zrobic cos co jest nie realne w ŚF np: Przełozenie ręki przez sciane , tylko mi tu w tej chwili pachnie RT, ale nazewnictwo trzeba odrzucic w kąt. DOŚWIADCZAJCIE! wszystko to kreacja waszego umysłu!
Profile CardPM
+Quote Post
szczesio
post 31.01.2008 - 23:37
Post #21

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 118
Dołączył: 26.12.2007
Skąd: Pabianice
Nr użytkownika: 2999




dobra piszecie dobrze ludzie no ale np poglebic faze dniby lartwe ale jak to zrobic? dla poczatkujacego jest to trudne znam to z autopsji wiec jak czujesz kolysanie mrowienire to juz maly kroczek dzieli od wyjscia:D otoz widzisz ciemnosc lub jakies obrazy wiec jak to poglebic??

postaraj sie przysnac w takim stanie:D
jak juz jestes w tym stani wibracji i bezwladnosci czyli lekki paraliz senny to poprostu staraj sie lekko przysnac nie uda ci sie napewno za 1 czy 5 razem ale wkoncu wyczaisz moment na wizualizacje wiec ja to robie tak

dochodze do stanu kolysania tzn nie mam kolysania tylko poprostu momentalnie przestaje czuc cialo iczuje ze mnie wybycha ale to nie jest wyjscie po chwili czuje ze wracam itd leze dalej i czekam az stanie sie tak ze 3 razy zeby zrelaksowac cialo na maxa i srednio o 20 minutach (na oko) od pierwszego czucia wypychania w twoim przypadku zaglebiania sie staraj sie usnac uloz ggalki w pozycji rozlusnionej czyli tak jak bys usnela i czekaj az zobaczysz obrazy nie mysl niczym staraj sie usnac.
wyczaisz moment ze bedziesz np juz slyszala glosy widziala przestrzenie tak jak bys byla w poczatkowej fazie snu i wtedy zastosuj wizualizacje np liny za ktryms razem wychaczysz moment i wysjcia beda juz proste jezli cialo bedzie zmeczone a mysl nie:D

powodzenia i witam na forum:D
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic