Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Sen Który Zastanawia ?
ramzes2411
post 07.08.2009 - 20:22
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 11
Dołączył: 10.07.2009
Nr użytkownika: 7231




Pewnej nocy podczas sny miałem dziwny sen a mianowicie sniło mi się że byłem w jakiej ogromnej sali, coś na kształ komnat w sarożytej Grecji, coś się tam odbywało chyba jakaś rozprawa i nalge jakaś kobieta wskazała na mnie palcem i w tej chwili zacząłem się wznościć i usłyszałem grzmiący głos skierowany do mnie który mówił "Dnia .... (i tu padła data już nie pamiętam jaka), odejdziesz z tego świata" więcem nie pamiętam z tego snu wiem tylko że po przebudzeniu byłem bardzo przestraszony, ale wyznaczona data mineła i nic mi się nie stało na szczęście. Do tej pory zastanawiam się o co mogło chodzić. Acha przypomniałem sobie jeszcze że miałem wrażenie że nie powinno mnie tam być, a wręcz postacie o których wspomiałem nie byli zadowolenii z mojej obecności tam.

Po za tym w pewnym okresie życia praktycznie co noc miałem jakieś dziwne sny i zawsze gdy się budziłem miałem pisk w uszach. Kiedyś miałem wrażenie że coś po mnie łazi i nawet słyszałem jak to coś warczy lub coś w tym, guście, po za tym czułem że coś ewidentnie włazi mi na plecy. Gdy obudziłem się wystraszony miałem ten wspomniany pisk w uszach.
Sczerze mówiąc do tej pory zastanawia mnie ten pierwszy sen co miało znaczyć że "odejde z tego świata " ??
Profile CardPM
+Quote Post
podróżnik1
post 07.08.2009 - 20:30
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 113
Dołączył: 27.07.2009
Skąd: Zielona Góra
Nr użytkownika: 7276




Zaraz, zaraz - mówisz, że nie pamiętasz tej daty, a potem powiadasz, że ta data minęła i nic się nie stało. Zatem jaka jest poprawna wersja? Zakładając, że data minęła, mogę powiedzieć, że ta kobieta przedstawiła Ci jedną z możliwości. Dlaczego? Bo przyszłość nie jest od tak z góry ustalona. Można ją zmieniać, dowolnie kształtować. Widocznie Twoja dusza (Ty w istocie, że tak to ujmę) podjęła inną decyzję - że jeszcze nie opuści ciała. Dodam jeszcze, że proces decyzyjny duszy odbywa się poza Twoją codzienną świadomością. Nie istnieje żadna, absolutnie żadna siła, która może przeszkodzić duszy w rozwoju. Możesz pomyśleć, że śmierć Cię zabierze itd ale to dusza decyduje o terminie "śmierci". Dokonuje tego wtedy, gdy uzna, że pobyt w ciele obecnym jej nie służy w dalszej ewolucji. Jeszcze jedno dodam - to co powiedziałem o znaczeniu tego snu to tylko moja interpretacja, niech służy ci jako jakaś ewentualna wskazówka, ale nie traktuj tego jako wyrocznię, prawdę ostateczną of course. A informacje o duszy, które Ci krótko przedstawiłem, nie są już moją interpretacją.
Profile CardPM
+Quote Post
ramzes2411
post 07.08.2009 - 20:39
Post #3

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 11
Dołączył: 10.07.2009
Nr użytkownika: 7231




CYTAT(podróżnik1 @ 07.08.2009 - 21:30) *
Zaraz, zaraz - mówisz, że nie pamiętasz tej daty, a potem powiadasz, że ta data minęła i nic się nie stało. Zatem jaka jest poprawna wersja? Zakładając, że data minęła, mogę powiedzieć, że ta kobieta przedstawiła Ci jedną z możliwości. Dlaczego? Bo przyszłość nie jest od tak z góry ustalona. Można ją zmieniać, dowolnie kształtować. Widocznie Twoja dusza (Ty w istocie, że tak to ujmę) podjęła inną decyzję - że jeszcze nie opuści ciała. Dodam jeszcze, że proces decyzyjny duszy odbywa się poza Twoją codzienną świadomością. Nie istnieje żadna, absolutnie żadna siła, która może przeszkodzić duszy w rozwoju. Możesz pomyśleć, że śmierć Cię zabierze itd ale to dusza decyduje o terminie "śmierci". Dokonuje tego wtedy, gdy uzna, że pobyt w ciele obecnym jej nie służy w dalszej ewolucji.

Profile CardPM
+Quote Post
ramzes2411
post 07.08.2009 - 20:42
Post #4

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 11
Dołączył: 10.07.2009
Nr użytkownika: 7231




Chodziło mi o to że w tej chwili już nie pamiętam tej daty, kiedyś pamiętałem to było coś w marcu jakieś 2 czy 3 lata temu
Profile CardPM
+Quote Post
podróżnik1
post 07.08.2009 - 20:43
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 113
Dołączył: 27.07.2009
Skąd: Zielona Góra
Nr użytkownika: 7276




Zatem już rozumiem, mimo wszystko moje przypuszczenia przedstawiłem powyżej :)
Profile CardPM
+Quote Post
Dżonatan
post 17.01.2010 - 16:04
Post #6

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 1
Dołączył: 15.01.2010
Skąd: centr i pn WLKP
Nr użytkownika: 7672




To mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałość jeżeli nieopatrznie bym coś spieprzył.

Nigdy nie doświadczyłem OOBE, a LD tylko parę razy. Jednak zawsze interesowały mnie tego typu sprawy i przez pewien czas pracowałem nad sobą medytując, wyciszając się i ćwicząc zapamiętywanie snów.

Po niedługim okresie czasu miałem taki oto sen:

Biegłem z innymi ciemnymi korytarzami, coś jakby kanały ściekowe, w których mieszkały żółwie ninja;] Mrok, czerwona cegła, inni. Wszyscy biegliśmy w jednym kierunku choć często z różnych miejsc. Pamiętam korytarz w kształcie litery T. Będąc tam zobaczyłem wilka, który przebiegł korytarzem prostopadłym do tego w którym się znajdowałem. Wybiegł z prawej strony i biegł prosto, czyli dla mnie w lewo (co jak sądzę miało wskazać mi drogę). Następnie pamiętam, że dotarłem do miejsca docelowego jakim było przestronne pomieszczenie, hala, lecz wszystko jakby w kanałach, w podziemiach. Tam stało już sporo osób, równo w szeregach i ja wbiegając trafiłem jakby idealnie w moje miejsce tworząc kolejny szereg. Pomiędzy nami kroczyło dwoje dojrzałych wiekowo ludzi ubranych w jasne (białe, kremowe, wełniane habity), Kobieta i Mężczyzna. Następnie pamiętam jak Kobieta pojawiła się przede mną i powiedziała "ostatni raz był w piątek". Wyglądała na 55 - 60 lat, siwe włosy. Ale w pewnym momencie widziałem tylko jej poważną twarz i niesamowicie błękitne oko.

Obudziłem się spocony, z szybkim i płytkim oddechem, podwyższone tętno... Zrozumiałem, że to jeszcze nie jest mój czas. Dziś nie mam lęku przed nocą, daję się jej otulać.
Profile CardPM
+Quote Post
Selene2010
post 17.01.2010 - 18:38
Post #7

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 16
Dołączył: 07.01.2010
Skąd: Księżycowa Strona Świata
Nr użytkownika: 7656






Dżonatan, nie bój się, tu nikt nie gryzie;-)) w jednym z moich wyjść ściany tunelu też były czerwone.
Profile CardPM
+Quote Post
Andersenn
post 19.01.2010 - 19:20
Post #8

BÓG ZAZDROSNY
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 836
Dołączył: 25.08.2007
Nr użytkownika: 1883




CYTAT(Selene2010 @ 17.01.2010 - 18:38) *
Dżonatan, nie bój się, tu nikt nie gryzie;-))

Jak to nie?
Profile CardPM
+Quote Post
Selene2010
post 19.01.2010 - 19:24
Post #9

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 16
Dołączył: 07.01.2010
Skąd: Księżycowa Strona Świata
Nr użytkownika: 7656




CYTAT(Andersenn @ 19.01.2010 - 19:20) *
Jak to nie?


hehe:)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic