Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 436
Dołączył: 07.02.2016
Skąd: Visby
Nr użytkownika: 9850
Nie wydaje Wam się niezwykłym zbiegiem okoliczności że profesor Vetulani niemal całe życie zajmował się tematami śmierci, mózgu, śpiączki itp. i sam zmarł po znalezieniu się w stanie śpiączki? Wydaje mi się że skupiając tak dużą uwagę na tym temacie, przyciągnął to do samego siebie. Prawo atencji znów zadziałało.