Drugi Świat


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >
entry 24.07.2011 - 14:47
Ostatnio próbuje wyjść z ciała za pomocą techniki paraliżu.
Przed nim ani po nie mam żadnych drgawek , wibracji itp.
Kładę się , wyobrażam sobie , że napełnia mnie energia i odczuwam to.
Nagle po tym jak już to wszystko się stanie , przestaje czuć jakiekolwiek zmysły, zaczynając od dotyku a kończąc na smaku i słuchu (wzrok chyba się tu nie liczy ;p )
Zaczynam widzieć pod powiekami z wrażeniem jakbym była już poza , czerń i przestrzeń. W gruncie rzeczy wiem , że już jestem poza ale nie potrafię dalej się ruszyć. jestem też przeziębiona i biorę silne lekarstwa , po których niezbyt dobrze się czuję i mam zwidy , heh;p
Miewam przez to problemy z wyjściami i zasypianiem w trakcie przerw między nocami z oobe.
Zastanawiałam się , czy nie przełożyć sobie tego doświadczenia , dopuki nie wyzdrowieję.
Przez tabletki , na które jestem uczulona (z penicyliną) , nie mogę wyjść choć próbuję czasem po kilka razy i nic.
Nie mogę się wydostać i tyle.
Wyjścia są , ale niepełne.
Poczekam do końca choroby , a w między czasie można poćwiczyć Lucid Dreaming - też się przyda ;D

entry 17.07.2011 - 17:11
Ostatnio prosiłam Was o pomoc i pomysły dotyczące spotkania zmarłej przed 8 laty przyjaciółki.
Spróbowałam tego co się dało , lecz z cmentarzem nie wyszło , bo nawet nie wiem gdzie jest jej ciało-za prośbą mojej mamy nikt nie mógł mi udzielić informacji na ten temat ;p
Spróbowałam poprosić pomocników i od razu mi powiedzieli.
Okazało się , że ona pomagała mi w pierwszych świadomych wyjściach wyciągając mnie z ciała z pięcioma innymi pomocnikami kiedy nie byłam świadoma jej obecności.
Powiedzieli , że czasem schodzi bardziej ''w dół'' , czyli z jakiegoś wyższego poziomu , gdzie żywi nigdy nie byli nawet z OOBE.
Wiem , że w poza ciałem nie ma grzechu więc nie mogli kłamać i wierzę im , ale uczono mnie na karate , że nikomu nie można wierzyć na 100%. ;p
Dziękuję bardzo za pomoc ;*
POZDRAWIAM ;*

entry 07.07.2011 - 17:36
Co jakiś czas jeżdżę na ''wakacje z Bogiem'' do zakonu w ramach takiej rekompensaty za moje zachowanie i jest to świetna pomoc , taka jakby rehabilitacja umysłowa polegająca na odzwyczajeniu od złych nawyków np. bluźnierstwa i innych tego typu rzeczy, ale nie o tym teraz mowa.
Mianowicie , chciałabym przytoczyć pewną historię , która miała miejsce od 27 - 4 lipca tego roku.
Został mi przydzielony pokój z dziewczyną ( 17 letnią ) , która miała kompletnie wszystko w nosie , była z domu dziecka i przyjechała tam tylko dlatego , że nie miała nic lepszego do roboty.
Kiedy opowiedziałam jej o OOBE i wyśmiała mnie.
Tej samej nocy , której jej to mówiłam , miałam straszne OOBE.
Widziałam tam straszliwego dwumetrowego ptaka drapieżnego o rozpiętości skrzydeł około 6 m długości.
Zabijał ludzi. to było widać w jego wielkich oczach.
Próbowałam z nim walczyć , ostatecznie nic się nie udało.
Rano , gdy się obudziłam na skórze nie było ani jednego zadrapania , draśnięcia , nie było po prostu niczego , ale w głębi czułam , że na rękach mam głębokie rany po szponach, na twarzy cztery wielkie szramy po pazurach , siniaki i poobrywaną skórę.
Gdy jej to powiedziałam , kulała się ze śmiechu , co mnie nie zadowoliło i powiedziałam , że udowodnię jej , że to ptaszysko istnieje i pokażę się jej w ''drugim świecie''.
Faktycznie udało mi się ją wyciągnąć z ciała i pokazać jej to ptaszysko , na szczęście tym razem udało mi się je ''usunąć''.
Pokazałam jej to , co mi ono zrobiło z ciałem astralnym.
Gdy rano wstała była roztrzęsiona, miała gorączkę i rozchorowała się , potem rozbolał ją ząb i kiedy kolejny raz wyciągnęłam ją z ciała ona już była tak słaba , że wydawało się , ie umiera...
Pilnowałam jej całymi nocami , aż sama się rozchorowałam i teraz nie mogę wrócić do zdrowia.
Ogółem odwieźli ją do domu. Nikomu nie odważyła się powiedzieć , co widziała... ;p
Ogółem rozmawiałam z księdzem na ten temat i stwierdził , że OOBE i LD nie jest grzechem , bo w takim razie wszyscy niespecjalnie grzeszą i to nie może być grzech , a siostry zakonne ? one wręcz przeciwnie , powiedziały , że to jak najbardziej jest grzech tak samo jak słuchanie muzyki takich zespołów jak Metallica, czy AC/DC , co dla mnie i dla wielu innych ludzi jest kompletną głupotą ;p W sumie wyszło na to , ze ksiądz przyznał mi rację i powiedział : ,, AC/DC - świetny zespół''.
Zauważyłam , że muzyka trochę wpływa na OOBE , czy LD , szczególnie metal , hard rock i psychodeliczna muzyka (np. jakaś indyjska , z sitarem i innymi tego typu instrumentami)
Ogólnie chciałam jeszcze wrócić do tematu tego potwora.
Zauważyłam , że moje ciało astralne jest całe poranione. Od momentu kiedy przegrałam tą ''bitwę'' , rany na tym ciele nie goją się normalnie.
Niektóre same od...
więcej

entry 16.06.2011 - 22:59
Dzisiejszej nocy , jak co kilka dni staram się wyjść z ciała.
{Przestało to być takie skomplikowane jak na początku , ale i tak nie trafiam do PARKU , choć bardzo bym
chciała. Cóż, trzeba dalej próbować, hehe ;) }
Otóż przyśnił mi się pewien sen , a raczej powinnam powiedzieć , że było to zjawisko Lucid Dreaming.
Widziałam w nim wiele rzeczy , które nawet mi na myśli nie przychodzą na co dzień.
Mianowicie , widziałam moją szkołę, kilku ludzi. Było tam koło godziny czwartej nad ranem (w LD ).
Wiedziałam także starą gitarę, lampy i ulicę , po której nic nie jeździło, zamknięty dom i człowieka w oknie.
Gdy rano idąc ze zniechęceniem do szkoły , wszystka historia się powtórzyła.
Na drodze nic nie było , w oknie domu stał chłopiec , dwie zapalone lampy no i szkołę ;p
Ostatnia rzeczą jaką tam widziałam to stara gitara.
Zobaczyłam ją dopiero na ostatniej z lekcji. Przyniosła ją moja znajoma i położyła na stoliku.
Wszystko to wynikło z wczorajszego zmęczenia i chęci wejście w stan eksterioryzacji.
Na początku LD , znalazłam się przed szkołą , co mnie nie zadowoliło na ''dzień dobry'' ;p.
Opisywałam kiedyś metodę paraliżu , która w moim przypadku skutkuje na 97 %.
Te pozostałe 3% to : zmęczenie , niechęć i lenistwo ;p.
[( Nie zawsze się chce po prostu ;) ]
Ogółem bardzo mi się podobało , prócz szkoły :)
Lubię kiedy wiem , że coś się wydarzy i pewnie większość z Was też tak uważa , co nie znaczy , że wszyscy , ale zdecydowana większość :-).
Uważam , ze OOBE i LD są równie przyjemne i jak trafi się na jedno z nich to efekty (pozytywne) są równie przyjemne w obu stanach :)
POZDRAWIAM i życzę udanych wyjsć ;*

entry 15.06.2011 - 16:17
Dzisiejszej nocy wychodziłam z ciała 6 razy .
Wszystko przez to , że słyszałam głos. (Mogłabym powiedzieć czyj to był głos i co słyszałam , ale chcę to zachować dla siebie i nikomu o tym zbyt wiele nie mówić)
Otóż podczas pierwszego wyjścia dzisiaj usłyszałam ciche wołanie i cofnęło mnie z powrotem. Za drugim razem było podobnie tyle , że głośniej.
I tak było aż do szóstego razu. Zdążyłam się odezwać dopiero za czwartym razem.
Za piątym i za szóstym wszystko było dobrze póki znów się nie zaczęło :/
Dla dodatkowej informacji chcę powiedzieć , że nie byłam zdenerwowana , zestresowana ani nic z tym podobnych rzeczy.
Wie ktoś może czemu tak się dzieje ?
Dziękuję z góry za pomoc i
POZDRAWIAM ;*

entry 31.05.2011 - 19:01
Ostatnio próbowałam wyjść z ciała poprzez moją dość nietypową , ale skuteczną metodą , czyli paraliż ciała.
Polega on na tym , że trzeba się rozluźniać (nie dłużej niż 10 min) , nie ruszać i przede wszystkim być czujnym , świadomym i przytomnym ;p .
Podczas tego typu doświadczeń nie radzę aby cokolwiek miało w tym przeszkodzić !
W czasie , gdy byłam na poziomie dość mocnej fazy ( nie czułam kompletnie nic ), usłyszałam mojego królika , który szarpnął klatką tak głośno , że w jednej chwili czułam i widziałam białe , oślepiające światło , które błyskawicznie ''we mnie'' uderzyło. Natychmiast zaczęło mi mocniej bić serce , a ciało aż podskoczyło , heh ;p .
Teraz mój królik aby mi nie przeszkadzać będzie spał w innym pokoju :) , a po takim szoku najlepszym sposobem jest wyciszenie się , odstresowanie ciała i ducha i dobrze by było zjeść coś , co zawiera właściwości uspokajające , najlepszym przykładem takiego posiłku jest zjedzenie trochę czekolady :)
Serio , czekolady ! - Uspokaja i wycisza , z resztą swój udział ma cukier zawarty w niej ;p.
Stan takiego szoku trwa od trzech , czterech lub ośmiu dni.
Jeśli będziesz na takim stopniu zaawansowania paraliżu i nic nie będziesz czuć ( swojego ciała ) , to wiedz , że twoja dusza jest już wolna :)
Pozdrawiam ;*

entry 23.05.2011 - 21:36
Zastanawiam się nad tym , dlaczego właściwie grzechem jest :
* słuchanie metalu
* OOBE / LD
* Czytanie Harry'ego Pottera
* Granie w gry polegające na zabijaniu typu Call Of Duty
* Czytanie książek o diabłach i innych złych ludziach , którzy zaś i tak są pokonani , heh;p
* Noszenie , czy rysowanie pacyfy.
* Uprawianie sportu typu karate i inne sztuki walki wschodnie.

To kompletna głupota! W Biblii nie ma słowa o niczym takim.
Nie ma słowa o 7 Grzechach Głównych , celibacie , inkwizycjach i innych...
Myślę sobie , że księża ( nie wszyscy ) i inni wymyślają te bzdury na temat muzyki , itp. tylko i wyłącznie z nudów. Po to mamy mózg aby go używać.
W takim razie nie wolno mi i innym ludziom chodzenia na różne zajęcia i słuchania metalu i ostrej muzy.
Jeśli ktoś ma jakiś sprzeciw to niech powie , a jak nie to szacun ^^
Pozdrawiam :)

Entry ?

entry 18.05.2011 - 06:30
jakieś trzy tygodnie temu , próbowałam iść normalnie spać , ale coś mi nie dawało spokoju. Ze zdenerwowania zaczęłam chodzić po domu w te i z powrotem.
Wtedy moja babcia dała mi tabletki na sen. No dobra , ok. Położyłam się do łóżka , przymknęłam na chwilę oczy , a kiedy je otworzyłam była dziewiąta rano. Przez całą noc spałam w takiej samej pozycji XD
Dziesięć godzin minęło w dwie sekundy :))
Wiedziałby ktoś , co to mogło być???
POZDRAWIAM :*

entry 16.05.2011 - 21:22
Ostatniej nocy znów wylądowałam w kościele. Była msza Św. i miała grać orkiestra dęta łącznie ze mną , bo gram tam na flecie poprzecznym. Nie dość , że wszyscy z orkiestry mieliśmy brudne mundury i zaciasne czapki , to jeszcze nasz saksofonista przyprowadził psa - owczarka niemieckiego -to on jeszcze na dodatek gadał , a wszystkie babcie na cały kościół robiły jakieś : -Ćśśśśśśśśśśśśśś!!! i jeszcze zaczęły śpiewać z tym psem. Ja kulałam się ze śmiechu po podłodze. No kto nie śmiałby się z gadającego dziecięcym głosem psa, który na dodatek śpiewa Litania loretańskie.
To było najbardziej bolesne LD , bo ze śmiechu mnie brzuch tak bolał , że cofnęło mnie do ciała , a kiedy się obudziłam bolał mnie brzuch i miałam mokrą od łez poduszkę.
Nigdy tego nie zapomnę. Nawet teraz chce mi się z tego śmiać , ale przecież trzeba być optymistycznym , prawda ? :)

entry 13.05.2011 - 12:47
Tej nocy prosiłam o pomoc niefizycznych przyjaciół, krótko potem byłam w OP , a oni się zjawili.
Stwierdzili , że dziś mi się nie uda wyjść z nimi, z powodu zbyt dużej ilości dźwięków wokół mojego ciała i to mnie prędzej czy później by rozproszyło:( Pomyślałam , że po prostu nie chcą mi pomóc , lecz po krótkim moim pobycie w OP walnął piorun niedaleko od mojego domu i zrozumiałam , że mieli rację. Po prostu nie ta pogoda.... :) Położyłam się z powrotem i po dłuższej chwili usłyszałam : ,,Nie ma sensu dziś się męczyć. Możesz odpocząć''. Na tym wszystko się skończyło...:)

2 Stron V   1 2 >  
Mój obraz

Moje Albumy