|
|
Ostatnio prosiłam Was o pomoc i pomysły dotyczące spotkania zmarłej przed 8 laty przyjaciółki. Spróbowałam tego co się dało , lecz z cmentarzem nie wyszło , bo nawet nie wiem gdzie jest jej ciało-za prośbą mojej mamy nikt nie mógł mi udzielić informacji na ten temat ;p Spróbowałam poprosić pomocników i od razu mi powiedzieli. Okazało się , że ona pomagała mi w pierwszych świadomych wyjściach wyciągając mnie z ciała z pięcioma innymi pomocnikami kiedy nie byłam świadoma jej obecności. Powiedzieli , że czasem schodzi bardziej ''w dół'' , czyli z jakiegoś wyższego poziomu , gdzie żywi nigdy nie byli nawet z OOBE. Wiem , że w poza ciałem nie ma grzechu więc nie mogli kłamać i wierzę im , ale uczono mnie na karate , że nikomu nie można wierzyć na 100%. ;p Dziękuję bardzo za pomoc ;* POZDRAWIAM ;*
|
Moje Albumy
|