Heh... jak osiagam wibracje ?
To dośc kontrowersyjne, ale stosuje relaksacje... zapominam o wszystkim w koło.. skupiam sie na czeni pod oczyma... za chwilę.. wizualizuje sobie, że "pływam" w jakiejś materii podobnej do wody, która faluje.. Wy mozecie wyobrazić osbei może.. wizualizuje w pełni, dotyk, zapach, kolor, i to ciepło.. te ruchy... mi to działa kiedy wizualizuje sobie, że jestem jakby kłodą.. nie ruszam się.. sam sie unoszę na wodzie.. i w pewnym momencie te fale wyginają mną.. połykają mnie.. Znaczy się.. faluje me ciało łącznie z falami materii... hm.. co do oczu.. to zapominam o nich, nie myśle o ich ruchach, czasami zdarza sie że sie otworzą, wtedy .. myśle o tym jak sie zamkną.. co sie dzieje gdy je zamykam mięśniami i pwooli same sie zamykają.. hm.. to mój sposób na wibracje.. miłe, ciepłe prądy powiązane z morskim klimatem :) Jak na kimś zadziała to fajnie :) Aha.. ta wizualizacja musi być dość silna.. i naprawde prosze sie w nią wczuć.. XD