pomaranczowy Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 11.10.2007 - 16:48
Rzecz o oczach ciała niefizycznego i widzeniu realu.

Leżę na materacu. Drzemka po pracy.
Ocknęłam się. Leżę sobie i nagle wychodzę i staję obok szafki, komody. Jest mi dziwnie i niekomfortowo. Ciało mnie ciągnie z powrotem. Nie pamiętam czemu ale mój chłopak idzie mnie przebudzić, przechodzi przeze mnie.
Potrząsa mną a ja go widzę z boku. Wracam do ciała na chwilę. Czuję rozdrażnienie że mnie budzi.
Wychodzę znów i staje obok komody.
Wiem czemu nie mogłam poczuć komfortu i harmonii. Jako niefizyczne nie miałam 170 cm tylko około 120. Z tej perspektywy klatki piersiowej musiałam patrzeć i teraz było ok.
Poczułam się cudownie, bez obciążenia ciałem.
W tym momencie mój chłopak poczuł, że nie może obudzić mnie fizycznie i przyłożył mi dłoń do 3 oka.
Ja poczułam wlewającą się przez 3 oko jakby balsam, energię, przechodzącą przez całe ciało harmonią i światłem. Zafalowałam i wróciłam do ciała płynnie.
On naprawde mnie budził a ja go widziałam w ciele niefizycznym jak szedł w stronę łóżka.
Ocknęłam się w cf.

 
« Następny starszy · pomaranczowy Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz

Moje Albumy