Połozyłam się. Metoda 4+1. wiadomo. miałam spróbować wejść w LD. Kiedy jednak poczułam wibracje, nie mogłam sie opanować i czując jakby moje ciało astralne chciało wyjść, bo "wystawało" jakis centymetr ponad fizyczne. szkoda, szkoda, mordowałam się przez godzine próbując wyrwać się, niestety bezskutecznie:( ale sie nie poddaje, jestem cierpliwa, tylko troche nieposłuszna, będę sie trzymac reguł...