|
|
Witajcie Od ostatniej mojej wiadomosci sporo czasu minęło ale niestety nic sie nie zmieniło. Ćwicze oobe juz około 6 lat i nadal nie mogę go osiągnąć. Nie wiem co mam już robić. Próbowałem wszystkich technik. Mam już dość tych ćwiczeń i chce w końcu doświadczyć wyjścia z ciała. Radziłem się wielu osób i różne rady mi dawały ale niestety wszystkie zawiodły. Bardzo proszę o pomoc. Mile widziana pomoc zarówno w postaci słów ale również czynów- jeśli ktoś w jakiś sposób mógły mi pomóc wyjść z ciała lub znaleść przyczynę przez którą nie mogę tego osiągnąć to bardzo proszę. Za wszystko z góry dziękuję. Pozdrawiam
Zadanie 4 wykonałem bez problemów. Cytrynka była soczysta i kwaśna ;)
Najpierw postanowiłem wysłuchać tego nagrania podczas relaksacji wieczornej. Przez pierwszez 5 minut wsłuchiwałem się w głosy nagrania aż nagle zasnąłem lecz po około pół minuty znowu się ocnąłem. Od tej pory juz nie chiało mi się spać. Po niedługim czasie poczułem jak moje ciało jest w głębokim śnie i zobaczyłem hipnagogi, które zignorowałem. Podczas hipnagogów bardzo napięły mi się mięśnie karku i nawet jakby unosiłem głowe- to bardzo przeszkadzało mi w kompletnej relaksacji wiec próbowałem rozluźnić kark. Gdy to zrobiłem mimowolnie wyszedłem troche ze stanu w jakim się znajdowałem i po jakimś czasie zakończyłem próbe. O godzine 4 również wstałem. Pograłem sobie w szachy z komputerem na komórce ;) oraz posłuchałem muzyki przez 45 minut. Potem położyłem się inaczej niż spałem do tej pory (głowa w nogach) no i zacząłem relaksować się słuchając nagrania. W trakcie nagrania muszę powiedzieć że strasznie mi się nudziło bo nie zadziałało na mnie tak jak wieczorem, właściwie wogule nie zadziałało. Po skończeniu nagrania poszedłem spać. LD też nie miałem ;).
W zadaniu są również dwa inne polecenia: "W notatniku opisz swoje dotychczasowe doświadczenia z OOBE oraz podaj jakie masz oczekiwania wobec kursu". Na pierwsze nie będe odpowiadał bo były to różne, raczej mało ciekawe doświadczenia. Powiem tylko tyle żę jeszcze nie udało mi się opuścić ciała. Co do oczekiwań wobec kursu to myśle, że bardzo pomoże mi on w zbliżeniu się do oobe, a jeśli nawet wyjść mi się nie uda to pewnie rozbudzi we mnie jakieś inne zdolności. Napewno zdobęde nowe doświadczenia.
Zjawiskiem oobe zajmuje sie juz ponad 5 lat. Przez tyle czasu próbuje też wyjść poza ciało. W między czasie próbowałem ld, telepatii, medytacji, widzenia aury, różnego rodzaju zabawy z energią i wiele innych, lecz oobe było i jest dla mnie najważniejsze. Właśnie od podróży astralnych cała moja przygoda z ezoteryką się zaczęła. I mimo to że czasem mój zapał do ćwiczeń przygasał prawie do końca to jednak zawsze udawało mi się go na nowo wzniecić. Myśle że będzie to trwało aż do wyjścia z ciała i mam nadzieję że dłużej. W zadaniu tym muszę powiedzieć dlaczego chce wyjść z ciała. Muszę powiedzieć, że przez te 5 lat znajdywałem różne motywacje. Na początku, kiedy dowiedziałem się o takim zjawisku, byłe podekscytowany (pewnie jak każdy z was) i chciałem wyjść w jak najkrótszym czasie, aby polatać nad ziemią, odwiedzić przyjaciół itd. Pomyślałem że "fajnie" jest wyjść z ciała i oczywiście do niego wrócić. Myślałem też sobie, że super też będzie pochwalić się kolegom, że coś takiego wogule istnieje i udało mi się to osiągnąć. Po wielu próbach niepowodzeń zapał ten zniknął, a została tylko ciekawość. I myślę, że odpowiedzią na pytanie z zadania jest właśnie ciekawość. Wiele osób uważa, że powodem dla którego chcemy wyjść z ciała powinna być chęć rozwoju. Ja również mógłym napisać to jako moją odpowiedź, ale to niebyłaby prawda. Narazie czuję tlko ciekawość i ona ciągnie mnie do astralu, może potrzeba rozwoju przyjdzie później. Ja osobiście nie uważam, że ciekawość jest złą motywacją i myśle, że jest to dobra cecha człowieka. |