|
|
To jest moj pierwszy wpis do tego notatnika... Teoretycznie ukonczyłem już kurs (ten e-mailowy) , wiele o tym czytałem ale jeszcze nigdy mi sie oobe nie udało. Dzisiaj moi rodzice pojechali w gory więc pomyślałem sobie że jest to dobra okazja do potrenowania oobe. 17:15 -Poszedłem do pokoju rodziców, zasłoniłem okno prześcieradłem tak aby bylo w miare ciemno, i puściłem w mp4 trening relaksacyjny Jacobsona. 17:30 -polożyłem sie i odprężyłem. "Odpłynołem" na jakiś czas. Kiedy wruciła mi świadomość postanowiłem przysnąć na 2-3s. przyśniło mi sie że spadam a kiedy już miałem udeżać o ziemie to poczułem gwałtowny bolesny skurcz w chyba wszystkich mięśniach, wtedy chyba nawet podskoczyłem leżąc. Przestraszyłem sie tym i otwarłem oczy... natychmiast po tym bul minoł. Czułem jak mi serce wali, tak jakby chciało wyskoczyć z piersi. Spojżałem na zegarek byla 20:15. 20:20 - wstałem.
|