CYTAT(Jarzyn44 @ 20.10.2011 - 21:48)

- nagle pojawiło się głośne buczenie, pojawił się jasny punkt w którego się wpatrywałem, obraz zaczął z czarno zmieniac się w kolor Błękitno-stalowy (podobny do nieba) a w środku pojawiła się poruszająca się z ogromną dynamiką figura gemoteryczna (podobna nieco do tych, które widziałem będąc raz pod wpływem silnych psychodelików), słyszałem dźwięk jak gdyby przecinała powietrze, i wiedziałem że wyjście jest już blisko, jednak strach zwyciężył.
Dzisiaj czytając książke "Mag z Jawy" przeżyłem niemały szok. Książka jest wspomnieniami Kosty Danaosa, rodowitego Greka, który wyruszył w daleki wsóch, aby pobierac nauki od znanego Taoisty - Johna Changa
Przytoczę Wam fragmenty:
"[...]- wtedy nareszcie zacząłem przeżywac hipernormalne stany świadomości[...] medytowałem w pozycji półlotosu [ fragment opowiadający o przenoszeniu energi do dantiamu] Nagle wszystko stało się czarne, Dobry Boże, mam zawał"- pomyślałem,[...] Nagle rozległ się furkoczący odgłos, jakby z helikoptera albo śruby łodzi. [...] wyciągnąłem chi (energia) z powrotem. Świat powrócił do mnie, kręciło mi się w głowie i przez kilka sekund byłem oszołomiony [..] chąc dokończyc zestaw cwiczen, który zacząłem przesłałem moją chi w dół. Furkoczący odłos znowu się pojawił, lecz tym razem na dobre się przestraszyłem [...] to było dla mnie za wiele. [ mniej istotny fragment, teraz Kosta, dzwoni do Changa (swojego nauczyciela]
-Gratulacje- powiedział.
- Czego mi gratulujesz ?
- Dobrego doświadczenia. To znaczy że robisz postępy na Poziomie Drugim.
- Tak miało się stac?
-No pewnie.
- A co to było ten furkoczący dźwięk ? Pewien Sufi, jeden z moich przyjaciół, powiedział że to koło czakry dantianu się obraca.
-Roześmiał się- Naprawdę? Przeniosłeś swoją śiadomośc do Dantianu, to wszystko."
Co ciekawe, osoba opisująca swoje przeżycie w książce miała za sobą lata, treningu. A ja? w podstawówce przez rok trenowałem wushu, potem trochę medytacji, i tu się kończy. Nasze relacje różnią się tym, że u Kosty wszystko stało się czarne, a u mnie natomiast stało się kolorowym obrazem, ale ciekwe jest co innego.
-"a w środku pojawiła się poruszająca się z ogromną dynamiką figura gemoteryczna"
- książka- "eden z moich przyjaciół, powiedział że to koło czakry dantianu się obraca"
Furkoczący dzwięk, również się zgadza
Jak myślicie. co to oznacza? czy są na forum osoby mające wiedzę na ten temat?
Pozdrawiam