Wirek W D****, ...czyli krótka praca naukowa... |
|
|
paciorek
|
24.06.2007 - 09:07
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 210
Dołączył: 18.11.2006
Skąd: Wrzesnia
Nr użytkownika: 229

|
Ostatnimi czasy zauważyłem, że im dłużej siedze w internecie i im dłużej przeglądam strony o ezoteryce tym badziej się irytuje i denerwuje. Bardzo często bzdury są na nich wypisywane w kosmicznych ilościach i mój rozum poprostu nie może tego przetrawić. Te idiotyzmy tyczą się wszystkich dziedzin ezoteryki, nie mówie już o tym gdy ktoś pisze o szamanizmie totalnie myląc go z poganizmem, ale to nie temat mojego dzisiejszego artykułu.
Dzisiaj chciałbym się zająć szałem na tzn. "Czakry". Wszyscy o nich piszą, wszyscy o nich mówią. Co chwila czytamy posty takie jak "Gdzie dokładnie jest czakra mojego serca?" "Jak ładować czakre podstawy?" itd. po czym jakiś mentor udziela rozległej odpowiedzi gdzie dokładnie się ta czakra znajduje i jak ją ładować i ot co prosze mamy kolejnego "czakrowego popaprańca". Na nic moje pojedyńcze apele dlatego postanowiłem napisać artykuł w którym pokaże co myślę o czymś takim być może przy okazji pomogę kilku ludzią.
Gdy tylko wpiszemy w Saint Google słowo "Czakra" wyskakują nam setki, tysiące stron o czakrach. Na każdej stronie znajdziemy prace naukowe na temat czakr. Ba! Niektóre mają nawet po 10 stron A4. Jednak po co to? Po co?!
Już nie wspominam tutaj o desputach na tematy takie jak "W którą strone kręci się czakra serca?". Ludzie po co wam to wiedzieć? Po co wam wiedza w którą strone kręci się jakiś pieprzony energetyczny wirek w waszym sercu?!
Za dużo wagi przykładacie do tych informacji. Pamiętajcie, że ludzie piszący o czakrach najczęściej chcą się poprostu popisać wiedzą i erudycją.
Podam przykład który testowałem na sobie samym. W pierwszym tygodniu wmówiłem sobie, że wierzę w czakry - zacząłem je czuć, mogłem je bez problemu ładować itd. W drugim tygodniu wmówiłem sobie, że wierze w kabalistyczne punkty energetyczne - zacząłem je czuć, mogłem je bez problemu ładować itd. W trzecim tygodniu narysowałem swoje własne wymyślone punkty energetyczne i zgadnijcie co się stało? - czułem je, mogłem je bez problemu ładować itd.
PUNKT WIDZENIA ZALEŻY OD PUNKTU SIEDZENIA!
Po co wierzyć w czkary? One was tylko ograniczają! Przykładowo ktoś powie, że nie wyjdzie dziś z ciała bo ma rozenergetyzowane czakry... Nic bardziej mylnego. Wmawiając sobie, że nie masz energi poprostu ją tracisz! Słyszałeś o placebo? O autohipnozie?
Inny przykład. Ktoś nie "naładuje" sobie swoich czakr bo nie wie w którą strone się kręcą! Kolejna bzdura! Czy to ważne w którą strone kręci się "Wirek w waszej Dupie"?
Stwarzacie sobie problemy, jesteście twórcami waszych ograniczeń dlatego mówie wam! Zamiast przejmować się czakrami i rozmyślać na ich temat, zamiast usilnego ładowania ich połóżcie się, prześpijcie 15 minut, albo zjedzcie kawałek czakolady - gwarantuje, że wynik będzie taki sam wystarczy tylko, że w to uwierzycie!
Zwolnijcie ograniczenia! Lećcie! Bądzcie Wolni!
Pozdrawiam Paciorek
|
|
|
|
|
|
Noble
|
24.06.2007 - 09:17
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 546
Dołączył: 13.08.2006
Skąd: astral
Nr użytkownika: 3

|
Zgadza sie :) dokladnie ten sam problem przerabialem na sobie :) Faktycznie jest tak ze gdy wymyslimy sobie czakre w dowolnym miejscu na ciele to gdy skupiamy tam swiadomosc bedziemy ja odczuwac. Ktos powie przeciez mamy setki czakr... pobocznych i innych takich... Jedno jest pewne po kiego grzyba glowe zawracac sobie pierdolami czakrami ? Najwazniejsze jest wychodzenie z ciala i na tym trzeba sie skupic...a to glownie kwestia motywacji i koncentracji umyslu. Zresztą jesli ktos chce ladowac czakry to niech to już zrobi będąc poza ciałem... powodzenia :)
Czy Monroe ladowal czakry? Czy Darek laduje czakry ? Jak jest jakis problem z cialem energetycznym to MTJ juz sie tym zajmie, przeprowadzi operacje, wiec looz :)
|
|
|
|
|
|
Angello
|
24.06.2007 - 15:17
|
Guests

|
He he.. dobry jestes paciorek. Ja po jednym dniu "ladowania" zrezygnowalem i zajalem sie po prostu wychodzeniem. Jak to powiedzial Noble: motywacja i koncentracja umyslu. Dobrze sie zrelaksowac i przy tym nie zasnac, a bedziemy blisko oobe. :)
|
|
|
|
|
|
Artur_flyer
|
24.06.2007 - 16:39
|
Guests

|
Paciorek, całkowicie popieram. Kiedyś dawno temu przejmowałem się trochę czakrami ale dziś wiem, że najważniejsza jest determinacja, motywacja, kurde trzeba tylko tego chcieć a wtedy nic cię nie powstrzyma.
|
|
|
|
|
|
set.h
|
24.06.2007 - 20:10
|
instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP

Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224

|
Hehe święta racja. Popieram w 100% przedmówców :D. Do wyjścia nie jest potrzebne całe to ezoteryczne g.... Po prostu systematyczny trening, wytrwałość i metoda 4+1.
|
|
|
|
|
|
Conchita
|
25.06.2007 - 09:07
|
OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP

Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221

|
Czakry najlepiej działają, jeśli się nimi nie zajmować. Generalnie. Zajmujmy się rozwojem, poszerzaniem świadomości, rozwalaniem systemu, a czakry (ta w dupie także) się dostosują same do zmienionego odbioru świata.
Wyjątkowe sytuacje to choroba - pooczyszczałabym, ale nie tylko czakry, w ogóle ciała niefizyczne, żeby przyspieszyć powrót do zdrowia.
|
|
|
|
|
|
set.h
|
25.06.2007 - 11:43
|
instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP

Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224

|
Co do wibracji to niestety są nierozerwalnie związane z OBE. Czasami można ich niedostrzec w przypadku odzyskania swiadomości w NŚ.
|
|
|
|
|
|
Noble
|
25.06.2007 - 11:56
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 546
Dołączył: 13.08.2006
Skąd: astral
Nr użytkownika: 3

|
99% wyjsc poprzedzonych jest wibracjami wiec uwazam ze są wazne :) przynajmniej w moim przypadku :P
|
|
|
|
|
|
Angello
|
25.06.2007 - 14:42
|
Guests

|
CYTAT(Ketrab @ 25.06.2007 - 13:01)  100% wyjść poprzedzonymi hipnagogami bez wibracji wiec myślę że nie są takie ważne ,jak dla mnie ,ale ja jestem lunatykiem i jem nieobrane jeże (: Hipnagogow nie mialem jeszcze ani razu, a wibracje przed kazdym wyjsciem. Ja przed samym wyjsciem mam przewaznie jakis sen, z ktorego budza mnie wibracje. Moze dlatego nie odczuwam nic poza nimi.
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
28.06.2007 - 04:16
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
Hehe bardzo dobry artykul. Sporo prawdy w nim ujawniles... troche szkoda tych wszystkich ludzi, ale moze dzieki tobie odnajda spokoj ducha;). Co do wirka w dupie, slyszalem ze keidy kreci sie on w przeciwnym kierunki niz normalnie, to osoba posiadajaca taka czakre moze okazac sie pedalem... hahaha TAKZE BEWARE!!!xD.
Co do waszych wibracji... Za pierwszym razem tak, odczuwalem je bardzo mocno... Pozniej w ogole. Zdarzalo sie jeszcze wyjatkowo, ale bardzo rzadko. Dlatego nie ryzykowalbym stwierdzeniem ze sa nierozerwalnie zwiazane z oobe.. Hipnagogi juz czesciej, okolo 80%, Paraliz 100% i wedlug mnie jest jedynym pewnym i niezbednym czynnikiem poprzedzajacym eksterioryzacje.
|
|
|
|
|
|
Zbyszek
|
28.06.2007 - 15:38
|
cialka.net
Grupa: OOBE VIP

Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99

|
Jak bak pelny to po co troska o benzyne.Tyle ze mamy pare cial co sie laduja na przeroznie.Jedno w du... inne w srodku a jeszcze inna na koncu .Kto jaki ma charakter- decyduje gdzie sie energia opycha . Ktore cialo bardziej zatankowane to tak przyciagnie (bardziej od innych )uwage ducha - bo uwaga na to chciwa. Wtedy te zasrane czakry sa wazne ,gdzie i jak pompuja.Przypisuje sie czakrom emocje jakies nizsze i wyzsze, ze sa czakry odpowiedzialne za nie. Pitolenie i strasznie partackie okreslenie ,gmatwajace wszystko. Bez tego gadajacego kramu czakrowego sie obejdzie bo kazdy oobeowiec tak czy inaczej pcha uwage w srodek lub serce .A wtedy tankuje sie w sam raz. Brusowcy tankuja inaczej na siedzaco i w ukierunkowanym rozmyslaniu - cialo mentalne wyparte a i czasami astralne jak w snie., . Inaczej sie ciala rozstawiaja przy tankowaniu . Podroznicy w strefie rzeczywistej tez inaczej- szamani moga nawet tanczyc.
Pytanie . Jak tankowac - czakrzyc. by ugryzc dziewczyne
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|