Temat odnośnie wiary, Czym lub kim jest |
|
|
Ketrab
|
27.02.2007 - 15:08
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496

|
Zadajesz trudne pytania ,czy człowiek moze wiedzieć jak wygląda bóg?w bibli jest napsianego "że stworzył człowieka na swój wygląd " ale to zawsze jest biblia pismo pisane przez ludzi choć podobno natchnoinych przez boga ,w isalmie bóg nie posaida imienia ani określonych kształtów ,w judaiżmie JHWH po polsku Jehowa (ten który się staje),Bogów Starożytnego Egiptu nie bede wymieniał bo czasu mi nie starczy(: choć najwyższym Bogiem był faraon czyli człowiek,jak chcesz to możesz wierzyć w te wyżej wypisane bajki Darek lub Monroe opisywał jedną ze swoich wypraw gdzie pojawił się ktoś potęzny i wszycy padli na kolana nie mogac go zobaczyć,ludnośc stworzyła sobie tylu Bogów by się czegoś bać ,by miec śwaidomosć ze jest ktoś wyższy od nas ktoś z niepodwarzlnym autorytetem lub po prostu , prez strach do śmierci ,ja wiem swoję że bog istnieje na pewno ,przecież to wszystko nie mogło zostać stworzone ot tak,być moze znajduję się w najwyższym wymiarze czyli Adi a moze jeszcze "wyżej" i jest dla nas nieosiągalny pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
Discoverer
|
28.02.2007 - 00:46
|
OBE Maniak 41
Grupa: OOBE VIP

Postów: 224
Dołączył: 01.09.2006
Nr użytkownika: 55

|
CYTAT(JaCoOoOoS @ 27.02.2007 - 15:03)  Mam tutaj do was takie pytanko. Gdzie jest tutaj Bóg, Allah, Jahwe czy jak go tam chcecie nazwać ? Jest on osobą, bytem podobnym do innych ale o większej mocy czy może tak nazywamy jakiś proces, którego nie umiemy wyjaśnić, a za którego sprawą tworzą się świadomości, energie wszystkich istot żywych we wszechświecie i wszechświatach równoległych ? Widze ze temat bardzo ładnie sie rozwija „kim jestem?”, „skąd przychodzę?”, „dokąd zmierzam?”. cyt. "Jestem Wędrowcem z innej Rzeczywistości, który przybył na planetę Ziemia, posługuje się ciałem i zmysłami do przemieszczania się oraz zbierania informacji, korzysta z emocji do automatycznego reagowania na przejawiającą się trójwymiarową rzeczywistość oraz posługuje się intelektem do budowania teorii, opisujących postrzeganą rzeczywistość, a także tworzy własną rzeczywistość, biorąc aktywny udział w rozwoju fali życia, zwanej ludzkością". 'JaCoOoOoS' jeśli jeszcze nie czytałeś tego artykułu pt. "Tajemnice istnienia" to polecam skłania do refleksji duzo wyjaśniając. materiał w linku ponizej , był juz w czasopismie "Nexus" opracowany na podstawie wydanej książki "Tworzenie Rzeczywistości", której treści zainspirowane zostały naukami Jezusa, wiedzą Hermesa i filozofią "Stwórców Skrzydeł". http://rozwoj-duchowy.przebudzenie.net/27-...ienia-cz-1.html
|
|
|
|
|
|
JaCoOoOoS
|
28.02.2007 - 09:35
|
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
    
Postów: 47
Dołączył: 22.02.2007
Skąd: Słupsk, chwilowo Głogów, numer GG: 2359737
Nr użytkownika: 616

|
Spoko "Odkrywco" spróbuje zgłębić temat, a czy pojawiły się gdzieś może jakieś wzmianki o tym czy Jezus był pierwszym udokumentowanym przypadkiem człowieka, który "wiedział" ? Sorki jeśli uraziłem czyjeś uczucia religijne, to dość delikatny temat, jednak takie wnioski mogą się nasunąć kiedy sie uważniej przyjżeć. Chodzi mi np. o to, że różni ludzie potrafią "wyginać łyżeczki", dokonywać różnych cudów, wychodzić z ciała. Umieszczono nawet kurs na "wyginacza metalu" na www.astraldynamics.pl jednak powstrzymam sie na razie od jego skomentowania, gdyż nie sprawdziłem jeszcze wiarygodności tego. jak ktoś chce moze sam zobaczyć i ocenić. Jak sie komuś uda to zrobić to będzie to odpowiedź na pytanie: "Kim był Jezus ?". Jak sie nie uda to też będzie odpowiedź.
|
|
|
|
|
|
Azahiel
|
28.02.2007 - 21:54
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 2
Dołączył: 24.02.2007
Nr użytkownika: 632

|
Przeczytałem text Tajemnice istnienia, cz. 1 i nie jestem co do tego przekonany, to mi bardziej podchodzi pod próbę wyjaśnienia czegoś niż zrozumienia faktu czym to jest naprawde. Nie wyobrażam sobie Absolutu jako kawałek kartki, no i te teleporty, kompletnie sie z tym niezgadzam. Przypomnieło mi się jak byłem małym chokakiem zastanawiałem się nad tym tematem troche, miałem serię snów, śniło mi się że zasnęłem i w tym śnie też zasnęłem i tak pare razy z rzędu, potem jak przyszło mi się obudzić to wstałem ale dalej to był sen i tak wstawałem i wstawałem tyle razy az się wkońcu obudziłem. O co chodzi... ogólnie rzecz biorąc sen symbolizuje pewne ograniczenie świadomości, i tak znaleźliśmy się we śnie który interpretujemy jako świat materialny, po wybudzeniu z niego będziemy śnić już mniej ograniczony sen, i tym jak uważam jest astral, i po wybudzeniu z tego świata po wyzbyciu się tych ograniczeń praw panujących w astralu przechodzimy na bardziej przyczynowe światy... Mówiąc prościej to ograniczamy się celowo w wyższych planach zapadając w te niższe światy po to aby doświadczyć, poznać jakiś konkretny aspekt całościowo. Dlatego tym bardziej próbujemy poznaś nieświadomą część Wszechświata im bardziej żródło naszego pochodzenia jest bliższe pełnej świadomości boskiej, czyli takiej w której wszystko jest ze sobą połączone w całości.
|
|
|
|
|
|
Azahiel
|
28.02.2007 - 22:09
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 2
Dołączył: 24.02.2007
Nr użytkownika: 632

|
Przeczytałem text Tajemnice istnienia, cz. 1 i nie jestem co do tego przekonany, to mi bardziej podchodzi pod próbę wyjaśnienia czegoś niż zrozumienia faktu czym to jest naprawde. Nie wyobrażam sobie Absolutu jako kawałek kartki, no i te teleporty, kompletnie sie z tym niezgadzam. Przypomnieło mi się jak byłem małym chokakiem zastanawiałem się nad tym tematem troche, miałem serię snów, śniło mi się że zasnęłem i w tym śnie też zasnęłem i tak pare razy z rzędu, potem jak przyszło mi się obudzić to wstałem ale dalej to był sen i tak wstawałem i wstawałem tyle razy az się wkońcu obudziłem. O co chodzi... ogólnie rzecz biorąc sen symbolizuje pewne ograniczenie świadomości, i tak znaleźliśmy się we śnie który interpretujemy jako świat materialny, po wybudzeniu z niego będziemy śnić już mniej ograniczony sen, i tym jak uważam jest astral, i po wybudzeniu z tego świata po wyzbyciu się tych ograniczeń praw panujących w astralu przechodzimy na bardziej przyczynowe światy... Mówiąc prościej to ograniczamy się celowo w wyższych planach zapadając w te niższe światy po to aby doświadczyć, poznać jakiś konkretny aspekt całościowo. Dlatego tym bardziej próbujemy poznaś nieświadomą część Wszechświata im bardziej żródło naszego pochodzenia jest bliższe pełnej świadomości boskiej, czyli takiej w której wszystko jest ze sobą połączone w całości.
|
|
|
|
|
|
Ketrab
|
28.02.2007 - 22:34
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496

|
CYTAT(Hubert:) @ 28.02.2007 - 21:02)  Jak to nie moce człowieka? Bartek próbowałem wyginać łyżeczki itd... i to działa, interesuje sie parapsychologią nie tylko teoretyczną ale także praktyczną i sprawdzam to... i jakoś nie czuje sie opętany przez demona. Mnie sie wydaje że to zalezy od nastawienia, wiary i celu. Nie wiem, może sie myle... Być moze jestem zbyt staroświecki ale jak mozna robic takie rzeczy tu na ziemi ,gdzie najwyżej może wygjąc łyżeczke ale wiatr(:,musi coś w tym być jakaś wyzsza siła pomoc istoty niefizycznej ,w oobe też nie wierzyłem czego bardzo teraz żałuje ,przekonaj mnie Hubert że to prawda być moze moję słowa znowu nie mają poparcia w praktyce albo nie sam sprawdze ,by być na 100% pewnym, a pózniej znów przyjdzie czas na załowanie,taki charakter mam, co poradzisz
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|