Musze opisać moje ld dzisiejszej nocy,bardzo podobne do tego co juz kiedys opisywałem
http://www.psajko.fora.pl/viewtopic.php?t=143Było tak ..szykowalem sie spac o 23 .. nastawiłem budzik na 5 i poszłem spać
Ok 5 15 .. budzik mnie obudził,niechciało mi sie wstanąc ale pomyslalem chce miec LD chce! Wstalem napiłem sie,weszłem na kompa i znów ten sam schemat co zawsze,czytałem o LD i Ogladalem wizualizacje z winampa + to ze wlacyzłem sobei nagranig.
Posiedziałem 25 minut,gdy tak siedzialem przed tym kompem czulem delikatne wibracje.
Ok Poszlem spac... i gdy wkoncu doszlem do takeigo stanu ze juz ciagle spalem powtarzalem sobie ze to sen i ze bede miec LD,Specialnie usypiałem tak zebym reke przygniatał sobie ciałęm zeby było niewygodnie.I tak sobie powtarzałem .. I teraz co opisze to sam nie wiem kiedy sie to dzialo czy sie wybudzilem czy jak bo poprostu niewiem.Poczulem straszne wibracje,ale nie ze az mnie trząsło poprostu takie w środku,jakbym byl do prądu podłaczony,tym bardziej ze staralem sie oddychac tak powoli i gdy bralem oddech one sie nasilaly,i czulem taki jakby nieprzyjmne uczucie,nieumie tego opisac ale strasznie głowa z tyłu mnie "łaskotała'' wiem ze dziwne.. ale tak było.Puzniej czulem jakbym spadł z łozka,ale tak jakbym wyśliznoł sie z ciała,takie uczucie dziwne.nieumie go opisac,ale wroocilem do lozka i polozylem sie.Nagle tak jakbym sie poprostu przebudził w realu- bo tak sie czułem dosłownie jak człowiek w realu.Pomyslalem ide sie na pic bo cos mi to i tak niewychodzi.Wstałem i poprostu dostałem szoku.Patrze na biurko a tu niema monitora !!!!!!!!!! a żaluzie na oknach sa otwarte a ja zamykam przed snem,poprostu mnie to tak zszokowalo i zrozumialem ze mam tak strasznie niemozliwe LD.Poszlem do pokoju rodziców.Popatrzalem przez okno wszystko rózniło sie o małe szczeguly,niekiedy troche wieksze.Np.mój plac byl bez ogrodzenia i bylo pełno drzew.Wydaje mi sie ze dlatego ze bylem za bardzo swiadomy zeby umysł mógł mnie oszukać.Chcialem sie juz obudzic bo nigdy niemialem takiego czegos czulem sie jak normalnie gdy nie spie tylko w snie wiec poszłem do pokoju i polozylem sie z nadzieja ze jak otworze oczy bede juz w normalnym swiecie.A tu nagle ! Nic ! dalej jestem w tym nieumialem sie z tego wybudzic.Wkoncu pomyslalem ze chce odleciec i gdy przelatywalem przez Sciane zrobilo sie czarno przed oczami i sie wybudzilem !! Ale poprostu to co dzisaj przezylem to bylo neimozliwe i znów te pytanie czy to aby napewno LD ? nie OOBE ? A moze poprostu Projekcja Astralna?
Jestem strasznie szczesliwy ze cos takiego przezyłem.Poprostu nieumialem w to uwierzyc jakie wszystko jest 'prawdziwe' w tym 'nieprawdziwym' swiecie mojego snu.Czulem dotyk,zapach,Wszystkie zmyły mi funkcjonowały.Niemozliweee uczucie:)
Dalem to w tym temacie bo niechcialem zakładac nowego.Ten sam temat bym musial załozyc. LD? czy to napewno LD ?