Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> BÓl CiaŁa
as193
post 02.06.2007 - 08:16
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 01.06.2007
Nr użytkownika: 1245




Już od pewnego czasu, dręczy mnie jeda rzecz i chciałem o nią zapytać. Czemu,gdy zawsze relaksuje się i zaczynam wchodzić w trans to zaczynają mnie boleć ręce plecy , nogi - poprostu całe ciało. Czy w OOBE każdemu się tak zdaża, czy tylko ja mam coś takiego
Profile CardPM
+Quote Post
.::Tomek::.
post 02.06.2007 - 11:43
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 148
Dołączył: 19.05.2007
Skąd: zz.... kątowni :P
Nr użytkownika: 1169




też to mam. W głębszym transie zaczyna się robić nieprzyjemnie chociaż leżę w wygodnej pozycji. Po prostu po pewnym czasie zaczyna mnie wszystko boleć. Tylko, że jest to inny ból niż taki ordynarny. Nie wiem jak to opisać, to tak jak czasem drętwieje noga czy ręka i się nią porusza, straszny ból. Ci co tak mieli będą wiedzieć o co chodzi. A tak poza tym to nie wiem czy to normalne czy nie. :)
Profile CardPM
+Quote Post
Ketrab
post 02.06.2007 - 12:04
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496




Tomasz wszyscy to mamy(: i tu właśnie Diabeł pogrzebany ,jak przychodzi uczucie dyskomfortu większość z nas po prostu rezygnuję a jest jedna metoda która daję dobre efekty czyli pogłębianie relaksacji ,ból jest spowodowany albo złym ułożeniem ciała lub niekontrolowanym napinaniu mięśni ,wiec gdy już jesteś "głęboko " i ból nie pozwala na dalsze próby spróbuj się jeszcze bardziej się odprężyć .pozdro
Profile CardPM
+Quote Post
.::Tomek::.
post 02.06.2007 - 12:25
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 148
Dołączył: 19.05.2007
Skąd: zz.... kątowni :P
Nr użytkownika: 1169




Przepraszam za off-top ale...Nie mówcie na mnie Tomasz, po prostu Tomek, dałem taką nazwę użytkownika ponieważ no..nie wiem może się po prostu pośpieszyłem, tak btw to muszę poprosić admina żeby to zmienił.

A teraz co do tego bólu, to masz racje ja przez to właśnie często rezygnuję, ale postaram się rozluźnić jeszcze bardziej zobaczymy co z tego wyjdzie.
Profile CardPM
+Quote Post
SORROW
post 04.06.2007 - 19:58
Post #5


Guests








Faktycznie, leżenie w jednej pozycji non stop bez najmniejszego poruszenia się ( no dobra ,czasem można podrapać się po ...) jest po około 40 minutach ciężkie. Zaczyna drętwieć kręgosłup, chyba ,że tylko ja tak mam z racji wieku ;) i człowiek niejednokrotnie rezygnuje , przewraca się na bok,zasypia i takie tam . Dobre natomiast jest leżenie w jednej pozycji ,ale takiej w której zazwyczaj się zasy[pia .Trudniej wtedy co prawda , utrzymać świadomość ale odpada dyskomfort przeciwwstawiania się opisanemu przez autora tematu bólowi (Może to nie ból, tylko podświadomość napier*ala od środka, bo czuje ,że coś się kręci ...)
+Quote Post
Lukasz
post 04.06.2007 - 20:13
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006
*******
Postów: 335
Dołączył: 14.09.2006
Skąd: Piaseczno (Koło Waw.)
Nr użytkownika: 76




Ja proponuje wszystkim zacząć praktykować medytację, wnosi ona wiele istotnych elementów dla podróżników, takich jak brak tego waszego "bólu", koncentracja i co najważniejsze wchodzenie w trans, czyli zmiana fal na alpha lub inne.
Profile CardPM
+Quote Post
set.h
post 04.06.2007 - 22:50
Post #7

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




Fakt Ketrab ma rację z tym niekontrolowanym napięciem mięśni. Ja na przykład napinam zawsze mięśnie karku. W takiej sytyacji zamiast się meczyć i niepotrzebnie skupiać uwagę na bólu wystarczy że się lekko poruszę albo naprężę mięśnie i rozluźnię. Wytrąci to z relaksacji na kilka sekund ale dyskomfort znika na pewien okres i można kontynuowac dalej.
Profile CardPM
+Quote Post
daywalker
post 05.06.2007 - 02:13
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214




Dziwie sie, nigdy nie mialem takiego problemu. Bol od lezenia? Nie bardzo. Ogolnie to wam wspolczuje, kolejny czynnik utrudniajacy relaksacje, padaka. Osobiscie, zawsze klade sie jak mi wygodnie. Jak trzeba to zmieniam pozycje, a na efekty dlugo nie czekam, dosyc czesto udaje mi sie "wstrzelic" w spontaniczne OBE przy 4+1. Medytacja moze okazac sie niezla, ale trudna w opanowaniu.
Ostatnio wlasnie poszukuje sposobu na zmiane fal, chodzi mi o niskie przedzialy thety. Bylo by to calkiem wygodne. Masz moze juz jakies doswiadczenia na tym podlozu? Jezeli udaje ci sie za dnia wejsc w gleboki trans, to bylo by milo gdybys podal sprawdzone techniki medytacji. Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
Raay
post 10.06.2007 - 21:19
Post #9

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 30.05.2007
Nr użytkownika: 1231




http://oobe.pl/park/blog/raay/index.php? <-- tak adekwatnie...

Może jednak cos zaczyna mi wychodzić...
Profile CardPM
+Quote Post
rynio1982
post 29.12.2008 - 21:09
Post #10

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 84
Dołączył: 09.11.2008
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 5951




Wszyscy tutaj piszą, że to ból, dla mnie to nie jest ból, tylko jakby stado mrówek łaziło mi po plecach, nie mam skurczy mięśni tylko cholerne mrówki na plecach jak leże na wznak i niejednokrotnie nie wytrzymuje i sie przewracam na bok, a potem jest jeszcze gorzej bo jestem wkur..ony że tyle czasu leżałem i dupa...
Profile CardPM
+Quote Post
M2rc1n
post 29.12.2008 - 21:22
Post #11

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 74
Dołączył: 24.02.2008
Skąd: Tu i Tam
Nr użytkownika: 3662




Ból? Chciałbym żeby to był ból, wtedy łatwiej było by mi go zneutralizować. U mnie się to przejawia w postaci nie do końca "swędzących" punktów, które pojawiaja sie na różnych częściach ciała. Podejmuję walkę, ale prawie zawsze mnie to dekoncentruje i zmieniam pozycję. Co równa się z powiedzonkiem: " I wszystko poszło się... "

Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
Zuben
post 29.12.2008 - 22:00
Post #12


Guests








A mnie podczas wibracj łapie mocny SKURCZ :/ Im mocniejsze wibracje tym mocniejszy skurcz. Czuje ż w miejscu skurcu jest coś nagromadzone (energia ? ) jeśli tak to jak ją z tamtąd odprowadizć? nie wiem czy do tematu nawiązuje
+Quote Post
ciernik
post 29.12.2008 - 22:38
Post #13

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 44
Dołączył: 19.05.2008
Nr użytkownika: 4394




Ostatnio leżałem na plecach słuchając hemisynca, mineło z 20 minut, czułem się mocno zrelaksowany, ale nagle ogarnęła mnie dotkliwa chęć poruszenia się. Skupiłem się na wyluzowaniu i przeszło. Po chwili wróciło ze zdwojoną siłą i musiałem na prawdę "wysilić się" aby powstrzymać się od zmiany pozycji. Czułem wtedy dziwny rodzaj bólu połączonego z mrowieniem i gdy myślałem, że zaraz nie wytrzymam i puszczę, uczucie to minęło, a ja zacząłem wirować jak na karuzeli. Ucieszyłem się, że chyba wywołałem jakieś wibracje, ale dość szybko to minęło i ostatecznie podirytowany zmieniłem pozycje.
Profile CardPM
+Quote Post
Alex
post 29.12.2008 - 23:04
Post #14

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 23.12.2008
Nr użytkownika: 6572




Ja ostatnio, w stanie głębokiego relaxu poczułam ból z tyłu głowy.. Ktoś już pisał o tym na forum, więc starałam się nie dekoncentrować..
Ale ból się nasilał, ja sie podjarałam, że coś si4 dzieje, ale ból nie oprzechodził i aż sie zaczełam zastanawiac czy moze na jakims guziku leżę, albo dread mi się źle ułożył (mam dready z tyłu głowy).
Ale.. to nie był ból fizyczny.
W relu tego bólu NIE BYŁO. Po prostu.. :)
to.. takie itrygujące.. ;D :)

pozdrawiam
Alex
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic