- Strażnik banku
Cała sprawa polega na utrzymaniu odpowiedniego stanu świadomości. Jesteś
jak strażnik w banku: czujny, bystry, nie ruszasz się, obserwujesz,
panujesz nad emocjami, czekasz, cierpliwie czekasz... Nie śpij, bo Cię
wy leją z roboty! Niech ciało śpi, ale nie Ty. RozluĽnij ciało, tylko
ciało... Głębiej, coraz głębiej... W uzyskaniu takiego stanu pomoże
Ci następująca procedura:
Załóżmy, że śpisz w nocy 8 godzin. ObudĽ się najlepiej samoistnie, po 4-5
godzinach. Jeżeli będziesz miał trudności z przebudzeniem się, nastaw
budzik, ale najlepiej postaw go gdzieś wysoko, łatwiej postawi Cię to
na nogi. Teraz rozbudzaj się. Najlepiej tylko umysł, ale nie zaszkodzi,
gdy zrobisz kilka przysiadów. Jest jeden warunek - trzeĽwienie z nocnego
snu musi trwać co najmniej 45 minut, a jeżeli powieki nadal są ciężkie,
to dłużej. Niekiedy trwa to l ,5 godziny. Nie przejmuj się, możesz sobie
umilić czas czymś przyjemnym.
Dobrze, gdy to zrobisz, będzie to dla Ciebie swojego rodzaju nagroda. Ja
najczęściej w tym czasie masturbuję się. Chyba Cienie zgorszyłem? Nie
robisz tego? A, to przepraszam. Znaczy, że należysz do tego jednego procenta
populacji - odsetku, który nie przyznaje się, że to robi. Jeżeli nadal
twierdzisz uparcie, że tego nie robisz, owszem wierzę Ci. Nie robisz tego
w FŚ, tylko nieświadomie w OSPUO - zaspakajasz swój popęd seksualny w
czasie snu. Sorry za dygresję, lećmy dalej.
Jak już jesteś rozbudzony, połóż się i bądĽ strażnikiem w banku. Bankiem
jest Twój Umysł. Stawką jest Twoja WOLNOŚĆ. Nie śpij, bo stracisz pracę,
złodziej ukradnie oszczędności Twoich braci! Czy zaczynasz odpływać w
sen? OK, pomóż sobie
- stukaj palcem wskazującym o materac. Co jakiś czas zmieniaj rytm, raz
szybciej, raz wolniej, seriami... Ważne żebyś nie przerwał wystukiwania.
Jesteś już w transie... Zbliżasz się dużymi krokami do Kurtyny. Nie przerywaj
marszu! Pierwszy wyłoni się palec, którym stukasz. Uważaj, bo możesz stukać
już niefizycznym... Jesteś w OP, teraz kieruj się na zewnątrz - śmiało
przyj do przodu, obracaj się dookoła własnej osi, unieś się do góry, wygnij
się w łuk lub po prostu najzwyczajniej wstań z łóżka. To wszystko. Jesteś
WOLNY. Widzisz, jakie to proste! Budowa cepa jest bardziej skomplikowana
niż eksterioryzacja!
Gdy napotkasz na NG-C, (moi koledzy nie doświadczyli tego świństwa), to
przyj ile wlezie, aż pozbędziesz się tej substancji. Nie przejmuj się
trzeszczeniem lub innymi odczuciami, wal śmiało do przodu, wracaj do DOMU...