|
|
![]() ![]() |
04.05.2016 - 22:53
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pora już chyba zacząć obalać mity na ten temat.
|
|
|
|
01.08.2017 - 13:49
Post
#2
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Totalny ignorant z Pana. pan, iks de? a po co komu wniebowstąpienia?? buddyści też się zasuszają nasionami, tylko jaki jest sens urodzić się i wniebowstąpić, to brednie najprawdopodobniej. Ciekawsze jest mistyczne-zjednoczenie. Jak by już bazować na przykłądach z tych kultur hindu i chrzescijanskiej. To bardzo podobne sa opisy Jiddu - który zanim wypalił lucyfera, szatana (umysł) przezywał katalepsje, rozmawiał z kriszną i bóstwami hindu, wpadał w omamy w gorączce, miał konwulsje. (DO) przykładu Katarzyny ze Sieny która mistycznie zjednoczyła się z Chrystusem, jej ciało nie potrafiło znieść transcendencji, wpadała w stany wielogodzinne transowe. Jak wracała mówiła np. że Chrystus wziął z nią ślub, włożył jej obrączkę etc. i szła do trędowatych. A jakby odrzeć ten stan z mitologii, to w momencie pustki za wyjątkiem śmiechu, można odczuć ucisk nad oczami. Proces myślowy (własny) jest jedyną furtką. nergal nagrał nową płyte z porterem w klimacie west, jak Cash czy Nick Cave xd ale troche gorzej |
|
|
|
01.08.2017 - 16:00
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wniebowstąpienie to następny etap po mistycznym zjednoczeniu.
Nie znam nikogo, kogo ciało dobrze znosiłoby transcendencję. A jakby odrzeć ten stan z mitologii, to w momencie pustki za wyjątkiem śmiechu, można odczuć ucisk nad oczami. Ten stan jest nadal dualistyczny. Jeśli jesteś świadomy tego, że masz oczy, jeszcze nie osiągnąłeś celu. |
|
|
|
01.08.2017 - 16:23
Post
#4
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
01.08.2017 - 16:31
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
01.08.2017 - 19:50
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dzięki, że poruszyliście najistotniejsze wątki - czyli czemu MAHA MRITENJAI a nie KAIVALYA, oraz ucisku czy może raczej rozszczelnienia ucisku w tzw. "SENSORIUM" (przysadce).
Nie trzeba być mistrzem dedukcji by zauważyć że praktyków/czek w tym temacie nie ma za wiele. |
|
|
|
01.08.2017 - 19:52
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Cytat z Notatnika Znajomego Piqsa - Zbyszka (bodajże z 2012 roku):
"Ciekawa rzecz mi sie przytrafila. Zniknalem w fizyku na jakies 5 minut, najnormalniej mnie skasowalo. Schwycila mnie jakas biala mgla, usypiajaca moja swiadomosc. Hm, samo puscilo.))) Pojawilem sie spowrotem ku zdziwieniu kolegi, w tym samym miejscu, w ktorym zrobilo mi sie spontaniczne oobe. O rety, a jak mnie wetnie na lata. (...)". Toż to przecież wygląda jak MAHA MRITENJAI. https://www.youtube.com/watch?v=nnVKedTG7k0 (ten gostek też nagrywa) |
|
|
|
01.08.2017 - 22:05
Post
#8
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dzięki, że poruszyliście najistotniejsze wątki - czyli czemu MAHA MRITENJAI a nie KAIVALYA, oraz ucisku czy może raczej rozszczelnienia ucisku w tzw. "SENSORIUM" (przysadce). Nie trzeba być mistrzem dedukcji by zauważyć że praktyków/czek w tym temacie nie ma za wiele. Dzięki, szczerze mówiąc nie znam się na hidnuskich pojęciach i dlatego z przekory się nabiłem z tego, zawsze ta kultura była dla mnie zbyt kolorowa w mitologi i obca (wiem mniej więcej na czym polegają te "arhetypy"). Ale googluje pojęcia które wklejasz. To oświecenie to czysto fizyczny proces się wydaję, proces myślowy eliminuje "konstrukt samego siebie" czasem potrafi nieźle wygiąć, dlatego te bóle w przysatce? mógłbyś rozwinąć temat? Ale czy da się go bardziej rozwinąć? nie uciekając się do tego typu ( przez twoją czakre przechodzi energia stolca bla bla bla) bo te słowne gierki są słabe. Tak wgl. Nie znam nikogo od 5k p.n.e kto miałby rzekomo całkowice zdematerializować się, i nie ma chłopa. Te wszystkie opowiastki o jezusie (wypisane w III wieku przez scholastyków) czy guru z hindi to bajki. W buddyzmie tybetańskim, to czysto zamierzony sposób, ususzenie, opanowanie myśli.... ale logika też zostaje z nimi w tych jaskiniach skoro chcą "się odradzać" jak twierdzą, a potem skośny guru szuka dzieci po wioskach, co jest słabe... Do temat, ucisk w przysadce ??? (..) |
|
|
|
02.08.2017 - 09:55
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tak wgl. Nie znam nikogo od 5k p.n.e kto miałby rzekomo całkowice zdematerializować się, i nie ma chłopa. Tak? To gdzie jest ten chłop, którym byłeś 20 lat temu? Gdzie się podziało to drobne dziecięce ciało? Poza tym Wniebowstąpieni Mistrzowie ukazują się tylko osobom o czystym sercu. Nic dziwnego więc, że nie miałeś do czynienia z żadnym z nich. |
|
|
|
05.08.2017 - 10:12
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
07.08.2017 - 09:12
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
I jak postępy? Dwa i pół roku temu całkowicie wycofałam świadomość z ciała fizycznego. Od tamtej pory Duch jest dla mnie jedyną rzeczywistością. Już prawie rok spoczywam w cichym błogostanie, utrzymującym się nieprzerwanie w stanie jawy, śnienia i snu głębokiego. Mam wrażenie, że właśnie to mają na myśli księża, mówiąc o "wiecznym odpoczynku". Niestety, z jakiegoś powodu panuje błędne przekonanie, iż należy się on tylko zmarłym. Jednak ekspresja mojego ciała w ogóle nie oddaje tego, co czuję. Dla zewnętrznego obserwatora wyglądam i zachowuję się, jakbym miała depresję. Nie ma pojęcia, co dzieje się w moim wnętrzu. Moje ciało jest biedne i zaniedbane. Jeszcze kilka miesięcy temu w ogóle tego nie zauważałam, nie zwracałam na nie uwagi. Muszę na powrót zintegrować się z nim, przekonać każdą jego komórkę, że jest światłem. Tylko to mi pozostało... |
|
|
|
07.08.2017 - 17:34
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Odczuwam, że pod słowami kryje się ocean tego o czy można by jeszcze na ten temat napisać...
Tak czy inaczej wielki szacun za szczerość, bo wydaje się to ciężkim doświadczeniem. Ale cóż każde doświadczenie buduje o ile wnioski z niego są prawidłowe. Ja teraz bardzo trzymam się ciała, sam czasem się łapię, że za bardzo za dnia. A nocą próbuję uciec daleko... |
|
|
|
13.08.2017 - 09:15
Post
#13
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
pozdro dzialacze
|
|
|
|
13.08.2017 - 11:22
Post
#14
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
. Muszę na powrót zintegrować się z nim, przekonać każdą jego komórkę, że jest światłem. Tylko to mi pozostało... hej MArtin, 2 lata dosyc dlugawo. Mnie starczyl rok. Zmiataj z tego stanu swiadomosci, gdyz to zadne wycofanie z fizyka a uspienie w nim. Bierz sie w garsc, poczochraj obczysc buty, poczesaj i pedz do jakiejs dynamicznej roboty, bo cenny czas umyka |
|
|
|
19.08.2017 - 16:04
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
27.09.2017 - 21:55
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Niejaki Ramtha w książce "Jezus Chrystus - życie mistrza" rzuca nieco światła na proces wniebowstąpienia, na stronach 42 i 43 możemy się dowiedzieć, że:
I etapem jest nauka opuszczania ciała; II etapem - podnoszenie częstotliwości wibracji ciała fizycznego - co jest nader proste a nawet naturalne, możesz podnieść częstotliwość wibracji ciała przy pomocy umysłu - tak samo, jak zdarza Ci się to czasem zrobić z podniesieniem lub obniżeniem pulsu. Niebagatelną rolę może odegrać tu także zmiana chemiczna w ciele - weź pod uwagę, że ciała stałe są jakby stężonymi cieczami, a ciecz jest jakby stężonym powietrzem; III etap - to zmiana częstotliwości czasu ciała, pozwalająca zmienić pozycję ciała fizycznego w czasie i przeniesienie go w inne miejsce czasoprzestrzeni. Różni się to od opuszczania ciała i pozwolenia mu na rozpad wiązań atomowych. W tym etapie zmieniasz czas ciała i zabierasz go poza czasoprzestrzeń do Płaszczyzny Rozkoszy. Zrozumiałym jest, że aby tego dokonać musisz odzyskać swoją niewinność - o której mówi OBEmaniakowa rota BHP I - puścić wszystko, czego się zaciekle trzymasz, a już szczególnie to co prowadzi do przykrych uczuć. |
|
|
|
18.10.2017 - 20:52
Post
#17
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jeśli nocą zdematerializuję ciało fizyczne podczas snu i przeniosę je do innego wymiaru, a w świecie fizycznym ktoś wejdzie wtedy do mojego pokoju, to co zobaczy?
|
|
|
|
01.06.2018 - 15:11
Post
#18
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Do temat, ucisk w przysadce ??? (..) Uaktywnienie Przysadki - praktyka Najsampierw: wielość przeżyć, odwaga, determinacja, myśloobserwacja, ponad 10 dni spokoju, końskie zdrowie i niezachwiana wola. Co dalej? Choćby minimalne oczyszczenie organizmu, np. 2 litry kwasu z kapusty na czczo i łykanie dużej ilości śliny. Później wytrwanie w niejedzeniu i niepiciu aż do momentu przełomowego. W tym momencie miejsce "sensorium" - ok. 2cm nad brwiami na czole między oczami ma się zacząć zmieniać tak, jakby pod skórą zaczynała się formułować i rozszerzać we wszystkie strony nowa przestrzeń. Pierwszym sygnałem do zapoczątkowania tego procesu jest deliekatne uczucie jakby muskania piórkiem w tym miejscu między brwiami. Kontynuwanie koncentracji na tym uczuciu muskania niestety jak każde koncentrowanie się, zazwyczaj nie udaje się długo, niestety, choć może przyspieszyć proces. Główna praktyka jest taka, że w momencie pojawienia się jakiegoś pragnienia, analizującej coś myśli lub np. złości trzeba przenieść uwagę na "sensorium - punkt między brwiami". No i po prostu wytrwać tyle dni ile trzeba będzie, a może być różnie. Po momencie przełomowym można zacząć odżywianie "z obrusa samobranki", np. przeżuwając 1-ną poziomkę lub zwilżając usta, ale każda większa ilość pożywienia może cofnąć proces - trzeba się nauczyć ile można zjeść lub wypić, jednak do ustabilizowania się procesu lepiej nic nie przyjmować. Aby przyspieszyć proces - masujesz 2,3 razy dziennie 5-8 min. miejsce nad brwiami zataczając minimalnie okręgi, ale - co najważniejsze - wewnętrzną częścią dłoni, robisz to bardzo delikatnie, bo łatwo to miejsce podrażnić! W 4,5 dniu przy uczuciu całkowitej suchości stóp można zrezygnować z codziennego mycia ciała. Względy bezpieczeństwa: - stopniowe wstawanie z pozycji leżącej lub siedzącej by nie utracić przytomności! - przebywanie w wilgotnym powietrzu, - polewanie wodą gdyby przypadnkiem było uczucie bardzo wielkiego gorąca, - codzienne używanie mięśni, szczególnie mięśni grzbietu, np. przez wielokrotne napinanie poszczególnych mięśni! - dźwiganie mniej niż 5 kg, - odnoszenie się do otaczających ludzi z miłością, - stosujesz na własną odpowiedzialność. Co to ma wspólnego z OBE - ano to, że podczas głębokiego snu gałki oczne zwracają się do góry w kierunku jakby przysadki, co ma głęboki sen wspólnego z OBE - to już ktoś kto chce uaktywnić przysadkę powinien wiedzieć. Kwoli dopełniena - wszelkie wolności - ekonomiczne, polityczne są iluzją, dlatego tylko zbliżenie się do ... przez uaktywnienie przysadki daje tą prawdziwą, upragnioną wolność. |
|
|
|
01.06.2018 - 15:17
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Nie wiem jak ty, ale ja mam przysadkę aktywną od urodzenia. Ty to chyba zombie jesteś,
|
|
|
|
01.06.2018 - 15:28
Post
#20
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Trąbi - może jestem taki trąbi?
Po uaktywnieniu przysadki, będziesz się najprawdopodobniej siebie pytać: - Dlaczego zajęło mi to tyle czasu?, Dlatego warto zapamiętać moment dowiedzenia się i podjęcia decyzji na tak. |
|
|
|
01.06.2018 - 15:31
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Raczej, jak już wcześniej napisałem, nie muszę jej uaktywniać, ponieważ mam ją aktywną.
Jak bym miał nieaktywną przysadkę to bym nie żył. https://pl.wikipedia.org/wiki/Przysadka_m%C3%B3zgowa Ale z kim ja piszę... |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |