|
|
![]() ![]() |
19.06.2013 - 21:05
Post
#589
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
W większości zgadzam się z Tobą, jednakże w temacie Darka zostało już powiedziane, aż nadto, a same informacje zataczają koło. Z tego punktu wydaję mi się to bezsensowne. Oczywiście należy pamiętać i wyciągnąć naukę z poczynań DS-a i czasem jeśli jest potrzeba podeprzeć swoją wypowiedź. Miłość nie może być nudna, a jeśli taką się wydaję to znaczy, że nasze rozumienie odbiega od właściwego jej rozumienia. Jest zdecydowanie trudniejsza do okiełznania i utrzymania. A jeśli mamy z tym kłopoty, to wydajemy się znudzeni. "Ale ubaw:) Teraz poznajcie siebie sami kim jesteście:)i dlaczego tak jest na tym świecie,UTOPIA,pytanie kto tą utopię tworzy? Ale to wasza wolna wola:) Niech każdy który jest lepszy,mądrzejszy od kogokolwiek:) odpisze na moje wezwanie,i opowie dlaczego jest lepszy? Jam Jest Zmartwychwstanie i Życie:)" Nie spodziewałem się, że moje z pozoru niewinne pytanie rozrośnie się do tak zażartej dyskucji. Bieliku cieszę się, że sprawia Ci to radość i tym samym dziwie się temu. Po co rzucać komukolwiek tego typu wezwania/wyzwania? Zastanawia mnie czy osoba kierująca się prawdziwą miłością tak czyni? Jeśli tak, to raczej w kwestii pobudzenia do rozumienia czegoś więcej, jednakże z Twojej wypowiedzi nie da się tego wyłapać, a jeśli to bardzo trudno. "Próbowałem zwrócić uwagę twoja:) na twoje wnętrze, żyjesz swoimi archetypami, które stworzyłeś, po przez swoja bierność Teraz obarczasz świat że jest zły:) i chcesz lać po mordzie takich jak ty sam jesteś, fakt to jest ludzkie Mdli cie to co daje ukojenie:) daje wolność, widzisz mam ubaw, bo kiedyś postrzegałem tak samo:) Dlatego Jestem tutaj:) i zrobię wszystko aby choć jedna istota, wiedziała ze jest tu na ziemi(jest nas dużo), choćby jeden taki..........według was Co oddał się miłości:)) i Bogu jedynemu Energi Boskiej Miłości Pisałem do ciebie:)o twojej utopii, ale ty nie chciałeś zobaczyć I tak piszę do każdego:) :) Żebyście samego Jezusa zobaczyli, raz jeszcze byście go una śmierć wydali, bo o miłości mówił:)" W pierwszej części wypowiedzi odbijamy piłeczkę - mało wzniosłe. Na co komu widzieć, że ktoś oddał się Bogu, a swoim jestestwem jest niczym neon reklamowy, gdzie slogan goni slogan? Czy powierzenie życia Bogu to nieustanne jego chwalenie, mimo iż tak po prawdzie ciężko pojąć jego prawdziwą strukturę fizycznym rozumem? I ta patetyczność. Średnio mi się to kojarzy z Boską Energią. Miłość to stan, który przekłada się na działanie, akceptacje, radość, skromność i bezinteresowność. A przynajmniej tak chciałbym ją postrzegać. Wg mnie to tacy ludzie są przebudzeni. Wolni od nisko-wibracyjnej częstotliwości ponurych uczuć. "Tak przystąpienie do komunii bez spowiedzi jest grzechem! Patrząc na sytuację oczywiście jako katolik! Należy się szacunek dla każdej wiary i dla ich wierzących i jeśli ktoś nie wierzy nie musi. Rytuały religijne wiele dają do myślenia i czasami (często) są bez większego sensu ale dlaczego ktoś nie wierzący ma podważać czyjąś wiarę? Każdy z nas może wierzyć w co chce, to nie znaczy, że mamy wyśmiewać innych!" Szacunek owszem, ale czy nie warto zauważać elementów, które z dystansu, wydobywają na wierzch pewne nieprawidłowości? Myślę, że jak najbardziej. I to nie jest próba wyśmiewania. Religia na przestrzeni x-lat ewoluowała nie bez przyczyny, co rusz dopasowując się do ogółu, by zapewnić sobie byt. I to właśnie ta świadomość powinna poddawać pod wątpliwość tę czy każda inną wiarę. Człowiek stworzył systemy wierzeń, to i człowiek może je podważać. "Myślę ze jak ksiądz czyta taką formułkę to tylko się z niej śmieje, a inni się denerwują, widać w niej złość xD Zielarz wyżyj się na tym kościele porządnie, tego ci potrzeba; ]" Zapytaj księdza wprost o takie sprawy, a zobaczysz że w sposób nader kreatywny przedstawi Ci swój system pojmowania, w którym będzie dużo gróźb i oceniania. Miałem w tym roku fantastyczną okazję spotkania swojego proboszcza chodzącego po kolędzie. Nie byliśmy z rodziną na to przygotowani, bo właściwie nikt nie chodzi do kościoła, a i termin nas zaskoczył. Ale jakież zdziwienie malowało się na jego twarzy.. Po odprawieni rytuałów, ksiądz usiadł i zaczął swoją przemowę "słuchajcie, tu nie dobrze się dzieję, że jesteście nieprzygotowani na mnie, na kolędę (w domyślę pewnie - gdzie moja koperta?)". Czyli od razu ocena i manipulacja emocjonalna. Na co oczywiście zareagowałem. I tu również pojawiło się zdziwienie, że w ogóle ktoś odważył się odpowiedzieć, podjąć dyskusję. Zakrawa to o bezczelność, bo nie dość, że jednak zaprosiliśmy gościa do domu, to ten zaczął krytykować nasze zachowanie bez sensownych podstaw. I takich manipulatorów jest więcej i warto o nich mówić. Nużek:)napisałeś że,ciężko pojąc strukróre Boga w jego fizycznej formie:) A opisujesz miłośc jako stan:)ciekawe Napisałem Tak jak napisałem:)nie chciało ci się pomyśleć:)alo to nic(obserwój się) Zadam ci pare pytań:) Czy jestes najmondrzejszy? Czy wszystko już widziałeś? Czy stworzyłeś coś świaadomie? Czy rozumiesz wszystko i wszystkich? Czy nigdy nie popełniłeś błędu? Czy zawsze wiesz co robisz? Czy wiesz czym jest życie? Czy wiesz kim jesteś? Itp.:) Teraz:)dopowiem ci tak,jeżeli to wszystko wiesz:)ok.krytykój mnie i kazdego,bo wtedy to uzasadniona krytyka,ocenia swoja miara:)bo wtedy wielka miara A jesli coś jescze brakuje ci w twoje wiezy o tym wszystkim co jest:)uszanój każdego człowieka wybór Bo każdy się może mylić:) Wtrąciłem się:)w obronie Darka(kazdego innego stanę)bo nikt nie zasługuje na takie poniewieranie,brak jakiegokolwiek współczucia,rozbujałe umysły naszych braci i sióstr,szukaja czego tylko się da, aby pastwic sie nad człowiekiem,który jest mniej zagubiony niżeli znawcy tematu. Nużku:) oddać sie Bogu:)to jest nic innego jak zaufać mu we wszstki co jest,co ty wipisujesz o neonach i w ogóle:)bracie zaniechaj oceny,ona cię odciąga od twojej prawdy,od ciebie:) Aby zrozumiec i poczuć MIŁOŚĆ:)musisz stracic zmysły,tak samo jest i Bogie,Bóg To Energia Życia,to powietrze,myśl,słowo i czyn:)slogan goni slogan:)) Mądry jestes:)ale i przez to zagubiony(bo szukasz jestes tu)jak każdy:)wyobrażasz sobie to co masz czym jestes,bądz panem umysłu swego,a zobaczysz to czego teraz nie widzisz Nie bądz wilkiem:)bądz nieuchwytnym dla wilka NIE BÓJ SIĘ:)zaufaj Bogu POZNAJ SIEBIE:) Naprawdę:) nie miałem w zamiarze nikogo urazić,jeśli z jakiegos względu ktoś sie poczół urazony przepraszam |
|
|
|
19.06.2013 - 21:14
Post
#590
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dzięki. Pytam z ciekawości bo to była jakaś forma interakcji:) Trochę nie kumam tego astrala. Kim jest taka malutka istotka? To jakaś inteligenta forma istnienia czy coś na zasadzie komara? Takie zwierzątko astralne?
Bielik Ty nie broń Darka tylko Nergala. To raczej Darek mu grozi maczetą? Helloł?:) Ponadto jak biblia - kartki papieru może być Ojcem-Bogiem? Przecież skoro można spalić taką książkę to Boga-Ojca też można spalić? Helloł:) Kuźwa, ale nasza cywilizacja jest zmaterializowana:) |
|
|
|
19.06.2013 - 21:15
Post
#591
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A czy te istoty astralne są wieczne? Bo nie czaje na jaką cholerę miały by wysysać energię z kogoś? I w ogóle po co zadają się z ludźmi? Co im z tego, że np namieszają DS w głowie?
|
|
|
|
19.06.2013 - 21:21
Post
#592
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ha. Nie czerpią energii z ludzi tylko z naszej energii ludzkiej!:) Dlatego wspomniałem o komarze bo komar czerpie energię z ludzi a taki "komar" astralny żywi się krwią w innej postaci. Chyba tak? Vesanya koryguj moje spostrzeżenia bo tutaj nie mam takiej wiedzy jak w przypadku technologii innych cywilizacji:)
Rab co z tego, że rydzyk namiesza w głowie tysiącom naiwnych ludzi? Może schematy działania są podobne tu i tam? Tu stały dopływ gotówki a tam energii:) |
|
|
|
19.06.2013 - 21:25
Post
#593
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja spiepszam stąd, to dziwne forum tworzy pewne pole ,które mocno oddziaływuje na nas. Wciąga i mnie osłabia.
Ostatnio normalnie i bym znienawidził, DS'a, i tych z którymi się spotyka. A potem zadałem sobie pytanie. Co ty odpierd... ? Odsunąłbyś kogokolwiek/ICH od stołu ? Za co tak ich odrzucasz ? Co ci zrobili, ty nie chcesz,żeby ktoś się wtrącał i cię za coś głupiego co robisz często obwiniał, więc sam nie obwiniaj, i się nie wpierniczaj, tylko kochaj bo to wróci, to jest najważniejsze miłość we wszechświecie ,a nie jakieś głupie przepychanki. Dość ich!!! Pan DS to dobry człowiek, gorzej jakby gadał,że trzeba kogoś zabić za coś,albo do czego innego złego namawiał, jak wielu obecnych ''proroków'' , złego słowa o mnie akurat nie powiedział nigdy. A jak mówi ,że jakaś ''Stara Jebana Kurwa'', która zaśmieca syfem wszechświat i którą trzeba zniszczyć to stoje obok niego,żeby ją zniszczyć proste, dla dobra ogółu. ps.Sam widziałem, te kurewskie istoty, i go rozumiem Spadam, na serio |
|
|
|
19.06.2013 - 21:36
Post
#594
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
no właśnie po co im ta energia?
|
|
|
|
19.06.2013 - 21:39
Post
#595
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zielarz, ta istotka jeśli pojawiła się jako ciemne coś - plama - no to takie zwierzątko astralne , z wzorcem autormatycznym, bez zdolności autorefleksji na dzień dzisiejszy.
Rab, istoty astralne są w pewnym sensie wieczne tak jak dusza człowieka. Tyle że u nich rozgrywa się inny dramat - być albo nie być czyli jakby mieć świadomość albo być w stanie głębokiego snu/niebytu. Dlaczego potrzebują ludzi? Bo ich bycie albo nie bycie zależy od nas, od uznania ich, od naszej wiary w nie itd. Ich kosmos, ich bycie albo niebycie rozgrywa się w jaźniach ludzkich/umysłach. Czyli nie są nam równe tylko paradoksalnie podrzędne - bo są aspektami nas - ludzi. A każdy aspekt dąży do istnienia. Zeby być silniejszym potrzeba energii psychicznej - duchowej, tak jak Zielarz mówi. Inaczej mówiąc - są częścią naszego umysłu ale są autonomiczne. Czyli czują, myślą, są inteligentne. Tyle, że mogą zaistnieć TYLKO w przestrzeni jaką jest umysł człowieka. Po za umysłem człowieka, to co ich czeka to ten niebyt, nicość, sen. Dlatego one tak bardzo walczą o to, żeby być bogami dla nas i na stałe zająć miejsce w zbiorowej podswiadomości ludzi bo to zapewnia im kontakt z nami, istnienie, no i pokarm z naszych modlitw do nich, wiary i służby. To tak naprawdę w dużym skrócie:)) |
|
|
|
19.06.2013 - 21:48
Post
#596
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Poza tym wikipedyści nie zaproponowali, zdaje się, innego działu, tylko wywalili do kosza materiał, który od ponad pół roku rozpala tu najgorętsze dyskusje odkrywając najgłębsze pokłady intelektu całej rzeszy forumowiczów. Czy to nie zabawne? Na wiki chyba jest tak, że umieszczenie materiału w odpowiednim miejscu spoczywa na dodającym. Jak też uwiarygodnienie tego materiału. No a na tematach naszych rozmów, świat się jednak nie kończy. ;) Zresztą wchodząc gdziekolwiek trzeba się dostosować do ustalanych przez gospodarza reguł. Zielarz - tak, to była jakaś malutka istotka, co spróbowała się podpiąć widząc Twoją energię, aurę światło itp Jeśli nie czułeś osłabienia, rozdrażnienia, nerwów, lęku itp to znaczy, że nie udało jej się przebić do końca i pewnie skończyło się to naturalnie - czyli poszło sobie. To ja się podepnę jeszcze do pytania. Czyli wpływ na nas pomniejszych istot astralnych jesteśmy w stanie ocenić po naszym samopoczuciu? Jeżeli jesteśmy spokojni i nie widzimy żadnych symptomów jakie opisujesz czy oznacza to, że podczas spotkania nie doszło do żadnych negatywnych wpływów, które na nas oddziałały? A konkretnie chodzi mi o to, czy widząc np. istotę o odpychającym wyglądzie (który to wygląd może zawsze wynikać z filtru naszej podświadomości i zawartych w niej problemów) należy taką istotę omijać, czy też starać się z nią nawiązać kontakt? W ten sposób możemy przecież rozwiązać tkwiący w nas problem, który powoduje, że tą istotę widzimy właśnie tak, a nie inaczej. A konkretnie pytam się, bo miałem taki przypadek. Ja spiepszam stąd, to dziwne forum tworzy pewne pole ,które mocno oddziaływuje na nas. Wciąga i mnie osłabia. Ostatnio normalnie i bym znienawidził, DS'a, i tych z którymi się spotyka. uncomon trochę tak skaczesz od ściany do ściany, od miłości do nienawiści. Po drodze jest cała gama emocji, które pomijasz. |
|
|
|
19.06.2013 - 21:55
Post
#597
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To ja się podepnę jeszcze do pytania. Czyli wpływ na nas pomniejszych istot astralnych jesteśmy w stanie ocenić po naszym samopoczuciu? Jeżeli jesteśmy spokojni i nie widzimy żadnych symptomów jakie opisujesz czy oznacza to, że podczas spotkania nie doszło do żadnych negatywnych wpływów, które na nas oddziałały? A konkretnie chodzi mi o to, czy widząc np. istotę o odpychającym wyglądzie (który to wygląd może zawsze wynikać z filtru naszej podświadomości i zawartych w niej problemów) należy taką istotę omijać, czy też starać się z nią nawiązać kontakt? W ten sposób możemy przecież rozwiązać tkwiący w nas problem, który powoduje, że tą istotę widzimy właśnie tak, a nie inaczej. A konkretnie pytam się, bo miałem taki przypadek. Pisałam o tym bardzo dużo na tym forum - tak, po samopoczuciu można poznać, czy dana istota jest harmonijna dla nas czy wzbudzająca dysharmonię. Ale też uwaga - bo one zwłaszcza te udające jasności i miłości potrafią wzbudzac w nas pozytywne uczucia typu ekstazy duchowe i misje miłości i zbawiania świata i uzależnić nas od tego. Generalnie sprowadzić można do jednego wniosku jeśli chodzi o zbadanie czy dana istota ma dobry autentycznie wpływ - jeśli więcej w nas wolności duchowej, spokoju, zdrowego rozsądku, dystansu i cieszenia się normalnością, bez żadnej misji zbawiania innych i ekstaz od których rośnie ego, to jest OK. Jeśli ma odpychający wygląd - to znaczy, że jest z tej naszej ciemniejszej strony natury. Sfera cienia - czyli ta część nas, którą spychamy w podświadomość i nie akceptujemy (stąd brzydki wygląd). Ja nie uważam, ze należy unikać wręcz przeciwnie - dialog i dowiedzenie się, co ta istota sobą reprezentuje wtedy będzie wiadomo, co mamy do przepracowania w sobie :) Każdy cień prędzej czy później musi zostać przepracowany, lepiej wczesniej niż później :) po co tracić czas ;) |
|
|
|
19.06.2013 - 21:59
Post
#598
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Sugier jeździ po Nergalu, wy na forum jeździcie po Sugierze, koło się zamyka. Tworzycie jedno, wielkie niskowibracyjne szambo, do którego pisząc ten komentarz właśnie się wysikałem.
|
|
|
|
19.06.2013 - 21:59
Post
#599
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Pisałam o tym bardzo dużo na tym forum - tak, po samopoczuciu można poznać, czy dana istota jest harmonijna dla nas czy wzbudzająca dysharmonię. Ale też uwaga - bo one zwłaszcza te udająe jasności i miłości potrafią wzbudzac w nas pozytywne uczucia typu ekstazy duchowe i uzależnić nas od tego. Jeśli ma odpychający wygląd - to znaczy, że jest z tej naszej ciemniejszej strony natury. Sfera cienia - czyli ta część nas, którą spychamy w podświadomość i nie akceptujemy (stąd brzydki wygląd). Ja nie uważam, ze należy unikać wręcz przeciwnie - dialog i dowiedzenie się, co ta istota sobą reprezentuje wtedy będzie wiadomo, co mamy do przepracowania w sobie :) Każdy cień prędzej czy później musi zostać przepracowany, lepiej wczesniej niż później :) po co tracić czas ;) Dialog powiadasz ? Vesanya, a skąd pewność że taki typek nawet jak przemówi, powie prawdę ? Jak przyhaczyć takiego na kłamstwach ? |
|
|
|
19.06.2013 - 22:00
Post
#600
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Uncommon, ale Ty durny jesteś:) To nie forum tworzy pewne pole tylko Twoja zryta bania:) Twój pan darek w tym filmiku z maczetą gada właśnie jakby chciał zabić Nergala bo ten niby spalił jego ojca.
Na serio...spadaj:) To forum dla ludzi otwartych, odważnych, uczciwych, mężnych, sympatycznych, miłych i dlatego tu jestem. To forum także dla mądrych Pań, ale Ty raczej się do nich nie zaliczasz zatem bywaj stary druhu. Napisz kiedyś na jakim forum się zagnieździłeś:) Maolo nie przesadzaj. Nikt tu z maczetą na Darka nie wyskakuje:) Koło się zamyka bo nasz wszechświat w którym żyjemy opiera się o ten właśnie cykl...to prosty schemat. Czy tworzymy niskowibracyjne szambo? Właśnie nazwałeś stan swojej psychiki. Niskowibracyjne szambo:) |
|
|
|
19.06.2013 - 22:01
Post
#601
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czyli każdy człowiek może stworzyć takie istoty i one potem muszą nas ludzi "męczyć" w astralu, żeby nie tracić pamięci/swiadomości? Bez sensu. Albo są nieśmiertelne albo nie. Skoro potrzebują energii to są śmiertelne.
Chyba nie skapowałem o co Ci Vesanya chodziło;) |
|
|
|
19.06.2013 - 22:03
Post
#602
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dialog powiadasz ? Vesanya, a skąd pewność że taki typek nawet jak przemówi, powie prawdę ? Jak przyhaczyć takiego na kłamstwach ? Wiedzieć, że istoty takie stosują pewną super manipulacyjną technikę , mianowicie mówią 99% prawdy, a 1% kłamstwa :) jak rozpoznac które jest które , to po pierwsze - nieustanna uważność , dystans, nie wierzenie we wszystko tylko nieustanna WERYFIKACJA tego co mówią. Dokładnie oglądać owoce takiego doświadczenia bo mówią one o naturze tej istoty i doświadczenia. |
|
|
|
19.06.2013 - 22:09
Post
#603
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Rab zadam Ci proste pytania. Czy jesteś śmiertelnie śmiertelny w realiach dualizmu? Życie - śmierć. Kiedy będzie ta ostatnia śmierć? Czy były pierwsze narodziny?
|
|
|
|
19.06.2013 - 22:09
Post
#604
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nergal - weź ty sam se to ucho odłup i DS owi daj - bo taką zardzewiałą klingą to jeszcze nie daj Bóg zakażenia dostaniesz.
Ostatnio wszędzie te Krakowskie klimaty - maczety i te sprawy. |
|
|
|
19.06.2013 - 22:11
Post
#605
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
19.06.2013 - 22:15
Post
#606
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Widzisz wg moich przemyśleń skoro Bóg był zawsze to my na zasadzie iluzji oddzielenia od niego też musieliśmy być zawsze:) Czy to nie logiczne?:)
|
|
|
|
19.06.2013 - 22:19
Post
#607
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Sugier jeździ po Nergalu, wy na forum jeździcie po Sugierze, koło się zamyka. Tworzycie jedno, wielkie niskowibracyjne szambo, do którego pisząc ten komentarz właśnie się wysikałem. A kto tu jeździ po DS ? Parę osób po obejrzeniu filmów stwierdza ( i słusznie ), że facet ma nierówno pod sufitem. Czy według Ciebie stwierdzenie faktu który widać gołym okiem, jest jeżdżeniem po DS ? Ty teraz pojechałeś po nas i to równo. Panie Doskonały, jeśli już musisz sikać, to rób to we własne gacie, a nie tutaj, wypraszam sobie ! Stwórz własną stronę, np. Doskonali.pl. I tam sobie bryluj. Tu jest normalne forum, normalnych, niedoskonałych ludzi. Według mnie jesteś zwyczajnym trollem, który nie dopuszcza zwyczajnych ludzi do głosu. I o to Ci chodzi najwyraźniej. Skombinuj sobie pistolet i jakiś miecz i udaj się na wirtualną odsiecz DS, której on zapewne nie potrzebuje, bo ma nie takich "obrońców" w zaświatach jak Ty tutaj. |
|
|
|
19.06.2013 - 22:21
Post
#608
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
19.06.2013 - 22:23
Post
#609
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Maolo ma trochę racji - bo co to da że sobie pojeździcie po kimś.Poczujecie się lepiej że potwierdzicie swoją definicję kogoś.
Tulsi dobrze to ujęłaś - i DS też nie jest doskonały - więc traktuj go jak równego sobie. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |