|
  |
Kształtowanie świata Snu... |
|
|
KMA
|
04.07.2013 - 13:20
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006
      
Postów: 231
Dołączył: 21.09.2006
Nr użytkownika: 95

|
CYTAT(Foks @ 02.07.2013 - 08:24)  Ćwiczenie kształtowania sennego świata.
Skupiam sie na jednym przedmiocie podnosze go, mówie sobie do góry i patrząc na niego przez jakiś czas podnosi się.Następnie spróbowałem unieść wszystkie istoty ale unosząc ich uniosłem i sam siebie uderzając w sufit. Ktoś coś powiedział uciszyłem go myślą, energia myśli odpowiada za śnienie. Sama myśl potrafi wszystko kształtować. Ze staruszki zrobiłem ładną laseczkę, co sie działo później nei wspominam. Ogólnie świat w LD jest też pewnym rodzajem ucieczki od stresów, pracy, domu i tego co nas w....a....
Jak wy kształtujecie świat snu?? czy w jednej chwili potraficie stworzyć las?? jak u was to wygląda:)?
PS. istnieją postacie których nie da się zmienic stąd wydaje mi się że są prawdziwsze od mojej projekcjii... Foks a powiedz mi, czy zmienianie przedmiotów w snach / przekształcanie rzeczy wydaje Ci się trudne? Czy robisz to bo się nudzisz? Albo żeby poeksperymentować tylko? Czy jakiś inny jest cel tego? Lubisz swoje LD-ki? A odpowiadając na Twoje pytanie - właściwie to ciążko jest odpowiedzieć... ;) rzeczy kreuję głownie w mentalkach, stworzyłam sobie jedno miejsce, które miało miec swoją funkcję i czuję, że jakoś ono istnieje, chociaż nie jest jeszcze zbyt "wyraźne". A w mentalkach zazwyczaj po prostu pozwalam, żeby otoczenie zmieniało się pod wpływem mojego nastroju. Jak obieram sobie jakiś cel, to pokazują mi się rzeczy, które przystają do tego celu... dlatego zazwyczaj nie odczuwam potrzeby by coś zmieniać. Poza tym robi się takie rzeczy, że np. tworzy się na potrzebę chwili jakiś przedmiot czy ubierasz się w coś, żeby ten strój jakby w określony sposób ukształtował Twoje obecne emocje / wibracje. Robiłes takie rzeczy? Wydaje mi się, że można kreowac rzeczy w świecie snów bezwiednie, nawet nie zastanawiając się nad tym. Koko też tak mam, że często po prostu cieszę się Ld-kiem i nie odczuwam wielkiej potrzeby by coś zmieniać - zazwyczaj zależy mi po prostu na zwiedzeniu świata albo śledzę scenariusz snu, bawiąc się swoja obecnością w nim, ale też nie jestem zaawansowana w śnieniu, to co mam to głownie naturalne predysposycje, staram się szlifować te umiejętności, ale różnie to wychodzi ;)
|
|
|
|
|
|
KMA
|
07.07.2013 - 21:19
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006
      
Postów: 231
Dołączył: 21.09.2006
Nr użytkownika: 95

|
CYTAT(suchowiec @ 07.07.2013 - 20:40)  Wydaje mi się ze zmiana czegoś w śnie może być trudna jeżeli coś jest w pamięci długotrwałej Możesz to wyjaśnić? Bo nie bardzo rozumiem. CYTAT(suchowiec @ 07.07.2013 - 20:40)  , wydaje mi się również ze im lepsze dostrojenie tym ciężej jest coś zmieniać, a nawet zmiana jest nie możliwa. Przy słabszym dostrojeniu mogę wszystko, tylko muszę koncentrować się żeby obraz nie zanikł. To taka moja odpowiedz na pytanie, być może każdy to zauważył u siebie. Coś w tym jest, że przy słabym dostrojeniu można wszystko łatwo kształtować. A próbowałeś coś stworzyć przy dobrym dostrojeniu? Przy dobrym dostrojeniu też można łatwo ulec wrażeniu, że świat snu, w którym jesteś, jest realny, może dlatego trudniej jest tam coś stworzyć? Bo przenosimy nasze przekonania z normalnego świata na świat snów? Muszę spróbować coś zmienić w śnie z dobrym dostrojeniem, mam wrażenie, że robiłam takie rzeczy, tylko działo się to dość spontanicznie, więc nie kojarzę tego z wysiłkiem, jaki miałam przy tworzeniu rzeczy w mentalkach. Pamiętam, że któregoś razu w LD zapłaciłam facetowi wyobrażonymi pieniędzmi i je przyjął, a nawet wydał resztę. Działy się też inne rzeczy... Mam wrażenie, że w dobrym dostrojeniu rzeczy o których pomyślisz moga się dotwarzać w trakcie kiedy o nich myślisz, jakbyś nie Ty je tworzył tylko jakby coś robiło to za Ciebie... nie wiem, to tylko takie wrażenie, wydaje mi się, że doświadczyłam czegoś takiego. ;)
|
|
|
|
|
|
Joanna87
|
22.07.2013 - 16:29
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 30
Dołączył: 05.10.2012
Nr użytkownika: 9183

|
Ja często cośtam zmieniam w snach, np ciekawy efekt osiągnęłam robiąc pauzę podczas snu - wszystko zmnieruchomiało w trakcie wykonywanej czynności (np ludzie wpół kroku, deszcz zatrzymał się w połowie drogi do ziemi itp). Rzecz jasna możemy się normalnie w tym czasie poruszac po takim zatrzymanym świecie, bo pauza działa tylko na otoczenie, nie na nas. Polecam :) A teraz coś czego nie polecam- byłam we śnie na jakimś zamku i ćwiczyłam wywoływanie pożarów siłą woli. No i dobrze- pożar piękny był a jakże, tyle że tworząc ogień zapomniałam o tym żeby sobie zapewnić drogę ucieczki... zamiast tego spaliłam wszystko i zginęłam w tym śnie śmiercią tragiczną... (bo tego ognia co stworzyłam nie umiałam już zgasić) heh CYTAT(Foks @ 02.07.2013 - 09:24)  PS. istnieją postacie których nie da się zmienic U mnie w snach też pojawiają się takie postacie- nie da sie ich zmienic, zabić, wpłynąć na ich wypowiedzi i zachowania.
|
|
|
|
|
|
jurandowicz
|
02.10.2013 - 14:00
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 12
Dołączył: 19.10.2007
Nr użytkownika: 2348

|
CYTAT(KMA @ 04.07.2013 - 14:20)  Foks a powiedz mi, czy zmienianie przedmiotów w snach / przekształcanie rzeczy wydaje Ci się trudne? Czy robisz to bo się nudzisz? Albo żeby poeksperymentować tylko? Czy jakiś inny jest cel tego? Lubisz swoje LD-ki? A odpowiadając na Twoje pytanie - właściwie to ciążko jest odpowiedzieć... ;) rzeczy kreuję głownie w mentalkach, stworzyłam sobie jedno miejsce, które miało miec swoją funkcję i czuję, że jakoś ono istnieje, chociaż nie jest jeszcze zbyt "wyraźne". A w mentalkach zazwyczaj po prostu pozwalam, żeby otoczenie zmieniało się pod wpływem mojego nastroju. Jak obieram sobie jakiś cel, to pokazują mi się rzeczy, które przystają do tego celu... dlatego zazwyczaj nie odczuwam potrzeby by coś zmieniać. Poza tym robi się takie rzeczy, że np. tworzy się na potrzebę chwili jakiś przedmiot czy ubierasz się w coś, żeby ten strój jakby w określony sposób ukształtował Twoje obecne emocje / wibracje. Robiłes takie rzeczy? Wydaje mi się, że można kreowac rzeczy w świecie snów bezwiednie, nawet nie zastanawiając się nad tym.
Koko też tak mam, że często po prostu cieszę się Ld-kiem i nie odczuwam wielkiej potrzeby by coś zmieniać - zazwyczaj zależy mi po prostu na zwiedzeniu świata albo śledzę scenariusz snu, bawiąc się swoja obecnością w nim, ale też nie jestem zaawansowana w śnieniu, to co mam to głownie naturalne predysposycje, staram się szlifować te umiejętności, ale różnie to wychodzi ;) No właśnie...tutaj też sie was zapytam...JAK TO ROBIĆ? Moje świadome sny niewiele różnią sie od virtualnej rzeczywistości, w której CZASAMI( bo nie zawsze) mogę latać, lub raz udało mi się użyć telekinezy kontrolując i obracając w powietrzu butelke( też mi wyczyn, heh). Pragnę zacząć kontrolować moje senne otoczenie głównie w celu rozwoju osobistego, aczkolwiek do tej pory z mizernym skutkiem, myśle że potrzebuje pomocy...jakieś wskazówki?
|
|
|
|
|
|

|
 |
|