|
|
![]() ![]() |
04.10.2013 - 15:07
Post
#1
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zainspirował mnie inny wątek nt rozmowy z sennymi bytami. No tak, czasem można się od nich dowiedzieć naprawdę ciekawych/ dziwnych/ idiotycznych rzeczy :) Jeśli macie takie kwiatki to wpisujcie tu. Na początek moje (z zeszytu, w którym zapisuję sny). J - ja, X - senny byt.
J: jaką dziś mamy datę? X: 9 października, wtorek, 2001 rok (sen jest z października ale 2010, co ciekawe 9.10.01 to akurat był wtorek) ------ J: czemu śnią mi się takie straszne rzeczy? (sama do siebie) X: bo to jest sen żałobny J: a kto umarł? X: ty ------ J: jak masz na imię? X: nie możecie znać naszych imion! J: aha, dlaczego? X: to nie ja ustalam zasady ------ W czasie snu stoję na balustradzie balkonowej z zamiarem wykonania pięknego lotu, gdy nagle za mną X: nie skacz J: a to czemu nie? X: z tego snu już się nie obudzisz, umrzesz w tym śnie to umrzesz w rzeczywistości J: tak jasne (skoczyłam oczywiście) ------ Inny sen na balkonie X: chyba nie zamierzasz skoczyć? J: właśnie zamierzam, a co? X: zginiesz! (panika w głosie) J: przecież we śnie nie mogę zginąć X: to nie jest sen! J: właśnie że jest X: nie prawda! J: zaraz ci udowodnię (juz się wkurzyłam, zaczął padać śnieg) widzisz pada śnieg a mamy lipiec, to sen X: to nie jest żaden dowód! (ok w tym momencie miałam dość inteligentnej rozmowy i wyskoczyłam, latając sobie przed balkonem) J: widzisz, to sen X: to też nie jest dowód (bez komentarza) ------ stojąc w sali pełnej ludzi J: wszyscy jesteście wytworami mojej wyobraźni (jakoś miałam potrzebę im to zakomunikować ;) ) wszyscy siedzą jak siedzieli, zero reakcji oprócz jednej osoby (nie znam gościa) X: ja jestem prawdziwy! nie jestem żadnym wytworem wyobraźni! istnieję naprawdę! (aż się zapowietrzył) |
|
|
|
04.10.2013 - 15:33
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Ja: Jak masz na imię?
X: To jest koszmar! |
|
|
|
04.10.2013 - 18:17
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Gadasz sama z sobą? To juz w samo w sobie jest dziwne. A co dopiero ta treść ;)
|
|
|
|
04.10.2013 - 19:56
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
W sumie ja też prowadzę ze sobą 'wewnetrzny dialog'.
Również w snach zdarzają mi się takie rozmowy niewiadomo z kim albo i wiadomo, które są czasami bez sensu, ale i zastanawiające. Nie raz udaje mi się uzyskać odpowiedź na nurtujące mnie pytanie :). |
|
|
|
05.10.2013 - 16:18
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
W sumie ja też prowadzę ze sobą 'wewnetrzny dialog'. Również w snach zdarzają mi się takie rozmowy niewiadomo z kim albo i wiadomo, które są czasami bez sensu, ale i zastanawiające. Nie raz udaje mi się uzyskać odpowiedź na nurtujące mnie pytanie :). np. odpowiedzi na klasówke, ... |
|
|
|
05.10.2013 - 16:44
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie :D.
Ale fajnie by było xD. Raczej są to sprawy jakichś moich zamysłów, filozofii, i takich tam... ;) |
|
|
|
05.10.2013 - 16:49
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
05.10.2013 - 17:00
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Racja :).
Raz, pamiętam jak coś we śnie mi się przypomniało, czego nie mogłem sobie przypomnieć przez parę dni. Albo znalezienie logicznego rozwiązania jakiegoś problemu, również we śnie. W czasie wyciszenia, przed snem, podczas medytacji czy wlaśnie we śnie udaje się rozwiązać taki mentalny problem ;). |
|
|
|
05.10.2013 - 22:44
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
bardzo zabawne są te rozmowy :D
|
|
|
|
06.10.2013 - 08:22
Post
#10
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja tam lubię czasami sobie prowadzić takie głupkowate "rozmowy" z sennymi bytami, można się pośmiać. Ale bez przesady, nie wszystkie są takie, zdarzaja się przecież inteligentne rozmowy. W moich snach od 10 lat pojawia się pewna postać i z nią można normalnie rozmawiać. Od tej postaci dowiedziałam się wielu przydatnych rzeczy nt. snów i o sobie samej też, można powiedzieć, że jest czymś w rodzaju nauczyciela. Jest też inna postać co jakiś czas pojawiająca się w moich snach- taki facet, który twierdzi, że odczytuje podświadome pragnienia o których nawet boimy się pomyśleć. Mówi żeby nie patrzeć mu w oczy, bo wtedy właśnie można to zobaczyć i dowiedzieć się o sobie niekoniecznie miłych rzeczy.
|
|
|
|
| victoria |
06.10.2013 - 12:36
Post
#11
|
|
Guests |
Nie raz udaje mi się uzyskać odpowiedź na nurtujące mnie pytanie :). Jakieś przykłady;) Jest też inna postać co jakiś czas pojawiająca się w moich snach- taki facet, który twierdzi, że odczytuje podświadome pragnienia o których nawet boimy się pomyśleć. Mówi żeby nie patrzeć mu w oczy, bo wtedy właśnie można to zobaczyć i dowiedzieć się o sobie niekoniecznie miłych rzeczy. Ja bym spojrzała;p ;) |
|
|
|
06.10.2013 - 12:51
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jakieś przykłady;) Zazwyczaj są to banały: Raz, pamiętam jak coś we śnie mi się przypomniało, czego nie mogłem sobie przypomnieć przez parę dni. Chodziło wtedy, o ile dobrze pamiętam o kluczowe słowo, które padło podczas rozmowy w realu, które nadało jej jakiś głębszy sens. Gdy zapomniałem fragmentu rozmowy(która się właśnie przypomniała we śnie), nie mogłem zrozumieć o co chodziło. Inny przykład to przypomnienia sobie podczas wyciszenia przed snem (medytacja) gdzie posiałem baterie od aparatu, których nie mogłem normalnie znaleźć od miesiąca ;). Jeszcze inne przykłady i to troche tego by było jeśli chodzi o rozwiązanie mentalnych problemów, co jest zbyt osobistą sprawą, więc nie będę jej tu podawał ;). |
|
|
|
07.10.2013 - 08:25
Post
#13
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
| victoria |
07.10.2013 - 11:40
Post
#14
|
|
Guests |
|
|
|
|
07.10.2013 - 19:15
Post
#15
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A co się miało spełnić, jak to żadna przepowiednia nie była ;) Po prostu natłok emocji i obrazów jak migawki filmu. Za to spełniło sie to co pokazała mi we śnie tamta druga postać- przyszedł i powiedział, że cos mi pokaże, po czym pokazał mi jak jakiś gościu skoczył oknem i się zabił. Rano się okazało, że klatka obok z 10 piętra skoczył sobie w nocy chłopak. Przypadek? Nie wiem, może.
|
|
|
|
07.10.2013 - 19:21
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A co się miało spełnić, jak to żadna przepowiednia nie była ;) Po prostu natłok emocji i obrazów jak migawki filmu. Za to spełniło sie to co pokazała mi we śnie tamta druga postać- przyszedł i powiedział, że cos mi pokaże, po czym pokazał mi jak jakiś gościu skoczył oknem i się zabił. Rano się okazało, że klatka obok z 10 piętra skoczył sobie w nocy chłopak. Przypadek? Nie wiem, może. Też raz miałem takie migawki zdjęć w wibracjach przy 100% świadomości - było to wyjątkowe przeżycie . A sama wizja - cóż jak przezroczyste zdjęcia w wysokiej rozdzielczości. Był tam jakiś koleś w długich włosach nad przezroczystą kulą - mega wyraźny.Do dziś się zastanawiam kto to był i czy istnieje czy to wytwór mojej wyobraźni. |
|
|
|
| victoria |
07.10.2013 - 20:45
Post
#17
|
|
Guests |
te migawki o ktorych mowicie kojarza mi sie bardzo z moim obe i pojawiaja sie kiedy zmienia sie sceneria,widze przed soba wtedy szybko zmieniajace kwadratowe obrazki ale to leci w takim tempie, ze nie widze co na nich dokladnie jest ,mozg jakby w systemie losowania wybiera jeden,zalacza go i mam kolejny film obe
klimat rodem z filmy''wyspa'':D |
|
|
|
13.10.2013 - 05:02
Post
#18
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Zainspirował mnie inny wątek nt rozmowy z sennymi bytami. No tak, czasem można się od nich dowiedzieć naprawdę ciekawych/ dziwnych/ idiotycznych rzeczy :) Jeśli macie takie kwiatki to wpisujcie tu. Na początek moje (z zeszytu, w którym zapisuję sny). J - ja, X - senny byt. J: jaką dziś mamy datę? X: 9 października, wtorek, 2001 rok (sen jest z października ale 2010, co ciekawe 9.10.01 to akurat był wtorek) ------ J: czemu śnią mi się takie straszne rzeczy? (sama do siebie) X: bo to jest sen żałobny J: a kto umarł? X: ty ------ J: jak masz na imię? X: nie możecie znać naszych imion! J: aha, dlaczego? X: to nie ja ustalam zasady ------ W czasie snu stoję na balustradzie balkonowej z zamiarem wykonania pięknego lotu, gdy nagle za mną X: nie skacz J: a to czemu nie? X: z tego snu już się nie obudzisz, umrzesz w tym śnie to umrzesz w rzeczywistości J: tak jasne (skoczyłam oczywiście) ------ Inny sen na balkonie X: chyba nie zamierzasz skoczyć? J: właśnie zamierzam, a co? X: zginiesz! (panika w głosie) J: przecież we śnie nie mogę zginąć X: to nie jest sen! J: właśnie że jest X: nie prawda! J: zaraz ci udowodnię (juz się wkurzyłam, zaczął padać śnieg) widzisz pada śnieg a mamy lipiec, to sen X: to nie jest żaden dowód! (ok w tym momencie miałam dość inteligentnej rozmowy i wyskoczyłam, latając sobie przed balkonem) J: widzisz, to sen X: to też nie jest dowód (bez komentarza) ------ stojąc w sali pełnej ludzi J: wszyscy jesteście wytworami mojej wyobraźni (jakoś miałam potrzebę im to zakomunikować ;) ) wszyscy siedzą jak siedzieli, zero reakcji oprócz jednej osoby (nie znam gościa) X: ja jestem prawdziwy! nie jestem żadnym wytworem wyobraźni! istnieję naprawdę! (aż się zapowietrzył) :) Odzywam się do jakiś, uroczych istot napotkanych w śnie: - Przepraszam, że mówię tak nieskładnie, ale śpię. ____________________________________________________ Budzę się w następnym śnie z kolei. Na łóżku obok mnie siedzi mój chłopak i czyta książkę. (Robił dosłownie to samo, gdy w efekcie się obudziłam). Nie patrząc na mnie powiedział;): - Tylko on może mieć pełną świadomość, my jesteśmy tylko.. (niestety nie pamiętam całości..) ____________________________________________________ Spotykając znajomego z pracy (w śnie ;) ) ja -Cześć, co Ty tu robisz? - wielkie zaskoczenie..(cisza) - porozmawiamy innym razem. ____________________________________________________ Jakaś istota z mojego snu. - "jesteś czarownicą ;) nie należysz do żadnego Świata, dlatego możesz wybierać, w którym Świecie chcesz pozostać. ____________________________________________________ (Sama do siebie) - cholera, po co ja idę przecież śpię, mogę dostać się tam w inny sposób. :P ____________________________________________________ Cień w kącie pokoju, przy czwartej próbie wyjścia tej samej nocy. - już wystarczy. ;) _____________________________________________________ Pojawienie się dziwnej postaci, która co chwilę zmieniała wygląd, nagle przemieniła się w posąg matki Boskiej (?) - jak dla mnie równie dobrze, możesz być diabłem. (przemieniła się w diabła) Na razie tyle, niestety brak u mnie specjalnie dialogów.;) |
|
|
|
| victoria |
13.10.2013 - 08:38
Post
#19
|
|
Guests |
Jakaś istota z mojego snu.
- "jesteś czarownicą ;) nie należysz do żadnego Świata, dlatego możesz wybierać, w którym Świecie chcesz pozostać. ____________________________________________________ fajne;p (Sama do siebie) - cholera, po co ja idę przecież śpię, mogę dostać się tam w inny sposób. :P ____________________________________________________ ;D:D Cień w kącie pokoju, przy czwartej próbie wyjścia tej samej nocy. - już wystarczy. ;) _____________________________________________________ ;p;)) Pojawienie się dziwnej postaci, która co chwilę zmieniała wygląd, nagle przemieniła się w posąg matki Boskiej (?) - jak dla mnie równie dobrze, możesz być diabłem. (przemieniła się w diabła) :) Na razie tyle, niestety brak u mnie specjalnie dialogów.;) te byly fajne i smieszne;)) |
|
|
|
13.10.2013 - 11:50
Post
#20
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
nie w temacie ale musiałem :P
Załączony plik
|
|
|
|
15.10.2013 - 17:37
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zainspirował mnie inny wątek nt rozmowy z sennymi bytami. No tak, czasem można się od nich dowiedzieć naprawdę ciekawych/ dziwnych/ idiotycznych rzeczy :) Jeśli macie takie kwiatki to wpisujcie tu. Na początek moje (z zeszytu, w którym zapisuję sny). J - ja, X - senny byt. J: jaką dziś mamy datę? X: 9 października, wtorek, 2001 rok (sen jest z października ale 2010, co ciekawe 9.10.01 to akurat był wtorek) ------ J: czemu śnią mi się takie straszne rzeczy? (sama do siebie) X: bo to jest sen żałobny J: a kto umarł? X: ty ------ J: jak masz na imię? X: nie możecie znać naszych imion! J: aha, dlaczego? X: to nie ja ustalam zasady ------ W czasie snu stoję na balustradzie balkonowej z zamiarem wykonania pięknego lotu, gdy nagle za mną X: nie skacz J: a to czemu nie? X: z tego snu już się nie obudzisz, umrzesz w tym śnie to umrzesz w rzeczywistości J: tak jasne (skoczyłam oczywiście) ------ Inny sen na balkonie X: chyba nie zamierzasz skoczyć? J: właśnie zamierzam, a co? X: zginiesz! (panika w głosie) J: przecież we śnie nie mogę zginąć X: to nie jest sen! J: właśnie że jest X: nie prawda! J: zaraz ci udowodnię (juz się wkurzyłam, zaczął padać śnieg) widzisz pada śnieg a mamy lipiec, to sen X: to nie jest żaden dowód! (ok w tym momencie miałam dość inteligentnej rozmowy i wyskoczyłam, latając sobie przed balkonem) J: widzisz, to sen X: to też nie jest dowód (bez komentarza) ------ stojąc w sali pełnej ludzi J: wszyscy jesteście wytworami mojej wyobraźni (jakoś miałam potrzebę im to zakomunikować ;) ) wszyscy siedzą jak siedzieli, zero reakcji oprócz jednej osoby (nie znam gościa) X: ja jestem prawdziwy! nie jestem żadnym wytworem wyobraźni! istnieję naprawdę! (aż się zapowietrzył) Świetnie się to czyta. :) Różne się nam zdarzają rzeczy w świadomych snach. Ja kiedyś bardzo nadętemu i zadowolonemu z siebie gościowi, tłumaczyłem że jak zaraz nie zacznie ze mną rozmawiać, to go ze swojego snu wymażę, na co on się tylko roześmiał. Znowu w innym śnie pewnej fajnej kobitce, co się usiłowała ze mną umówić na następny dzień, tłumaczyłem że to jest tylko sen i nic z tego nie wyjdzie. Generalnie wiele razy próbowałem rozmawiać z sennymi bytami, ale na ogół nic mądrego z tego nie wynikało. Na ogół wszystkie spotykane we śnie osoby reprezentują jakiś nasz aspekt. Patrząc na ich wygląd i zachowanie, można się sporo o sobie dowiedzieć. nie w temacie ale musiałem :P Dobre. Ktoś miał dowcip do końca. :) Sam robiłeś tę fotę, czy to z netu? |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |