oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

6 Stron V  « < 2 3 4 5 6 >  
Reply to this topicStart new topic
> Zagrożenia Oobe
masa
post 15.04.2013 - 21:14
Post #64


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Komentarz ten został napisany 2 tygodnie temu a Darek jeszcze nie dawno był na forum. Wybacz ale nie możesz wierzyć we wszystko co pisze w internecie bo sam tam trafisz;p Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 15.04.2013 - 21:30
Post #65


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Darek Sugier:
"Ostatnio widziany: 04.03.13 - 23:28"

To jeśli chodzi o to kiedy był na swoim profilu

Toszek jest oddalony 350km od Lublina .Lublin to duże miasto i raczej ma swój zakład psychiatryczny ale toszek słynie z tego co widze po wynikach w google z zakładu psychiatrycznego więc pewnie leczy jakieś nietypowe przypadki.

ale żeby do takiego zakładu trafić to trzeba być totalnym warzywem albo niebezpiecznym dla społeczeństwa.

Jak się ma tylko schizy to jeszcze nie zamykają.


Więc mi się to mało prawdopodobne wydaje , bo darek pisał co pisał ale wiedział co pisze i nie gubił wątku.

Mi się wydaje że Darek zawitał na te forum wyłącznie by sprzedać a jak się nie uda to tylko upublikowąć swoje książki.
Zrobił co miał zrobić i poszedł. Tyle w temacie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 16.04.2013 - 05:13
Post #66


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Jedno jest pewne. Tej zimy nie spełniła się Darka wizja a przypominam, że prawdopodobieństwo wynosiło 60% czyli nie tak mało. Nakręcić się nie jest trudno, ale rozkręcanie zajmuje dużo więcej czasu a nawet czasu czasem potrafi zbraknąć. No, ale taki urok wędrówki duszy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 16.04.2013 - 16:28
Post #67


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(TyHu @ 15.04.2013 - 21:30) *
Darek Sugier:
"Ostatnio widziany: 04.03.13 - 23:28"

To jeśli chodzi o to kiedy był na swoim profilu

Toszek jest oddalony 350km od Lublina .Lublin to duże miasto i raczej ma swój zakład psychiatryczny ale toszek słynie z tego co widze po wynikach w google z zakładu psychiatrycznego więc pewnie leczy jakieś nietypowe przypadki.

ale żeby do takiego zakładu trafić to trzeba być totalnym warzywem albo niebezpiecznym dla społeczeństwa.

Jak się ma tylko schizy to jeszcze nie zamykają.


Więc mi się to mało prawdopodobne wydaje , bo darek pisał co pisał ale wiedział co pisze i nie gubił wątku.

Mi się wydaje że Darek zawitał na te forum wyłącznie by sprzedać a jak się nie uda to tylko upublikowąć swoje książki.
Zrobił co miał zrobić i poszedł. Tyle w temacie


To ja się dołączę do tematu:)

Szkoda gadać:)daj mu boże zdrowia
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rab
post 17.04.2013 - 00:18
Post #68


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Podobno jednak trafił do szpitala... Oby szybko mogli go wypuścić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 17.04.2013 - 02:13
Post #69


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(rab @ 17.04.2013 - 00:18) *
Podobno jednak trafił do szpitala... Oby szybko mogli go wypuścić.


Siema brachu:))

Czy mógłbyś powiedzieć z kond masz te informacje:)

Dziękuję z góry:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rab
post 17.04.2013 - 11:00
Post #70


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(bielik110 @ 17.04.2013 - 02:13) *
Siema brachu:))

Czy mógłbyś powiedzieć z kond masz te informacje:)

Dziękuję z góry:)

To jest informacja z youtube. Na ile prawdziwe to nie wiem - dlatego napisałem podobno. Wkleje, żeby nie trzeba było szukać, ale jak ktoś chce to daje link-> http://www.youtube.com/watch?v=DdqmYTRFOcI


salieri7005 2 tygodnie temu
Pan Darek Sugier przebywa już od dluzszego czasu w szpitalu psychiatrycznym w Toszku i jest jak by to? powiedziec "nieobecny"
Odpowiedz ? w odpowiedzi do: KapitanWarszawa497 (Pokaż komentarz)




salieri7005 11 godz. temu
kolega pracuje w tym szpitalu jako pielegniarz a tez? sie interesowal tematem swiadomego snienia oraz oobe
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Polybius
post 17.04.2013 - 11:31
Post #71


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Informacje z komentarza na youtube brałbym z przymrużeniem oka...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
serafis
post 17.04.2013 - 19:32
Post #72


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jednak, po co miałby coś takiego pisać? Dla zabawy? Dla rozgłosu? Dla czego?
Darek w psychiatryku. Jeżeli to zdanie jest prawdziwe, to dlatego, że uciekając od przeszłości, co daje: rzeczywistości, ucieka w coś, w drugie ekstremum. Tym ekstremum jest oobe. Dokładniej to, co MYŚLAŁ, że nie ma. Najprawdopodobniej chodzi tu o poczucie ważności, uwielbienia, miłości itd. Jednak w astralu nie ma różu, więc się mocno przejechał. Teraz jest bogatszy o nowe doświadczenie. Czy to zrozumie czy nie, to już jego sprawa.
Druga sprawa, to to, czy bujdami są jego doświadczenia? Przeżył je, jednak mógł być (z moich dośw. i analizy jego tekstów wynika, że jest tak) wodzony za nos. *

Jeżeli nieprawdziwe, to... większość z wyżej napisanego tekstu jest tekstem, który bym tu napisał.

Nie dla naiwniaka
Tytuł oobemaniaka.

PS Naprawdę, nie ma żartów ani w życiu, ani w oobe (w oobe, jako młody proces, jest się prawie samemu, czasami przychodzą NP pomagać, jednak to Ty odwalasz robotę, nikt inny. W życiu MOGĄ (nie wszystko) inni ludzie robić to za Ciebie, ale czy tego chcesz?).

* Istnieje możliwość, że to jest specyfika tych istot, więc nie koniecznie jest "tak specjalnie" wodzony za nos.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 17.04.2013 - 19:58
Post #73


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


nie ma co sie rozpisywac bo nie jest to potwierdzona informacja, ale jeśli jest to prawda to bardzo źle bo popadł ze skrajności w skrajność, a do szpitali psychiatrycznych sie samemu nie idzie z własnej woli ;) (jesli by tam poszedl z wlasnej woli znaczy to ze neguje wszystko czego doznal i uwaza za zle) albo poprostu sfiziował ;] pod wpływem nowych przekonań... naprawde mam nadzieje że to nie prawda, chociaż kto tam wie...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 17.04.2013 - 20:29
Post #74


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja pier... Jak go zamkną to w Lublinie na Abramowickiej, spoko, wszystko git.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 17.04.2013 - 20:35
Post #75


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Darek został poza ciałem. Może pękła nić lub sam ją zerwał na dalekiej fazie? Słyszałem o takich przypadkach po mocnym ućpaniu a raz po bieluniu prawie też nie wróciłem. Psychika zostaje jakby uwięziona w innym wymiarze.

Masa mam nadzieję, że Tobie uda się wrócić. Wysyłam Ci miłosny pocałunek w czakrę czoła.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 17.04.2013 - 20:37
Post #76


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Taa osiągną tak daleki focus że nie wrócił, ale nie w Toszku.

Ps. Taka ciekawosta Zielu, słyszałem że Jezus na krzyzu doznał nirwany, brak oddechu dla człowieka to smierć ale nie dla jogina. Ponoć trzy dni nie żył i 3 dnia wróci w ciele fizycznym zszedł na ubocze i żył długo i szcześliwie do sędziwego wieku. Słyszałem też inną wersie tego autora ale ta chyba mi się bardziej podoba.

Dzieki
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 17.04.2013 - 20:40
Post #77


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


czym sie ucpałes zielu? zapewniam cie że po ucpaniu jak dawka nie jest smiertelna czlowiek wroci, chocby to zawisniecie w przestrzeni wydawalo sie milionem lat i tak wroci i fizycznie bedzie to bardzo krotki czas... szyszynka wyprodukuje zbyt wiele kwasu, lecz nie zakfasi czlowieka ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 17.04.2013 - 20:42
Post #78


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Luzik jest. Pewnie wielu z nas ma za sobą tysiące wcieleń co wskazuje, że życie na ziemi to też nieźle daleki focus a to, że nie jesteśmy zamknięci w psychiatryku nie oznacza, że jesteśmy zdrowi psychicznie. Kto wie czy Ci chorzy zamknięci nie są zdrowsi od wielu tych zdrowych na wolności.

Zaraz i tak Darek napisze, że nas tu wszystkich popierdoliło bo on ma się dobrze i pije browara i ma z nas bekę jak mawia młodzież.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 17.04.2013 - 20:47
Post #79


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ja tam wiem że ludzie nie sa zdrowi psychicznie, wiekszośc jest chora i wymaga leczenie, nieraz jak zamienisz slowo z przechodniem widzisz ze jest zamkniety w swoim systemie przekonan ;)

co do dalekich focusow raczej jakby ktos zostawil cialo i sie odpial to bysmy tego nie wiedzieli ze tak zrobil, bo by nie mial jak nam tego przekazac gdyz by nie byl juz fizyczny ;) jak by nam o tym powidzial niefizycznie bylo by juz to tylko subiektywnym odbiorem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 17.04.2013 - 20:52
Post #80


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 17.04.2013 - 20:42) *
Luzik jest. Pewnie wielu z nas ma za sobą tysiące wcieleń co wskazuje, że życie na ziemi to też nieźle daleki focus a to, że nie jesteśmy zamknięci w psychiatryku nie oznacza, że jesteśmy zdrowi psychicznie. Kto wie czy Ci chorzy zamknięci nie są zdrowsi od wielu tych zdrowych na wolności.

Zaraz i tak Darek napisze, że nas tu wszystkich popierdoliło bo on ma się dobrze i pije browara i ma z nas bekę jak mawia młodzież.

Jedziesz na zlot trolu jeden ? obok Ciebie jest!!!! Przyda się ktoś do noszenia drewna na ognicho:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 18.04.2013 - 05:08
Post #81


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




No klasycznie, że nie jadę BO! Bo moja córka kończy 3 latka. Zjazd rodzinny, tort...fajny sen miałem tej nocy. Zjadłem grzyby. Sen to fajna faza, ale faza grzybowa w fazie sennej to już konkret:)

Deimond ja nawet Ciebie mógłbym nosić, ale sam widzisz, że to siły wyższości panują nad naszymi życiorysami. Wyobrażasz sobie smutek, łzy, szlochy mojej Zuzi a ja z wami sączę 7 browara i skaczę przez ognisko. Ja sobie to wyobrażam, ale w tym wcieleniu jestem dobrym tatą:)

Miłego zjazdu Wam życzę. Dajcie czadu, bądźcie szaleni, spontaniczni, kochajcie się i róbcie dzieci! Nie ważne kto, gdzie z kim. Ma być wesoło! Ja kiedyś się dołączę i potoczę z Wami jaja jak za czasów Słowian.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 18.04.2013 - 18:36
Post #82


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 18.04.2013 - 05:08) *
No klasycznie, że nie jadę BO! Bo moja córka kończy 3 latka. Zjazd rodzinny, tort...fajny sen miałem tej nocy. Zjadłem grzyby. Sen to fajna faza, ale faza grzybowa w fazie sennej to już konkret:)

Deimond ja nawet Ciebie mógłbym nosić, ale sam widzisz, że to siły wyższości panują nad naszymi życiorysami. Wyobrażasz sobie smutek, łzy, szlochy mojej Zuzi a ja z wami sączę 7 browara i skaczę przez ognisko. Ja sobie to wyobrażam, ale w tym wcieleniu jestem dobrym tatą:)

Miłego zjazdu Wam życzę. Dajcie czadu, bądźcie szaleni, spontaniczni, kochajcie się i róbcie dzieci! Nie ważne kto, gdzie z kim. Ma być wesoło! Ja kiedyś się dołączę i potoczę z Wami jaja jak za czasów Słowian.

To całą rodzinę weź na zlot - pośpiewamy sto lat i fajnie będzie :) co się tak usztywniłeś - ludziska na zlocie spoko są i każdy ma coś za uszami (rodzinę ):D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
edii22
post 12.10.2013 - 08:57
Post #83


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Kolejne świadectwo świadczące o tym, że OBE to nie właściwość mózgu, nie 7 zmysły, nie dar tylko narzędzie demona.

http://pl.gloria.tv/?media=503020


Tarociści, różdżkarze, sataniści, po prostu okultyści też tego wcześniej czy później doświadczają z tą różnica, że oni wchodzą w tą rzeczywistość z innego pkt. startowego, z inna wiedzą i inaczej się z nimi postępuje, te sprawy są stare jak świat.

Pewnie można napisać, gość miał akurat takie doświadczenie ja mam inne on źle to rozegrał. Ale czy tak jest, zły duch nie przyjdzie z rogami na głowie on raczej przybierze wygląd małej niewinnej słodkiej dziewczynki i tez takimi cukierkami częstuje. Dziś nic się nie dzieje, dziś jest fajnie, ale jaką gwarancje masz, że tak będzie jutro? Są tacy co długo już latają i jest ok. Tak, pewnie, muszą tacy być bo, gdyby po roku każdemu odwalało, to kto by w to wchodziła czy by się to tak rozkręciło (net też robi swoje). Obe to nic nowego, po prostu jest podawane ludziom w innej formie w innym opakowaniu, tylko cel jest ten sam choć ukryty. POBUDKA
Go to the top of the page
 
+Quote Post
obenautka
post 14.10.2013 - 13:46
Post #84


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(edii22 @ 12.10.2013 - 09:57) *
Kolejne świadectwo świadczące o tym, że OBE to nie właściwość mózgu, nie 7 zmysły, nie dar tylko narzędzie demona.

http://pl.gloria.tv/?media=503020


Tarociści, różdżkarze, sataniści, po prostu okultyści też tego wcześniej czy później doświadczają z tą różnica, że oni wchodzą w tą rzeczywistość z innego pkt. startowego, z inna wiedzą i inaczej się z nimi postępuje, te sprawy są stare jak świat.

Pewnie można napisać, gość miał akurat takie doświadczenie ja mam inne on źle to rozegrał. Ale czy tak jest, zły duch nie przyjdzie z rogami na głowie on raczej przybierze wygląd małej niewinnej słodkiej dziewczynki i tez takimi cukierkami częstuje. Dziś nic się nie dzieje, dziś jest fajnie, ale jaką gwarancje masz, że tak będzie jutro? Są tacy co długo już latają i jest ok. Tak, pewnie, muszą tacy być bo, gdyby po roku każdemu odwalało, to kto by w to wchodziła czy by się to tak rozkręciło (net też robi swoje). Obe to nic nowego, po prostu jest podawane ludziom w innej formie w innym opakowaniu, tylko cel jest ten sam choć ukryty. POBUDKA


Obejrzalam pelna wersje na yt.Zastanawia mnie fragment w ktorym opowiada,ze zobaczyl istote ktora wygladala identycznie jak on po czym pyta...kto mi uwierzy,ze zobaczylem diabla?troche to dla mnie niejasne jest.

Fragment o marihuanie dobry jest dla ludzi ktorzy wiedze na ten temat czerpia z TV.Znal czlowieka ktory "jeden raz" zapalil konopie nasaczona jakims swinstwem i czlowiek trafil na 3 lata do zakladu psychiatrycznego." po jednym zapaleniu" no umowmyu sie,ze gosc nie zapalil trawy tylko jakies gowno ktore do trawy zostalo dodane.Malo ludzi zmarlo po wypiciu alkoholu ktory tez byl " ulepszony " przez ruskich sasiadow?
Twierdzi,ze po tawie mozna sie uzaleznic...tak samo jak po piwie.Alkoholik zaczyna zazwyczaj od jednego piwa od czasu do czasu.Gdyby polityka zalezala ode mnie zabronilabym sprzedazy alkoholu ktory to w glownej mierze jest efektem,morderstw ,napadow,gwaltow,bojek itd ale za to pozwolilabym na legalne palenie trawy.Ale nie takiej od dillera tylko takiej z zarejestrowanego kofishopa.
Trudno jednak wymagac od ludzi obiektywnej oceny trawy,podczas gdy sama w tv widzialam reportaz o trawie w ktorym to pokazywali ledwo trzymajacych sie na nogach ludzi upojonych alkoholem.

Tak czy siak...fajnie,ze gosc wyszedl na prosta bo faktycznie sie " zagubil" w tym zyciu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

6 Stron V  « < 2 3 4 5 6 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park