|
|
![]() ![]() |
24.10.2013 - 10:47
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Oto link do bardzo ciekawej rozmowy, z ciekawymi osobami:
http://niewiarygodne.pl/kat,1031985,title,...ajticaid=6118a3 dotyczy ~Zyga [2013-10-21 21:43] Warto się nad tym zastanowić |
|
|
|
24.10.2013 - 14:18
Post
#2
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Kościół zawsze zatajniał pewne sprawy ponieważ chcą wykreować religie tak jak im sie podoba. Poczytaj sobie Ewangelie Judasza której kościół nie akceptuje :P
|
|
|
|
24.10.2013 - 14:31
Post
#3
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Skoro wmówiono im, że nie mogą mieć żon tzn. że sztukę manipulacji opanowali do perfekcji.
Skoro Bóg stworzył wszystko to oznacza, że Bóg jest we wszystkim...drzewach, słońcu...zatem dlaczego jeżeli będę się modlił do drzewa czy słońca będę traktowany przez kościół jak jakiś dziwak? Do obrazków, rzeźb to można się modlić i jest ok, ale już do Natury nie? :) Księża powinni się zbuntować i normalnie zakładać rodziny a nie ulegać w imię obrony majątku kościoła:) Żony, dzieci to ewentualny podział tego majątku?:) |
|
|
|
24.10.2013 - 14:34
Post
#4
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
No bo kościół kreuje i modyfikuje religie tak jak chce :D
|
|
|
|
24.10.2013 - 14:50
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Oto link do bardzo ciekawej rozmowy, z ciekawymi osobami: http://niewiarygodne.pl/kat,1031985,title,...ajticaid=6118a3 dotyczy ~Zyga [2013-10-21 21:43] Warto się nad tym zastanowić Też czasami z nudów przeglądam tą i inne strony, ogólnie tego typu, ale zawsze z dystansem :). Oczywiście temat warty do zastanowienia, ale myślę że to nie pojedynczy epizot. Takich manipulacji, wypaczeń kształtowane przez kościół jest wiele. Od tych 2000 lat ta religia uległa takiemu zniekształceniu, że tylko mały procent ma wspólnego z wersją i przekazem pierwotnym samego Jezusa i jego całej bandy. Gdyby teraz Jezus żył, zapewne zostałby potraktowany przez kościół jako heretyk. |
|
|
|
24.10.2013 - 14:59
Post
#6
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tylko szkoda ze nie manipulują tak jak powinni... Chrześcijanizm zostałnastawiony na bardziej pokojową religie a muzułmaniem sa nastawieni agresywnie, dla nich zabicie chrześcijanina jest zbawieniem. Dzięki takiemu nastawieniu ta religia zdominuje Chrześcijanizm. Zresztą i tak już jest największą religią na świecie... Nie pamietam kto, ale ten ktoś, muzułmanin, powiedział, że przejmą kontynent europejski bez walki i tak się dzieje. Coraz więcej muzułmanów zamieszkuje kontynent europejski, i coraz mniej rodzi się europejczyków ponieważ z badań wynika, że przeciętna europejska rodzina ma 1 dziecko czyli to jest za mało. Jedna rodzina powinna mieć conajmniej 2 dzieci, żeby ludność się zwiększała
|
|
|
|
24.10.2013 - 15:38
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Sagon, muzułmanie którzy chcą zabijać chrześcijan to sekty, a nie prawdziwi muzułmanie. Ogólnie Islam jest bardzo podobny do Chrześcijaństwa, nawet bardzo bardzo. Ta święta wojna o której mowa w koranie to nic innego jak walka z grzechem. (nie z innymi religiami). Większość muzułmanów tak to dostrzega, i tego się trzymają.
Gdyby było inaczej to nie mógłbyś jeździć do krajów muzułmańskich na wakacje, bo by cie zabili za sam fakt nie bycia jednym z nich. I ja tu nie mówie o talibach czy tych innych, bo jak już napisałam to są sekty dla prawdziwego muzułmanina. A co do samego artykułu to ciekawy... |
|
|
|
24.10.2013 - 16:22
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Że obie religie są podobne - prawda, że Muzułmanie nad zdominują - tyż prawda. Niektóre państwa Europy już przebierają nóżkami nad lokalnie wprowadzanymi prawami szariatu przez muzułmańskie społeczności.
To takie ciche przyzwolenie dobrych Muzułmanów dla tych ekstremistów, daje niesamowite efekty. I tak wyznanie jako wiara uchodzi ogólnie za pokojową, ale rozszerza się a przecież o to chodzi. Zauważcie, że Islam nie walczy jakoś otwarcie z ekstremistami, czy jak to nazwałaś Negai1 sektami. Jedynie od niektórych się "odcina". A co samego tematu, w moim rozumieniu Chrześcijaństwo bardzo źle zrobiło, że przyzwoliło na kult wizerunków, bo to przykuwanie się do praktyk uwielbienia talizmanów i "bożków", towarzyszących ludzkości od zarania dziejów. Mamy tyle zapożyczeń z innych religii, że głowa mała. Można poczytać o tym w wielu miejscach, np. tu http://www.eioba.pl/a/1ncr/czy-plagiat-chr...twa-byl-mozliwy Dlatego, żeby Boga znaleźć, trzeba go szukać na własną rękę ;] niestety. Przyglądając się tak stykowi Islamu i Chrześcijaństwa, zastanawiam się tylko kto tak dobrze podżega i kto zarobi na tej krwi. Bo wszystko zaczyna wyglądać jak w teatrzyku małego Stefanka. |
|
|
|
24.10.2013 - 16:27
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Zydze chodziło również a może głównie o dyskusję w komentarzach :
~Zyga [2013-10-21 21:43] Na przestrzeni tysiącleci różni ludzie z różnych stron świata miewali różne objawienia od różnych bogów, aniołów i duchów... Z tych objawień wzięły się różne wierzenia, mitologie, religie, sekty... Chrześcijaństwo jest kontynuacją Judaizmu, bo cesarz Konstantyn miał objawienie. Islam jest kontynuacją Chrześcijaństwa, bo niejaki Mahomet miał objawienie. Świadkowie Jehowy mieli objawienie. Wszyscy mieli objawienie. Jaki wniosek? Nie ufajmy tak bardzo objawieniom, bo objawienia pochodzą od istot, które się nami bawią... Nie wiem, dlaczego tak jest, ale tak jest. Nie posługuję się tylko rozumem ale i sercem. Nasze ziemskie życie to nasza nieustanna nauka, która prawdopodobnie nie kończy się wraz z naszym odejściem. To, że człowiek nic nie wie o samym sobie, to chyba główna zasada naszego ziemskiego istnienia. Nie wiem jaka jest Prawda, ale obawiam się, że większość prawd przekazywanych z pokolenia na pokolenie jest kłamstwem. odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 0 Zgadzam się z opinią 1 ~ J [2013-10-22 10:40] @Zyga^Quo vadis ? Wiem że nic nie wiem ? :) Ale to juz było. :) "Nasze ziemskie życie to nasza nieustanna nauka, która prawdopodobnie nie kończy się wraz z naszym odejściem." PRAWDOPODOBNIE ? :) Biblijna księga Kaznodziei (Koheleta) 9;10 mówi: "... nie ma zadnej czynności ni rozumienia, ani poznania, ani madrosci w Szeolu (grobie) do którego zmierzasz. "( BT). Szukasz przyjaciela z którym chcesz sie podzielic swoimi obawami ? Możemy pogadac. :) odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 0 Zgadzam się z opinią 1 ~ alexp11 [2013-10-22 14:15] @J^Kohelet w przeciwienstwie do innych prorokow nie mial nigdy zadnego objawienia. Jego nauka jest czysto filozoficzna i jest wynikiem przemyslen, na podstawie swojego zycia a nie faktow. A wiemy ile warte sa przemyslenia pojedynczego czlowieka wobec prawdy absolutu. Mysle ze to wystarczy za komentarz odnosnie bzdur, ktore napisales i ktore obala "tysiac" znanych faktow. odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 0 Zgadzam się z opinią 1 ~ Zyga [2013-10-22 14:29] @J^Znam kogoś, kto za życia odwiedza swój Szeul. Ten ktoś uwielbia Jezusa, Jahwe, archanioła Michała i "oni" często go odwiedzają. Ten ktoś uwierzył, że jest Św. Piotrem i z utęsknieniem czeka, aż mu stygmaty wyjdą. Ja twierdzę, że on uległ manipulacjom pochodzącym z Poza. Człowiek ten lubi często odwiedzać miasto, które świadomie lub nie, nazwał Szeulem. Tam też spotyka różne aspekty samego siebie, które w nim samym pokładają nadzieję. Gość oczekuje globalnego kataklizmu i powtórnego przyjścia Jezusa. Gość jest podróżnikiem astralnym podobnie jak ja. Tylko, że ja ostrożnie i nieufnie podchodzę do tego tematu. OOBE pozwoliło mi na szersze spojrzenie na rzeczywistość. Wiem np. że manipulacje odbywają się na poziomie duchowym. Stąd moje przypuszczenie, że wszystkie religie są wynikiem takich manipulacji. To takie "szepty" słyszał Abraham, gdy mu "Bóg" kazał złożyć ofiarę z syna. Wszystkie objawienia, wizje, inspiracje pochodzą z tamtej strony, ale to nie znaczy, że przekazują Prawdę. Podobnie jak i Biblia, która jest wynikiem takich inspiracji. odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 1 Zgadzam się z opinią 2 ~ filut [2013-10-22 15:38] @Zyga^Z OOBE to ty gościu uważaj ,bo kiedyś nie wrócisz. Pamiętaj: Kto komu ulega, temu służy. Czy wiesz komu oddajesz wolę i świadomość w trakcie tych eksperymentów, pod kontrolę?. odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 0 Zgadzam się z opinią 0 ~ J [2013-10-22 16:53] @Zyga^Podobnie jak filut powiem "uważaj gosciu". :) Jesli Biblia jest "wynikiem takich inspracji" nie pogadam z toba bo uważam inaczej.Ten "gość" który uwierzył że jest kim nie jest może być tym który manipuluje Toba. "coś mi mówi ta zabawa nie jest zdrowa" Jedz ty lepiej koziołeczku szukać swego Pacanowa gdzie indziej. :) odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 0 Zgadzam się z opinią 0 ~ J [2013-10-22 17:01] @alexp11^Czemu wiec jest właczona w skład Biblii jako księga natchnoiona? Ma ośmieszyc całość? Czemu uznałes za konieczne komentowanie bzdur ? Ty widzisz że to bzdury, reszta jest ślepa i otwierzasz jej oczy? Moze jest odwrotnie, boisz sie że ktoś zrozumie to co oczywiste i nie da się okłamywać ? odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 1 Zgadzam się z opinią 0 ~ alexp11 [wczoraj] @J^Ludzie czytają wiec trzeba prostowac, przypomiac. Co do twojego zarzutu to sa to decyzje ludzie. Może odpowiem na pytanie na pytaniem. Dlaczego w skład lektur szkolnych w roku X wchodzi ksiazka A. B D, F a nie wchodzi C? Jak to wytlumaczyc? odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 0 Zgadzam się z opinią 0 ~ Zyga [wczoraj] @filut^Nikomu nie ulegam. odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 0 Zgadzam się z opinią 0 ~ filut [wczoraj] @Zyga^To kto tam cię nosi, skoro nie masz woli a tylko świadomość?. Jestem zapoznany teoretycznie z tematem. Według mojego rozeznania ,to twoja świadomość zostaje podłączona wtedy do jednego ze<zwierząt polnych>.Są to byty wyższe ,które były wykorzystane do organizacji rzeczywistości we Wszechbycie. W tym wypadku zapewne chodzi nie o rzeczywistości lecz sytuacyjności(rzeczywistość sterowana ),lecz tych ,które są antypodą sytuacyjności Nieba. odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 0 Zgadzam się z opinią 0 ~ Zyga [22 godziny temu] @filut^Twoja wiedza w tym temacie jest tylko teoretyczna i błędna. Mam cały czas wolną wolę. Mam też stuprocentową świadomość. Gdy kiedyś przyszła do mnie zmarła babcia, myślałem, że to tylko sen. Nie wiedziałem, że w ogóle istnieje takie coś jak OBE. Zresztą OBE jest snem... takim specyficznym. To taki świadomy sen, w którym pamiętasz moment "wyjścia". OBE otworzyło mi oczy. Zresztą nie tylko mnie. Wiele dzieł odnosi się do tego zjawiska. Mitologia grecka, Boska komedia, Dziady Mickiewicza, niektóre opowiadania Christiana Andersena, Opowieść wigilijna Dickensa, Alicja w krainie czarów, Czarodziej z krainy Ozz, Podróże Guliwera, Akademia pana Kleksa. Przesłania są także we współczesnych filmach: Matrix, Atlas Chmur, Cela, Donie Darco, Medium, Incepcja. W bajkach animowanych dla dzieci. W Shrecku - Shreck mówi, że ogr jest wielowarstwowy jak cebula (tak jak człowiek ma wiele ciał subtelnych). Po prostu zdałem sobie sprawę jak mały i ograniczony jest człowiek tu na Ziemii. Oczywiście OBE nie jest dla każdego. Życie tam jest równie ważne jak życie tutaj. odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 1 Zgadzam się z opinią 2 ~ filut [21 godzin temu] @Zyga^To ty nie wiesz z kim tańczysz. Czytałem opisy eksperymentów z tym związanych osób, które zapewne dalej w tym postąpiły ,niż ty. Czy pojąłeś co ci tam wyżej napisałem?. Jeśli twoja świadomość jest podłączona wtedy do takiego <zwierzęcia polnego>,które w istocie jest wytwórcą kompozycji wizualno-emocjonalno-czuciowych, to wszystkie doznania wtedy przeżyte ,są efemerydą poza faktem. Możesz więc tam nawet spotkać swojego sobowtóra, jeśli wcześniej wierzyłeś że taki istniał. Kiedyś mówiono:<Ojcowie jedli zielone winogrona, a synom ścierpły zęby>.Komu ścierpną zęby teraz ,gdy synowie jedzą zielone winogrona?!.W Piśmie jest napisane, iż Bóg obiecał iż odtąd ścierpną tym ,którzy je będą jedli. Nic więc dziwnego że ktoś kto nie jest twoim przyjacielem, wpuszcza cię w ten kanał. Tamten doświadczony z OOBE mówił, że odczuwał podczas tego emanację nienawiści, która mu się nawet udzielała. odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 1 Zgadzam się z opinią 1 ~ Zyga [19 godzin temu] @filut^To co mi teraz napisałeś równie dobrze pasuje do zwykłych snów, które zapewne i Ty miewasz. One też są kompozycją wizualno-emocjonalno-uczuciową. Jaką masz gwarancję, że nic się do Ciebie nie podłączyło? Skąd wiesz, że Twoje myśli są na pewno Twoje? Bo co? Bo to tylko sny? Sny to znacznie więcej niż nam się wydaje. OBE to właśnie taki stan. Nie wolno tego co się widzi brać dosłownie. Na ogół w OBE otrzymuje się to, czego się bardzo pragnie, lub to czego się bardzo obawia. Dlatego trzeba umieć ujarzmić zło i strach, co nie jest łatwą sztuką. Biblia jest przesiąknięta doświadczeniami spoza ciała. Ci wszyscy"święci" i ich objawienia. To są ich interpretacje tego czego doświadczyli zazwyczaj nieświadomie "poza ciałem". Jeżeli zrywam zakazany owoc, to trudno, ale nie przestanę go zrywać ze strachu przed Bogiem. Bo ja chcę Prawdy. Chcę wiedzieć, dlaczego nie mam zrywać tego owocu. Kiedy komuś pomagam, to nie dlatego, że tak mi Jezus nakazał, tylko dlatego, że tak czuję, że mam pomóc. Dla mnie idolem jest Prometeusz - nie Abraham, nie Mojżesz. odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 0 Zgadzam się z opinią 0 ~ filut [18 godzin temu] @Zyga^To ukaże się mój wpis, czy mam go jeszcze raz redagować?. odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 0 Zgadzam się z opinią 0 ~ filut [18 godzin temu] @Zyga^Czytałeś moje zdanie na temat snów?. Nie. A gdybyś poszukał, to byś się dowiedział że pochodzą one z kilku ośrodków, a w tym z Ekronu, który jest nadbudową Szeolu. Szeol był stanem oczekiwania na zbawienie w Otchłani. Właśnie tam jestestwa, aby się nie zapadła ich warstwa świadomości, otrzymywały leniwe sny, które przykuwały uwagę i powodowały utratę poczucia czasu. Tenże stan jest nadal obecny w naszej podświadomości. Możesz go doświadczyć podczas drzemki, na granicy jawy i snu. Ale czy na pewno chcesz wrócić do Szeolu?. Bo czynisz wszystko, aby twoja świadomość została z nim związana. Pewien okłamany autor słów piosenki napisał:" Droga na sam szczyt , a tam nie ma nic". O czym on mówi?. Mówi właśnie o tej antypodzie Nieba, biorąc go za niego. Ja tam byłem, ale nie w tym życiu i nazywam to" pustym strychem". odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 0 Zgadzam się z opinią 1 ~ alexp11 [6 godzin temu] @filut^Jaka jest prawda o swiadomych doswiadczeniach i gdzie siegaja. Otoz kiedys byla taka dyskusja z ludzmi, ktorzy tego doswiadczali ale jesli polaczcy sie to z innymi relacjami i badaniami wylania sie dosc spojny obraz. Mamy do czynienia z roznymi rodzajami doswiadczen ale zadne z nich nie siega innego swiata. Podczas medytacji jednej osobie sie to prawie udalo ale zostala zauwazona tam i szybko "stracona" tak ze juz nigdy nie mogla tam wrocic. Z reguly mozna tworzyc swoje wizje i swoje swiaty, ktore wydaja sie realne i jest to typowa praktyka na wschodzi. Sny dziela sie na rozne rodzaje i najczesciej sa wytworem wyobrazni nawet jesli zawieraja elementy rzeczywiste. Z reguly wglad jest mozliwy tylko wtedy kiedy ktos nam to pokazuje. Sami to najwyzej mozemy sie obraca w tzw. "nizszym astralu" a tam nie jest przyjemnie. Jesli ktos ma tego typu doswiadczenia (bo innych miesc nie moze) i na tej niklej czastce buduje swoje wyobrazenie o naturze swiata to juz mu wspolczuje. Podobnie jak ktos buduje swoje wyobrazenie na podstawie wspomnien ludzi ze smierci klinicznej, ktorzy sa na progu tamtego swiata ale ich relacje to obrazowo 1% opisu gdzie 100% opisu mamy w relacjach ludzi z hipnozy. Z tym ze te 100% dotyczy pewnej kategorii ludzi i tez tak dokladnie wszystkiego nie mowia. odpowiedz Zgłoś do moderacji | Nie zgadzam się z opinią 0 Zgadzam się z opinią 1 ~ filut [5 godzin temu] @alexp11^Masz całkowicie rację. Ja na ten temat mam dosyć dużo wiedzy. Ta wyimaginowana rzeczywistość jest projekcją do świadomości skomponowanego obcowania z realem. Brak jednak w niej generowania faktu. Czymś podobnym są projekty zrębów przeznaczenia, które wygrywane są do naszej podświadomości ,a w momencie stawania się(faktualizacja)odczuwamy to jako deżawu. To związane OOBE pochodzi jednak z innego źródła, o podobnych możliwościach. Tam wyżej napisałem, że zajmują się tym <zwierzęta polne>,których jest bez liku i maja różne dziedziny działania, a wąż był jednym z nich. Są to byty wyższe ,postaciowe i bezpostaciowe, widzialne(nie dla naszych oczu)i niewidzialne. Jeśli czytałeś uważnie Apokalipsę, to w niebie także są podobne Zwierzęta. Organizują one sytuacyjność nieba według woli jego mieszkańców. Czym innym jest raj Boga. Jest on zorganizowany przez samego Stwórcę, a jego wszelaki "inwentarz" ma trwałość nie wieczną a wiekuistą. Dano mi tam" rzucić okiem "już tutaj. odpowiedz Zgłoś do moderacji Zgadzam się z opinią 1 Nie zgadzam się z opinią 1 ~Zyga [19 godzin temu] @filut ^ To co mi teraz napisałeś równie dobrze pasuje do zwykłych snów, które zapewne i Ty miewasz. One też są kompozycją wizualno-emocjonalno-uczuciową. Jaką masz gwarancję, że nic się do Ciebie nie podłączyło? Skąd wiesz, że Twoje myśli są na pewno Twoje? Bo co? Bo to tylko sny? Sny to znacznie więcej niż nam się wydaje. OBE to właśnie taki stan. Nie wolno tego co się widzi brać dosłownie. Na ogół w OBE otrzymuje się to, czego się bardzo pragnie, lub to czego się bardzo obawia. Dlatego trzeba umieć ujarzmić zło i strach, co nie jest łatwą sztuką. Biblia jest przesiąknięta doświadczeniami spoza ciała. Ci wszyscy"święci" i ich objawienia. To są ich interpretacje tego czego doświadczyli zazwyczaj nieświadomie "poza ciałem". Jeżeli zrywam zakazany owoc, to trudno, ale nie przestanę go zrywać ze strachu przed Bogiem. Bo ja chcę Prawdy. Chcę wiedzieć, dlaczego nie mam zrywać tego owocu. Kiedy komuś pomagam, to nie dlatego, że tak mi Jezus nakazał, tylko dlatego, że tak czuję, że mam pomóc. Dla mnie idolem jest Prometeusz - nie Abraham, nie Mojżesz. odpowiedz Zgłoś do moderacji Zgadzam się z opinią 0 Nie zgadzam się z opinią 0 ~filut [18 godzin temu] @Zyga ^ To ukaże się mój wpis, czy mam go jeszcze raz redagować?. odpowiedz Zgłoś do moderacji Zgadzam się z opinią 0 Nie zgadzam się z opinią 0 ~filut [18 godzin temu] @Zyga ^ Czytałeś moje zdanie na temat snów?. Nie. A gdybyś poszukał, to byś się dowiedział że pochodzą one z kilku ośrodków, a w tym z Ekronu, który jest nadbudową Szeolu. Szeol był stanem oczekiwania na zbawienie w Otchłani. Właśnie tam jestestwa, aby się nie zapadła ich warstwa świadomości, otrzymywały leniwe sny, które przykuwały uwagę i powodowały utratę poczucia czasu. Tenże stan jest nadal obecny w naszej podświadomości. Możesz go doświadczyć podczas drzemki, na granicy jawy i snu. Ale czy na pewno chcesz wrócić do Szeolu?. Bo czynisz wszystko, aby twoja świadomość została z nim związana. Pewien okłamany autor słów piosenki napisał:" Droga na sam szczyt , a tam nie ma nic". O czym on mówi?. Mówi właśnie o tej antypodzie Nieba, biorąc go za niego. Ja tam byłem, ale nie w tym życiu i nazywam to" pustym strychem". odpowiedz Zgłoś do moderacji Zgadzam się z opinią 1 Nie zgadzam się z opinią 0 ~alexp11 [6 godzin temu] @filut ^ Jaka jest prawda o swiadomych doswiadczeniach i gdzie siegaja. Otoz kiedys byla taka dyskusja z ludzmi, ktorzy tego doswiadczali ale jesli polaczcy sie to z innymi relacjami i badaniami wylania sie dosc spojny obraz. Mamy do czynienia z roznymi rodzajami doswiadczen ale zadne z nich nie siega innego swiata. Podczas medytacji jednej osobie sie to prawie udalo ale zostala zauwazona tam i szybko "stracona" tak ze juz nigdy nie mogla tam wrocic. Z reguly mozna tworzyc swoje wizje i swoje swiaty, ktore wydaja sie realne i jest to typowa praktyka na wschodzi. Sny dziela sie na rozne rodzaje i najczesciej sa wytworem wyobrazni nawet jesli zawieraja elementy rzeczywiste. Z reguly wglad jest mozliwy tylko wtedy kiedy ktos nam to pokazuje. Sami to najwyzej mozemy sie obraca w tzw. "nizszym astralu" a tam nie jest przyjemnie. Jesli ktos ma tego typu doswiadczenia (bo innych miesc nie moze) i na tej niklej czastce buduje swoje wyobrazenie o naturze swiata to juz mu wspolczuje. Podobnie jak ktos buduje swoje wyobrazenie na podstawie wspomnien ludzi ze smierci klinicznej, ktorzy sa na progu tamtego swiata ale ich relacje to obrazowo 1% opisu gdzie 100% opisu mamy w relacjach ludzi z hipnozy. Z tym ze te 100% dotyczy pewnej kategorii ludzi i tez tak dokladnie wszystkiego nie mowia. odpowiedz Zgłoś do moderacji Zgadzam się z opinią 1 Nie zgadzam się z opinią 0 ~filut [5 godzin temu] @alexp11 ^ Masz całkowicie rację. Ja na ten temat mam dosyć dużo wiedzy. Ta wyimaginowana rzeczywistość jest projekcją do świadomości skomponowanego obcowania z realem. Brak jednak w niej generowania faktu. Czymś podobnym są projekty zrębów przeznaczenia, które wygrywane są do naszej podświadomości ,a w momencie stawania się(faktualizacja)odczuwamy to jako deżawu. To związane OOBE pochodzi jednak z innego źródła, o podobnych możliwościach. Tam wyżej napisałem, że zajmują się tym <zwierzęta polne>,których jest bez liku i maja różne dziedziny działania, a wąż był jednym z nich. Są to byty wyższe ,postaciowe i bezpostaciowe, widzialne(nie dla naszych oczu)i niewidzialne. Jeśli czytałeś uważnie Apokalipsę, to w niebie także są podobne Zwierzęta. Organizują one sytuacyjność nieba według woli jego mieszkańców. Czym innym jest raj Boga. Jest on zorganizowany przez samego Stwórcę, a jego wszelaki "inwentarz" ma trwałość nie wieczną a wiekuistą. Dano mi tam" rzucić okiem "już tutaj. ~Zyga [19 godzin temu] @filut ^ To co mi teraz napisałeś równie dobrze pasuje do zwykłych snów, które zapewne i Ty miewasz. One też są kompozycją wizualno-emocjonalno-uczuciową. Jaką masz gwarancję, że nic się do Ciebie nie podłączyło? Skąd wiesz, że Twoje myśli są na pewno Twoje? Bo co? Bo to tylko sny? Sny to znacznie więcej niż nam się wydaje. OBE to właśnie taki stan. Nie wolno tego co się widzi brać dosłownie. Na ogół w OBE otrzymuje się to, czego się bardzo pragnie, lub to czego się bardzo obawia. Dlatego trzeba umieć ujarzmić zło i strach, co nie jest łatwą sztuką. Biblia jest przesiąknięta doświadczeniami spoza ciała. Ci wszyscy"święci" i ich objawienia. To są ich interpretacje tego czego doświadczyli zazwyczaj nieświadomie "poza ciałem". Jeżeli zrywam zakazany owoc, to trudno, ale nie przestanę go zrywać ze strachu przed Bogiem. Bo ja chcę Prawdy. Chcę wiedzieć, dlaczego nie mam zrywać tego owocu. Kiedy komuś pomagam, to nie dlatego, że tak mi Jezus nakazał, tylko dlatego, że tak czuję, że mam pomóc. Dla mnie idolem jest Prometeusz - nie Abraham, nie Mojżesz. odpowiedz Zgłoś do moderacji Zgadzam się z opinią 0 Nie zgadzam się z opinią 0 ~filut [18 godzin temu] @Zyga ^ To ukaże się mój wpis, czy mam go jeszcze raz redagować?. odpowiedz Zgłoś do moderacji Zgadzam się z opinią 0 Nie zgadzam się z opinią 0 ~filut [18 godzin temu] @Zyga ^ Czytałeś moje zdanie na temat snów?. Nie. A gdybyś poszukał, to byś się dowiedział że pochodzą one z kilku ośrodków, a w tym z Ekronu, który jest nadbudową Szeolu. Szeol był stanem oczekiwania na zbawienie w Otchłani. Właśnie tam jestestwa, aby się nie zapadła ich warstwa świadomości, otrzymywały leniwe sny, które przykuwały uwagę i powodowały utratę poczucia czasu. Tenże stan jest nadal obecny w naszej podświadomości. Możesz go doświadczyć podczas drzemki, na granicy jawy i snu. Ale czy na pewno chcesz wrócić do Szeolu?. Bo czynisz wszystko, aby twoja świadomość została z nim związana. Pewien okłamany autor słów piosenki napisał:" Droga na sam szczyt , a tam nie ma nic". O czym on mówi?. Mówi właśnie o tej antypodzie Nieba, biorąc go za niego. Ja tam byłem, ale nie w tym życiu i nazywam to" pustym strychem". odpowiedz Zgłoś do moderacji Zgadzam się z opinią 1 Nie zgadzam się z opinią 0 ~alexp11 [6 godzin temu] @filut ^ Jaka jest prawda o swiadomych doswiadczeniach i gdzie siegaja. Otoz kiedys byla taka dyskusja z ludzmi, ktorzy tego doswiadczali ale jesli polaczcy sie to z innymi relacjami i badaniami wylania sie dosc spojny obraz. Mamy do czynienia z roznymi rodzajami doswiadczen ale zadne z nich nie siega innego swiata. Podczas medytacji jednej osobie sie to prawie udalo ale zostala zauwazona tam i szybko "stracona" tak ze juz nigdy nie mogla tam wrocic. Z reguly mozna tworzyc swoje wizje i swoje swiaty, ktore wydaja sie realne i jest to typowa praktyka na wschodzi. Sny dziela sie na rozne rodzaje i najczesciej sa wytworem wyobrazni nawet jesli zawieraja elementy rzeczywiste. Z reguly wglad jest mozliwy tylko wtedy kiedy ktos nam to pokazuje. Sami to najwyzej mozemy sie obraca w tzw. "nizszym astralu" a tam nie jest przyjemnie. Jesli ktos ma tego typu doswiadczenia (bo innych miesc nie moze) i na tej niklej czastce buduje swoje wyobrazenie o naturze swiata to juz mu wspolczuje. Podobnie jak ktos buduje swoje wyobrazenie na podstawie wspomnien ludzi ze smierci klinicznej, ktorzy sa na progu tamtego swiata ale ich relacje to obrazowo 1% opisu gdzie 100% opisu mamy w relacjach ludzi z hipnozy. Z tym ze te 100% dotyczy pewnej kategorii ludzi i tez tak dokladnie wszystkiego nie mowia. odpowiedz Zgłoś do moderacji Zgadzam się z opinią 1 Nie zgadzam się z opinią 0 ~filut [5 godzin temu] @alexp11 ^ Masz całkowicie rację. Ja na ten temat mam dosyć dużo wiedzy. Ta wyimaginowana rzeczywistość jest projekcją do świadomości skomponowanego obcowania z realem. Brak jednak w niej generowania faktu. Czymś podobnym są projekty zrębów przeznaczenia, które wygrywane są do naszej podświadomości ,a w momencie stawania się(faktualizacja)odczuwamy to jako deżawu. To związane OOBE pochodzi jednak z innego źródła, o podobnych możliwościach. Tam wyżej napisałem, że zajmują się tym <zwierzęta polne>,których jest bez liku i maja różne dziedziny działania, a wąż był jednym z nich. Są to byty wyższe ,postaciowe i bezpostaciowe, widzialne(nie dla naszych oczu)i niewidzialne. Jeśli czytałeś uważnie Apokalipsę, to w niebie także są podobne Zwierzęta. Organizują one sytuacyjność nieba według woli jego mieszkańców. Czym innym jest raj Boga. Jest on zorganizowany przez samego Stwórcę, a jego wszelaki "inwentarz" ma trwałość nie wieczną a wiekuistą. Dano mi tam" rzucić okiem "już tutaj. |
|
|
|
24.10.2013 - 16:44
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Komentarze jak zwykle ciekawsze niż sam artykuł ;]
Ale też się złapałem, po czasie. |
|
|
|
24.10.2013 - 18:22
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Chodziło mi przede wszystkim o stwierdzenia Filuta i Alexp11. Zastanawia mnie "dziwna" wiedza zwłaszcza tego pierwszego. W ogóle Filut to ciekawa postać. Ma bardzo ciekawe wypowiedzi w różnych niezwykłych kwestiach. Zastanawiam się, czy to może on ma rację, a my jesteśmy tylko przedszkolakami, a może to tylko świr...
|
|
|
|
24.10.2013 - 18:42
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Może....
A może to mój chory sen ? A może śmierć ? A może nie ma Nie, nie ma, nie Może nie ma mnie ? |
|
|
|
24.10.2013 - 19:17
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Parę miechów temu dość głęboko zainteresowałem się działalnością pewnego "light workera", jak się sam określał. Śledziłem jego wypowiedzi na forach, czatach. Ale że nie lubię się rzucać w oczy, słuchałem, czytałem, analizowałem. Przykuły moją uwagę pewne słowa, które tam przeczytałem, a tu padają ponownie. Chodzi o zwroty Ekron, leniwe sny, projekty zrębów przeznaczenia.
Swego czasu byłem bardzo nakręcony tymi teoriami, ale pogrzebałem głębiej. Jego wiedza podobnież pochodzi od bytu, którego spotkał podczas medytacji co potem przeszło w pewnego rodzaju channeling. Mało prawdopodobne, żebyś trafił na tego samego gościa, ale wiesz jak jest siewca i ziarno to i plon też się znajdzie. |
|
|
|
24.10.2013 - 19:31
Post
#14
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Coś mi podpowiada, że jeżeli nic sie nie zmieni w naszej religi, to Chrześcijanizm zostanie zdominowany przez Muzułmanów. Nie jestem jakims pobożnym człowiekiem ale nie chce aby przyszłe pokolenia należały do Islamu...
|
|
|
|
24.10.2013 - 19:33
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A ja się Zyga zastanawiałem nad tym - i powiem Ci że jedyny wniosek do którego dochodzę to taki - że to paplanina umysłu - przeżytych zdażeń- a nie żadne istoty. Gdzie znaleźć wspólny mianownik?
Ludzie po OOBE mają jakoś mało wspólnych doświadczeń - a te podobieństwa ograniczają się do poglądów - byłeś lub przywiązany jesteś do chrześcijaństwa - podobne symbole będą się przewijały. Masz porytą banię od horrorów - będzie strachliwie. To wszystko się tu przewija. To jest Ciekawy temat do dyskusji bo nie zakłada z góry że oobe jako tako spełnia definicję. Że kosmici istnieją - że wszystkie teorie spiskowe to prawda. Wolę się wspólnie pozastanawiać niż przekonywać kogoś już przekonanego. |
|
|
|
24.10.2013 - 19:39
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Coś mi podpowiada, że jeżeli nic sie nie zmieni w naszej religi, to Chrześcijanizm zostanie zdominowany przez Muzułmanów. Nie jestem jakims pobożnym człowiekiem ale nie chce aby przyszłe pokolenia należały do Islamu... Masz kiepskie pojęcie o islamie - nie mówię o ortodoksyjnym..:/ łatwo popaść w stereotypy. |
|
|
|
24.10.2013 - 19:41
Post
#17
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
CYTAT Tutaj macie proste wytłumaczenie absurdu teori względnosci.Fakt ,rejestracja faktu,obserwacja, to nie to samo.Panu E.pomyliły się one kompletnie.Co ma do tego prędkość.Zakładjąc że obserwujemy coś co się działo Xt wstecz,czy przenosi nas to do czasu widzianego obrazu?.Nie.Jeśli wędrujemy z obrazem faktu:Czy zaczymujemy się w czasie?.Nie.Obraz nie jest rzeczywistoscią lecz jej zapisem.Dla materii jest czas 0+t, nawet dla prędkości C x n.Czas nie istnieje jako twór ,nie istnieje wiec i czasoprzestrzeń.Zręby przeznaczenia które możemy wczesniej widzieć tak dokładnie jak film,nie są rzeczywistością lecz jej symulacją.Wszystkie dewagacje na ten temat,które powstały z powodu niezrozumienia np.deżawu,to idiotyzmy.Choć istnieje możliwość regulacji prędkości projekcji zdarzeń,a nawet ich ztrzymania,to czas bezwzględny jest nieubłagalny w prawdzie:0+t. Tu masz jego wypowiedź sprzed roku. Podważa teorię względności Einsteina. Lepiej, żeby się mylił. Sorry za offtop. Edit: Dodam, że ten "light worker" był pasjonatem fizyki. |
|
|
|
24.10.2013 - 19:45
Post
#18
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tu masz jego wypowiedź sprzed roku. Podważa teorię względności Einsteina. Lepiej, żeby się mylił. Sorry za offtop. Tak ale dla punktu x - to prawda - natomiast gdy przemieszczasz się z lub do punktu x z prędkością światła to czas ulega zmianie (obrazu) tego punktu z pozcji obserwatora. Dlatego to się nazywa teorią względności . Bo dla punktu x czas jest ten sam Wiec koleś troszkę się myli - albo nie zrozumiał o co chodzi. |
|
|
|
24.10.2013 - 19:45
Post
#19
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
24.10.2013 - 19:47
Post
#20
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Masz kiepskie pojęcie o islamie - nie mówię o ortodoksyjnym..:/ łatwo popaść w stereotypy. Masz rację, trzeba spojrzeć szerzej. Ale czy tylko moja paranoja widzi, że mamy od zawsze trwający konflikt między tymi religiami, który ostatnio jakoś dziwnie szybko, krwawo i medialnie odżył? Ja pytam, nie czy nastąpi konfrontacja, tylko kto na niej skorzysta i kto na niej zarobi. To śliski temat do poruszenia na forum. Choć dla mnie to pytanie retoryczne. |
|
|
|
24.10.2013 - 19:49
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tzn. Mógłbyś mi to wytłumaczyć? zawsze to jakiś nowy nabytek w wiedzy, napewno się przyda :D Jest tak bardzo wiele odłamów islamu - że nie masz pojęcia. Tylko ten o którym słyszymy w mediach jest tak odstręczający ponieważ łatwo go atakować. Ale równie dobrze można atakować ekipy zielonoświątkowców czy amischów(nie wiem czy dobrze napisałem) . To po prostu odłamy o bardzo ścisłych i ortodoksyjnych poglądach odnośnie wiry i wcielania jej w życie. Jak każda ortodoksja jest walnięta - spytaj się albańskich islamistów czy nawet arabów - oni nie popierają świętej wojny. To wymysł polityczno-religijny. Coś jak faszyzm. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |