oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

8 Stron V  < 1 2 3 4 5 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Warte Do Dyskusji
g00rmik
post 24.10.2013 - 20:38
Post #43


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(masa @ 24.10.2013 - 21:24) *
Lubie cie ale nie kocham jak ze swoja szmatą musisz o gada to widać że wierl już straciliście a to nie do odzyskania,a Sofia piknie sonie wyobrażasz odzyskania nawet negil zaraziłaś ale w poza sie nie da oszukać innych chyba że oszukuje się siebie. Anthony de Melo mówił. nie mów w taki stanie, mów jak żyjes a ja najbardziej lubię pierdolić, Nie daj boże żeby ktoś w poza opowiadał żę wychodzi a w reau to zwykła pycha ubrana w pikne słowa jeBAĆ MI SIĘ CHCE

Zrób coś z tym, nie męcz wszechświata.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 24.10.2013 - 20:38
Post #44


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pragnienia i wiara dodaje marzeń i siły jak nie chcesz być sam to nie udawaj, Romana nie muszę krzywdzić doświadczenie jak go nie zabije to będziemy mieli super gościa ale po mimo tyle wiedzy i doświadczeń nadal doświadczasz dna, ja się nie czepiam, porostu potrzebowałem na kogoś dobrze spojrzeć a nie ciebie się kurwa nie da.Spierdala Zacząłeś na mnie patrzeć ostaniu ok. i wszystko tera spierdoliłem. Co za dziwne rzeczy się z nim dzieją, on chyba nie zna się na oobe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 24.10.2013 - 20:42
Post #45


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No jak takich mamy nacjonalistów to nic dziwnego że nie wiadomo o co im chodzi:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
g00rmik
post 24.10.2013 - 20:42
Post #46


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(sagon @ 24.10.2013 - 21:33) *
Rozumiem, ale ja od tak nie zaczne wierzyć, no moge powiedzieć, że wierze, chodzić do kościoła i sie modlic ale czy to będzie szczere? A w kościele napewno nie odnajde Boga, tylko kłamstwa i manipulacje. Długie zycie przedemną i myślę, że prędzej czy później uwierze :)

Miałem też taki etap, że do Kościoła przestałem chodzić, ale do kościoła czasem sam zachodziłem "posiedzieć".
Znajdziesz swoją ścieżkę na drodze, ważne że chcesz. Będziesz spotykać na swojej drodze znaki, nie przegap ich.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sagon
post 24.10.2013 - 20:44
Post #47


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Deimond @ 24.10.2013 - 21:33) *
No ale nie zrozumiałeś ze w większości inne nacje - pochodzące z innych wyznań, korzeni, rodów - czują podobnie - to politycy i religie otwieraja te konflikty - bo podstawowe potrzeby mamy te ssame - to chyba z nudów. Dlatego uważam że trzeba "walczyć" pokojowo ze źródłem problemu a nie ze skutkiem który ci te elity wskazują.



Politycy i religia też trzyma społeczeństwo w w kupi ale raz na jakis czas trafi się ktoś, kto będzie chciał pienądza i władzy, i ową wojne rozpoczne, a wtedy trzeba będzie się bronić. To o czym mówisz jest prawdą ale tak nigdy nie będzie, nigdy nie będzie jedności między ludźmi która wynikaj ich chciwości i pychy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
g00rmik
post 24.10.2013 - 20:45
Post #48


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(masa @ 24.10.2013 - 21:38) *
Pragnienia i wiara dodaje marzeń i siły jak nie chcesz być sam to nie udawaj, Romana nie muszę krzywdzić doświadczenie jak go nie zabije to będziemy mieli super gościa ale po mimo tyle wiedzy i doświadczeń nadal doświadczasz dna, ja się nie czepiam, porostu potrzebowałem na kogoś dobrze spojrzeć a nie ciebie się kurwa nie da.Spierdala Zacząłeś na mnie patrzeć ostaniu ok. i wszystko tera spierdoliłem. Co za dziwne rzeczy się z nim dzieją, on chyba nie zna się na oobe.

Masa, stary jestem z Tobą w całej Twej złożoności, ale mimo starań nie rozumiem. Qrwa co wy z tym Romanem?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sagon
post 24.10.2013 - 20:50
Post #49


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


też włąsnie qurwa nie wiem co to za roman :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 24.10.2013 - 20:52
Post #50


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(sagon @ 24.10.2013 - 21:44) *
Politycy i religia też trzyma społeczeństwo w w kupi ale raz na jakis czas trafi się ktoś, kto będzie chciał pienądza i władzy, i ową wojne rozpoczne, a wtedy trzeba będzie się bronić. To o czym mówisz jest prawdą ale tak nigdy nie będzie, nigdy nie będzie jedności między ludźmi która wynikaj ich chciwości i pychy.

Widzisz - ja uważam że tak nie będzie - przez lenistwo ludzi - przez to że się separują od innnych nie poznaja nowych środowisk. Tak powstają stereotypy i podziały utrzymywane przez media. Wyobraź sobie że ich nie ma.

A Roman?
Masa Pije do Romana - Roman do Masy:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sagon
post 24.10.2013 - 20:56
Post #51


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Deimond @ 24.10.2013 - 21:52) *
Widzisz - ja uważam że tak nie będzie - przez lenistwo ludzi - przez to że się separują od innnych nie poznaja nowych środowisk. Tak powstają stereotypy i podziały utrzymywane przez media. Wyobraź sobie że ich nie ma.

A Roman?
Masa Pije do Romana - Roman do Masy:D



To o czym mówisz jest zbyt piękne by mogło byc prwadziwe, jest za mało ludzi którzy myślą tak jak ty, gatunek ludzki jest za mało rzowiniety, może kiedyś, jeżeli przetrwamy i nie doprowadzimy do somozagłady, ludzie rozwiną się na tyle, że zrozumią takie aspekty i wprowadzą to w codzienność. Teraz jest to niemożliwe...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
g00rmik
post 24.10.2013 - 21:03
Post #52


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(sagon @ 24.10.2013 - 21:56) *
To o czym mówisz jest zbyt piękne by mogło byc prwadziwe, jest za mało ludzi którzy myślą tak jak ty, gatunek ludzki jest za mało rzowiniety, może kiedyś, jeżeli przetrwamy i nie doprowadzimy do somozagłady, ludzie rozwiną się na tyle, że zrozumią takie aspekty i wprowadzą to w codzienność. Teraz jest to niemożliwe...

Obawiam się, że nawet czasu jest mniej niż wszyscy myślą. Zauważ jaki postęp mamy na płaszczyźnie w technologii w stosunku do nazwę to "rozwoju człowieczeństwa". Tego się nawet nia porównać w jednej skali.
Zanim ludzkość się zmieni, wynajdzie takie zabawki, że znajdzie się jeden głupek, żeby to wszystko skończyć i znów będziemy ganiać z patykami.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sagon
post 24.10.2013 - 21:07
Post #53


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No tak, to tak jakby dziecku dać pistolet, wkońcu się tym zajebie. Może ktoś nie zrozumieć tego porównania, chodzi o to, że ludzie są za głupi, żeby używać takiej technologii i wkońcu doprowadzą do zagłady. Niewiadomo co takie amerykańce mają, jaką technologie, podobno w miejscu strefy 51 znaleziono jaką substancje, której do dzisiaj nie rozpoznano a to było tyle czasu temu... Boje się pomyślec, co teraz ukrywają, to wykracza poza ludzką wyobraźnie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 24.10.2013 - 21:14
Post #54


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ale po grzyb Ci te strefy 51 i ich tajemnice - wpływa to na Twoje życie - ? Ty z nudów wyszukujesz te bajki zamiast po prostu żyć. Po co ludzie się tym zajmują - myślisz że kogoś ratujesz - że wyszukujesz tajne dane i przedstawiasz światu? Ludzie zajmują sie swoimi dziećmi - pielęgnują ogódek i wychowują wnuki - i robią to przez wiele pokoleń bez Twoich rewelacji:D I dlatego nie rozumiem takich ludzi - takie z nudów grzebanie w czeluściach netu i zbawianie świata na podstawie jakiś zmyślonych historii. Jak coś ma jebnąć to jebnie i uwierz mi że za bardzo na to wpływu nie masz swoim szperactwem. Nie odbieraj tego jako atak - próbuję Ci uświadomić co robi nadmiar wolnego czasu z człowiekiem z dostępem do netu.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
g00rmik
post 24.10.2013 - 21:22
Post #55


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Deimond @ 24.10.2013 - 22:14) *
Ale po grzyb Ci te strefy 51 i ich tajemnice - wpływa to na Twoje życie - ? Ty z nudów wyszukujesz te bajki zamiast po prostu żyć. Po co ludzie się tym zajmują - myślisz że kogoś ratujesz - że wyszukujesz tajne dane i przedstawiasz światu? Ludzie zajmują sie swoimi dziećmi - pielęgnują ogódek i wychowują wnuki - i robią to przez wiele pokoleń bez Twoich rewelacji:D I dlatego nie rozumiem takich ludzi - takie z nudów grzebanie w czeluściach netu i zbawianie świata na podstawie jakiś zmyślonych historii. Jak coś ma jebnąć to jebnie i uwierz mi że za bardzo na to wpływu nie masz swoim szperactwem. Nie odbieraj tego jako atak - próbuję Ci uświadomić co robi nadmiar wolnego czasu z człowiekiem z dostępem do netu.

Deimond, ale czy na pewno nuda jest motywacją do poszukiwań? A że w paranoicznym poszukiwaniu prawdy można się zgubić, o tym ja sam wiem najlepiej.
Człowiek intuicyjnie wyczuwa, że go dymają czy to będzie religia, praca, rodzina, nie ma znaczenia. Każdy kiedyś szuka prawdy. I każdy ma prawo zadawać sobie pytania.
Abstrahując w ogóle czy ostateczna prawda naprawdę istnieje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 25.10.2013 - 08:19
Post #56


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Roman to mój wymyślony przyjaciel:)


Szalom Alejhem
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 25.10.2013 - 11:48
Post #57


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Masa to pewnie też Twój wymyślony przyjaciel czy nie masa?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
g00rmik
post 25.10.2013 - 15:48
Post #58


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czas odgrzać ziemniaka w temacie, bo jest rzecz o co chce zapytać.
CYTAT
@filut ^ To co mi teraz napisałeś równie dobrze pasuje do zwykłych snów, które zapewne i Ty miewasz. One też są kompozycją wizualno-emocjonalno-uczuciową. Jaką masz gwarancję, że nic się do Ciebie nie podłączyło? Skąd wiesz, że Twoje myśli są na pewno Twoje? Bo co? Bo to tylko sny? Sny to znacznie więcej niż nam się wydaje.


To jak z tym miękkim łączem? Może się coś przyczepić czy nie?
Jak to jest z tymi myślami, bo odkąd zidentyfikowałem takie nie zawsze proszone myśli, sprawa ucichła po uzyskaniu świadomości tego faktu.
Po prostu będą bardziej dyskretni ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Emmi
post 25.10.2013 - 20:51
Post #59


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Deimond @ 24.10.2013 - 22:14) *
Ale po grzyb Ci te strefy 51 i ich tajemnice - wpływa to na Twoje życie - ? Ty z nudów wyszukujesz te bajki zamiast po prostu żyć. Po co ludzie się tym zajmują - myślisz że kogoś ratujesz - że wyszukujesz tajne dane i przedstawiasz światu? Ludzie zajmują sie swoimi dziećmi - pielęgnują ogódek i wychowują wnuki - i robią to przez wiele pokoleń bez Twoich rewelacji:D I dlatego nie rozumiem takich ludzi - takie z nudów grzebanie w czeluściach netu i zbawianie świata na podstawie jakiś zmyślonych historii. Jak coś ma jebnąć to jebnie i uwierz mi że za bardzo na to wpływu nie masz swoim szperactwem. Nie odbieraj tego jako atak - próbuję Ci uświadomić co robi nadmiar wolnego czasu z człowiekiem z dostępem do netu.



Hmm, jakby nie było, jakiś zagorzały 'Prometeusz' może nieco zmienić jednak tę krzywą prowadzącą do samozagłady ludzkości, np. taki Edward Snowden coś jednak zrobił, a to jednak musiało się zacząć od zainteresowania sprawami spiskowymi, z nikąd się nie wzięło. To takie gadanie-ja nie mam wpływu na nic, więc nic nie robię pomnożone razy 7miliardów, potem mamy tak a nie inaczej i tak w kółko. A ta grupka 'wiedzących wszystko' może się tylko cieszyć, że naturą człowieka jest lenistwo i nie wtrącanie się w 'cudze sprawy', które mimo wszystko dotyczą właśnie nas (bo dla kogo te technologie, podsłuchy i inne g..), a może nie powiedziałabym lenistwo, bo ludzie są jednak bardzo zajęci ogarnianiem pieniędzy na żarcie i patrzą na najbliższą przyszłość i właśnie to, że nie mają czasu zrobić 'porządku' z tymi różnymi 'niedopowiedzeniami' powoduje to, że muszą zarabiać na ten już prawie 'technologiczny' chleb.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 25.10.2013 - 21:01
Post #60


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Emmi @ 25.10.2013 - 21:51) *
Hmm, jakby nie było, jakiś zagorzały 'Prometeusz' może nieco zmienić jednak tę krzywą prowadzącą do samozagłady ludzkości, np. taki Edward Snowden coś jednak zrobił, a to jednak musiało się zacząć od zainteresowania sprawami spiskowymi, z nikąd się nie wzięło. To takie gadanie-ja nie mam wpływu na nic, więc nic nie robię pomnożone razy 7miliardów, potem mamy tak a nie inaczej i tak w kółko. A ta grupka 'wiedzących wszystko' może się tylko cieszyć, że naturą człowieka jest lenistwo i nie wtrącanie się w 'cudze sprawy', które mimo wszystko dotyczą właśnie nas (bo dla kogo te technologie, podsłuchy i inne g..), a może nie powiedziałabym lenistwo, bo ludzie są jednak bardzo zajęci ogarnianiem pieniędzy na żarcie i patrzą na najbliższą przyszłość i właśnie to, że nie mają czasu zrobić 'porządku' z tymi różnymi 'niedopowiedzeniami' powoduje to, że muszą zarabiać na ten już prawie 'technologiczny' chleb.

Masz złe pojęcie - Tacy ludzie o których mówię są świadomi - chodują swoje warzywa - chleb kupują droższy ale naturalny - a robotę traktują jako smutną konieczność. Jeśli ktoś ma tu dostęp do takich info jak snowden to na pewno nikt z tego forum:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 25.10.2013 - 21:19
Post #61



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Deimond, ale ludzie mają na to wpływ, wbrew temu, co mówisz. I właśnie powinni interesować się trochę czymś więcej, niż ich własny ogródek. Bo może być tak, że coś z tego zewnątrz kiedyś przyjdzie i im zniszczy ten ogródek...
Żyjemy w licznym społeczeństwie i szerokie są jego struktury, a pozostawione bez kontroli owego społeczeństwa daje sposobność jednostkom na czynienie przeróżnych rzeczy. Nie wiem czemu każdego, kto interesuje się tzw. "teoriami spiskowymi" traktuje się jak oszołomów, podczas gdy historia wyraźnie uczy nas, że opiera się ona w znacznym stopniu na spiskach i nie wiem dlaczego ludzie uwierzyli, że dzisiaj jest inaczej... Czy to ten "najdłuższy etap pokoju" w historii? Ale co miałoby niby sprawić, że tak z nienacka wszystko to się odmieniło? NIC! Bo nic się nie odmieniło! Jedyne co się odmieniło, to przykrywka, o wcześniej nie było żadnej! Ponieważ w dzisiejszych czasach ludzie stali się za bardzo wykształceni, zbyt zorientowani, dostali zbyt duży dostęp do wiadomości, trzeba było stworzyć im jakąś iluzję, którą bez szkody dla działań za kurtyną, mogli się interesować i wypełniać tym swoje umysły... Chcesz czy nie, różne rzeczy dzieją się za kurtyną i one mają przeogromny wpływ na praktycznie każdy aspekt naszego życia, a jeśli sobie tego nie uświadamiasz, to tylko źle dla ciebie (i dla innych). Gdybyś wiedział o szwindlach kartelu farmaceutycznego, a ktoś z twojej rodziny zachorował śmiertelnie dzięki właśnie działalności tego organu, nie wiem jak w takich sytuacjach można twierdzić, że to nas nie dotyczy... Twoje stanowisko w tej sprawie przypomina mi bierność polityczną, gdzie obywatele, do których rzekomo należy władza w demos kratos, oddają ją za darmo, pozwalając by działo się co chciało. ŁAAAAAAJ????!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Emmi
post 25.10.2013 - 21:29
Post #62


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Deimond: Pawełek ładnie tutaj napisał, mi się nie chce rozdrabnia na pojęcia świadomi/nieświadomi, naturalny chlebek (który w sumie i tak nie istnieje, póki ziemia jest zatruta, tak samo warzywka, jedynie my możemy się proporcjonalnie 'dotruć', żeby było w miarę naturalnie-jakkolwiek to zrozumiesz. Bo 'chodowanie' widzisz, nie jest równoznaczne z hodowaniem.)


Ten Filut to jest śmieszny. Bardzo przypomina mi pod wzgędem wyobraźni Hamdiego (jeśli jeszcze go pamiętacie), ten też miał swoje teorie, mistrzów i sobotnie herbatki w jakimś entym wymiarze, ale swoje zdolności mi fizycznie potwierdził, natomiast Filutek jak na ten moment widzę, ładnie opisuje swoje bajki i poza wyzwiskami nie pojawia się tu nic konkretnego. Niestety.

A i jeszcze co do waszych 'lightworkersów' - to jest coś w stylu kryształowych/indygo dzieci tak? Czyli ogólnie na tym forum się piękna bujda rozwija (a może już rozwinęła, jestem zacofana z prędkością wytwarzania nowych szufladek dla ludzi).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
g00rmik
post 26.10.2013 - 08:18
Post #63


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Emmi @ 25.10.2013 - 22:29) *
(...)
A i jeszcze co do waszych 'lightworkersów' - to jest coś w stylu kryształowych/indygo dzieci tak? Czyli ogólnie na tym forum się piękna bujda rozwija (a może już rozwinęła, jestem zacofana z prędkością wytwarzania nowych szufladek dla ludzi).

Ja od jakiegoś czasu mam bardzo ugruntowane podejście do wszelkiej maści ludzi, którzy przychodzą i pier.... w nieznanym mi wymyślonym języku, z pieśnią na ustach: robisz wszystko źle, my wiemy jak Ci pomóc, my wiemy jak Cię uszczęśliwić, tylko uwierz.
Nie chcę uogólniać, bo wśród rzeszy szarlatanerii zawsze jest parę jednostek naprawdę cennych, ale wydaje mi się, że sekciarstwo nabrało nowego wymiaru. Każdy może wytworzyć strumień informacji skierowany do określonej grupy społeczenej i każdy może to wykorzystać, tak żeby pomóc jak i zaszkodzić, nie wychodząc z domu. A z odrobiną sprytu i wiedzy można to robić prawie anonimowo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

8 Stron V  < 1 2 3 4 5 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park