|
|
![]() ![]() |
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie jest to żadna technika. Temat ten umieściłem w dziale technik, bo odnosi się do pewnej afirmacji zaproponowanej przez Roberta Monroe. Chodzi o sentencję: "Jeśli jest w pobliżu jakiś byt, conajmniej tak inteligentny jak ja, to proszę go o pomoc w wyjęciu mnie z ciała". Jest to nic innego jak wywoływanie duchów. Niezależnie od tego jaki kto ma stosunek do wywoływania duchów, chcę uświadomić innym, często początkującym obenautom, z czym mają do czynienia. Duchy często odwiedzają mnie po moich wizytach na cmentarzu. Nie zawsze są to mili goście. Trzeba mieć też świadomość, że duchom nie można za bardzo ufać. Raczej nie robią niczego za nic. Zauważyłem, że różnego rodzaju wróżbici, uzdrowiciele, szamani korzystają z pomocy takich duchów. Nie wiem, czy to właściwa droga. Zastanawiam się, jaka jest cena takiej współpracy.
|
|
|
|
Post
#6
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Z duchami jest jak z ludźmi na ulicy, nic więcej :) Każdy kto stara się "mysleć i ciągle przetwarzać " ma przed soba jakiś cel i droge do przejścia. A że 95% ludzi umiera raczej nie świadomie to gdzies to sie wszystko kumulować musi. Rada na nadgorliwców, miłość w ich kierunku. Co do ceny współpracy nigdy nie wiadomo kto jest tym drugim, lecz same skutki mozna zaobserwować choćby na katolickiej mamrze gdzie spazmują lub patrząc na niektórych "myslicieli" którzy współpracując z innymi bytami tworzą swoje teorie.(mowa tu o skutkach jesli ktos nie rozpozna negatywców). Chociaż często to sie i tak dzieje poprzez nieświadome dopuszczenia.
|
|
|
|
Post
#7
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Istoty, o których mowa w afirmacji Monroe'a to pomocnicy z zewnętrznych pierścieni strefy przejściowej oraz twoje-nasze własne osobowości naszych JA-TAM. Chodzi tu o osobowości przeszłe i przyszłe, oraz czasami, te obecne które są częścią naszej energii. Jest to może trochę skomplikowane, ale w każdym bądź razie nie trzeba się w to specjalnie zagłębiać. Ważne, że jeśli afirmację taką stosujemy (najlepiej niewerbalnie) to pomoc nadchodzi.
Pozdrawiam |
|
|
|
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Istoty, o których mowa w afirmacji Monroe'a to pomocnicy z zewnętrznych pierścieni strefy przejściowej oraz twoje-nasze własne osobowości naszych JA-TAM. Chodzi tu o osobowości przeszłe i przyszłe, oraz czasami, te obecne które są częścią naszej energii. Jest to może trochę skomplikowane, ale w każdym bądź razie nie trzeba się w to specjalnie zagłębiać. Ważne, że jeśli afirmację taką stosujemy (najlepiej niewerbalnie) to pomoc nadchodzi. Pozdrawiam Tak, jasne... jeżeli ufasz bezgranicznie Robertowi Monroe. Równie dobrze mogą to być złe duchy. Niektórzy celowo zatrudniają je do własnych potrzeb. Obserwuj zachowania i zmiany u osób, które zajmują się magią. Czy one wciąż kontrolują sytuację, czy stają się ofiarami? OBE to dziedzina okultystyczna. Monroe jej nie wymyślił. Monroe ją unowocześnił i spopularyzował. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |