Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Głos We śnie, Czy To Anioł Stróż?
Straho
post 26.12.2013 - 18:48
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 13
Dołączył: 15.04.2008
Skąd: ufo
Nr użytkownika: 4146




Już trzeci raz głos we śnie mnie budzi, dzisiaj rano dwukrotnie.

Sytuacja pierwsza:
Miałem budzik ustawiony na godzinę 7:00. Budzik zadzwonił, głos we śnie kazał mi wyłączyć budzik, powiedział, ze obudzi mnie za godzinę. Wstałem punktualnie 7:59.


Krótka geneza, jestem strażakiem w OSP, gdy wyje syrena to biegnę do jednostki skąd jedziemy do miejsca pożaru.
Sytuacja druga:
W domu jestem sam. Śpię i słyszę głos. "Jacek, wstawaj", budzę się i słyszę, że wyje straż. To ochotnicza więc poszedłem spać dalej.

Sytuacja trzecia.
Tego samego dnia. Po jakimś czasie znów mówi do mnie głos we śnie "Jacek, wstawaj", budzę się i słyszę, że wyje po raz kolejny syrena w straży.

Jak to mam interpretować? To anioł stróż? Nadświadomość?
Nie czuję lęku przed tym.
Profile CardPM
+Quote Post
Zyga
post 27.12.2013 - 11:40
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 365
Dołączył: 03.03.2011
Skąd: Ezoteryczny Poznań
Nr użytkownika: 8367




Nazywaj jak chcesz. Mam bardzo podobnie jak Ty. To nasza nadświadomość kontaktuje się z nami. W zasadzie to my sami. My tutaj jesteśmy tylko czubkiem góry lodowej. Nasza nadświadomość to my tam. Nasza nadświadomość dba o nas. Współpracuje z nami. Mówi do nas. Czasem szepcze. Nazywamy ją wówczas intuicją. Nadświadomość w sobie dostępny sposób organizuje nam życie.

Przykład. W śnie spotykam kobietę i mężczyznę. Przedstawiają mi się. Na imię mężczyzny nie zwracam uwagi. Za chwilę zapominam o mężczyźnie. Kobieta przedstawia mi się jako Paweł Szymkowiak (moje imię i nazwisko).
- Jak Paweł? Chyba Paulina?
- No dobrze niech będzie Paulina. - Odpowiada.
Dalej podekscytowana opowiada mi, o tym, że jest w trakcie załatwiania czegoś korzystnego dla nas i ma to związek z przeszłością mojego zmarłego ojca.

Dla wielu może to być zwykły sen. Dla mnie to przykład komunikacji z własną nsdświadomością poprzez sen. W zasadzie nie używam budzika. Budzi mnie nadświadomość załączając sny o pracy.
Profile CardPM
+Quote Post
MarcinM
post 27.12.2013 - 20:44
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 312
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8465




buzię widzę w tym tęczu.
Profile CardPM
+Quote Post
krzychu.dd
post 28.12.2013 - 03:54
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 136
Dołączył: 12.03.2011
Nr użytkownika: 8380




W sumie dziwna sytuacja, bo dzisiaj własnie przed chwilą miałem to samo. Śpie sobie spokojnie, a tu nagle czuje, że ktoś mnie rusza i mówi "ej wstawaj", no to sie rozbudziłem. Patrze a tu nikogo nie ma w pokoju i myśle wtf. Nigdy tak nie miałem. Tylko pytam sie po cholere coś mi każe wstać o 4 :x
Profile CardPM
+Quote Post
Midas
post 28.12.2013 - 13:55
Post #5

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 21
Dołączył: 16.11.2013
Nr użytkownika: 9477




CYTAT(krzychu.dd @ 28.12.2013 - 03:54) *
W sumie dziwna sytuacja, bo dzisiaj własnie przed chwilą miałem to samo. Śpie sobie spokojnie, a tu nagle czuje, że ktoś mnie rusza i mówi "ej wstawaj", no to sie rozbudziłem. Patrze a tu nikogo nie ma w pokoju i myśle wtf. Nigdy tak nie miałem. Tylko pytam sie po cholere coś mi każe wstać o 4 :x


może masz stosować technikę 4+1
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 28.12.2013 - 18:34
Post #6

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




CYTAT(Straho @ 26.12.2013 - 18:48) *
Już trzeci raz głos we śnie mnie budzi, dzisiaj rano dwukrotnie.

Sytuacja pierwsza:
Miałem budzik ustawiony na godzinę 7:00. Budzik zadzwonił, głos we śnie kazał mi wyłączyć budzik, powiedział, ze obudzi mnie za godzinę. Wstałem punktualnie 7:59.


Krótka geneza, jestem strażakiem w OSP, gdy wyje syrena to biegnę do jednostki skąd jedziemy do miejsca pożaru.
Sytuacja druga:
W domu jestem sam. Śpię i słyszę głos. "Jacek, wstawaj", budzę się i słyszę, że wyje straż. To ochotnicza więc poszedłem spać dalej.

Sytuacja trzecia.
Tego samego dnia. Po jakimś czasie znów mówi do mnie głos we śnie "Jacek, wstawaj", budzę się i słyszę, że wyje po raz kolejny syrena w straży.

Jak to mam interpretować? To anioł stróż? Nadświadomość?
Nie czuję lęku przed tym.


Sytuacja 1:
Jeśli wstajemy regularnie o ustalonej godzinie to po jakimś czasie nie potrzebujemy budzika, aby obudzić się z większą/mniejszą dokładnością o danej porze. Jeśli wiesz, że musisz wstać za kilkadziesiąt minut (masz coś ważnego w planach) to wstaniesz. U obu tych zjawisk leży ten sam mechanizm. Nawet śpiąc Twój mózg/umysł jest zazwyczaj w stanie określać w przybliżeniu upływ czasu.
Sam wielokrotnie budziłem się na minutę, dwie, przed tym jak dzwonił budzik.

Sytuacja 2 i 3:
Prawdopodobnym wyjaśnieniem wydaje mi się to, że jako strażak OSP jesteś wyczulony na sygnał alarmowy, tj. syrenę. Mózg podczas snu nie jest odłączony od bodźców zmysłowych, więc gdy dociera do Ciebie dźwięk alarmowy, do Twojej świadomości dociera sygnał, że należy wstać.
Profile CardPM
+Quote Post
krzychu.dd
post 28.12.2013 - 19:44
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 136
Dołączył: 12.03.2011
Nr użytkownika: 8380




Co do pana wyżej się zgodzę,bo nieraz sam się budzę z przyzwyczajenia przed budzikiem pare minut. Ale budzenie przez kogoś z zewnątrz, bo tak to np. dzisiaj wyglądało jest kombinowane i ja bym pod twoją teorię tego nie podczepiał. Dlatego też napisałem, że takie coś miało miejsce bo różniło się od zwykłego wybudzenia pt. bo chcę się to tej godzinie obudzić, to się budzę. Mnie wyraźnie obudził ktoś inny, a nie prosiłem o coś takiego.
Profile CardPM
+Quote Post
Foks
post 29.12.2013 - 00:40
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073




Nie spij w pracy;) pisz na priv
Profile CardPM
+Quote Post
Zyga
post 30.12.2013 - 07:06
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 365
Dołączył: 03.03.2011
Skąd: Ezoteryczny Poznań
Nr użytkownika: 8367




Mnie się czasami zdarza zaspać. Później się okazuje, że zaspałem, bo nie było potrzeby tak wcześnie wstawać.
Co do głosu. W jednej ze swoich książek Moen wspominał, że z jednym ze swoich przewodników (indianinem) porozumiewał się mową gwizdów. Byłem ciekaw, co to za gwizdy. Pewnego dnia, tuż po przebudzeniu, słyszę w uszach śmieszne dźwięki R2D2. To nie był głos z zewnątrz.

Może jest tak.
Wyobreźcie sobie, że pewna część mózgu, odpowiadająca za podświadomość, nie należy do nas. Ta część mózgu komunikuje się z nami m. in. poprzez sen.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 01.01.2014 - 01:44
Post #10

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Podświadomość i nadświadomość to tylko koncepcje. Te podświadomości mają następne pod...i dupa. Istnieje tylko świadomość. Ponoć:)
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 01.01.2014 - 22:42
Post #11

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




To tylko klasyfikacja procesów umysłowych/myśli czy nawet czystej fizjologii.

Świadomość, procesy/myśli świadome to takie, które jesteśmy w stanie zarejestrować świadomie, to na czym skupimy uwagę.
Podświadomość to przekuty termin nieświadomości, z którego zrezygnowano, aby nie mylić jej z brakiem świadomości. W tym zbiorze mamy wszelkie procesy, motywy, reakcje (wymieniajcie do woli), które po prostu nie są świadome.

A nadświadomość? Przemilczę.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 02.01.2014 - 06:37
Post #12

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Meta zacytuję coś z książki ostatnio mi poleconej na naszym cudownym czacie:)

Skąd zatem pochodzi "Ja Jestem?, z jakiego źródła? Ze Świadomości nieświadomej Samej siebie. A więc Świadomość nieświadoma Samej siebie staje się świadoma jako "Ja jestem".

Nie ma nic poza Świadomością. Kiedy Świadomość - w - spoczynku zaczyna być w ruchu, ukazuje się przejawiająca rzeczywistość. Jej działanie to Życie takie, jakim je znamy. Nic nie może się w życiu wydarzyć bez woli Źródła albo Świadomości.
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 02.01.2014 - 18:56
Post #13

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




Świadomość to nie jakiś Homonculus.

Ludzie to nie tylko świadomość, ale też wszystko co dociera do niech z zewnątrz (bodźce zmysłowe) i wszystko to co, co jej wewnątrz worka zwanego ciałem. Świadomość to tylko mała cząstka tego, czym jest człowiek.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 02.01.2014 - 19:01
Post #14

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




No ja bym powiedział, że człowiek to mała cząstka tego czym jest ŚWIADOMOŚĆ:) Chyba znowu się nie dogadamy:)
Profile CardPM
+Quote Post
TyHu
post 02.01.2014 - 20:33
Post #15

Coprobo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 802
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: z nienacka
Nr użytkownika: 7098




świadomość to świadomość no i nic poza tym
Profile CardPM
+Quote Post
Deimond
post 02.01.2014 - 21:00
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




Dopóki ktoś nie ustali czym jest świadomość - doputy takie gadki można ciągnąć w nieskończoność - bo każdy ma swoje widzi mi się. Takie Jałowe pierpaier o niezdefiniowanej teorii o której każdy myśli że coś wie.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 02.01.2014 - 21:13
Post #17

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Świadomość:

Nie ma nic poza Świadomością - jest to podstawowa, stała zasada leżąca u podłoża wszystkich religii i ścieżek duchowych, nim przeinaczą je różne interpretacje i oficjalne dogmaty. Nie posiada żadnych cech ani właściwości. Nie można jej określić za pomocą koncepcji, ale posiada różne nazwy, by można było się do niej w jakiś sposób odnieść: Bóg, Ja-ja, Noumenon, Potencjał, Rzeczywistość, Jaźń, Żródło, Podmiotowość, Tao, Totalność, Prawda itp.; o nieprzejawionym zaś mówi się, że jest immanentny bądź "w działaniu" ; Świadomość Siebie nieświadoma staje się siebie świadoma pod postacią Ja jestem.

świadomość

Nie ma nic poza Świadomością. Mała litera oznacza Świadomość, która utożsamiła się z danym organizmem złożonym z ciała i umysłu.

http://www.poczytaj.pl/231298
Profile CardPM
+Quote Post
Garot
post 02.01.2014 - 22:11
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 508
Dołączył: 22.07.2013
Nr użytkownika: 9427




Nie ma nic poza Świadomością. Mała litera oznacza Świadomość, która utożsamiła się z danym organizmem złożonym z ciała i umysłu.

A co to znaczy ciało, umysł i świadomość?

Zacznijmy od tego co oznacza "ciało i umysł"? Ciało i mózg? Przecież mózg to też ciało, więc chodziło Ci, że "umysł" to osoba w ciele człowieka?

A świadomość? To osoba nad umysłem? A Świadomość z dużej litery to życie które otacza tą rzekomą osobę?

To tylko myśl. Podział w który się uwierzyło że istnieje, który jest tylko wierzeniem. Ten cały umysł, czy świadomość to dla mnie myśl która kontroluje ludzkie ciało, do takiego stopnia, że prowadzi wewnętrzną kontemplacje o celibacie, czy uwolnić hormony, czy nie uwalniać.

I to właśnie wprowadza te duchowe praktyki które mają za zadanie kontrolować własne ciało i tak się właśnie uszkadza własny mózg.

To się niczym nie różni się od uzależniania się osoby-umysłu od używek, a najpierw powstaje interpretacja, tego doznania, jako lepszego.

Albo też pije się alkohol by uwolnić emocje, bo ludzie tak się kontrolują, że muszą pić żeby dać temu upust, a jak tego nie robią to i tak robią to w marzeniach sennych. Ciało mądra maszyna, nawet w takiej lipnej sytuacji sobie potrafi radzić.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 02.01.2014 - 22:50
Post #19

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




umysł

Świadomość w działaniu będąca działaniem odbieranych myśli i dalszym myśleniem (fizycznym mechanizmem do odbierania i spontanicznego reagowania na myśl jest mózg); przetwarzanie otrzymanych myśli ma miejsce w jednej z dwóch postaci umysłu: w myślącym bądź działającym umyśle, przy pierwszym zaangażowane jest ego; unicestwienie myślącego umysłu, co może się stać jedynie za sprawą Boga, jest zrozumieniem, które pojawia się w głębi serca, że nie istnieje żaden sprawca, że nic nie jest odrębne od Świadomości, która jest istotą umysłu.

Świadomość w działaniu

Świadomość przejawiona, immanentna; Świadomość odbita sama w sobie jako całość przejawiającej się rzeczywistości.
Profile CardPM
+Quote Post
Garot
post 02.01.2014 - 23:11
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 508
Dołączył: 22.07.2013
Nr użytkownika: 9427




unicestwienie myślącego umysłu, co może się stać jedynie za sprawą Boga, jest zrozumieniem, które pojawia się w głębi serca, że nie istnieje żaden sprawca, że nic nie jest odrębne od Świadomości, która jest istotą umysłu.


dla mnie to zwyczajny proces w którym ciało, biologiczny organizm uwalnia się od UMYSŁU/MYŚLI, czyli identyfikacji/tożsamości

a świadomość o którą Ci chodzi to nic innego dla mnie jak
zmysły/percepcja/ciało

kiedy dodać do tego ciała DOŚWIADCZAJĄCEGO/DUCHA/UMYSŁ/TOŻSAMOŚĆ/MYŚL to ciało odbiera wszystko właśnie tą interpretacją. Podział dochodzi do takiego stopnia, że z powodu poczucia odrębności brak satysfakcji doprowadza do kontrolowania swoich emocji, zachowania, kontrolowania zachowania innych w swoim otoczeniu.

A jak się zakwestionuje istnienie tego BYTU/SIEBIE to dopiero zaczyna się jazda. Kiedy ciało zda sobie całkowicie sprawę że to jest MYŚL wtedy zaczyna się rozpad i destrukcja tej struktury, która zniekształcała postrzeganie ciała i zakłócała jego działanie.

Dlatego nie polecam. Bo jak to się wydarzy może być dziko.


To tak jakbyś zielarz musiał umrzeć by zostawić swoje ciało w spokoju.

Ciało jest częścią totalności istnienia, jak chcecie sen to śnijcie, mi by się znudził świat w którym wiem wszystko, gdzie mnie nic nie zaskoczy, po chwili bym się znudził.

Życie płynie ;p
Profile CardPM
+Quote Post
chomosik
post 03.01.2014 - 21:34
Post #21

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 19
Dołączył: 04.06.2012
Nr użytkownika: 8899




Pewien czas temu umarł mój wujek. Ciocia we śnie usłyszała głos wujka 'wstań i zobacz co u dziewczyn' Nagle się obudziła, poszła do córek i obie miały 40 stopni gorączki. Gdyby spała smacznie dalej prawdopodobnie by umarły :). Dzięki temu wydarzeniu w rodzinie się przyjęło, że ów wujek jest aniołem stróżem swoich siostrzenic :)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic