oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Medytacja Pytanie
bielik110
post 03.05.2014 - 11:36
Post #22


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Cos ciekawego:):) dla "niewwiarów" :):)

http://www.youtube.com/watch?v=-0o4FljPXNk#t=114
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 03.05.2014 - 17:00
Post #23


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


CYTAT(bielik110 @ 03.05.2014 - 12:36) *
Cos ciekawego:):) dla "niewwiarów" :):)

...

Nie będę dokładnie opowiadał tego filmiku, ale to jest bajka na resorach, skoro sami powiedzieli ze nie wiedzą jak działa świadomość, to czemu opowiadają potem bajki ze wiedzą i mówią co i jak?

jeżeli oni porównują człowieka do komputera i mówią ze człowiek jest zawirusowany, to ten filmik jest takim kolejnym wirusem komputerowym dla człowieka

Widać ze człowiek "działa" tak jak mu się powie jak "działa".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 03.05.2014 - 19:46
Post #24



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(suchowiec @ 03.05.2014 - 18:00) *
Nie będę dokładnie opowiadał tego filmiku, ale to jest bajka na resorach, skoro sami powiedzieli ze nie wiedzą jak działa świadomość, to czemu opowiadają potem bajki ze wiedzą i mówią co i jak?

A czy nie chodzi przypadkiem o to, że nie wiadomo na jakiej zasadzie działa świadomość, skąd się wzięła, itp. ale wiadomo jak działa? Tak jak nie musisz wiedzieć jak działa samochód, by nauczyć się go prowadzić, albo nie musisz wiedzieć na jakiej zasadzie działa komputer, by nauczyć się go obsługiwać...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 03.05.2014 - 21:04
Post #25


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 03.05.2014 - 12:16) *
Acha, to dla Ciebie rozmowa na argumenty już nie ma prawa bytu, a jak ktoś nie zgodzi się z Tobą, a "co gorsza" poda na to sensowne argumenty, to dla Ciebie znaczy że ta osoba się nie zna i rządzą nią jakieś niskie pobudki przechwalania się czy pisania dla samego pisania? To Ty bez żadnej wymiany argumentów koniecznie chcesz, by wyszło na Twoje, żeby się z Tobą bezwarunkowo zgadzać, a jak ktoś uzasadni swoją wypowiedź, to już trzeba go zjechać... Zastanów się dziewczyno...

I jak pisałem, nazywaj sobie medytację kontemplacją, a kontemplację medytacją, jeśli chcesz, póki wiesz co jest co. A jeśli nazywasz kontemplację medytacją i nie uwzględniasz czegoś takiego jak kontemplacja, to znaczy że stosujesz kontemplację, a nie wiesz co to jest medytacja.

No Ty się nie odnosisz do poszczególnych argumentów, tylko właśnie zbaczasz z tematu i czepiasz się całej wypowiedzi jakby dla samego czepiania się, bez merytorycznego uzasadnienia (do tej pory nie napisałaś, dlaczego uważasz inaczej niż ja w kwestii medytacji i kontemplacji).
Ale nie no, przepraszam, że śmiałem podważyć Twe słowa!

Jak nie chcesz "walić cytatami", to wiedz, że teraz piszesz bez sensu, bo z Twej wypowiedzi nic sensownego nie wynika. Nie wiadomo do czego konkretnie się odnosisz, co Ci nie pasuje (chyba tylko to, że napisałem coś, z czym się nie zgadzasz), a jedynie marudzisz, że napisałem nie tak jak chciałabyś... o.O'
Ten kolega przynajmniej prowadzi dyskusje, przedstawia argumenty, jest otwarty na dialog i weryfikację swej wiedzy, zaś koleżanka śmiesznie obwinia innych o coś, co sama czyni, sama zachowuje się, jakby zjadła wszystkie rozumy, nie znosi sprzeciwu, nie toleruje żadnych kontrargumentów, a na samą ich obecność się irytuje i zamiast odpowiedzieć rzetelnie i merytorycznie, wchodzi w jakieś emocjonalne gry i zaczyna obgadywać "rozmówcę".

-.-' ehh. Pozdrawiam.



Nie, Pavvel, napisales cos, zeby mnie sprowokowac do czego? do walki na argumenty? rzeczowej dyskusji? Jako w twoich wypowiedziach o medytacji tego nie widac zupelnie, wiec chyba mi wybaczysz, ze po prostu sie nie dam wciagnac w twoje argumenty na kontrargumenty uzupelniajace te wczesniejsze argumenty kontrargumentow. Jeszcze jak ci brakuje argumentow moge kilka dodac :]

Jak sie zachowuję, rzekomo ja, zostawie bez komentarza, zaznaczajac, ze przezcytalam i sie usmiecham :)

;)

Nie wszsytko trzeba pisac, zeby cos wiedziec, Zielarz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 04.05.2014 - 06:18
Post #26


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




"Nie wszsytko trzeba pisac, zeby cos wiedziec, Zielarz." - Zielu, rozumiesz coś z tego?

No ja musiałem się z tym przespać bo to chyba zagadka jakaś:) Gaweł a Ty śpisz jeszcze z pluszakami?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 04.05.2014 - 10:00
Post #27


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


:)

No bo powiedzcie jak tu sie nie usmiechnac chociazby, nawet jak rozmowca i agrumentator kontrargumentow, powie ze sie zirytowalam, chociaz wcale tego nie zrobilam. Wiem co mysle, wiem, co czuje. Potrafie odtworzyc sytuacje, dosc dokladnie, i z roznych stron... Nie czuje sie taka glupia jak mnie Pavvel opisales, po tym, jak odpisalam na kilka twoich postow o medytacji... :)

Nie ma co ztoba rozmawiac rzeczowo teraz powiem dlaczego. Ale sie zastanawiam, czy jest sens, bo przypisujesz mi reakcje na twoje posty, ktorych u mnie nie ma, wiec... Moze jednak bez sensu by bylo.

Zielarz, rzeczywiscie troche skrocilam niechcacy swoja mysl... i wyszlo z dwoch zdan jedno... No niestety lapie sie ze czesto tak robie i umyka mi to jakos :|

No a co z ta medytacja? Chyba dla poczatkujacych, po prostu warto na poczatek zamknac oczy i pomyslec o czyms bardzo przyjemnym. Bez strachu, ze o czyms nie mozesz myslec. Twoje mysli, mozesz myslec o czym chcesz! :) Milego medytowania :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 04.05.2014 - 13:06
Post #28



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Madziu, nadajesz się na polityka, wiesz? Manipulujesz słowem, że hej, zbywasz meritum sprawy koncentrując się na rzeczach pobocznych, i boisz się zetrzeć w konfrontacji na proste argumenty.
Madzia: "Co ty piszesz... Jesli to mial byc zart [...]", "Ty Pavvel chyba tylko piszesz dla samej syskusji, nic takiego nie ma w tym co piszesz ani dla mnie ani dla kogos, kto to przeczyta.", "Wypowiadam sie na temat wypowiadania sie kolegi z forum, ktory msli ze zjadl wszystkie rozumy ;)", itp.... No ładnie, jeśli takie rzeczy wypowiadasz z uśmiechem na twarzy, to wcale o Tobie lepiej nie świadczy :/
Życzę Ci, byś wiedziała co myślisz i co czujesz, jednak po tym, co i jak piszesz, każesz w to wątpić :/ Nieraz ego potrafi nam płatać niezłe iluzje...

" jak odpisalam na kilka twoich postow o medytacji..." - a cóż takiego odpisałaś? że żartuję, że piszę bez sensu, nie napisałaś dlaczego tak, potem powtórzyłaś swoje i tyle? no, jeszcze zauważyłem, że edytowałaś jeden z postów niedawno, by było że napisałaś coś merytorycznego...

"Nie ma co ztoba rozmawiac rzeczowo teraz powiem dlaczego. Ale sie zastanawiam, czy jest sens, bo przypisujesz mi reakcje na twoje posty, ktorych u mnie nie ma, wiec... Moze jednak bez sensu by bylo."
A jak chcesz rozmawiać, jak nie rzeczowo? A Ty potrafisz w ogóle rozmawiać rzeczowo? No jak Ty się zastanawiasz czy jest sens rozmawiać rzeczowo, to ja dziękuję za takie rozmowy... Przypisuję Ci zachowanie, jakie odwalasz tu na forum, więc nie mówi mi, że czujesz co innego, bo teraz ma znaczenie co czynisz.
I proszę, postaraj się składniej pisać...
"umyka mi to jakos :|" - no właśnie coś często Ci umyka i to znacznie więcej... jak Ci tak będzie umykać, to nie wiem jak mamy się dogadać...

Ale teraz powstał duży offtop na temat, dlaczego nie możemy się dogadać, zamiast się spróbować dogadać na temat, jaki został założony. Mimo, że to co piszę w tym offtopie jest zupełnie tylko po to, by naprostować rozmowę i nauczyć się jej trzymać i normalnie prowadzić, staram się pisać argumentami, bez włączania w to emocji, zaś Ty bierzesz to emocjonalnie jako atak, a tu nie o to chodzi. Czemu ludzie są tak nieodporni na konstruktywną merytoryczną krytykę w sucho przedstawianych argumentach? :/

Ale wracając do tematu, spróbujmy w ten sposób... Jeśli to co piszesz, traktujesz jako medytację, czym więc jest dla Ciebie kontemplacja?

Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 04.05.2014 - 14:29
Post #29


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 03.05.2014 - 22:52) *
Sprowokować? No chyba, że sprowokować do normalnej dyskusji, bo Ty widać nie potrafisz normalnie rozmawiać... ;/
Czego zupełnie nie widać w moich wypowiedziach? Jak z jednego posta chcesz zrobić dyskusję? Jakby ktoś napisał kontrargument, wtedy bym na niego odpowiedział i w ten sposób właśnie powstałaby dyskusja. Ty zaś wolisz po prostu stwierdzić, że nie mam racji, bo piszę inaczej, niż Ty i się obrazić, że śmiem kontrargumentować Twoje tezy, których zamiast bronić argumentami, jak w normalnej dyskusji, to zaczynasz mi coś zarzucać.
Piszesz o tych argumentach i kontrargumentach, jak by to była jakaś piekielna rzecz, a to przecież normalna rzecz w rozmowie, zastanów się o.O'
Jak możesz dodać argumentów, skoro żadnego jeszcze nie dałaś? Owszem, brakuje argumentów.
Jak to bez komentarza, skoro właśnie skomentowałaś swym rzekomym uśmiechem... wątpię, że się uśmiechasz, bo to co piszesz świadczy o tym, że się irytujesz.
Widać jesteś wobec siebie mało krytyczna, nie potrafisz rozważyć konstruktywnej krytyki, bierzesz to do siebie, czujesz się od razu atakowana i sama atakujesz... Zupełnie niepotrzebnie.

"Nie wszsytko trzeba pisac, zeby cos wiedziec, Zielarz." - Zielu, rozumiesz coś z tego?
MadziuKK, proszę postaraj się bardziej składnie i logicznie pisać... :/

"Ty Pavvel chyba tylko piszesz dla samej syskusji, nic takiego nie ma w tym co piszesz ani dla mnie ani dla kogos, kto to przeczyta."
Po pierwsze robisz masę literówek, co świadczy choćby o tym, że się nie przykładasz do tego, co piszesz, nie przeczytasz tego nawet dwa razy.
Po drugie siedzisz głęboko w obłudzie, bo sama prowokujesz tego typu tekstami, udając potem niewiniątko. A następnym razem z łaski swojej wypowiadaj się za siebie, dobrze? Zupełnie dezawuujesz moje argumenty, jakby dla Ciebie z zasady nic nie znaczyły, co jest delikatnie mówiąc brakiem szacunku do rozmówcy i popisem Twojego egoizmu. Nie szanujesz zasad kulturalnej dyskusji, odejmujesz innym prawa do własnego zdania, szydzisz ze swoich rozmówców i robisz offtop. Jeśli dalej tego nie dostrzegasz, przeczytaj sobie nasz "dialog" od początku teraz, albo za miesiąc, jak ochłoniesz emocjonalnie.

Dobra, koniec tej parodii i offtopu, jesteś chyba niereformowalna, nie potrafisz/nie chcesz rzeczowo dyskutować na argumenty, to nie będziemy dyskutować w ogóle... ;/

3maj się ciepło, pozdrawiam.



CYTAT(Pavveł @ 04.05.2014 - 14:06) *
Madziu, nadajesz się na polityka, wiesz? Manipulujesz słowem, że hej, zbywasz meritum sprawy koncentrując się na rzeczach pobocznych, i boisz się zetrzeć w konfrontacji na proste argumenty.
Madzia: "Co ty piszesz... Jesli to mial byc zart [...]", "Ty Pavvel chyba tylko piszesz dla samej syskusji, nic takiego nie ma w tym co piszesz ani dla mnie ani dla kogos, kto to przeczyta.", "Wypowiadam sie na temat wypowiadania sie kolegi z forum, ktory msli ze zjadl wszystkie rozumy ;)", itp.... No ładnie, jeśli takie rzeczy wypowiadasz z uśmiechem na twarzy, to wcale o Tobie lepiej nie świadczy :/
Życzę Ci, byś wiedziała co myślisz i co czujesz, jednak po tym, co i jak piszesz, każesz w to wątpić :/ Nieraz ego potrafi nam płatać niezłe iluzje...

" jak odpisalam na kilka twoich postow o medytacji..." - a cóż takiego odpisałaś? że żartuję, że piszę bez sensu, nie napisałaś dlaczego tak, potem powtórzyłaś swoje i tyle? no, jeszcze zauważyłem, że edytowałaś jeden z postów niedawno, by było że napisałaś coś merytorycznego...

"Nie ma co ztoba rozmawiac rzeczowo teraz powiem dlaczego. Ale sie zastanawiam, czy jest sens, bo przypisujesz mi reakcje na twoje posty, ktorych u mnie nie ma, wiec... Moze jednak bez sensu by bylo."
A jak chcesz rozmawiać, jak nie rzeczowo? A Ty potrafisz w ogóle rozmawiać rzeczowo? No jak Ty się zastanawiasz czy jest sens rozmawiać rzeczowo, to ja dziękuję za takie rozmowy... Przypisuję Ci zachowanie, jakie odwalasz tu na forum, więc nie mówi mi, że czujesz co innego, bo teraz ma znaczenie co czynisz.
I proszę, postaraj się składniej pisać...
"umyka mi to jakos :|" - no właśnie coś często Ci umyka i to znacznie więcej... jak Ci tak będzie umykać, to nie wiem jak mamy się dogadać...

Ale teraz powstał duży offtop na temat, dlaczego nie możemy się dogadać, zamiast się spróbować dogadać na temat, jaki został założony. Mimo, że to co piszę w tym offtopie jest zupełnie tylko po to, by naprostować rozmowę i nauczyć się jej trzymać i normalnie prowadzić, staram się pisać argumentami, bez włączania w to emocji, zaś Ty bierzesz to emocjonalnie jako atak, a tu nie o to chodzi. Czemu ludzie są tak nieodporni na konstruktywną merytoryczną krytykę w sucho przedstawianych argumentach? :/

Ale wracając do tematu, spróbujmy w ten sposób... Jeśli to co piszesz, traktujesz jako medytację, czym więc jest dla Ciebie kontemplacja?

Pozdrawiam.


No dobrze... "nie ma 40 maja" ;)

Pavvel, wiem jak czytasz posty, i jak chcesz napisac na tym forum wszsytko po kolei. Nie rozumeim ciebie tylko. No to zawezmy temat rozwazan do tego tematu, o medytacji. A ty juz mnie obraziles ze sto razy, ze nie robie tego, czy robie tamto, ze sie oszukuje i ciebie trafktuje jak niegodnego rozmowce... Moze o to chodzi? Traktujesz wypowiadanie sie i dizelenie swoimi przemysleniami jak bitwe na argumenty. Tyle ze to wedlug mnie chybiony pomysl, bo na swoje doswiadczenia nie da sie dac argumentow, czy kontrargumentow, bo to sa doswiadczenia, a nie jakas dyskuja kto ma racje. Nawet nie wiadomo w czym mialby miec racje, jak dla jednego to samo doswiadczenie bedzie nawet zupelnie inne!

Po tym, co napisales, swoim zwyczajem powinnam sie tylko usmiechnac, i nie odpisywac. Nie wiem, dlaczego to robie, chociaz nie jest to to co lubie. Przegiales i wcale nie jestes taki "kochajacy" za jakiego probujesz uchodzic na forum.

"Dobra, koniec tej parodii i offtopu, jesteś chyba niereformowalna, nie potrafisz/nie chcesz rzeczowo dyskutować na argumenty, to nie będziemy dyskutować w ogóle... ;/"

Pozdrawiam. Madzia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 04.05.2014 - 15:18
Post #30


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Madziu a możesz zapodać jakieś konkretne cytaty, gdzie Paweł Cię obrażał? Przyznam szczerze, że nie czytam zbytnio długich postów a jak wiadomo Paweł pisze albo długie albo bardzo długie:) Ciekawi mnie po prostu, które słowa Pawła traktujesz jak obrazę bo chyba nie jest obrazą nie zgodzić się z kimś i polemizować?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 04.05.2014 - 15:27
Post #31



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie Madziu, nie jako bitwę na argumenty, ale jako zwykłą rozmowę/debatę, a taka w definicji jest na argumenty. Ty wzięłaś to jako obrazę, ja tylko napisałem czego nie robisz, albo co robisz, jak sama zauważyłaś. Ani razu Cię nie przezwałem, itp.
Jak to rozmowa na argumenty to chybiony pomysł? o.O' Ty mi zarzucasz przemądrzanie się, zjadanie wszystkich umysłów, itp. podczas gdy jestem otwarty na dyskusję, co chyba przeczy tym zarzutom. Jestem otwarty na dyskusję, w przeciwieństwie do Ciebie, jeśli ktoś ma inne zdanie to wysłucham, zastanowię się i albo się zgodzę, albo nie, co zaargumentuję, byśmy razem mogli dojść do bardziej spójnej dla wszystkich wersji. Nie wiem co w tym przemądrzałego.
Ty zaś zdajesz się stosować taką zasadę, że każdy ma powiedzieć swoje i nie komentować innych. Tylko, że jak napisałem że medytacja i kontemplacja to nie to samo i zaargumentowałem to, to zaczęłaś mi zarzucać żarty, i różne inne nieprzyjemne rzeczy, nie podając żadnego argumentu dlaczego miałbym się mylić, a skupiając się na tym, by mnie ośmieszyć czy zdezawuować. Wg. Ciebie takie zachowanie jest normalne? Zachowujesz się, jakbyś chciała dezawuować prawo do różnicy poglądów, ich wymiany i ścierania się na argumenty w rzeczowej i kulturalnej dyskusji.
Nie wykrzyknikuj mi tu, niektórych doznać owszem nie zawrzesz w słowach, ale nie wszystkich to dotyczy. Ale jeśli tak sądzisz, to w jakim celu cokolwiek piszesz, skoro wg. Ciebie niczego nie zawierasz, a w dodatku piszesz o czymś zupełnie innym, niż wszyscy inni. Twoje to słowa.

Twój zwyczaj uśmiechania się nie wygląda mi na szczere uśmiechanie się, jak uśmiech z powodu radości, a raczej coś w stylu dobrej miny do złej gry. Ale Ty i tak pewnie zaprzeczysz, jak zrobiłaś to wcześniej z oburzeniem, choć sama teraz sobie przeczysz... Dlaczego to robisz? Proste, bo się oszukujesz...
Heh, no tak :) Jak tatuś skraci, to jest zły. Dziecko tupnie, pomarudzi, a tatuś nie pogłaszcze, to jest okropny. No tak...
Jak już pisałem, kiedy jest pora na emocje, to jest pora na emocje. Kiedy zaś jest rozmowa o konkretach, nadmierny udział emocji tylko zakłóca przekaz i merytorykę szlag trafia, a zostaje albo bezsensowne przekomarzanie się, albo lizanie d**y i głaskanie się towarzystwa wzajemnej bezkrytycznej, konformistycznej adoracji. Tego właśnie oczekujesz?
Ja za nikogo nie próbuję uchodzić, jakbym próbować uchodzić za takiego, pod jakim sobie wyobrażasz kochanie, to bym nie mógł nic argumentować, tylko zachwycać się nawet każdą bzdurą, jaką komuś zdarzy się napisać... Widać jeszcze nie dojrzałaś, by traktować Cię jak dorosłą i móc z Tobą rozmawiać jak z dorosłym na argumenty, bo Ty pragniesz tylko potakiwania i głaskania. Miłość ma wiele obliczy i różnie się objawia, w zależności od sytuacji. Konfrontacja zdań akurat wymaga suchej i zdecydowanej merytoryki, a nie pieszczenia... Przy czym chciałbym zauważyć, że przy tej suchej merytoryce nie używam agresywnych i obraźliwych słów. Ale jak ktoś sobie coś umyśli, to i tak to zobaczy.

Ten cytat to ja napisałem odnośnie Ciebie i wbrew temu, co chciałaś widocznie tutaj zaprezentować, nie pasuje on pod moim adresem, bo ja cały czas staram się tutaj rozmawiać na argumenty, rzeczowo i konstruktywnie, w przeciwieństwie do Ciebie i choć podtrzymuję ten offtop, który Ty zaczęłaś, to w dobrej wierze, by wyjaśnić co trzeba, by nie pojawiał się w przyszłości. Ale chyba przeliczyłem się, oczekując od Ciebie, że to poniesiesz.

I nadal wolisz kontynuować ten wątek, zamiast pisać o medytacji, jak w temacie i nie odpowiedziałaś mi na pytanie z tym związane. No cóż.

Również pozdrawiam, nie uwierzysz, ciepło ;) ...bo mimo wszystko personalnie nie żywię do Ciebie nic złego, może poza tym, że fajnie by było, gdybyś nauczyła się normalnie rozmawiać i starała się składniej pisać i precyzyjniej formułować swoje myśli, ale to raczej przecież nie jest nic złego... Jedynie o co mi w tej całej tu rozmowie chodzi, to o suche argumenty.

Pozdrawiam ciepło ^^.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 04.05.2014 - 19:25
Post #32


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 04.05.2014 - 16:18) *
Madziu a możesz zapodać jakieś konkretne cytaty, gdzie Paweł Cię obrażał? Przyznam szczerze, że nie czytam zbytnio długich postów a jak wiadomo Paweł pisze albo długie albo bardzo długie:) Ciekawi mnie po prostu, które słowa Pawła traktujesz jak obrazę bo chyba nie jest obrazą nie zgodzić się z kimś i polemizować?


No nie za bardzo? Nie mile to dla mnie bylo i tyle.

A co do dlugich postow, tego za twoim nie dalam rady przeczytac, i watpie zeby cos pozytywnego do mnie bylo.

Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 04.05.2014 - 19:43
Post #33


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


MadziaKK jestem z tobą :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 04.05.2014 - 21:36
Post #34


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Weźcie zbanujcie tego fioletowego narcyza - nie wie kiedy się zatrzymać...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 05.05.2014 - 12:46
Post #35



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czemu nie za bardzo? Niemiłe, że ośmieliłem się nie zgodzić i polemizować? Ehh, szkoda gadać...

Weźcie pogłaskajcie czy przytulcie tego cynicznego rycerza powyżej i tych cyników powyżej też, bo jacyś tacy deczko niedopieszczeni zdają się być chyba...
Deimond, Ty najwyraźniej nie wiesz kiedy się odezwać, albo kiedy się nie odzywać, no i nie masz pomysłu, co by merytorycznego powiedzieć, to znak dla Ciebie, że trzeba zhejtować, nie? To samo z BigUncommonemMagiem. Niech Madzia napisze w którym miejscu i czym ją obraziłem, a nie ciągle wymiguje się od odpowiedzi, jak jakaś manipulantka... Napisz gdzie i dlaczego Twoim zdaniem zasłużyłem na Twój powyższy komentarz, a nie rzucasz oskarżenie i go niczym nie popierasz. Tak to robią lekko mówiąc ignoranci, czy po prostu cyniczni i agresywni hejterzy, albo dzieci lub niedojrzali "dorośli"... Tobie chyba już nie przystoi. Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gaweł
post 05.05.2014 - 13:25
Post #36


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Pavveł @ 05.05.2014 - 12:46) *
Weźcie pogłaskajcie czy przytulcie tego cynicznego rycerza powyżej i tych cyników powyżej też, bo jacyś tacy deczko niedopieszczeni zdają się być chyba...

Paweł, czy ten Dżin co wyciąga do Ciebie łapy na Twoim awatarze za chwilę chwyci Cię nimi za dupe?

o.O' o.O' o.O' o.O' o.O' -.-' -.-' -.-' -.-' -.-' -.-' ;/ ;/ ;/ ;/ ^^. ^^. ^^. ^^.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 05.05.2014 - 14:09
Post #37


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 05.05.2014 - 13:46) *
Czemu nie za bardzo? Niemiłe, że ośmieliłem się nie zgodzić i polemizować? Ehh, szkoda gadać...

Weźcie pogłaskajcie czy przytulcie tego cynicznego rycerza powyżej i tych cyników powyżej też, bo jacyś tacy deczko niedopieszczeni zdają się być chyba...
Deimond, Ty najwyraźniej nie wiesz kiedy się odezwać, albo kiedy się nie odzywać, no i nie masz pomysłu, co by merytorycznego powiedzieć, to znak dla Ciebie, że trzeba zhejtować, nie? To samo z BigUncommonemMagiem. Niech Madzia napisze w którym miejscu i czym ją obraziłem, a nie ciągle wymiguje się od odpowiedzi, jak jakaś manipulantka... Napisz gdzie i dlaczego Twoim zdaniem zasłużyłem na Twój powyższy komentarz, a nie rzucasz oskarżenie i go niczym nie popierasz. Tak to robią lekko mówiąc ignoranci, czy po prostu cyniczni i agresywni hejterzy, albo dzieci lub niedojrzali "dorośli"... Tobie chyba już nie przystoi. Pozdrawiam.

Gościu - to Ty nazywasz kogoś od manipulantek używając tego między słowami - a później wywracasz kota ogonem że niby tylko merytorycznie dyskutujesz.

Innymi slowy należy Ci się ban za sianie FLAME na forum.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 05.05.2014 - 15:28
Post #38


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ja nie lubie takich teoretyków jak pavveł, potem w poza takich spotykasz ludzi , mówią ci o oświeceniu, jedności i innych bzdetach a sami się nie zbawili i żyją w jakiś swoich lokacjach. Tyle
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Konopix
post 05.05.2014 - 15:37
Post #39


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Deimond @ 05.05.2014 - 14:09) *
Gościu - to Ty nazywasz kogoś od manipulantek używając tego między słowami - a później wywracasz kota ogonem że niby tylko merytorycznie dyskutujesz.

Innymi slowy należy Ci się ban za sianie FLAME na forum.


może nie tyle ban, co lekcja tresciwego pisania. Dobrze, że wypowiadasz się Pavvele w tematach i sugierujesz ciągle nowe, ale jakbyś zredukował rozmiar wypowiedzi powiedzmy do zdania lub dwóch, to zdecydowanie wzrosła by Ci czytalność. Pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 05.05.2014 - 16:33
Post #40


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Albo wogóle nie pisał
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 05.05.2014 - 17:31
Post #41


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Pawel odpowiedzialny za kłótnie na forum?:) Deimond może wizyta u psychologa by Ci się przydała?:)

Deimond przed kim się tak popisujesz używając słów obcych?:)

Innymi slowy należy Ci się ban za sianie FLAME na forum.

Czemu nie napisałeś:

Innymi slowy należy Ci się ban za sianie KŁÓTNI na forum.

:)

Ban dla Pawła za flame:) Tobie należy się ban za brudne majtki a Konopixowi za brzydkie zęby a Gawłowi za PIĘKNO i DOBROĆ jaką wnosi do tego forum, ale Ty Deimond jesteś ślepy na to co pisze Gawełek bo to Paweł Cię irytuje i się na nim wyładowujesz. Paranoja:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 05.05.2014 - 18:20
Post #42


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




no to komu tego bana w końcu?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park