|
|
![]() ![]() |
24.07.2014 - 07:16
Post
#22
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
na grzyba komuś to trzecie oko , nie rozumiem tej potrzeby
|
|
|
|
24.07.2014 - 07:43
Post
#23
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
nie ma żadnego trzeciego oka pokaż to oko, to że rozliczne mitologie artyści itd. przedstawiają że jest coś takiego to nie znaczy że to jest, sami zostali zmamieni bo nigdy nawet czegoś takiego nie miało miejsca daj se spokój masz dwoje oczu to powinno ci wystarczyć na grzyba komuś to trzecie oko , nie rozumiem tej potrzeby Fizyczne oczy nie pozwalają na dostrzeżenie niektórych rzeczy i zjawisk. Fakt, że się zamykasz na istnienie czegoś nie oznacza, że to coś w ogóle nie istnieje. |
|
|
|
24.07.2014 - 09:02
Post
#24
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Koniec końców, czy wierzysz w to, że trzecie oko istnieje czy nie, to nie ma znaczenia. Kto doświadczył czegoś związanego z nim będzie mówił, że jest, a z drugiej strony ktoś kto nie doświadczył powie, że nie ma. Swoją drogą to podchodząc czysto logicznie do wszystkiego pytając, czym takie trzecie oko się przysłuża człowiekowi, to może się okazać, iż z poziomu umysłu nie będziemy w stanie dostrzec tego co jest ponad nim. Trzecie oko należy do struktury energetycznej bytu stąd też go nie widzisz bezpośrednio, a jedynie przejaw punktu energetycznego w świecie fizycznym(mózg). Mózg jak również całe ciało fizyczne jest projekcją energii wyższej wibracji na poziomach o niższej. Słyszałem, że deklarowałeś się jako oświecony i co mnie dziwi to to, że nie dostrzegasz unitarności wielu poziomów naszego świata, idąc poprzez świat fizyczny, astral i wyżej. Nic mi do twojego punktu widzenia roman, ale raczej lepiej było by jak byś był bardziej otwarty na abstrakcyjne myślenie a nie tylko ubite ramy myślowe, gdzie czujesz się bezpiecznie. Chowaj się dalej.
Pozdrawiam. |
|
|
|
24.07.2014 - 14:29
Post
#25
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Postawa Twista jest identyczna jak tych co np. negują istnienie świata astralnego. Nie doświadczyli to negują. Twist doświadczył (chyba) podróży astralnych to nawet potrafi napisać, że nauka już częściowo potwierdza ten rodzaj podróży:)
Twist ile to razy gadałeś o medytacji a co nauka mówi o medytacji? Równie dobrze można pisać, że medytacja to kolejna jakaś wymyślona sztuczka new ageowców:) No, ale Ty Twist uważasz inaczej. Medytacja to fakt, ale skąd to wiesz? Pewnie gdybyś nie znał nazwy "medytacja" to miałbyś to w dupie czy medytujesz czy nie. |
|
|
|
24.07.2014 - 20:28
Post
#26
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Z tego prosta konkluzja : Twist Trzecie oko ma w dupie:D |
|
|
|
24.07.2014 - 20:40
Post
#27
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Deimond w temacie Ankh wsadziłem link do filmu o kręgach zbożowych, który mi dzisiaj się jakoś napatoczył. Lubię Twoje sceptyczne spojrzenie i ciekaw jestem co sądzisz o tych danych matematycznych i naukowych potwierdzeniach, wnioskach.
Film trochę długi, ale bez szukania zbędnej sensacji itd. Właśnie kończę go oglądać i myślę, że od połowy Ciebie zainteresuje bo wg mnie jest to naukowe podejście. Jak będziesz miał czas i chęci to obejrzyj a potem skomentuj proszę:) |
|
|
|
24.07.2014 - 20:42
Post
#28
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Postawa Twista jest identyczna jak tych co np. negują istnienie świata astralnego. Nie doświadczyli to negują. Twist doświadczył (chyba) podróży astralnych to nawet potrafi napisać, że nauka już częściowo potwierdza ten rodzaj podróży:) zielarz astral w internecie jest tak opisany ze każdy by to negował, jeżeli świat w oobe nazwę astralem, a istoty w oobe ciałami astralnymi to taki astral istnieje, a astral jako te fokusy i ze można się dostroić do świata fizycznego itd. to bzdura |
|
|
|
24.07.2014 - 20:58
Post
#29
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tak...? Córka raz opowiedziała żonce swoje oobe rok temu a teraz ma 4 lata. Pisałem o tym, ale powtórzę, ale już dokładnie nie pamiętam.
Nagle córa w ciągu dnia spytała żonkę: - mamusiu czemu nie mogę przechodzić przez ściany? - Ściany? A kiedy przechodziłaś? - w nocy. - A gdzie byłaś? - Pod sufitem. - A gdzie był tata i mama? - Ty spałaś w łóżku a tata rysował wielkiego zwierza. Ewidentnie miała oobe i przechodziła przez ściany w naszym domu. Widziała jak żonka śpi, ale nie wiem o co chodziło ze mną i z tym zwierzem:) Sam wychodząc z ciała widziałem siebie i żonę w łóżku. Pierwsze oobe jak wywaliło mnie za ścianę mieszkania na klatkę schodową to lokacja była w 100% identyczna jak w realu. Suchowiec bzdura jest wtedy kiedy negujesz zanim czegoś doświadczysz, ale tak najprościej. Mało wiesz a szpanujesz wiedzą:) |
|
|
|
24.07.2014 - 21:37
Post
#30
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Moi drodzy najpierw popracujcie nad sobą, waszymi "zwierciadłami duszy" pozytywnymi i negatywnymi weźcie je w kupę i analizujcie swoje wady aż je przepracujecie, wszystko co negatywne na cechę przeciwną(np. lęk w nieustraszoność) poprzez austosugestię, konfrontację cokolwiek, potem pracujcie nad swoją świadomością postrzeganiem rzeczywistości, opanujcie swoje JA, rozum, myśli, poprzez świadomość, rozmyślajcie nad tym, medytujcie, obserwujcie siebie jak buddyści to robią, aż ustabilizujecie "gadająca małpkę" i wyostrzycie skupienie. Jak już ustabilizujecie swoje JA, zacznijcie prace nad zmysłami, wzrok, węch, czucie, smak, zapach, słuch skupiajcie się na jednym na raz, potem łączcie dwa a resztę wykluczajcie, pracujcie, wizualizujcie. Wizualizacja jest kluczem. Jak już będziecie mogli z czystym sumieniem powiedzieć sobie "jest OK ze mną" wtedy oddajcie swój los w ręce opatrzności bożej i praktykujcie oobe. Ale nie wcześniej, zanim nie ustabilizujecie elementów w swoim ciele nic z tego, wszystko będzie sie rwało, chaos, i tylko więcej pytań. OOBE bez pracy nad sobą i przepracowania swoich negatywnych wzorców to tak jak płynąć kajakiem przez ocean. Gdy paruje brudna woda w górę unosi się zanieczyszczona para, gdy wyparuje górski strumyk wzniesie się przezroczysta chmurka.
|
|
|
|
25.07.2014 - 07:59
Post
#31
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
widziałem jakiś szajs na czole i nazwałem to okiem , ale jestem zaiebisty XD a nie przepraszam nawet nie widziałem, wymyśliłem sobie to, albo przeczytałem i uwierzyłem na tej samej zasadzie jak wierzy się w duszki
|
|
|
|
25.07.2014 - 08:27
Post
#32
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Żeby coś istniało musi być koniecznie nazwane?
A tak btw. widziałeś kiedyś swoją wątrobę czy bierzesz to na wiarę że ją masz? To że czegoś nie widzisz nie znaczy, że nie może istnieć i oddziaływać w jakiś sposób. Jest tylko pozornie niewidoczne jak twoja domniemana wątroba. Zastosuję tu pewną analogię. Oczy fizyczne widzą obraz w dwóch wymiarach, a dopiero mózg tworzy teoretyczny widok perspektywiczny 3D. Oczami fizycznymi nie możesz bezpośrednio zobaczyć co jest wewnątrz obiektu czy za nim, jeżeli takowy nie jest przezroczysty. Chodzi mi o to, że możesz widzieć tylko płaską powierzchnię akurat tą od której strony patrzysz. Jeśli człowiek by posiadał faktycznie możliwość widzenia w trzech wymiarach mógł by zaglądać np. pod maskę samochodu bez jej otwierania. Mógł by widzieć tą wątrobę dajmy na to. Wątroby nie widzimy bo znajduje się "głębiej" i to jest słowo klucz. Trzecie oko znajduje się też "głębiej". Nie widzimy go bo postrzegamy tylko płaską powierzchnię z naszej perspektywy. Fizyka kwantowa mówi o większej ilości wymiarów niż się powszechnie sądzi, czyli o trzech przestrzennych i jednym czasowym. Względem oczu człowieka patrząc na kogoś jego serce np. znajduje się pod powierzchnią jego skóry zatem go nie widzimy. Tak samo nie widzimy czakr bo są głębiej ale w kierunku jednego z wymiarów o którym mówi fizyka kwantowa. To co teraz widzimy fizycznymi oczyma to tylko trójwymiarowy "przekrój" nas samych wielo-wymiarowych. |
|
|
|
25.07.2014 - 11:09
Post
#33
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Żeby coś istniało musi być koniecznie nazwane? A tak btw. widziałeś kiedyś swoją wątrobę czy bierzesz to na wiarę że ją masz? To że czegoś nie widzisz nie znaczy, że nie może istnieć i oddziaływać w jakiś sposób. Jest tylko pozornie niewidoczne jak twoja domniemana wątroba. Zastosuję tu pewną analogię. Oczy fizyczne widzą obraz w dwóch wymiarach, a dopiero mózg tworzy teoretyczny widok perspektywiczny 3D. Oczami fizycznymi nie możesz bezpośrednio zobaczyć co jest wewnątrz obiektu czy za nim, jeżeli takowy nie jest przezroczysty. Chodzi mi o to, że możesz widzieć tylko płaską powierzchnię akurat tą od której strony patrzysz. Jeśli człowiek by posiadał faktycznie możliwość widzenia w trzech wymiarach mógł by zaglądać np. pod maskę samochodu bez jej otwierania. Mógł by widzieć tą wątrobę dajmy na to. Wątroby nie widzimy bo znajduje się "głębiej" i to jest słowo klucz. Trzecie oko znajduje się też "głębiej". Nie widzimy go bo postrzegamy tylko płaską powierzchnię z naszej perspektywy. Fizyka kwantowa mówi o większej ilości wymiarów niż się powszechnie sądzi, czyli o trzech przestrzennych i jednym czasowym. Względem oczu człowieka patrząc na kogoś jego serce np. znajduje się pod powierzchnią jego skóry zatem go nie widzimy. Tak samo nie widzimy czakr bo są głębiej ale w kierunku jednego z wymiarów o którym mówi fizyka kwantowa. To co teraz widzimy fizycznymi oczyma to tylko trójwymiarowy "przekrój" nas samych wielo-wymiarowych. Fajnie prosto napisane , nawet Forest by zrozumiał ;-) Trzecie oko to może być ten punkt pod powiekami który prowadzi mnie do wyjscia, mało istotne są nazwy doświadczajmy więc :) |
|
|
|
25.07.2014 - 14:29
Post
#34
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tak teraz się zastanowiłem i doszedłem do ciekawych wniosków. Wg. mnie może być tak, że to właśnie z trzeciego oka postrzegamy nasz umysł, tak jak byśmy patrzyli na niego jak na płaską powierzchnię i dlatego nie możemy dostrzec tego dodatkowego zewnętrznego oka, bo go właśnie używamy. Skojarzyła mi się od razu koncepcja o oświeceniu. Że właśnie obserwujemy nasz umysł nie będąc nim, pozostając obserwatorem, będąc zewnętrznym świadkiem tego co dzieje się na tafli umysłu. Zatem kwestia oświecenia zależy od tego czy zauważymy, że umysł to nie my tylko ta przestrzeń którą obserwujemy z trzeciego oka.
|
|
|
|
25.07.2014 - 18:39
Post
#35
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wątrobe akurat można zobaczyć i mogę wiedzieć jak moja wątroba wygląda np. jakbym skalplem przeciął w odpowiednim miejscu albo miał jakąś operacje i moje flaki były by na wierzchu
jest to możliwe bo wątroba fizycznie istnieje i każdy wie do czego służy. Natomiast czy 3 oko jest obiektem fizycznym narządem naszego ciała jeśli tak to da się to wyciąć , obejrzeć i zbadać w obrebie dostępnej technologi a w tym wypadku jeśli ktoś tak uważa niech wstawi zdięcie tego narządu A jeśli jest obiektem niefizycznym no cóż nie każdy może się z tym zgdodzić i ma do tego prawo , można uważać że twista wypowiedzi są chamskie ale to sybiektywne już odczucie każdego ale nie można mieć pretensji jeśli ktoś się z tą teorią niezgadza Ta fizyka kwantowa wyjaśnia możliwość istnienia równoległych rzeczywistości być może Panie Krzysztofie w którymś z nich wstawia pan zdiecie 3 oka :D a twistowi szczęka opada ale tu w moim i raczej jego to się nie stanie , minie dzień wszyscy pójdą spać i tyle z 3 oka. Najważniejsze by ten kawałek dnia co teraz został minął dobrze i bedzie git. |
|
|
|
25.07.2014 - 19:14
Post
#36
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Sprawa jest prosta. Oczy nasze te fizyczne widzą świat zewnętrzny i tylko ten świat. Trzecie oko to podróż do świata wewnętrznego.
Kwestionowanie czegoś czego nie widać wg mnie jest absurdalne bo czy widzimy tlen? Każdy nim oddycha, ale czy go widzimy? Naukowcy powiedzą sceptycy zbadali czym jest tlen i jest to potwierdzone. Jaką mamy pewność, że nauka za jakiś czas nie zbada tego czym jest trzecie oko? Zresztą czy nauka potrafi zbadać czym jest Miłość? Intuicja? Bóg? "Zapytajmy wprost, czy nauka jest w stanie dostarczyć nam odpowiedzi na żywotne pytania typu: czym jest życie, kim jesteśmy, skąd przyszliśmy, dokąd zmierzamy? Nie ulega wątpliwości że nie, gdyż po prostu jej zakres nie sięga tak daleko — jest ograniczony do dziedziny materii przejawionej (i równoważnej jej energii)." http://www.macierz.org.pl/artykuly/nauka/s...esna_nauka.html "Podstawowa różnica pomiędzy nauką i duchowością jest następująca: Nauka odnosi się do badania zewnętrznego wszechświata zjawiskowego. Duchowość zajmuje się wykorzystywaniem wewnętrznego funkcjonowania Boskości. Naukowiec to ten, który posiada widzenie zewnętrzne. Ktoś, kto ma widzenie wewnętrzne jest świętym." |
|
|
|
25.07.2014 - 20:31
Post
#37
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
"Zapytajmy wprost, czy nauka jest w stanie dostarczyć nam odpowiedzi na żywotne pytania typu: czym jest życie, kim jesteśmy, skąd przyszliśmy, dokąd zmierzamy? Nie ulega wątpliwości że nie, gdyż po prostu jej zakres nie sięga tak daleko — jest ograniczony do dziedziny materii przejawionej (i równoważnej jej energii)." 1. Życie jest zabawa świadomości 2. Jesteśmy świadomością 3. Znikąd czas i przestrzeń nie istnieje wszystko to iluzja jak nie wierzysz to powiedz czym sie różni sen od rzeczywistości (niczym) 4. Każdy ma swoje cele ile odrębnych małych świadomości tyle celów |
|
|
|
25.07.2014 - 20:32
Post
#38
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czy nauka to potwierdza?
|
|
|
|
25.07.2014 - 20:54
Post
#39
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Polecam książkę OSHO - Trzecie oko - lekko wchodzi :)
a propo wiedzy i nauki :) Kilka zdań z książki OSHO "Intuicja..." "Medytacja to jest stan niewiedzy. Medytacja to jest czysta przestrzeń niezmącona wiedzą. Tak, opowieść biblijna mówi prawdę, że człowiek upadł przez wiedze, kiedy zjadł owoc wiedzy. Żadne pismo święte nie przewyższy tego. Ta przypowieść jest ostatnim słowem; żadna inna przypowieść nigdy nie dosięgła takich szczytów olśnienia. Ta przypowieść biblijna zawiera wielkie olśnienie. Dlaczego człowiek upadł w wiedzy? Dlatego, że wiedza stwarza dystans, bo wiedza stwarza "ja i ty", bo wiedza stwarza subjekt i objekt, wiedzącego i wiadome, obserwatora i obserwowane. Wiedza w swojej istocie jest skizofreniczną; ona stwarza podział i nie ma sposobu połączyć te części z powrotem. Prawda to jest po prostu to, co jest; rzeczywistość jest tym, co potrafisz odebrać; twoje wyobrażenie prawdy. Rzeczywistość składa się z rzeczy i wszystkie te rzeczy są odrębne. Prawda składa się jedynie z energii kosmicznej. Prawda składa się z jedności, rzeczywistość składa się z mnogości. Rzeczywistość to jest tłum, prawda to jest integracja. Wiedza powinna być odrzucona, ale nie dla tego, że to mówię ja lub Jiddu Krisznamurti; wtedy odrzucałbyś swoją wiedzę, żeby ją zastompili moje słowa, jako zamiennik. Wtedy twoją wiedzą staje się wszystko, co ja mówię, i ty zaczynasz czepiać się za to. Ty wyrzucasz starych idołów i zastępójesz ich nowymi, ale to pozostają stare gierki, zabawa z nowymi słowami, z nowymi myślami. Więc w takim razie jak odrzucić wiedzę? W każdym razie nie zastępójąc ją nową wiedzą. Trzeba po prostu zobaczyć ten fakt, że wiedza stwarza dystans - zobaczyć ten fakt intensywnie, totalnie - i tego wystarczy. Istota rzecze nie w tym, żeby zamienić jedną wiedzę jakąś inną. Intensywność jest ogniem; ta intensywność zamieni twą wiedzę na popiół. Tej intensywności wystarczy. Ta intensywność jst to, co nazywa się olśnieniem. Olśnienia wystarczy; jemu nie trzeba pomagać żadnym wysiłkiem. Jego ognia wystarczy, żeby spalić całą wiedzę, którą w sobie nosiszs. Po prostu zobacz sedno. Kiedy jesteś ze mną, odłóż całą twą wiedzę Kabbały, Yogi, Tantry i czego kolwiek innego. Kiedy jesteś ze mną, bądż ze mną. Ja nie proszę zgadzać się ze mną. Pamiętaj - nie ma mowy, żeby zgadzać się lub nie. Kiedy widzisz różę, czy zgadzasz się z nią, czy się sprzeczasz? Kiedy widzisz jutrzenkę, zgadzasz się czy sporzysz? Kiedy widzisz nocny księżyc, ty po prostu go widzisz! Ty go widzisz lub nie, ale nie ma mowy o zgadzaniu się lub sporze. Nie próbóje cię w czymś upewnić. Nie próbóję nawrócić cię na jakąś teorię, filozofię, dogmę, czy w jakiś kościół - nie. Po prostu dziele się tym, co mi się przydarzyło, i w samym procesie tego, jeżeli będziesz uczestnizcyć, to może przydarzyć się i tobie. I pamiętaj, że człowiek jeszcze nigdy nie poznał jakąkolwiek rzecz! Wszystko, co zebraliśmy, to są śmiecie. Najwyższe pozostaje za granicami naszego zasięgu. To co zgromadziliśmy, są tylko fakty, zaś prabdę wysilek nasz nawet nie dotknął. A ona jest nie tylko doświadczeniem Buddy, Krishny, Krishnamurti i Ramy; ją przeżyli nawet Edison, Newton, Albert Einstein. To jest doświadczenie poetów, artystów, tancerzy. Wszystkie wielkie umysły świata - bądż to mistycy, poety lub naukowcy - absolutnie zgadzają się w jednym: im więcej my wiemy, tym więcej rozumiemy, że życie jest absolutną tajemnicą. Nasza wiedza nie burzy tajemnicę. Tylko bardzo głupie ludzie sądzą, że im więcej dowiedzą się, tym mniej w życiu tajemnic. Tylko przeciętny umysł zabardzo przywiązuje się do wiedzy; rozumny umysł pozostaje ponad wiedzą. On wykorzystuje wiedzę, niewątpliwie wykorzystuje - ona jest korzystna, utilitarna - ale wspaniale wie, że wszystko prawdziwe jest ukryte, pozostaje ukryrtym. My możemy poznawać i poznawać, ale tajemnica pozostaje niewyczerpaną. Prawda poznaje się tylko wtedy gdy umysła nie ma. Żeby poznać prawdę, umysł musi przestać; on powinien wyjść z użytku. On ma być cichy, bezmowny, nieruchomy. Olśnienie jest stanem niemyślenia, nie-myśli. To jest odstęp, szpara w procesie myszlenia, i w tej szparze wydarza się przebłysk, prawda. Pusty umysł jest czystą obecnością. I w tej czystej obecności jest możliwe wszystko, ponieważ z tej czystej obecności wychodzi całe istnienie. Te drzewa wyrastają z tej czystej obecności, te gwiazdy rodzą się z tej czystej obecności, wszystkie buddy przychodzą z tej czystej obecności. W tej czystej obecności ty jesteś w Bogu, ty jesteś Bogiem. Zajęty ty upadasz, zajęty ty będziesz wygnany z Edenskiego Ogrodu. Niezajęty ty znów jesteś w Ogrodzie, ty znów jesteś w domu." Tak powiedział OSHO. Pozdrawiam :) |
|
|
|
26.07.2014 - 05:41
Post
#40
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
trzecie oko lekko wchodzi, a raczej wślizguje się do tyłka i tam już niestety zostanie, ma już ktoś pomysł na czwarte oko gdzie mogłoby się znajdować?
|
|
|
|
26.07.2014 - 07:25
Post
#41
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ty stary, ale o co Ci chodzi? Jak masz w dupie to trzecie oko to dlaczego każdy też je tam musi mieć? Lepiej pokarz mi jakiś artykuł naukowy o MEDYTACJI, Którą tak się podniecasz:)
Czym różni się teoria trzeciego oka od teorii medytacji? Jedno i drugie może być tak samo prawdziwe i tak samo urojone, ale Ty wyrocznia tego forum wiesz wszystko najlepiej oczywiście:) |
|
|
|
26.07.2014 - 08:40
Post
#42
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |