|
|
![]() ![]() |
23.10.2015 - 15:12
Post
#1
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hej,
Jestem początkującą podróżniczka :) tematem zainteresowałam się, ponieważ w głębokiej medytacji i transie zaczełam czuć swoje ciało astralne, które się ruszało :) na początku jakieś obracanie się wokół własnej osi, leżenie na sobie, a ostatnio mnie po prostu przekręciło do góry nogami i zaczęłam spadac głową w dół - po praz pierwszy nie przerwałam, obserowałam, ale wtedy nie wiedzialam o technice liny, przerwałam bo jednak spadanie w dół nie było fajne :) mam kilka pytań, ponieważ trochę się boję tzn nie wiedziałam co to jest i po prostu spanikowałam, teraz wiem, że to początki wychodzenia, ALE dzieje sie czasem cos dziwnego, brzmi to głupio, ale kogoś muszę się poradzić chodzi o to, że ok. 1,5 miesiaca temu, po glebokeij medytacji od razu polozylam sie spac i gdy zasypiałam (przechodzilam z jednej fazy w druga) cos sie zaczelo ze mną dziać, czułam jakbym ruszała ustami, nosem (ale nie wiem czy fizycznie to robiłam) - od razu skojarzylo mi sie to z jakimś zwierzeciem, które węszy i szczerzy kły (w zasadzie to było całkiem naturalne i mile uczucie alee przestraszyłam się) a potem czułam się w lekkim amoku, jakbym nie była sobą i wiem, że robiłam wtedy coś złego co sprawiało mi przyjemność - te odczucia były dzikie, zwierzece --> czy to moze byc jakis przebłysk z poprzedniego wcielenia? dodam, że zdarzyło mi się to ponownie kilka razy!! ostatnio 2 dni temu, gdy byłam w stanie głebokiej relaksacji dosłownie czułam to fizycznie.... co to może być?? bo już nei wiem, czy to natualny element procesu, czy mi się coś w głowie pomieszało... dodam, że nie przydarza mi sie to w codziennym funkcjonowaniu tylko w transie |
|
|
|
24.10.2015 - 09:48
Post
#2
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hej,
dobrze trafiłaś, A to, że wychodzisz z ciała czyni cię na tym forum wyjątkową i automatycznie zalicza do elity :) ... Ale nie licz na zbyt wiele merytorycznych odpowiedzi ponieważ to forum z tego co się ostatnio dowiedziałem umarło jakieś może 5 lat temu. Ludzie którzy mieli zaawansowane doświadczenia z oobe przestali tu pisać i oobe stało się tu tematem tabu nie wiedząc dlaczego a jego miejsce zajęła bliżej nieokreślona duchowość, polityka i inne tematy off-topowe. Można się jednak domyślać dlaczego tak się stało - jak już napisałem doświadczeni oobenauci z czasów ekipy Darka Sugiera ostatecznie się stąd wynieśli, ci co zostali nie udzialają się - czasem napiszą coś w oobe notatniku (który jest jedną z opcji tego forum). Ludziom tutaj niewygodnie jest pisać na temat oobe ponieważ wychodzi może 10% a zaawansowane doświadczenia z oobe ma może 1% i działa to w drugą stronę, bo występująca tu tematyka off-topowa tego forum zniechęca ich do zakładania tematów i dyskusji o oobe. Tak więc oobenauci stali się outsiderami na własnym forum o oobe :) Pociesz się jednak tym, że na innych forach o tej tematyce nie jest lepiej i tym, że nie zabanują cię tu za byle co z racji, że jest to forum w większości off-topowe o minimalnej aktywności adminów i moderatorów, którym już dawno odechciało się odwalać brudną robotę za friko na forum, którego tematyka większą część społeczeństwa skłania do znaczącego popukania się w czoło. :D |
|
|
|
24.10.2015 - 12:48
Post
#3
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
haha :) ehh i gdzie tu teraz szukać kogoś z kim mozna o tym porozmawiać? wśród moich znajomych praktycznie nikt tego nie doswiadczył, skąd czerpać wiedzę? rozmawiać o doświadczeniach itp
|
|
|
|
24.10.2015 - 13:16
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
haha :) ehh i gdzie tu teraz szukać kogoś z kim mozna o tym porozmawiać? wśród moich znajomych praktycznie nikt tego nie doswiadczył, skąd czerpać wiedzę? rozmawiać o doświadczeniach itp Jest dużo literatury na takie tematy, myślę, że na takie tematy to można luźniej porozmawiać na chacie. Ciężko jest dowiedzieć się czegokolwiek na forum, chyba żebyś zaczęła odgrzebywać stare tematy. |
|
|
|
24.10.2015 - 17:06
Post
#5
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jutro wygra PIS i lepiej na takie tematy nie rozmawiać. Ja nawet przezornie powiesiłem krzyż w pokoju i jutro przejdę się wokół kościoła a za tydzień już wejdę na mszę i może nawet przyjmę ciało Chrystusa tylko pomodlę się, aby nie z ręki geja, która może być nie umyta a taka ręka nie wiadomo co ostatniego dotykała.
|
|
|
|
24.10.2015 - 17:22
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jutro wygra PIS i lepiej na takie tematy nie rozmawiać. Ja nawet przezornie powiesiłem krzyż w pokoju i jutro przejdę się wokół kościoła a za tydzień już wejdę na mszę i może nawet przyjmę ciało Chrystusa tylko pomodlę się, aby nie z ręki geja, która może być nie umyta a taka ręka nie wiadomo co ostatniego dotykała. Czy mógłbyś nie offtopować? Masz od tego odpowiedni temat którego w ogóle nie powinno tu być na forum. |
|
|
|
24.10.2015 - 17:26
Post
#7
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Przecież odpowiedziałeś koleżance:
Jest dużo literatury na takie tematy, Jak widać sam nie masz za wiele do powiedzenia:) Jeżeli jednak jesteś doświadczonym podróżnikiem to podziel się jakimiś ciekawymi wnioskami...słucham... |
|
|
|
24.10.2015 - 18:20
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
CYTAT Przecież odpowiedziałeś koleżance: Jest dużo literatury na takie tematy, Jak widać sam nie masz za wiele do powiedzenia:) Jeżeli jednak jesteś doświadczonym podróżnikiem to podziel się jakimiś ciekawymi wnioskami...słucham... Tak odpowiedziałem, pomogłem jak mogłem. Nie spotkałem się z takim czymś o czym mówi koleżanka więc się nie wypowiadam w tej kwestii. Nigdy nie twierdziłem, że jestem doświadczonym podróżnikiem. Sam raczej pytam o różne rzeczy. Ale to nie znaczy żebyś wtrącał się tu z polityką, robiąc śmietnik z tematu. Koleżanki uszanować nie umiesz, nie wciągniesz mnie w swoje gierki. |
|
|
|
24.10.2015 - 19:50
Post
#9
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
gdy zasypiałam (przechodzilam z jednej fazy w druga) cos sie zaczelo ze mną dziać,
Poczytaj koleżanko o hipnagogach. http://swiadomy-sen-senny-swiat.blogspot.c.../hipnagogi.html Są jeszcze hipnagogi kinestetyczne i Ty mogłaś ich doświadczyć. |
|
|
|
25.10.2015 - 10:51
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hej,
Jestem początkującą podróżniczka :) tematem zainteresowałam się, ponieważ w głębokiej medytacji i transie zaczełam czuć swoje ciało astralne, które się ruszało :) na początku jakieś obracanie się wokół własnej osi, leżenie na sobie, a ostatnio mnie po prostu przekręciło do góry nogami i zaczęłam spadac głową w dół - po praz pierwszy nie przerwałam, obserowałam, ale wtedy nie wiedzialam o technice liny, przerwałam bo jednak spadanie w dół nie było fajne :) mam kilka pytań, ponieważ trochę się boję tzn nie wiedziałam co to jest i po prostu spanikowałam, teraz wiem, że to początki wychodzenia, ALE dzieje sie czasem cos dziwnego, brzmi to głupio, ale kogoś muszę się poradzić Często czuję obracanie kiedy się relaksuje, nie jest to przyjemne uczucie. Wygląda u mnie to tak jakby wahadło się obracało o parędziesiąt stopni. Spadanie doświadczyłem raz trafiając do obszaru przycielesnego po zerwanym śnie. Zacząłem spadać pod ciało albo może i tonąć, próbowałem wypłynąć na powierzchnię ale bez skutecznie. Technika liny tyczy się bardziej samego wyjścia, a nie samego spadania. Każdemu się dzieją różne rzeczy, nie można panikować, a przede wszystkim nie bać się. Strach nas bardzo hamuje w tym wszystkim on jest chyba największa barierą po tamtej stronie. chodzi o to, że ok. 1,5 miesiaca temu, po glebokeij medytacji od razu polozylam sie spac i gdy zasypiałam (przechodzilam z jednej fazy w druga) cos sie zaczelo ze mną dziać, czułam jakbym ruszała ustami, nosem (ale nie wiem czy fizycznie to robiłam) - od razu skojarzylo mi sie to z jakimś zwierzeciem, które węszy i szczerzy kły (w zasadzie to było całkiem naturalne i mile uczucie alee przestraszyłam się) a potem czułam się w lekkim amoku, jakbym nie była sobą i wiem, że robiłam wtedy coś złego co sprawiało mi przyjemność - te odczucia były dzikie, zwierzece --> czy to moze byc jakis przebłysk z poprzedniego wcielenia? dodam, że zdarzyło mi się to ponownie kilka razy!! ostatnio 2 dni temu, gdy byłam w stanie głebokiej relaksacji dosłownie czułam to fizycznie.... co to może być?? bo już nei wiem, czy to natualny element procesu, czy mi się coś w głowie pomieszało... dodam, że nie przydarza mi sie to w codziennym funkcjonowaniu tylko w transie Co do dziwnych odczuć, a nie wyglądało to czasem tak jakbyś puchła, rosła, rozszerzała się? Od pewnego czasu mam tak na puchnięciu jakbym przełykał co chwilę piłkę do gry w tenisa stołowego. Pewnie chodzi o hipnagogi czyli takie omamy przed snem. Każdemu objawia to się różnie, przeważnie są wzrokowe ale mogą być też słuchowe tudzież kinestetyczne czyli odczuciowe. |
|
|
|
26.10.2015 - 08:42
Post
#11
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
o super, dzięki nie słyszałam o hipnagogach wcześniej, to może być to. Wcześniej nei miałam takich odczuć (mówię o tych dziwnym ruchu mięsni twarzy np.) - dopiero gdy zaczęłam medytować to kilka miesiecy potem pierwszy raz doświadczyłam czegoś takiego, dziwne ;p zagłębię się jeszcze w ten temat
a co np. z kwestią tego, że, gdy przełączamy się na wyższe wibracje jesteśmy bardziej wystawieni na kontakt z różnymi bytami? to też czasem mi sprawia pewien dyskomfort, ale może przesadzadzam? |
|
|
|
26.10.2015 - 15:44
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
o super, dzięki nie słyszałam o hipnagogach wcześniej, to może być to. Wcześniej nei miałam takich odczuć (mówię o tych dziwnym ruchu mięsni twarzy np.) - dopiero gdy zaczęłam medytować to kilka miesiecy potem pierwszy raz doświadczyłam czegoś takiego, dziwne ;p zagłębię się jeszcze w ten temat a co np. z kwestią tego, że, gdy przełączamy się na wyższe wibracje jesteśmy bardziej wystawieni na kontakt z różnymi bytami? to też czasem mi sprawia pewien dyskomfort, ale może przesadzadzam? :) Nie wiem dlaczego ludzie nazywają to "wyższe wibracje" :) kiedy uspokajasz umysł,czujesz poprostu wiekszy przepływ energi,no ale tam:) jak w życiu,umysł ucisza się a Ty jako świadoma istota zaczynasz dostrzegać:) więcej nieznanego,i po prostu przez pamięć o hororach:) wojnach,świadama świata w jakim żyjesz:) obawiasz sie nie znanego.Co za tym idzie doświadczasz strachu:) a z tymi nygusami to jak z rekinami,jak poczują strach zaczynają być głodne:) (rekin mięsa,a nygusy luszu,czyli strachu),robią takie psikusy że w głowie się nie mieści:) Więc nie bój sie niczego,miłość czysta z serca jest magnesem istot,o których nawet nie jestem w stanie pisać(brak słów) baw się dobrze mpże sie spotkamy w zaświastach:):) |
|
|
|
27.10.2015 - 10:42
Post
#13
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
:) Nie wiem dlaczego ludzie nazywają to "wyższe wibracje" :) kiedy uspokajasz umysł,czujesz poprostu wiekszy przepływ energi,no ale tam:) jak w życiu,umysł ucisza się a Ty jako świadoma istota zaczynasz dostrzegać:) więcej nieznanego,i po prostu przez pamięć o hororach:) wojnach,świadama świata w jakim żyjesz:) obawiasz sie nie znanego.Co za tym idzie doświadczasz strachu:) a z tymi nygusami to jak z rekinami,jak poczują strach zaczynają być głodne:) (rekin mięsa,a nygusy luszu,czyli strachu),robią takie psikusy że w głowie się nie mieści:) Więc nie bój sie niczego,miłość czysta z serca jest magnesem istot,o których nawet nie jestem w stanie pisać(brak słów) baw się dobrze mpże sie spotkamy w zaświastach:):) no z nazewnictwem u mnie jeszcze słabo, więc napisałam tak jak mi przyszło do głowy :D dzięki za rady, już się czuję pewniej :) |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |