Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Czy Zdecydujesz Się Na Kolejne Wcielenie? Ankieta, Czy zdecydujesz się na kolejne wcielenie? Ankieta
Czy zdecydujesz się na kolejne wcielenie?
Nie możesz zobaczyć wyniku ankiety zanim nie zagłosujesz. Zaloguj się i zagłosuj, aby zobaczyć wynik.
Suma głosów: 13
Goście nie mogą głosować 
Rokinon
post 01.10.2016 - 22:22
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 8246
Dołączył: 07.03.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7813




(IMG:http://img.joemonster.org/images/vad/img_32318/3527a98213f400838a3d95c87247536e.jpg)
Profile CardPM
+Quote Post
Bin
post 03.10.2016 - 09:26
Post #2

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 69
Dołączył: 28.03.2013
Nr użytkownika: 9364




Chyba, że będę niebieskim, latających elfem, w krainie wiecznego szczęścia i cukierkowych kolorów... i babelkòw, jakie opcje są brane pod uwagę? Kto da znać jaka jest oferta jak już skończy tu misję "idźcie i rozmnażajcie się itp.?
Profile CardPM
+Quote Post
Rokinon
post 03.10.2016 - 12:04
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 8246
Dołączył: 07.03.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7813




[i]"Inkarnująca dusza nie jest przypisana do żadnej planety. To ona decyduje, czy chce pozostać tu czy tam. Zazwyczaj pozostaje, aby dzielić życie z istotami, do których przywiązała się uczuciowo we wcześniejszym wcieleniu.

Praktycznie w całym wszechświecie zachowywana jest pamięć o poprzednich wcieleniach, za wyjątkiem Ziemi, gdzie w sztuczny sposób do szkoły życia wprowadzono prawo karmy i blokadę wspomnień.

Inkarnujące istoty duchowe mogą bez problemu zmieniać czas i przestrzeń. Dzięki temu mogą inkarnować w dowolnym momencie historii. Np. najpierw dusza może wcielić się w roku 1900 a w następnym wcieleniu cofnąć się wstecz i pojawić w roku 700. Mogą nawet inkarnować w kilka ciał żyjących równocześnie na różnych etapach rozwoju duchowego. Przykładowo ta sama dusza zmarła w roku 1200, 2500 i 120 może narodzić się w roku 2000 w trzech ciałach żyjących równocześnie. Może przyjść na świat nawet jako trojaczki!

Czasami zdarza się, że niemowlaki i młodsze dzieci zachowują pamięć, ale to rzadkie na Ziemi zjawisko dotyczące dusz, którym udało się obejść blokadę lub podczas wcielania "coś poszło nie tak". Czasami pamięć można odzyskać w wyniku zdarzeń na pograniczu życia i śmierci, pod wpływem hipnozy lub spontanicznie.

Po reinkarnacji dusza zachowuje pamięć o nawykach. Tzn. po wcieleniu w nowe ciało pozostają upodobania. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w poprzednim życiu miałeś podobne zainteresowania co obecnie. Celowo używam słowa "podobne" a nie "identyczne", gdyż wybrane życie nigdy nie jest identyczne. Różnica polega na znalezieniu analogii - np. ktoś kto był zapalonym kibicem piłki nożnej w nowym wcieleniu może zostać piłkarzem.

Po reinkarnacji niemowlaki widzą świat obiektywnie, ponieważ nie są skażone światopoglądem środowiska. Później uczą się nie widzieć rzeczy, których inni nie widzą. Nazywa się to dostosowaniem do otoczenia.

Ziemskie religie, które zaprzeczają istnieniu reinkarnacji, utrudniają nie tylko rozwój duchowy, ale również szkodzą po śmierci. Dusza pod wpływem nauk antyreinkarnacyjnych może odmawiać poddania się procesowi reinkarnacji jeśli wierzy, że nadejdzie Dzień Sądu Ostatecznego. Zamiast reinkarnować będzie czekać na masowe zmartwychwstanie.

Gdy istota umiera, opiekun duchowy pomaga duszy przejść do nowego życia przybierając wizerunek postaci, którą umierający chciałby widzieć po śmierci. Dlatego jedni widzą zmarłych krewnych, inni Jezusa lub Mahometa.

W każdym razie nie staje się przed obliczem żadnego Boga. Nikt nie ocenia życia duszy (oprócz niej samej) i nikt nie skazuje na potępienie czy nagrodę. W przypadku Ziemi mamy do czynienia z wieloma kręgami, do których trafia się w zależności od rozwoju duchowego. Po śmierci dusze trafiają do tej samej strefy planetarnej, ale z własnej woli mogą przenieść się do innej szkoły życia (czyli systemu inkarnacyjnego innej planety).

Nie można inkarnować przez przypadek lecz dokonuje się tego świadomie. Dlatego nie należy psioczyć na życie, lecz przyjąć je takim, jakie jest i starać się zmienić na lepsze.

Dusze nie są nieśmiertelne. Ponieważ wszystko jest wibracją, dusza może zniknąć gdy przestanie wibrować. Może również stracić swoją indywidualną osobowość, gdy zjednoczy się (zostanie wchłonięta) przez inną istotę. Wówczas jej pamięć trwa w nowej, zjednoczonej duszy. Działanie może być również odwrotne, dusza może podzielić się na kilka mniejszych, wówczas każda z nich zachowuje cząstkę dotychczasowej osobowości.

Kres inkarnacji następuje w momencie, gdy istota przestaje być istotą półmaterialną i staje się całkowicie istotą niematerialną. Kres życia istoty niematerialnej następuje, gdy traci jednostkową świadomość a jej doświadczenia stają się częścią zbiorowej świadomości Kreacji. Nie wszystkie dusze przed zjednoczeniem z Kreacją muszą przejść przez wszystkie stopnie gęstości. Rzadko która dusza staje się np. Wszechświatowym Ogrodnikiem."[/i]
Profile CardPM
+Quote Post
Sagle
post 03.10.2016 - 20:06
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 331
Dołączył: 31.01.2013
Skąd: Skądinąd
Nr użytkownika: 9321




hmm...
Tak, aczkolwiek Nie.
Zobaczę po śmierci, gdy zrozumiem tą całość.

PS. Patrząc jednak z obecnego mojego punktu siedzenia jestem bardziej na Nie.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 04.10.2016 - 15:33
Post #5

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Zobaczę po śmierci, gdy zrozumiem tą całość.

Po śmierci rozumiesz całość? Czyli wykluczasz, że za życia nie można zrozumieć całości? Może po śmierci tym bardziej tego nie zrozumiesz bo nie ogarniesz co się z tobą dzieje i znowu się urodzisz i nie będziesz nic pamiętał tak samo jak nie pamiętasz co było po poprzedniej śmierci:)
Profile CardPM
+Quote Post
Rokinon
post 05.10.2016 - 10:04
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 8246
Dołączył: 07.03.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7813




Ponad 60% ankietowanych nie ulega propagandzie "nauki dla rozwoju duszy", głoszonej przez mainstreamowe nurty ezoteryczne , zabiera swoje zabawki i zmienia planetę ;>
Profile CardPM
+Quote Post
Lisk
post 05.10.2016 - 10:18
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1755
Dołączył: 11.12.2014
Nr użytkownika: 9696




Albo 60% myśli że taki wybór leży w gestii ego, czyli w czymś co po śmierci zniknie :)

Ale gdybym to ja miał wybierać to bym stąd spierdzielił.
Profile CardPM
+Quote Post
Rokinon
post 05.10.2016 - 10:40
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 8246
Dołączył: 07.03.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7813




CYTAT(Lisk @ 05.10.2016 - 11:18) *
Albo 60% myśli że taki wybór leży w gestii ego, czyli w czymś co po śmierci zniknie :)

Ale gdybym to ja miał wybierać to bym stąd spierdzielił.



A czy Ego znika podczas OBEE? To jakaś nowa nihilistyczna teoria.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 05.10.2016 - 11:30
Post #9

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




60% czyli 6-7 osob? Szalu nie ma:-)

Teza zawarta w tytule nie pozwala udzielic sensownej odpowiedzi bo jaka mamy pewnosc ze to my decydujemy o kolejnym wcieleniu?

Decyduje stan umyslu w momencie smierci. Jak nie bedzie czysty to witamy sie znowu i tak do monentu kiedy pozbedziemy sie emocji, pragnien itp.

Ile osob umiera swiadomie?

Ile osob umiera wspolczujac czyli pragnac aby WSZYSCY uwolnili sie od cierpienia?
Profile CardPM
+Quote Post
Lisk
post 05.10.2016 - 12:35
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1755
Dołączył: 11.12.2014
Nr użytkownika: 9696




CYTAT(astrologos @ 05.10.2016 - 11:40) *
A czy Ego znika podczas OBEE?

A czemu miałoby zniknąć? Od kiedy oobe = śmierć?


CYTAT(astrologos @ 05.10.2016 - 11:40) *
To jakaś nowa nihilistyczna teoria.

Ego nie jest bytem - ego to "filtr" bytu.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 05.10.2016 - 14:24
Post #11

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Ego to myśl.

Zanik myśli = zanik ego. Tylko jak uwolnić się od nałogu myśli? Medytacją, kontemplacją?

Ktoś wie jak to jest kiedy ego znika?
Profile CardPM
+Quote Post
Rokinon
post 05.10.2016 - 22:18
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 8246
Dołączył: 07.03.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7813




CYTAT(Lisk @ 05.10.2016 - 13:35) *
A czemu miałoby zniknąć? Od kiedy oobe = śmierć?



Ego nie jest bytem - ego to "filtr" bytu.



Proces wycofywania się świadomości z ciała podczas OOBE jest dokładnie taki sam, jak podczas śmierci ciała fizycznego. Tak przynajmniej uważają eksperci. Nie wydaje mi się aby "ego" umierało po śmierci. Chyba,że jest to śmierć symboliczna, podobnie jak dziecko "umiera" w dorosłym człowieku. Ego po śmierci znajduje się w innych warunkach, pewne elementy rzeczywistości odpadają ale pojawiają się nowe.
Ego jest faktycznie "filtrem" świadomości. Moje osobiste doświadczenia z OOBE potwierdzają,że po "wyjściu" z ciała zachowywana jest ciągłość świadomości a więc nie ma znaczenia czy jest ona zogniskowana w mózgu fizycznym czy poza nim.Rozpad ego może nastąpić dopiero poza ciałem mentalnym - tu znów cytuję ekspertów ale wciąż jest to pewnie wynik pewnej wewnętrznej ewolucji a nie jakieś katastrofy czy samozniszczenia. Najlepszym słowem byłoby pewnie :wygaszenie.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 05.10.2016 - 23:24
Post #13

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Eksperci co ani razu obe nie mieli:-)

Tacy sa najlepsi:-)

W komisji macierewicza tez sa eksperci.
Profile CardPM
+Quote Post
Rokinon
post 05.10.2016 - 23:40
Post #14

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 8246
Dołączył: 07.03.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7813




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 06.10.2016 - 00:24) *
Eksperci co ani razu obe nie mieli:-)

Tacy sa najlepsi:-)

W komisji macierewicza tez sa eksperci.




"Moje osobiste doświadczenia z OOBE potwierdzają,że po "wyjściu" z ciała zachowywana jest ciągłość świadomości a więc nie ma znaczenia czy jest ona zogniskowana w mózgu fizycznym czy poza nim."



Ty ziele jesteś ateistą, w dodatku słabo zintegrowanym mentalnie, to błogosławieństwo ,że nie masz doświadczeń OOBE.
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 06.10.2016 - 00:01
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




CYTAT(astrologos @ 06.10.2016 - 00:40) *

"Moje osobiste doświadczenia z OOBE potwierdzają,że po "wyjściu" z ciała zachowywana jest ciągłość świadomości a więc nie ma znaczenia czy jest ona zogniskowana w mózgu fizycznym czy poza nim."



Ty ziele jesteś ateistą, w dodatku słabo zintegrowanym mentalnie, to błogosławieństwo ,że nie masz doświadczeń OOBE.


Bardzo ładnie i mądrze napisał co się chłopa czepiasz? Taka jedna świadoma istota nazwała by te twoje wizje projekcją lustra i radziła by nie dawać się się cieniowi ale je zauważyć a co jeśli to nie projekcja? Jeśli trzecie oko hula bez serca?, panie ze specnazu mentalnego?
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 06.10.2016 - 07:17
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Tak, pragnę narodzić się na nowo.
Profile CardPM
+Quote Post
Shagy
post 06.10.2016 - 12:52
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 474
Dołączył: 16.10.2013
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 9465




po śmierci zostaniecie wyczyszczeni z luszu do końca, i wrzuceni w przypadkowe ciało co by znów produkować sporo luszu 'dla kogoś, gdzieś'

dodawanie teorii o inkarnacji, itp to tylko i wyłącznie 'cukrowanie' sobie prawdy, aby była mniej gorzka.
Każdemu łatwiej żyć jak ma przekonanie że wybierze sobie nowe życie, że nauczy się czegoś nowego itp :D że będzie doświadczać :D
każdy 'dopisuje' sobie teorie żeby łatwiej było żyć w więzieniu bez krat :D
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 06.10.2016 - 14:13
Post #18

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Rozumiem, że teoria z luszem to nie jest teoria?:) Dla mnie nie ma to żadnego znaczenia. Dla mnie najważniejsze jest to jak traktuję swoje dzieci jako rodzic, żonę jako mąż, ludzi jako człowiek itp.

Jakieś pierdy o luszach to nie dla mnie.
Profile CardPM
+Quote Post
Rokinon
post 06.10.2016 - 14:33
Post #19

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 8246
Dołączył: 07.03.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7813




CYTAT(Shagy @ 06.10.2016 - 13:52) *
po śmierci zostaniecie wyczyszczeni z luszu do końca, i wrzuceni w przypadkowe ciało co by znów produkować sporo luszu 'dla kogoś, gdzieś'

dodawanie teorii o inkarnacji, itp to tylko i wyłącznie 'cukrowanie' sobie prawdy, aby była mniej gorzka.
Każdemu łatwiej żyć jak ma przekonanie że wybierze sobie nowe życie, że nauczy się czegoś nowego itp :D że będzie doświadczać :D
każdy 'dopisuje' sobie teorie żeby łatwiej było żyć w więzieniu bez krat :D




Właśnie, zbliżałbym się właśnie do tego typu teorii.

Teza o "nauce duszy" jest po prostu nielogiczna. W czym niby ma się ta dusza doskonalić, skoro pochodzi z doskonałego źródła? Skąd mamy wiedzieć dlaczego znajdujemy się w takiej , czy innej sytuacji życiowej skoro nie znamy jej przyczyn - czego niby mamy się nauczyć? Czego nauczyło się 2 letnie dziecko umierając z głodu w Afryce? Czego takiego ważnego doświadczyła w życiu zgwałcona kobieta? Czego nauczyli się zagazowani Żydzi?
W którym momencie dusza jest już doskonała i może przestać się inkarnować?


Gdzie są ci, którzy stręczą ludzi do kolejnych wcieleń w imię "doskonalenia się i miłości".


IT'S A HUMAN REVOLUTION.




Polecam sobie i innym obejrzenie ponownie Matrixa.
Czas na zadawanie konkretnych pytań i poszukiwanie konkretnych odpowiedzi.
Profile CardPM
+Quote Post
Tulsi
post 06.10.2016 - 15:10
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 852
Dołączył: 11.03.2013
Nr użytkownika: 9350




CYTAT
astrologos: Gdzie są ci, którzy stręczą ludzi do kolejnych wcieleń w imię "doskonalenia się i miłości".


Ponoć to Rada Karmiczna "gdzieś".
Gdzie ?
Tego to pewnie nie wie nikt :)

Monroe i Moen opisują że widzieli takie sytuacje podróżując po różnych wymiarach.
Ale czy to co widzieli, nie zostało w jakiś sposób zaaranżowane, żeby widzieli to co mieli widzieć ?
Same pytania, pytania, pytania.
Tylko odpowiedzi konkretnych brak.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 06.10.2016 - 16:48
Post #21

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Bo umysłem nie uzyskasz odpowiedzi...tu raczej trzeba się dostroić do intuicji a wtedy odpowiedzi same się pojawiają.

Dlatego Skłodowska czy Einstein tak dużą wagę przykładali do relaksacji bo podczas relaksacji człowiek dostraja się do intuicji właśnie.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic