CYTAT(astrologos @ 13.10.2016 - 15:58)

Właśnie, nadaje sens do pewnego momentu, dopóki się nie połapiesz,że klepanie tych samych doświadczeń w nieskończoność do niczego nie prowadzi. Pierwsze doświadczenie może być ostatnim, można też tkwić w cyklu reinkarnacyjnym tysiące lat. Prawom karmy podlegają ci, którzy w nie wierzą. W przyrodzie prawo przyczyny i skutku nie ma aspektu moralnego -nie można mieszać tych dwóch światów.
Skąd ten wniosek? Pamiętasz kim byłeś i co robiłeś w poprzednich życiach?
Za każdym razem doświadczasz czegoś innego, doświadczenia mogą być podobne, nawet bardzo, ale nigdy nie będą dokładnie takie same, takie cuś jest mało realne.
Równie dobrze można byłoby powiedzieć że grawitacji nie podlegają ci którzy w nią wierzą.
Prawo karmy nie ma aspektu moralnego, karma nie nagradza ani nie karze za nasze czyny, karma jest ich owocem.