|
|
![]() ![]() |
30.10.2016 - 00:07
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Lisk i Tulsi chyba podświadomie oczekiwali tego wątku, bo nawiązali ostatnio do tego tematu ;>
W zasadzie Tulsi zaczęła już ten temat w swoim wątku ale zakładam nowy - zbyt poważny to temat i trzeba zagrać to z dużego C. Umieszczam artykuł + polemikę a na końcu linka, gdzie można znaleźć dużo ciekawych wypowiedzi. Tam każdy POWINIEN zajrzeć jeśli naprawdę interesuje się przełamaniem karmy /reinkranacji. Jak opuścić system reinkarnacji by krystal28 (IMG:https://d1wh43egtz3cgo.cloudfront.net/promotion_images/0392/7403/original/tunnel%20light.jpg) Artykuł ten uważam za jeden z moich najważniejszych tłumaczeń. Kobra powiedział w jednym ze swoich wywiadów, że siatka eteryczna archontów jest usuwana. Jednak na wszelki wypadek, jeśli ktoś odejdzie przed zakończeniem tego procesu, warto przyswoić sobie te informacje. Warto też podzielić się nimi ze swoimi bliskimi. Od jakiegoś czasu myślałam o tym jak przedstawić ten koncept i na szczęście znalazłam ten artykuł. Inne wiarygodne źródła mówiące o tym samym to: 1. Kobra w swoich wywiadach 2. Hathorowie przez Toma Kenyona. W paragrafie „Śmierć fizyczna” http://tomkenyon.com/przejsciowe-stany-swiadomosci , dzięki Canou, za udostępnienie tego przekazu. 3. Niezwykle ciekawa książka -wywiad z kosmitką, Airl, w bazie lotnictwa amerykańskiego, której statek spadł na ziemię uderzony piorunem w 1947. Książka została opublikowana dopiero po śmierci autorki, Matyldy O‚Donnell MacElroy, ze względu na jej bezpieczeństwo. Przeprowadziła ten wywiad telepatycznie. 4. Wywiad Kerry Kassidy z byłym członkiem illuminati wysokiego szczebla.(Projekt Kamelot) 5. Wywiady z Simonem Parkesem, który pochodzi z angielskiej rodziny iluminatów, gdzie nie stosowano czarnej magii, i z którym kosmici kontaktują się od czasu jego dzieciństwa. 6. Artykuły Camerona Gregg Prescott Redaktor strony In5D.com 8 sierpnia 2014 Wszyscy słyszeliśmy o tunelu światła, do którego nasza dusza podąża po opuszczeniu ciała fizycznego, ale jakie jest prawdziwe jego znaczenie? Dlaczego przegląd życia prawie zawsze zniewala nas z powrotem do ciągłej pętli tej 3W rzeczywistości i co możemy zrobić, aby powstrzymać te cykle reinkarnacji? Podobieństwa w doświadczeniach śmierci klinicznej Prawie każda osoba, która przeszła śmierć kliniczną powie, że nie chciała wracać na Ziemię ,że po drugiej stronie zasłony czuła się jak „w domu”. Więc, jeśli ktoś czuje się tak bardzo zadowolony po drugiej stronie zasłony, to dlaczego ciągle wracamy do tej piekielnej dziury? Jak wynika z tysięcy doświadczeń śmierci klinicznej, istnieje wspólny wątek, jaki ludzie przechodzą po opuszczeniu ciała fizycznego: Początkowa „śmierć” Tunel i białe światło Druga strona tunelu Spotkanie „istot„, w tym aniołów, przewodników, przyjaciół i rodziny Twój przegląd życia Wysłanie z powrotem na Ziemię Lekcje z drugiej strony Tunel światła jest tak bardzo atrakcyjny, ponieważ daje nam możliwość spotkania się z bliskimi, którzy umarli wcześniej. Uczucie miłości jest opisane jako o wiele bardziej powiększone, jakiego nie możemy po ludzku doświadczyć w tym 3W. W rzeczywistości ten tunel światła jest zbieraczem dusz, który wciąż powoduje recykling twojej duszy wraz z energią twojego ciała fizycznego w momencie reinkarnacji. Przegląd życia Częścią tego procesu jest przegląd życia, gdzie możesz zobaczyć swoje życie w panoramicznym widoku tego wszystkiego, co robiłeś w ostatnim wcieleniu. Następnie widzisz swoje życie z perspektywy wszystkich osób, które spotkałeś. Możesz zobaczyć, jak zraniłeś czyjeś uczucia, widząc swoje życie z ich perspektywy i możesz zobaczyć, jak wiele szczęścia przyniosłeś komuś innemu dobrym uczynkiem, nie oczekując niczego w zamian. Wielokrotnie, będziesz z istotą przypominającą Źródło, która wydaje się być wszechkochająca i będzie się z tobą śmiać podczas przeglądu życia, ale ta sama istota po przeglądzie wyśle cię z powrotem do rzeczywistości 3W, bez względu na to jak bardzo czujesz się szczęśliwy po drugiej stronie zasłony. Duchowi przewodnicy Mamy wszyscy przypisanych przewodników duchowych, ale kim oni są, i ostatecznie, co jest ich głównym zadaniem? Czy to możliwe, że są oni jedynie reprezentantami tych, którzy utrzymują nas uwięzionych w tych wiecznych cyklach wcieleń? Według artykułów Wes Penre’a: „Niezbyt jestem przychylny „duchowym przewodnikom„, którzy przychodzą i zabierają cię po opuszczeniu ciała w chwili śmierci; większość z nich to syriańscy pomocnicy, tacy jak nie-fizyczni Weganie i Szarzy. Miej się szczególnie na baczności, jeśli mówią ci, abyś poszedł z nimi „do światła” lub „do tunelu„, czy poszedł zobaczyć swoich krewnych. Jeśli zdecydujesz się iść z nimi, skończysz w syrianskim systemie inkarnacyjnego recyklingu, ponownie z pełną amnezją, spuszczony w dół do nowego ciała na Ziemi.” Miałem kiedyś sen, w którym miałem wcielić się do 3. wymiarowej rzeczywistości. Umieszczono mnie w pokoju podobnego do windy, który reprezentował proces zejścia na Ziemię. Pamiętam, że bylem w tym miejscu wiele razy wcześniej, ale nie mogłem sobie przypomnieć co mam dalej robić. Byłem na ostatnim piętrze (14-tym piętrze, co oznaczało 14-ty wymiar?). Moja pamięć była tak bardzo wymazana, że nie mogłem sobie przypomnieć, jak zejść na Ziemię. To jest test, jaki otrzymujemy po drugiej stronie, aby zobaczyć, czy jeszcze pamiętamy jakieś wspomnienia. A jeśli tak, to musimy wrócić i je znowu wymazać. Były też inne testy, aby sprawdzić co jeszcze pamiętałem, ale nie mogę sobie przypomnieć co to było. Były to ostatnie fragmentaryczne wspomnienia z drugiej strony, zanim się urodziłem. Jest możliwe, że jest takie miejsce, podobne do windy przeznaczone do usunięcia całej twojej pamięci z poprzednich wcieleń i z drugiej strony zasłony. Przyznaję, ze są pewni przewodnicy, którzy zgłosili się na ochotnika, aby tu być, i naprawdę cię z tego cyklu reinkarnacji wyprowadzić i prawdopodobnie, jeśli to czytasz, to twój duchowy przewodnik jest jednym z nich. Rezonans Schumanna Możesz pomyśleć: „Jak to możliwe, aby Szary okazywał miłość będąc duchowym przewodnikiem?„ Proszę pamiętaj, że oni używają technologii poza naszym zrozumieniem, aby wymazać pamięć z naszego poprzedniego życia. Rezonans Schumanna na Ziemi był 7.83hz, jak wiele osób uważa, przez tysiące lat. Ostatnio rezonans stale wzrasta nawet aż do 8,15 cykli na sekundę. Można znaleźć tu codzienny Rezonans Schumanna. To jest na rosyjskiej stronie internetowej i jest przetłumaczony na język angielski. Wystarczy kliknąć na odnośnik „Frequency” po lewej stronie. Może tunel światła jest w stanie stworzyć rezonans 1.000, 10.000 lub nawet milion cykli na sekundę? Może Szarzy są odporni na Rezonans Schumanna, albo zostali zaprogramowani tak, aby pojawiać się jako duchowi przewodnicy w momencie śmierci ciała fizycznego i przekonywać nas do wejścia do tunelu światła. W tym momencie poczułbyś ogromną miłość i naturalnie byś im zaufał na podstawie zaprojektowanego sztucznego programu, aby uwięzić nas w systemie recyklingu reinkarnacji. Ostatecznie, to nie jest miłość, jaką się odczuwa, to tylko kolejny sztuczny system kontroli, aby utrzymać nas zamkniętych w obecnym systemie tej negatywnej energii. Regresja przeszłych żyć i grupy dusz Poprzez regresję poprzednich żyć, wiemy, że wszystkie nasze poprzednie wcielenia albo są przechowywane w naszym komórkowym DNA i/lub w naszej duszy, a pomimo tego nie jesteśmy w stanie natychmiast odzyskać tę pamięć. Podczas hipnozy możesz pamiętać najdrobniejsze szczegóły z poprzedniego życia, ale gdy wyjdziesz z hipnozy, jest ci trudno przypomnieć sobie, co wczoraj jadłeś na obiad i kto do ciebie ostatnio zadzwonił. Czy ktoś jeszcze oprócz mnie uważa to za szczególnie dziwne? Jak to jest możliwe, aby pamiętać szczegółowo podczas hipnozy nasze przeszłe życie i dlaczego wciąż inkarnujemy z tą samą obsadą postaci? Jak Wyjść z systemu reinkarnacji Tylko poprzez posiadanie tej wiedzy przed śmiercią możesz zrezygnować z procesu reinkarnacji bez bycia namówionym do powrotu, aby spłacać negatywne karmiczne długi. Wielu z tych, którzy umarli przed nami dało się namówić do tego systemu, ale jeśli jeszcze się ponownie nie wcielili, albo zgodzili na kontrakt duszy, to mogą oni być również oszczędzeni z konieczności ponownego reinkarnowania. To naprawdę genialna strategia archontów używania energii miłości przeciwko nam, aby utrzymać nas w kieracie niewolników ekonomicznych w systemie, który karmi się naszymi energiami. Pamiętaj, „Jak na górze, tak na dole”. Prawie wszystko to, czego nas nauczono jest kłamstwem, włącznie z tym dlaczego musimy nieustannie wcielać się do systemu służalczości ekonomicznej. Po śmierci, bierzemy ze sobą to, czego się nauczyliśmy, w tym naszą osobowość. Również wibrujemy na pewnym poziomie, więc jak zwiększysz swoją wibrację teraz, zabierzesz ze sobą całą swoją ciężką pracę. Pamiętaj, aby połączyć się ze swoją nadduszą przed wejściem do tunelu światła lub poproś swojego przewodnika o pomoc w połączeniu się ze swoją nadduszą. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć innym ludziom o tunelu światła, zanim w nim się znajdą. Jeśli wejdziesz do tunelu światła, nie pozwól żadnym doradcom przekonać cię, że musisz spłacić karmiczny dług. Wszelkie postrzegane długi karmiczne były częścią tego, co postanowiłeś doświadczyć. To nie znaczy, że nie powinieneś brać odpowiedzialności za celowe krzywdy wyrządzone drugiemu człowiekowi, gdyż ostatecznie powinniśmy kochać wszystkich i szanować wszystko. Jeśli zdecydujesz się, aby wrócić i pomóc tej planecie, nie zgódź się, aby wrócić do tej 3W rzeczywistości kontrolowanej przez „kontrakty duszy„. Wróć na własnych warunkach, które obejmują pamiętanie wszystkich poprzednich żyć i wszystkiego, czego nauczyłeś się w ciągu swoich inkarnacji, jak również po drugiej stronie zasłony. Mógłbyś wrócić na 5W wersję Ziemi, ale tylko zdecyduj się na to, jeśli jesteś pewien, że jest to wersja, która nie jest pod kontrolą systemu archontów. Możesz również zdecydować, aby wrócić jako nie–fizyczny przewodnik do starego 3W systemu, aby pomóc innym, tak jak nasi przewodnicy to zrobili. Ostatecznie, odnajdziesz swój prawdziwy pokój, gdy zdasz sobie sprawę że jesteś ŹRÓDŁEM/TWÓRCĄ i masz zdolność tworzenia światów i galaktyk, które są harmonijnie wypełnione miłością poza tym systemem kontroli. Przetlumaczyla Krystal MANIPULACJA TUNELEM ŚWIATŁA PRZEZ DEMIURGÓW "> Wladcy karmy. Falszywe "swiatle" demirugi znani jako "wladcy karmy" są najgorszymi pasozytami, "gwalcacymi" wolną wole, jakich znalem. Gorszy jest chyba tylko sam glowny demirug.Sa to glowni straznicy systemu demiurgicznego. > Ich wypaczenie w lamaniu praw karmy jest tak ogromne, ze nie zmieszcze tego wszystkiego w tym artykule. Zaczne od tego,ze sa one odpowiedzialne za zmuszanie do reinkarnacji wciaz i wciaz jawnie naruszjac prawo wolnej woli. > W Wolnym Universum poza swiatem demiurgicznym, kazda istota jest wolna i moze wybierac gdzie chce sie wcielic i na jakiej planecie. > Kiedy zycie fizyczne istoty dobiega konca ( po setkach,tysiacach lat) wraca ona do Nieskonczonego Zrodla na odpoczynek, a nastepnie decyduje co chce robic,aby nadal sie uczyc i rozwijac. W tym procesie nigdzie nie ma istot manipulujacych takich jak "panowie karmy" > Aby pokazac moja pogarde dla tych istot uzywam sarkastycznej nazwy : turdowie karmy i mam nadzieje,ze bedziesz myslec o nich w ten sam sposob i nie dasz sie nabrac na ich "artyzm" w oglupianiu teraz jak i po opuszczeniu fizycznej rzeczywistosci. Po zmianie ich nazwy przyjrzyjmy sie ich sposobom manipulowania istotami. > OSZUSTWO W OBLICZU SWIATLA > Podstawowym narzedziem oszustwa tok-ów jest falszywe swiatlo. Kiedy cialo umiera dusza przenosi sie do astrala i zaczyna zrzucac z siebie doswiadczenia kolejnych wcielen. Jesli proces ten odbywa sie bez zaklocen i w odpowiednim sobie tempie,swiatlo od wewnatrz naszej istoty oczysci warstwa po warstwie ograniczajace nasza dusze przekonania. > Jednakze w sferze demiurgic przechwytuja one swiatlo i otaczaja nas swoim swietlnym kokonem. Dlatego doswiadczamy tunelu swiatla. Zewnetrzne swiatlo oddziela nas od naszego wewnetrznego swiatla hipnotyzujac nas i aktywujac programy religijne , na ktore bylismy wystawieni podczas wcielenia. > Toki , aniolowie i archaniolowie i inni wzniesieni mistrzowie beda sie ukazywac podczas tego procesu. Beda mowili, ze swiatlo i milosc przychodzi do nich z zewnatrz.JEDNAK TO SWIATLO I MILOSC POCHODZI Z WEWNATRZ NASZEJ ISTOTY I i wedruje do nich przez ich system oszustwa. Istota nie ma czasu na zastanowienie sie nad tym co sie dzieje, bo wyswietla sie jej film z zycia: niespelnione pragnienia,urazy,bolesne doswiadczenia itp. > Poprzez tą manipulacje przegladem naszego zycia czujemy sie zle i to jest to, czego chca toki. > Mowią wtedy takim istotom,ze moga wrocic na ziemie i naprawic to czego nie zrobili w tym wcieleniu. Istota taka jest im wdzieczna za mozliwosc naprawy bledow i akceptuje z wdziecznoscia kolejna umowe wcielenia. > Jesli taka istota wychowala sie w wierze chrzescijanskiej napotka Jezusa i anioly,ale uslyszy, ze jeszcze nie jest gotowa ,aby dostapic krolestwa niebieskiego. > Oczywiscie strach przed wyslaniem do piekla jest tak silny,ze skaczemy z radosci na wiesc ,ze mozemy sie znowu wcielic i poprawic,aby dostapic zaszczytu wstapienia do krolestwa,ktrore jest tak naprawde krolestwem demiurga.Po uzgodnieniu reinkarnacji istota wedruje do poczekalni w krolestwie niebieskim. Ta strefa jest pieknie urzadzona i sa tam pracownicy: aniolowie,ktorzy pilnuja aby istota reinkarnowala ,kiedy nadejdzie odpowiedni czas. Oczywiscie ci "opiekunowie" sa pasozytami i prowadza owieczki" do swojego stada i nie ma mozliwosci aby trafic gdzie indziej. > Przeniesienie karmy. > Jesli tresc zycia jednostki ,nieuleczone rany,niespelnione pragnienia nie wystarczy,sa one przekonywane do reinkarnacji jeszcze bezczelniejszymi klamstwami. Mowi sie im,ze popelnili w poprzednich wcieleniach straszliwe zbrodnie i teraz musza to odpracowac w zlych warunkach. W rzeczywistosci przedstawia sie im nie ich zycie,ale klamliwe istoty podpisaly pakty z innymi bytami aby te nie musialy brac odpowiedzialnosci za swoje czyny i ta energetyczna odpowiedzialnosc jest zrzucana na inne istoty. ( to chyba tak jak bysmy odrabiali za kogos jego prace) > Niektore istoty przekonuje sie ,ze byli przestepcami i one nabieraja takich przekonan.Te istoty podpisuja zobowiazanie na rozladownie zlej karmy,nie zdajac sobie sprawy,ze to wszystko jest klamstwem,aby utrzymac ich w zniewoleniu. Ma to na celu zmuszenie istoty do reinkarnacji i wziecie odpowiedzialnosci za zbrodnie,ktrorych ona nie popelnila,upewniajac sie ,ze zycie tej istoty w nastepnym wcieleniu bedzie pelne trudnosci. Takie przeniesienie karmy pozwala takze istotom zlym na unikniecie odpowiedzialnosci za swoje czyny. To przeniesienie jest rowniez stosowane na szeroka skale wobec ludnosci planety poprzez formy masowej kontroli umyslu i manipulacji medialnej. Duzo by wyjasniac,ale podstawowy mechanizm tkwi w podswiadomych umowach przekazywanych przez media,znaki firmowe ( pieczeci), umowy finansowe,prawo i inne matrixowe instytucje. > ZMUSZANIE DO UMOWY Z DEMIURGICIEM > Jeszcze jednym waznym aspektem umowy z demiurgiem sa oryginalne umowy,ktore istoty wchodzace w skorumpowany system sa zmuszone podpisac. Wielu z nas weszlo tu po to ,aby rozpieprzyc ten skorumpowany swiat od srodka, ale klamliwe istoty nalozyly wiele wymuszonych umow ,aby nas ograniczyc. > Umowy te zawieraja klauzule,ktore pozwalaja istotom tzw. naszym opiekunom na tworzenie nam trudnosci podczas inkarnacji na ziemi: zli rodzice,choroby,przemoc,manipulacje roznego rodzaju,rekrutacji do tzw korpusu pracownikow swiatla,problemy finansowe,fizyczne,itp. > Wiekszosc istot jest pewna ,ze moze przezwyciezyc te ograniczenia ,wiec sie "zapisaly" na ten swiat. > Niektorzy z nas negocjowali bardziej zaciekle i im udalo sie przyjsc z mniejsza liczba klopotow,ale niezupelnie bez nich. " koniec cytatu. Czyli w karme jestesmy bezczelnie wrabiani poprzez oszustwa, wiec moim zdaniem nie mamy powodu do wdziecznosci, dziekujac za zmuszenie nas wbrew wolnej woli do doswiadczania zycia w 3D, nie sadzisz? Poza tym Gaja, bedac w 5D zostala najechana przez Zeta Reticuli (demiurg) i sprowadzona do 3D. Krystal, jestes znacznie lepsza w angielskim, niz ja. Prosze Cie przetlumacz pozostaly tekst z linkow, ktore wysylam. Wiem, ze nawet jezeli cos nie wspolgra z Twoim swiatopogladem, to dajesz mozliwosc zapoznania sie i wypowiedzenia innym i przez to "jestes wielka"🙂 Pozdrawiam Cie serdecznie. Hania." POLEMIKA. A: "Zostałem poproszony o komentarz jako honorowy konsul Kryształowo Złotego Świetlistego Miasta SAMARTEN na Ziemi. Ten artykuł jest niestety zwykłą prowokacją do emisji lęku i zwątpienia. Być może jest to jedynie niezamierzony efekt ignorancji i słabej znajomości tematu autora ale bardziej wygląda to na efekt paranoicznego tropienia spisku szaraków, gadów i iluminatów. Autor nie ma pojęcia o prawach karmy, strukturze zaświatów i roli przewodników duchowych a teorie o sprefabrykowanych tunelach światła są tak naiwne jak próba drukowania własnych banknotów na drukarce atramentowej. Każda dusza jest w stanie rozpoznać światło czystej bezwarunkowej miłości od tego czym ona nie jest. Moje pytanie brzmi: po co istoty pasożytujące na ludzkiej jaźni miałyby stwarzać tunele do swoich dominiów astralnych jeśli i tak niemal 90 parę procent ludzi po śmierci samoistnie tam trafia? Problem amnezji to tylko część tej pułapki jest jeszcze ziemska indoktrynacja religijna lub materialistyczna oraz wszczepione przywiązanie EGO do ziemskiego systemu iluzji. Te aktywne po śmierci programy kierują niemal wszystkich nieświadomych nieboszczyków do obszaru systemów przekonań w warstwach astralnych i mentalnych (patrz u Roberta Monroe: focusy 23-26). Przewodnicy pochodzący z wyższych poziomów światła przybierają różne „przebrania” po to by zwrócić na siebie uwagę buszujących w swoich traumatycznych nałogach nowoprzybyłe dusze – wyłącznie dla ich dobra. Kolejne wcielenie następuje zawsze w wyniku własnej woli a często chęci ucieczki zniewolonych dusz w światach astralnych. Przygotowanie świadomego wcielenia wymaga wcześniejszej reintegracji z zasobami pamięci przedurodzeniowej i długich konsultacji z bezinteresownymi pomocnikami. Wyznaczenie przewodnika to akt największego możliwego zaufania do najbardziej kompetentnej znanej nam istoty, która jest jak „kontroler naszego lotu”. To co opisuje autor może się zdarzyć jedynie jeśli ktoś zagubiony pyta innych zagubionych „mentów” o drogę… Spotkanie ze Świetlistą Istotą jest możliwością rozpoznania swej źródłowej rdzennej jaźni czyli prawdziwej natury czystego umysłu (stanu RIGPA – odwrotności ignorancji) co zdarza się jedynie w przypadku intensywnych praktyk przez wiele lat życia prowadzących do przebudzonego stanu rozpoznania swej prawdziwej istoty i dążenia do zespolenia się z nią na powrót w jedność. Do tego służy nam reinkarnacja aby odnaleźć nauczyciela DHARMY (nauk prowadzących do ostatecznego wyzwolenia z samsary – systemu iluzji, lęku, cierpienia i kontroli opartym na ignorancji). Myślenie życzeniowo- roszczeniowe autora jest podobne do zażyczenia sobie u szefa w pracy podwyżki o 1000% i bezterminowego płatnego urlopu z powodu: „bo nie będę robił za frajer dla kapitalistów w systemie niewolniczym”… Karma to nie jest coś co można sobie w dowolnej chwili (przed oświeceniem) anulować. Wyjście świadomością poza ziemski system przyczyny i skutku wymaga pracy i poświęceń wielu wcieleń o czym autor musi wiedzieć ale słowem nie wspomina! System manipulacji i kontroli doskonale działa na tym i na tamtym świecie ale dla chętnych zawsze pozostają otwarte furtki. Zresztą doświadczenie śmierci zazwyczaj przebiega bardzo indywidualnie i spośród kilkudziesięciu różnych elementów przeważnie u każdego pojawia się tylko kilka z nich. Doświadczenie spotkania ze Świetlistą Istotą jest najbardziej transformującą świadomość częścią doświadczenia z pogranicza śmierci – prowadzący do niej tunel jest tylko oddzieleniem od poziomów astralnych jak komunikacja metrem. Jeśli masz wewnętrzną mapę i wiesz dokąd chcesz dojechać to nigdy się nie zgubisz. Ostatnimi czasy pojawia się dużo tekstów zakazujących medytacji czy pracy z mistrzami duchowymi bo rzekomo są to tylko projekcje iluzji, pułapki szarych czy sztuczki Oriona albo rytuały Saturna. W efekcie następuje wylęg forumowych „mądrasków”, którzy ostrzegają i upominają wszystkich lightworkerów, którzy pracują nad przebudzeniem ludzkości w taki czy inny sposób. Jest to doskonałe narzędzie tworzące podziały w grupach poszukiwaczy prawdy i uniemożliwiają zjednoczenie się naszego środowiska przez co osłabia i trwoni się siły każdego z nas. Mój apel jest zgodny z naukami Wielkiego Białego Braterstwa: Nie dopuszczajcie do siebie lęku, zwątpienia i ignorancji. Miejcie wiarę w moc swego ducha – szukajcie prawdy wewnątrz serca zwyciężając nad mrokiem – światłem mądrości i współczucia. Ta planeta została nam dana (nawet jeśli jeszcze za swoją własność uważają ją władcy systemu iluzji) i jesteśmy tu po to aby wprowadzić na niej swoje proste i uczciwe zasady wysoko rozwiniętych istot: Wolność i szczęście dla wszystkich + optymalne warunki rozwoju i nie szkodzenie nikomu. AHIMSA. POKÓJ I HARMONIA" B: "Drogi Sebastianie, stwierdzenie, że ktoś jest naiwny lub ma na celu sianie strachu itp. jest tylko Twoją opinią. Jest cały segment populacji, który wierzy w świętość i obowiązek odrabiania karmy i takie jest ich prawo wolnej woli. Jest cała grupa dusz, która uwielbia wracać na Ziemię, aby przeżywać bez końca dramaty 3W i nikt nie jest w stanie im tego zabronić. Ten artykuł i podane inne źródła są dla starszych dusz, które już są zmęczone karmicznym kieratem i są gotowe na bardziej wysublimowane doświadczenia. Materiały, które tu publikuję wybieram z rozwagą. W tym wypadku artykuł ten jest poparty wiarygodnymi źródłami, które są mocnym potwierdzeniem tej kwestii. Naturalną ewolucję duszy można było znacznie przyspieszyć praktykami takimi jak Kriya Joga. Praktykowanie jednego wdechu i wydechu Kriya w odpowiedni sposób równa się jednemu roku ewolucji. To tylko jeden przykład. Obecnie ciągle nam są ujawniane nowe prawdy, które burzą nasze stare wierzenia i dobrze do nich podchodzić z otwartym umysłem, a nie z krytyką i odrzuceniem. Teraz też już wiemy, że jako MISTRZOWIE jesteśmy twórcami swojego przeznaczenia i możemy poprzez swoją intencję wyjść z procesu reinkarnacji. Tu się z Tobą zgadzam: „Ostatnimi czasy pojawia się dużo tekstów zakazujących medytacji czy pracy z mistrzami duchowymi bo rzekomo są to tylko projekcje iluzji, pułapki szarych czy sztuczki Oriona albo rytuały Saturna. W efekcie następuje wylęg forumowych „mądrasków”, którzy ostrzegają i upominają wszystkich lightworkerów, którzy pracują nad przebudzeniem ludzkości w taki czy inny sposób. Jest to doskonałe narzędzie tworzące podziały w grupach poszukiwaczy prawdy i uniemożliwiają zjednoczenie się naszego środowiska przez co osłabia i trwoni się siły każdego z nas.” Serdecznie pozdrawiam❤ – kr" https://krystal28.wordpress.com/2014/08/25/...m-reinkarnacji/ |
|
|
|
30.10.2016 - 09:39
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie mam żadnej pewności, że po śmierci fizycznej "tam" będę pamiętać to co tutaj czytam.
|
|
|
|
30.10.2016 - 12:29
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie mam żadnej pewności, że po śmierci fizycznej "tam" będę pamiętać to co tutaj czytam. Klucznik podsunął mi pewną myśl. Być może nie chodzi o pamięć a o świadomość. Po opublikowaniu tego tematu agenci szaraków powinni mnie dziś w nocy "uciszyć" huehue. Ale nic z tego. Nie pamiętamy swojej karmy a mimo to potrafimy zająć wobec niej swoją indywidualną postawę - podjąć decyzję, czy ma sens kontynuować tę zabawę. Dojście do takiego wniosku nie jest wynikiem funkcji pamięci, gdyby tak było cała ludzkość w jednej chwili wyniosłaby się z 3D. Ludzie tkwią w 3d, bo nie wiedzą,że nie trzeba tutaj być. To,że Tulsi dziś wątpi(i wielu z nas) w sens działania systemu reinkarnacji jest niezależne od pamięci (przecież nic nie pamiętamy) a wynikiem ewolucji świadomości. Dlatego wszyscy ci, którzy dziś chcą się wynieść z 3D będą mieć właśnie takie przekonanie, stojąc naprzeciw tunelu światła i powiedzą: sorry, nie ze mną te numery Bruner. Szaraki mogą manipulować pamięcią, będącego funkcją biologicznego umysłu ale nie mogą tknąć świadomości - wyznacznika prawdziwej ewolucji duchowej. |
|
|
|
30.10.2016 - 14:20
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
CYTAT CYTAT Dlatego wszyscy ci, którzy dziś chcą się wynieść z 3D będą mieć właśnie takie przekonanie, stojąc naprzeciw tunelu światła i powiedzą: sorry, nie ze mną te numery Bruner. Jak nie do tunelu z "przewodnikiem", to gdzie się udać ? Spylać w odwrotną stronę ? Gdziekolwiek byle nie tunel ? |
|
|
|
30.10.2016 - 14:54
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jak nie do tunelu z "przewodnikiem", to gdzie się udać ? Spylać w odwrotną stronę ? Gdziekolwiek byle nie tunel ? Jak pisałem wcześniej, Twój poziom świadomości nie zniknie po śmierci, jest taki sam wszędzie, nikt Ci nie wmówi,że masz wracać do 3d, bo niby po co tu wracać? https://krystal28.wordpress.com/2014/08/25/...m-reinkarnacji/ |
|
|
|
31.10.2016 - 07:28
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Don't go into the light.
|
|
|
|
31.10.2016 - 08:54
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jak pisałem wcześniej, Twój poziom świadomości nie zniknie po śmierci, jest taki sam wszędzie, nikt Ci nie wmówi,że masz wracać do 3d, bo niby po co tu wracać? https://krystal28.wordpress.com/2014/08/25/...m-reinkarnacji/ No właśnie nasz poziom świadomości nie zniknie po śmierci. dalej będziemy niewolnikami umysłu. Jak nie mozem zyć bez myśli tylko gadamy cały czas do siebie, albo pragniemy a to potem nam to się nudzi nie widząc że to dzieje się w umyśle a my to tylko widzim. Jesteśmy zanurzeni po uszy w umyśle i gadanie że śmierć pozwoli nam od tego uciec wątpię. Skoro nie dajemy sobie rady w świecie fizycznym z naszymi umysłami to jak nożem dać radę z nim po śmierci. Przykład; Mamy sen w którym gonią demony nas uciekamy. Łapią nas przywiązują i mają zaraz nas ciąć. Krzyczmy szarpiemy się. Nasze ciało fizyczne pobudzone wciąga nas spowrotem do ciała. Budzimy się mówimy ale to był sen. Nasz umysł nam podpowiada że jesteś w świecie fizycznym to jest realne nie masz czego bać. A teraz umieramy odzyskujemy świadomość tego że umarliśmy. Niby mieliśmy doświadczenia typu obe. Więc damy radę. Powoli tracim grunt pod nogami bo nie wiemy co dalej robić. A jesli mamy jakieś fobie to szaleństwo gwarantowane. Umysł zaczyna nam wymykać z pod kontroli. Tworzy rózne twory. My je nakręcamy świadomością. Zastanawiamy gdzieś uciec. Umysł nie może nam podpowiedzieć bo to co innego niż świat fizyczny. Zna tylko świat fizyczny tam czuje się pewnie. Mamy ukrojoną wiedzę. Histeria gwarantowana. I wyniku tej pułapki wracamy na ziemie. Powodem tego jest że nie wiemy kim jesteśmy. Po śmierci będziemy dalej używać umysłu jako coś niezbędnego do naszego funkcjonowania a prawda jest taka, że nie musi tak być. A żeby tak się stało to musimy to zmienić na ziemi bez tego nie da rady dalej pójść gdyż nasz umysł składa się wypadkowej wszystkich ciał. A koniec jego działania widzimy tu na ziemi. Sny są tego najlepszym przykładem. Mówię dzisiaj że będę śnił świadomie a co robię tej nocy śnie nieświadomie. Umieram mówię chcę wrócić do zródla i wrócę tak ? Umysł mnie zabierze do domu hura hura! Cholera znowu na ziemi :( |
|
|
|
31.10.2016 - 09:48
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Przypuszczam że wszyscy dopiero teraz się dowiadujemy jak to jest z reinkarnacją i karmą dzięki internetowi :) Żyjąc w poprzednich wcieleniach, nie mieliśmy dostępu do netu :) Każdy tu uważa się za lepszego, najlepszego, ale jakoś nie widać podstawowej zasady " kochaj bliźniego swego....". Faktem jest że trudno jest kochać każdego jak leci. Tak to potrafią tylko wzniesieni Mistrzowie. A my póki co, ćwiczmy się przynajmniej w poszanowaniu drugiej osoby, bez względu na jej poglądy. Każdy jakieś ma, niekoniecznie takie jak my. Nie oznacza to, że mam kogoś za to mieszać z błotem. Można przecież rozmawiać kulturalnie. Jakoś nijak nie potrafię zrozumieć takiego zdziczenia u ludzi którzy we własnym mniemaniu mają się za kulturalnych...... Szaweł i Gejawy posługują się odrażającymi memami tylko po to, aby obrazić Ziela. Suchowiec też ciągle coś bełkocze bez sensu. Ludzie !!! Skąd w Was tyle agresji i nienawiści ? :( To na tym ma się opierać życie człowieka ? A teraz poczekam na sypiące się na mnie obelgi i gromy :) |
|
|
|
31.10.2016 - 11:57
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tulsi, polecam dobry serial z Judem Law.
|
|
|
|
31.10.2016 - 12:16
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
No właśnie nasz poziom świadomości nie zniknie po śmierci. dalej będziemy niewolnikami umysłu. Jak nie mozem zyć bez myśli tylko gadamy cały czas do siebie, albo pragniemy a to potem nam to się nudzi nie widząc że to dzieje się w umyśle a my to tylko widzim. Jesteśmy zanurzeni po uszy w umyśle i gadanie że śmierć pozwoli nam od tego uciec wątpię. Skoro nie dajemy sobie rady w świecie fizycznym z naszymi umysłami to jak nożem dać radę z nim po śmierci. Przykład; Mamy sen w którym gonią demony nas uciekamy. Łapią nas przywiązują i mają zaraz nas ciąć. Krzyczmy szarpiemy się. Nasze ciało fizyczne pobudzone wciąga nas spowrotem do ciała. Budzimy się mówimy ale to był sen. Nasz umysł nam podpowiada że jesteś w świecie fizycznym to jest realne nie masz czego bać. A teraz umieramy odzyskujemy świadomość tego że umarliśmy. Niby mieliśmy doświadczenia typu obe. Więc damy radę. Powoli tracim grunt pod nogami bo nie wiemy co dalej robić. A jesli mamy jakieś fobie to szaleństwo gwarantowane. Umysł zaczyna nam wymykać z pod kontroli. Tworzy rózne twory. My je nakręcamy świadomością. Zastanawiamy gdzieś uciec. Umysł nie może nam podpowiedzieć bo to co innego niż świat fizyczny. Zna tylko świat fizyczny tam czuje się pewnie. Mamy ukrojoną wiedzę. Histeria gwarantowana. I wyniku tej pułapki wracamy na ziemie. Powodem tego jest że nie wiemy kim jesteśmy. Po śmierci będziemy dalej używać umysłu jako coś niezbędnego do naszego funkcjonowania a prawda jest taka, że nie musi tak być. A żeby tak się stało to musimy to zmienić na ziemi bez tego nie da rady dalej pójść gdyż nasz umysł składa się wypadkowej wszystkich ciał. A koniec jego działania widzimy tu na ziemi. Sny są tego najlepszym przykładem. Mówię dzisiaj że będę śnił świadomie a co robię tej nocy śnie nieświadomie. Umieram mówię chcę wrócić do zródla i wrócę tak ? Umysł mnie zabierze do domu hura hura! Cholera znowu na ziemi :( Ok ale "umysł", taki, jaki znamy funkcjonuje aż do niższej sfery mentalnej (formy). Nie ma potrzeby inkarnować się na ziemi. Można pracować w sferach niebiańskich i to w o wiele bardziej wydajny sposób. |
|
|
|
31.10.2016 - 19:33
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
W linku ktory podal astrologos czytam :
„Niezbyt jestem przychylny „duchowym przewodnikom„, którzy przychodzą i zabierają cię po opuszczeniu ciała w chwili śmierci; większość z nich to syriańscy pomocnicy, tacy jak nie-fizyczni Weganie i Szarzy. Miej się szczególnie na baczności, jeśli mówią ci, abyś poszedł z nimi „do światła” lub „do tunelu„, czy poszedł zobaczyć swoich krewnych." a potem czytam to : "Przyznaję, ze są pewni przewodnicy, którzy zgłosili się na ochotnika, aby tu być, i naprawdę cię z tego cyklu reinkarnacji wyprowadzić i prawdopodobnie, jeśli to czytasz, to twój duchowy przewodnik jest jednym z nich." Teksty pisane przez dwie osobistosci ale i tak do wyboru do koloru. Potem przeczytalam to : " Tunel światła jest tak bardzo atrakcyjny, ponieważ daje nam możliwość spotkania się z bliskimi, którzy umarli wcześniej. Uczucie miłości jest opisane jako o wiele bardziej powiększone, jakiego nie możemy po ludzku doświadczyć w tym 3W. " Tunel swiatla nie dal mi mozliwosci zobaczenia sie z niezyjacymi bliskimi. To prawda, ze uczucie milosci jakiego doswiadczylam tuz po opuszczeniu tunelu bylo niewyobrazalnie wielkie i na pewno niemozliwe jest by moc poczuc cos takiego tu i teraz. Cudownym bylo rowniez byc tak mocno swiadomym swojego istnienia przy jednoczesnym rozumieniu, ze fizycznie tak naprawde nie istniejesz. Nie zajmujesz miejsca, nie wazysz... a jestes bardziej niz tu... |
|
|
|
31.10.2016 - 19:39
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
W linku ktory podal astrologos czytam : „Niezbyt jestem przychylny „duchowym przewodnikom„, którzy przychodzą i zabierają cię po opuszczeniu ciała w chwili śmierci; większość z nich to syriańscy pomocnicy, tacy jak nie-fizyczni Weganie i Szarzy. Miej się szczególnie na baczności, jeśli mówią ci, abyś poszedł z nimi „do światła” lub „do tunelu„, czy poszedł zobaczyć swoich krewnych." a potem czytam to : "Przyznaję, ze są pewni przewodnicy, którzy zgłosili się na ochotnika, aby tu być, i naprawdę cię z tego cyklu reinkarnacji wyprowadzić i prawdopodobnie, jeśli to czytasz, to twój duchowy przewodnik jest jednym z nich." Teksty pisane przez dwie osobistosci ale i tak do wyboru do koloru. Potem przeczytalam to : " Tunel światła jest tak bardzo atrakcyjny, ponieważ daje nam możliwość spotkania się z bliskimi, którzy umarli wcześniej. Uczucie miłości jest opisane jako o wiele bardziej powiększone, jakiego nie możemy po ludzku doświadczyć w tym 3W. " Tunel swiatla nie dal mi mozliwosci zobaczenia sie z niezyjacymi bliskimi. To prawda, ze uczucie milosci jakiego doswiadczylam tuz po opuszczeniu tunelu bylo niewyobrazalnie wielkie i na pewno niemozliwe jest by moc poczuc cos takiego tu i teraz. Cudownym bylo rowniez byc tak mocno swiadomym swojego istnienia przy jednoczesnym rozumieniu, ze fizycznie tak naprawde nie istniejesz. Nie zajmujesz miejsca, nie wazysz... a jestes bardziej niz tu... Z reguły, my ludzie zachodu uważamy,że problemy rozwiązuje się myśląc. Problemu "ucieczki" stąd nie da się rozwiązać umysłem, bo umysł jest częścią matrixa. Tunel jest częścią matrixa. Pozostaje tylko rozbrojenie umysłu. Wyrwanie z korzeniami myślenia. |
|
|
|
31.10.2016 - 20:03
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Z reguły, my ludzie zachodu uważamy,że problemy rozwiązuje się myśląc. Problemu "ucieczki" stąd nie da się rozwiązać umysłem, bo umysł jest częścią matrixa. Tunel jest częścią matrixa. Pozostaje tylko rozbrojenie umysłu. Wyrwanie z korzeniami myślenia. Wyrwanie z korzeniami myslenia???? Mowisz powaznie? Toz to przeciez praktyka dla wieloletnich buddyjskich mnichow a nie takiej... zwyczajnej mnie. Myslisz, ze czlowiek naprawde powinien pozbywac sie myslenia? Jesli to nie klopot podrzuc jakiegos linka, chetnie poczytalabym. Bardzo Cie prosze... |
|
|
|
31.10.2016 - 20:48
Post
#14
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Stan świadomości wolnej od myśli
Indyjskie święte księgi opisują 4 główne stany ludzkiej świadomości: 1. Jagruti: stan świadomości na jawie 2. Swapna: stan świadomości podczas marzeń sennych 3. Sushupti: stan głębokiego snu podczas, którego umysł, ego i superego są nieruchome 4. Turya: stan świadomości wolnej od myśli, ponad umysłem Pierwsze trzy stany świadomości są powszechnie doświadczane w naszym codziennym życiu. Czwarty stan to stan świadomości wolnej od myśli zwany w sanskrycie nirvichara samadhi. W tym stanie niekończący się wcześniej proces powstawania i znikania myśli zanika. Na początku pomiędzy myślami pojawia się mała przerwa. Wraz z postępującą praktyką medytacji przerwa ta poszerza się, a umysł coraz łatwiej potrafi osiągnąć stan świadomości wolny od myśli. Uwaga zaczyna się stabilizować generując wewnętrzny spokój, który wnika głęboko w naszą świadomość. Kiedy na tafli jeziora nie ma żadnych fal, jej powierzchnia może w pełni odbić piękno otaczającego go krajobrazu. W ten sam sposób czysty umysł jest w stanie odbić piękno całego stworzenia. W stanie świadomości wolnej od myśli nie istnieje ani przeszłość, ani przyszłość. Całkowicie znajdujemy się w teraźniejszości i nie tracimy energii na myślenie o tym co już się zdarzyło lub o tym czego jeszcze nie ma. Zaczynamy radować się swoją własną istotą, swoim Duchem, całym boskim stworzeniem. Jesteśmy w stanie cieszyć się śpiewem ptaków czy też zapachem kwiatów bez niepotrzebnej mentalnej aktywności, która bombarduje naszą uwagę nie pozwalając doświadczać chwili. Wielcy święci Indii tacy jak Shri Adi Shankaracharya opisywali błądzenie umysłu jako ocean iluzji ciągłe fale myśli, które pokrywają istotę duchową powodując zamieszanie i nieszczęście. |
|
|
|
31.10.2016 - 22:00
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wyrwanie z korzeniami myslenia???? Mowisz powaznie? Toz to przeciez praktyka dla wieloletnich buddyjskich mnichow a nie takiej... zwyczajnej mnie. Myslisz, ze czlowiek naprawde powinien pozbywac sie myslenia? Jesli to nie klopot podrzuc jakiegos linka, chetnie poczytalabym. Bardzo Cie prosze... Mnisi też to robią ale to może robić każdy, bo to dziecinnie proste ;> Nie namawiam Cię do tego,żebyś została buddystką, wręcz przeciwnie - uważam,że lepiej sobie nie doklejać etykiet. "Tu i teraz" to umysł "nie wiem". To nie oznacza,że zniszczysz swój umysł przez niemyślenie, po prostu umysł to maszyna i działa automatycznie sama, chodzi o to,żeby działała tylko kiedy Ty chcesz. |
|
|
|
31.10.2016 - 22:06
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A tu dziwnie, brzmi podobnie ale od kogoś innego ;>
|
|
|
|
31.10.2016 - 22:23
Post
#17
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
01.11.2016 - 00:10
Post
#18
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
a jak z tego wyjść jako polak/polka, pracujący, żyjący, pochłonięty dniem codziennym w drugiej połowie roku zwanego 2016. hehe
jak macie zawsze wolną chwilę, zwracajcie uwagę na umysł, kondensacja przed snem i po przebudzeniu obowiązkowa. Najlepsze dla wzrokowców, mapa własnego umysłu we własnym umyśle. kilka odnośników kół, przez każde można wejść do środka, najlepiej zacząć od mniejszej ilości, jeśli ktoś potrzebuję zwiększać. na tle kół biała przestrzeń: 1. koło przeszłość (dlaczego tym jestem, to robie i tak sie zachowalem) 2. koło TERAZ (przyszlosc) co mnie gnębi, co planuje, dlaczego to panuje, po co to robie. 3. Koło własny astral (oaza) może być domek nad morzem, jeziorem, plaża, wybrzeże, mały domek, piasek, własni strażnicy (mogą być zwierzaki). Zawsze jak tu jesteśmy czujmy to miejsce pełnią, piasek na stopach, zanurzanie sie w wodzie, siedzenie w promieniach słońca grzejących nasze ciało. Wracajmy do tej oazy kiedy tylko możemy i zapraszajmy tu naszych przyjaciół, wszystkich, jesli mamy taką potrzebę. ...wrogowie, szatany, zabójcy, demony, belzebubu etc. (a najbardziej, nasze włąsne "ciemne" strony czyli. ale go nienawidze, ukręcił bym mu łeb, co za frajer) otwórzecie do nich swoje ręcę jak przed wsciekłym bulterierem. To też ludzie owładnięci strachem, zupełnie tak samo jak my, nie wiedzą co robić, co dalej kim są, zgubili się we włąsnych głowach. Co kto może nam zrobić? jak jesteśmy nieskończeni. Nie da się wyobrazić totalnego upodlenia upadku bólu. Bo zawsze będzie miejsce na nadzieję. Myślami będzie was rzucać miedzy tymi 3 kołami. Nie reagujcie, nie reagujcie, badzcie tylko świadomi w pełni gdzie jesteście, w przeszłosci, teraźniejszości ( a jak was to nudzi, męczy) to myyyk na własny astral. 1 zasada, nie przyjmujmy żadnych interpretacji, stójmy zawsze na własnych nogach, ale bądzmy gotowi na wszystko z akceptacją i otwartymi ramionami. wiedźcie że nikt tutaj nie wie "co jest grane" wieloświaty to statki płynące bez kapitana :) czy to człowiek, mrufffka, belzebub, kasjopejanin, czy inne ezo-istoty, metratony, dzikie węże. |
|
|
|
01.11.2016 - 00:21
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
a jak z tego wyjść jako polak/polka, pracujący, żyjący, pochłonięty dniem codziennym w drugiej połowie roku zwanego 2016. hehe jak macie zawsze wolną chwilę, zwracajcie uwagę na umysł, kondensacja przed snem i po przebudzeniu obowiązkowa. Najlepsze dla wzrokowców, mapa własnego umysłu we własnym umyśle. kilka odnośników kół, przez każde można wejść do środka, najlepiej zacząć od mniejszej ilości, jeśli ktoś potrzebuję zwiększać. na tle kół biała przestrzeń: 1. koło przeszłość (dlaczego tym jestem, to robie i tak sie zachowalem) 2. koło TERAZ (przyszlosc) co mnie gnębi, co planuje, dlaczego to panuje, po co to robie. 3. Koło własny astral (oaza) może być domek nad morzem, jeziorem, plaża, wybrzeże, mały domek, piasek, własni strażnicy (mogą być zwierzaki). Zawsze jak tu jesteśmy czujmy to miejsce pełnią, piasek na stopach, zanurzanie sie w wodzie, siedzenie w promieniach słońca grzejących nasze ciało. Wracajmy do tej oazy kiedy tylko możemy i zapraszajmy tu naszych przyjaciół, wszystkich, jesli mamy taką potrzebę. ...wrogowie, szatany, zabójcy, demony, belzebubu etc. (a najbardziej, nasze włąsne "ciemne" strony czyli. ale go nienawidze, ukręcił bym mu łeb, co za frajer) otwórzecie do nich swoje ręcę jak przed wsciekłym bulterierem. To też ludzie owładnięci strachem, zupełnie tak samo jak my, nie wiedzą co robić, co dalej kim są, zgubili się we włąsnych głowach. Co kto może nam zrobić? jak jesteśmy nieskończeni. Nie da się wyobrazić totalnego upodlenia upadku bólu. Bo zawsze będzie miejsce na nadzieję. Myślami będzie was rzucać miedzy tymi 3 kołami. Nie reagujcie, nie reagujcie, badzcie tylko świadomi w pełni gdzie jesteście, w przeszłosci, teraźniejszości ( a jak was to nudzi, męczy) to myyyk na własny astral. 1 zasada, nie przyjmujmy żadnych interpretacji, stójmy zawsze na własnych nogach, ale bądzmy gotowi na wszystko z akceptacją i otwartymi ramionami. wiedźcie że nikt tutaj nie wie "co jest grane" wieloświaty to statki płynące bez kapitana :) czy to człowiek, mrufffka, belzebub, kasjopejanin, czy inne ezo-istoty, metratony, dzikie węże. No i tutaj są różne szkoły, ta powyżej ciąży ku wadżrajanie (dużo akcji ) jeśli ktoś woli prostotę , pójdzie w stronę Zen. Cel jest ten sam - odciąć myślenie z korzeniami. Samadhi jest śmiesznie proste: "W żadnym wypadku nie bądźcie przywiązani do zewnętrznego świata, a w waszych umysłach nie myślcie o tym czy o tamtym. Umysł dokładnie skupiony tylko na tym, co robimy, to jest to, co nazywamy głębokim samadhi." https://pl.wikipedia.org/wiki/Samadhi |
|
|
|
01.11.2016 - 07:19
Post
#20
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Samadhi jest śmiesznie proste:
"Oddzielenie siebie od wszystkich zewnętrznych bodźców i niezmącony stan wewnątrz". |
|
|
|
01.11.2016 - 09:29
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ok ale "umysł", taki, jaki znamy funkcjonuje aż do niższej sfery mentalnej (formy). Nie ma potrzeby inkarnować się na ziemi. Można pracować w sferach niebiańskich i to w o wiele bardziej wydajny sposób. Mozna działać i tak ale jak tam się dostać? Ludzie nie potrafią pracować z własnym umysłem w stanie snu jak i na jawie a mają pracować w czymś co jest powyżej tego? Trzeba zacząć od dołu no chyba że ma się jakieś uzdolnienia to wtedy można tak robić. Jak nie wiem kim naprawdę jestem tu na ziemi to niby jak po smierci miałbym to wiedzieć. Bo umysł mi podpowiada? intuicja? ksiązki? Na jawie wiem, że jestem czym więcej niz ciałem a śmierć uwolni mnie już z tego cholernego ciała cierpienia umysłu wróce do domu gdzie spotkam bliskich bedę w niebie. A to wszystko tak naprawdę należy do umysłu może do lepszego ale to nic nie zmienia dalej siedzisz w matrixie. Jak nie odkryjesz swojej prawdziwej natury tu na ziemi zapomnij że uda ci się po śmierci. Nie wejdziesz do stanu wyższego niż masz w tej chwili. Astral składa się z warstw można powiedzieć świadomości. Wibruja wlasną częstotliwościowa przez co niższy nie może wejść na wyższy. Kiedyś zadałem pytanie jak odróżnić astral od metalu? No i dostałem dużo takich dowodów we śnie i na jawie i obe. We śnie porostu opuściłem ciało astralne ale dalej będąc z nim połączony ale wolny całkowicie od emocji i stresu rozmyślałem co zrobić w tej chwili jaką podjąć najlepszą decyzje. W obe wykorzystywałem agresje do osiagniecia obe a potem uciekałem w mentalne ciało aby uciec od tego co mogło mnie nieźle nastraszyć. Oczywiście im dłużej siedziałem to ciało astralne mnie wciągało. A swiecie fizycznym najlepszym dowodem, było obudzenie sie z koszmaru i zobaczenie że wogle nie odczuwam strachu ani emocji. Myślałem racjonalnie lecz nie odczuwałem emocji. Tworzyłem bardzo okropne myśli mając nadzieje że będę miał wyrzuty sumienia ale ich nie było. Nic mnie nie ruszało. Po jakimś czasie nagle coś się zmieniło jakby wróciło mi coś do umysłu. I znowu odczuwałem emocje. Te wszystkie stany niebiańskie lub inne to wszystko iluzje. Jesteśmy tym co wszystko w niej przejawia ale nie widzimy tego w ten sposób. Jak ktoś powiedział kiedyś jaka jest różnica miedzy oświeconym a nieoświeconym. Ja wiem kim naprawdę jestem a ty nie. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |