|
|
![]() ![]() |
05.04.2017 - 21:32
Post
#85
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Lub, jak napisałaby Martin : Chcę się odrodzić, bo mistrz tak chce? Odrodziłam się, ponieważ moja świadomość potrzebuje formy. Alternatywą byłoby pozostanie w magicznym, niebiańskim świecie Nirwany, w którym nie ma bólu i cierpienia, ale też absolutnie nic się nie wydarza, tylko pustka i nicość. Brak jakiegokolwiek doświadczenia poza nieskończoną boską błogością. Zatem wybieram świat przejawiony, w którym mogę przeżyć ciekawą przygodę. Nie w celu "rozwoju świadomości", "ewolucji duszy" czy czegoś w tym stylu, lecz tak po prostu, dla samego faktu przeżywania i dobrej zabawy. |
|
|
|
05.04.2017 - 21:56
Post
#86
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Odrodziłam się, ponieważ moja świadomość potrzebuje formy. Alternatywą byłoby pozostanie w magicznym, niebiańskim świecie Nirwany, w którym nie ma bólu i cierpienia, ale też absolutnie nic się nie wydarza, tylko pustka i nicość. Brak jakiegokolwiek doświadczenia poza nieskończoną boską błogością. Zatem wybieram świat przejawiony, w którym mogę przeżyć ciekawą przygodę. Nie w celu "rozwoju świadomości", "ewolucji duszy" czy czegoś w tym stylu, lecz tak po prostu, dla samego faktu przeżywania i dobrej zabawy. Aha. "Cudownośc istnienia" (IMG:https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/12/Sigmund_Freud_LIFE.jpg) |
|
|
|
05.04.2017 - 22:03
Post
#87
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dokładnie tak. "Cudowność istnienia" lub "Cudowność nieistnienia". Innego wyboru nie ma.
|
|
|
|
06.04.2017 - 09:15
Post
#88
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dokładnie tak. "Cudowność istnienia" lub "Cudowność nieistnienia". Innego wyboru nie ma. (IMG:http://www.okfoods.com/wp-content/uploads/2016/11/800x534xbaby-chicken.jpg.pagespeed.ic.7KVC-mSqo-.jpg) |
|
|
|
06.04.2017 - 14:43
Post
#89
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Oczywiście, przyrodzie zależy na tym, aby przetrwała Twoja fizyczna forma. Ale nie każe Ci zapominać o tym, że w rzeczywistości jesteś po prostu duszkiem oblepionym materią. I jako ten duszek jesteś zdolny do wszystkiego, możesz myślą oddziaływać na Wszechświat w dowolny sposób. A czy jak kogoś trawią robaki, albo bakterie, to też przyrodzie zależy na przetrwaniu fizycznej formy człowieka? Jako ten duszek jest się zdolnym do wszystkiego, ale nie tutaj, bo tutaj panują pewne ograniczenia, wytyczne, pewne prawa, których nie przeskoczysz, a przynajmniej bardzo trudno to zrobić i nie w każdym przypadku się da. Mój Mistrz nakazuje zerwać identyfikację z ciałem. Wtedy nawet akwarium niestraszne. Pierdu-pierdu. Nie da się za życia w ciele całkiem i na dłuższy czas zerwać identyfikacji z ciałem. Więc póki żyjesz, akwarium dalej dyktuje Ci warunki, które musisz brać pod uwagę i albo się dostosować, albo czynić wysiłek, by spróbować je pokonać. Bez sensu te dzisiejsze pseudo-guru-filozofie, które zaprzeczają rzeczywistości jaka jest, tworząc własne iluzyjne światy, przy jednoczesnym twierdzeniu, że jest odwrotnie. Po co takie przekombinowywanie? Wystarczy spojrzeć jak jest. Jak jakiegoś pseudoguru okradnie złodziej z worków ryżu, to choćby nie wiem jak ten pseudoguru dystansował się od swojego ja, albo choćby wmawiał sobie, że nie został okradziony, bo sobie zinterpretuje to tak, że wręczył złodziejowi ten ryż (iluzyjne zakłamanie wolnej woli)... to zgadnij co - I TAK ZOSTANIE BEZ RYŻU!!! I umrze z głodu. Pozdro. |
|
|
|
06.04.2017 - 14:49
Post
#90
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dokładnie tak. "Cudowność istnienia" lub "Cudowność nieistnienia". Innego wyboru nie ma. Ciekawa ta cudowność istnienia: :C |
|
|
|
06.04.2017 - 15:11
Post
#91
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jako ten duszek jest się zdolnym do wszystkiego, ale nie tutaj, bo tutaj panują pewne ograniczenia, wytyczne, pewne prawa, których nie przeskoczysz, a przynajmniej bardzo trudno to zrobić i nie w każdym przypadku się da. Moim zdaniem żadne ograniczenia nie stoją na przeszkodzie do szczęścia każdego człowieka. Jak jakiegoś pseudoguru okradnie złodziej z worków ryżu, to choćby nie wiem jak ten pseudoguru dystansował się od swojego ja, albo choćby wmawiał sobie, że nie został okradziony, bo sobie zinterpretuje to tak, że wręczył złodziejowi ten ryż (iluzyjne zakłamanie wolnej woli)... to zgadnij co - I TAK ZOSTANIE BEZ RYŻU!!! I umrze z głodu. Pozdro. Nie umrze!!! A jeśli nawet, to znaczy, że Bóg tak chciał. Należy bezwzględnie podporządkować się Jego woli. I wtedy guru porzuci fizyczne ciało bez żalu. W każdej chwili jest gotowy odejść z tego świata. Nic go tu nie trzyma, fizyczna karma dawno spalona. Jest tutaj wyłącznie dla pożytku społeczeństwa. A jeśli społeczeństwo nie potrafiło go uszanować - trudno, jego problem. Społeczeństwa, nie guru. On jest ponad wszystkim. |
|
|
|
06.04.2017 - 19:01
Post
#92
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
07.04.2017 - 13:27
Post
#93
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Moim zdaniem żadne ograniczenia nie stoją na przeszkodzie do szczęścia każdego człowieka. Powiedz to tej dziewczynce: http://www.gifsnation.com/2017/04/made-me-...xKmy9Hgqd4ed.01 Nie umrze!!! A jeśli nawet, to znaczy, że Bóg tak chciał. Należy bezwzględnie podporządkować się Jego woli. I wtedy guru porzuci fizyczne ciało bez żalu. W każdej chwili jest gotowy odejść z tego świata. Nic go tu nie trzyma, fizyczna karma dawno spalona. Jest tutaj wyłącznie dla pożytku społeczeństwa. A jeśli społeczeństwo nie potrafiło go uszanować - trudno, jego problem. Społeczeństwa, nie guru. On jest ponad wszystkim. Wiesz, że Bóg "ma wyjebane"? Bóg nie wymusza własnej woli na żadnej rzeczy, a całość zostawia ludziom pod władanie, wyraża swoją wolę poprzez wolę ludzi innymi słowy. Jeżeli złodziej okradł Cię z ryżu, to nie wola Boga, tylko wola tego złodzieja. Jeżeli Ty się poddasz woli złodzieja, to taka będzie wola Boga. Jeśli się temu przeciwstawisz, to też taka będzie wola Boga. Bóg robi tak, jak Ty robisz. Bóg pomaga tym, co sami sobie pomagają. Spójrz jaki paradoks występuje w Twoim toku rozumowania... Gdyby wszyscy podporządkowywali się cudzej woli, nie byłoby czyjej woli się podporządkować, wszyscy by stali jak kołki nie mogąc sami podjąć żadnej decyzji. A powiedz, co wg Ciebie sprawia, że wola złodzieja ma większą wagę niż osoby okradzionej, że wola złodzieja to dla Ciebie wola Boga, a okradziony ma stulić pysk i siedzieć cicho? A czy jak ktoś zachoruje, to nie może się leczyć, bo przecież zachorował z woli Boga i wyzdrowieje tylko, jeśli Bóg tak zechce? A skoro już ten guru chce odchodzić z tego świata, to po co do jasnej anielki tu przychodził? I myślę jednak, że to problem guru, że nie ma ryżu. Taki guru nie jest ponad wszystkim, jest pod wszystkim, bo daje sobą pomiatać, nie jest w stanie obronić ani siebie, ani innych, nie jest w stanie przeciwstawić się złu, ani dać mu lekcji i pomóc innym stwarzać świat lepszym. Jest takim hikikomori, biernym człowiekiem dystansującym się od wszystkiego. I jest też obłudnikiem, bo każdy guru gada o tym, by mieć wyjebane, by być biernym, a z czegoś przecież musi żyć i albo zapierdziela do roboty, czyniąc jakiś wpływ na otoczenie, działaniem albo i zaniechaniem, albo ssie od innych zapierdzielających, jak mnisi w klasztorach. |
|
|
|
08.04.2017 - 00:37
Post
#94
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
I oczywiście tutaj się mylisz. Prawa, które rządzą naszym makro- światem są czysto deterministyczne. Dałeś sobie zamydlić oczy fizyce kwantowej, która opisuje zachowania w świecie mikro. Dla nas te prawa nie mają żadnego znaczenia. Wolna wola jest/ była/ będzie dyskutowana na tym forum w kontekście reinkarnacji. Pytanie zatem brzmi: odradzam się, bo chcę czy muszę. Lub, jak napisałaby Martin : Chcę się odrodzić, bo mistrz tak chce? Nie wszystko w tej skali jest czysto deterministyczne, np. losowe mutacje w genach. Tak samo ludzie i wszystkie istoty które posiadają świadomość. A właśnie, że te prawa mogą mieć dla nas znaczenie. Jedna z interpretacji mechaniki kwantowej mówi, że cała nasza rzeczywistość, w każdej chwili rozgałęzia się jak drzewo, w takim świecie mamy jakiś tam wybór. Inna znowu mówi, że sam akt pomiaru ma wpływ na rzeczywistość. A może nasza świadomość też jest takim aktem pomiaru, który w jakimś tam zakresie 'kreuje' rzeczywistość, who knows? Jeśli dusza jest wieczna to chyba schodzi tu z własnej woli, bo czemu by nie? :P Zaś karma z poprzednich żyć wpływa tylko na spektrum wyboru, a nie na sam wybór. Jedna rybka będzie pływać w oceanie, a inna w akwarium. Masz jedną szansę, a wiele dróg, nie spierdol tego #Tadeusz Sznuk (IMG:https://pbs.twimg.com/profile_images/663309836352794624/CT930FZd.jpg) |
|
|
|
08.04.2017 - 08:51
Post
#95
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Powiedz to tej dziewczynce: http://www.gifsnation.com/2017/04/made-me-...xKmy9Hgqd4ed.01 Dziewczynka nie powinna uzależniać swojego szczęścia od komfortu swojego ciała fizycznego. Fizyczna forma to źródło cierpienia i bondażu. Duch zaś pogrążony jest w wieczystej szczęśliwości. A czy jak ktoś zachoruje, to nie może się leczyć, bo przecież zachorował z woli Boga i wyzdrowieje tylko, jeśli Bóg tak zechce? Mój Mistrz nie wyzdrowiał. Poddał się woli Pana Najwyższego. A skoro już ten guru chce odchodzić z tego świata, to po co do jasnej anielki tu przychodził? Guru jest ponad chceniem i niechceniem. Jest wolny od wszelkich pragnień. |
|
|
|
08.04.2017 - 14:42
Post
#96
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
CYTAT Duch zaś pogrążony jest w wieczystej szczęśliwości. U mnie ten mój duch jest gdzieś totalnie zakopany, bo jakoś nie czuję jego szczęśliwości. A powinnam chyba, skoro on jest mój czy tam we mnie. |
|
|
|
08.04.2017 - 20:28
Post
#97
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
08.04.2017 - 21:22
Post
#98
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
08.04.2017 - 21:47
Post
#99
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
09.04.2017 - 10:37
Post
#100
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
09.04.2017 - 11:21
Post
#101
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Czyżby chodziło o życie w teraźniejszości ? Zgadza się :-) Wbrew pozorom, jest to niesamowicie trudne. Wszelkie działania podejmowane przeze mnie tu i teraz służą tak naprawdę zabezpieczeniu przed cierpieniem w bliżej nieokreślonej przyszłości. Mam problem z tym, żeby "po prostu być", po prostu istnieć. |
|
|
|
09.04.2017 - 11:34
Post
#102
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zgadza się :-) Wbrew pozorom, jest to niesamowicie trudne. Wszelkie działania podejmowane przeze mnie tu i teraz służą tak naprawdę zabezpieczeniu przed cierpieniem w bliżej nieokreślonej przyszłości. Mam problem z tym, żeby "po prostu być", po prostu istnieć. Też to kiedyś próbowałam praktykować, ale masz rację, to niezwykle trudne. Umysł ciągle wraca na stare tory " co będzie jutro" i tak dalej. Jak mam zrobić to czy tamto. Co kupić, czy pranie wyschło, no nawet takie pierdoły wytrącają mnie z teraźniejszości. Często myślę sobie, że do niczego się nie nadaję :( |
|
|
|
09.04.2017 - 11:40
Post
#103
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
09.04.2017 - 12:39
Post
#104
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
09.04.2017 - 15:23
Post
#105
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie wszystko w tej skali jest czysto deterministyczne, np. losowe mutacje w genach. Tak samo ludzie i wszystkie istoty które posiadają świadomość. Teraz zachodzą w Twoim ciele "mutacje genów"? A właśnie, że te prawa mogą mieć dla nas znaczenie. Jedna z interpretacji mechaniki kwantowej mówi, że cała nasza rzeczywistość, w każdej chwili rozgałęzia się jak drzewo, w takim świecie mamy jakiś tam wybór. Inna znowu mówi, że sam akt pomiaru ma wpływ na rzeczywistość. A może nasza świadomość też jest takim aktem pomiaru, który w jakimś tam zakresie 'kreuje' rzeczywistość, who knows? I niech się rozgałęzia, to nie ma znaczenia, bo wyborów dokonujesz wg zdeterminowanego z góry schematu. Poza tym, myślisz,że świadoma część Twojej jaźni dokonuje wolnego wyboru. Przeanalizuj sobie ten obrazek: (IMG:http://fotowrzut.pl/tmp/upload/H78C4S123K/1.jpg) Jeśli dusza jest wieczna to chyba schodzi tu z własnej woli, bo czemu by nie? :P Zaś karma z poprzednich żyć wpływa tylko na spektrum wyboru, a nie na sam wybór. Jedna rybka będzie pływać w oceanie, a inna w akwarium. Strukturę i układ oraz posiadanie w społeczeństwach (władza , bogactwo) reguluje siła a nie prawo moralne (karma). Masz jedną szansę, a wiele dróg, nie spierdol tego #Tadeusz Sznuk (IMG:https://pbs.twimg.com/profile_images/663309836352794624/CT930FZd.jpg) Oczywiście, wolna wola to fikcja. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |