CYTAT(Pawel @ 27.11.2018 - 00:59)

Witam. Od grudnia zeszłego roku rozpocząłem próby wyjścia. Pierwszy raz udało mi się to w marcu. Od tamtej pory miałem z sześć wyjść. Myślałem, że po pierwszym razie już będzie łatwiej i te wyjścia będą częstsze, ale jednak tak się nie dzieje. Moje pierwsze doświadczenia z obee były bardzo krótkie. Teraz potrafię utrzymać ten stan trochę dłużej. Drugim problemem jaki mam to latanie. Zabrzmi to trochę śmiesznie, ale kiedy jestem w pomieszczeniu to wystarczy, że się skupię i już płynę tam gdzie chcę. Inaczej to wygląda na otwartej przestrzeni. Zaczyna się normalnie i zchwilą kiedy widzę jak oddala się ziemia wpadam w panikę i zaczynam spadać, co kończy się tym, że się budzę. Nie wiem co robię źle.
Ja miałem kiedyś oobe prawie codziennie, potem coraz rzadziej, minął rok a ja nie miałem oobe wcale. Myślę, że to jakaś wewnętrzna blokada w głowie. Trzeba sie przełamać.