CYTAT(liber @ 12.09.2007 - 15:05)

Ja raz jak leżałem (około 16:00) w domu to zacząłem słyszeć jakby ktoś z daleka do mnie mówił, słyszałem ,że ktoś coś mówi ale tego nie rozumiałem, szukałem i nigdzie nikogo nie było. Kilka razy już tak miałem. Nie wiem co to jest,czy to NP ,czy jakieś haluny.
Stary ja tak tak mam odkąd sięgam pamięcią. I szczerze mowiąc nigdy nad tym nie myślałem, ale teraz chyba zaczne:)