oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Closed TopicStart new topic
> (purpurowy) Kot I Obbizm
kamglow
post 10.10.2007 - 13:50
Post #1




Guests




Dzisiaj zauwazyłem kolejną dogodność przeznaczoną dla człowieka od "natury". Tak! Jest to pomoc w uspakajaniu, uzyskiwaniu paraliżu, ostatecznie mozna tego uzywac do innych celów :)


KOTY! purpurowe, żółte, niebieskie czy nawet bezbarwne koty. Byle by mruczały. DOkładnie tak! Byle jaki kot! Możesz mieć takiego kota jak mój - lubi gryźć moją aure przez co dostaje świra jak jest w jednym pomieszczeniu ze mną... no ale mruczy (: .

Dzisiaj bawilem sie z kotem, owinolem go w zimną kołdre, polozlem sobie kotka w tej koludze na klacie i stalo sie! Przestał sie rzucać i zaczął mruczeć. Kurde, mruczał jak najety. Zahipnotyzowalo mnie to. Leżałem sobie, przysypialem, kotek tez juz spal.. ale mruczal jak cholera. Dostalem wibracji, orgazmu i snilo mi sie dymalem kota. POLECAM.













;D no powaznie teraz... to pomaga wychodzic z ciała. Spróbojcie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin181
post 10.10.2007 - 14:20
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


o kurde a ja mam tylko papuge! niech to szlag trafi...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kamil
post 10.10.2007 - 14:37
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




moj pies tylko bąki puszcza raczej wibracji od tego niedostane niestety, ale i tak kochą bestie, nieznajdziesz takiego przyjacieka w czlowieku jak w psie ,naprawde nierozumie ludzi ktorzy nielubia zwierzat, nieumiesz kochac zwierzaka to ludzi tez niepotrafisz
kotki tez lubie a to mruczenie jest hipnotyzujaco wspaniale ,wogole kocham zwierzeta sa madzejsze od czlowieka, wszystko robia naturalnie a czlowiek zaklamany zawziety zawistny i jako jedyny gatunek zabija dla przyjemnosci a ze sie wejdzie czasem w kupe psa no coz jeszcze 200 lat temu ludzie tez robili na trawnik a teraz kazdy "bon ton" troche temat zmienilem sorki pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 10.10.2007 - 17:15
Post #4


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Żeby niby kto pomaga przy wychodzeniu z ciała ? -.-

Na mnie to nie zadziałało...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
plantator
post 10.10.2007 - 18:00
Post #5




Guests




koty też z pierda potrafią zapodać, a i gorzej jak na klacie mu się o kłaczku w gardle przypomni ;)

Kotem można też się nacierać, podobno na reumatyzm dobre ;p

Mój kot to sobie hasa tu i tam i nie da się namówić na przytulanko, poza tym, jak się człowiek nawrzeszczy i przeziębi, to też ciekawie charczy, jakby się wsłuchać w to charczenie?

A tak na serio - jak komuś to pomaga, to znaczy, że skuteczne, a jak skuteczne i ktoś ma kota w kieszeni akutat, to na tors go i miętosić aż nie zamruczy :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Artur_flyer
post 10.10.2007 - 19:19
Post #6




Guests




Mój kot śpi i śpi, 90 % jego życia to spanie.
Na pewno nauczył się wychodzić z ciała hehe, dlatego cały czas jest nie obecny w fizycznym świecie.
A i jeszcze jedno, wydaje mi się, że on mnie rozumie, miauczymy sobie czasem, ja podejdę do niego i zamiauczę łauuu, a on na to miauuu. Tak sobie rozmawiamy, raz ja raz on, ale jak mu się znudzi to mnie zwyczajnie olewa i przestaje odmiauukiwać.
AAaa i jeszcze jedno, w kotach podoba mi się to, że chodzą własnymi drogami.

PS> Ala ma kota.
- Marian Falski, Elementarz
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kamglow
post 13.10.2007 - 08:08
Post #7




Guests




Doszedłem do wniosku że z tymi kotami to nie tak łatwo. :/ Już sie nie chcą przytulać tylko gryzą mnie strasznie. A koty mam dwa, jeden malutki zóły, a drugi stary o koloże srebra. Strasznie sie nie lubią, chodzą razem i ten may przyczepia sie do ogona dużego kota.

Aczkolwiek bez wątpienai kotki są pomoce w wychodzeniu.. tylko trzeba je ujażmić. NIestety nie moja w tym głowa bo mało kiedy kotek przychodzi do mnie poto zeby sobie pospać na klacie. W zasadzie to nigdy :-)

W każdym razie chcialbym porozmawiać z kotkiem.. ciekawe co by mi powiedzial.
"przestań mnie rzucać o ściane patologu, bo cie kiedyś wypatrosze w nocy jak będziesz -sleep.- -.-"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 14.10.2007 - 07:20
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(kamglow @ 10.10.2007 - 14:50) *
Dzisiaj bawilem sie z kotem, owinolem go w zimną kołdre, polozlem sobie kotka w tej koludze na klacie i stalo sie! zaczął sie rzucać i przestał mruczeć.

Hahaha Kamglow Sorry za te przestawienie wyrazów ale nienawidze kotów :)
p.s
Jest to jeden ze sposobów by się pozbyć złych nałogów, jeden z licznych na uspokojenie i wyrówanie rytmu.Podczas próby umysł musi mysleć tylko o Obe inaczej sygnał może być za słaby aby wybudzić was w Poza .Pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PurpleCat
post 14.10.2007 - 18:20
Post #9


Administrator
*******
Grupa: Root Admin


Notatnik


Ten purpurowy w temacie to rozumiem chłyt marketnigowy? :p
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kamglow
post 25.10.2007 - 16:22
Post #10




Guests




Tak, specjalnie to zrobilem zeby spełnilo sie... dokonała sie moja wizja. Rozumiemy, prawda. :)

Ketarb, nie-nawidząc kotow, nawidizsz ich przeciwieństwo. A przeciwieństem kotów są psy. Więc wiesz...

PurpleCat, to tez swego rodzaju "kot"... ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kamglow
post 03.03.2008 - 15:37
Post #11




Guests




[Kolejne eksperymenty zostawily blizny na mym Ciele. Dzisiaj, przedwczoraj i wczoraj znowu doswiadczalem z moim kotem (bądź też próbowałem doswiadczac) zjawiska oobe. NIestety ciemność działa na niego pobudzająco. Zdawalo by sie ze na pozur miły kot, rozmawiający przez sciane z czlowiekiem byłby miłym kotem do końca. Otóż nie.

Kot jest bardzo pomocny w skupianiu mysli. Gdy leżysz,to zaraz myslsiz o dupie maryny i o dzbankach pełnych glukolizy. Przepraszam, ale cos mi sie podzialo z czcionka i nie moge pisac od lewej do prawej.

Skupianie mysli - podstawa paralizu. Jezeli kot sobie chodzi cicho po pokoju to mysl o tym. Taki rodzaj skupiania mysli jest pomocny w medytowaniu. W ten sposob błyskawicznei osiągam paraliz. Gozej gdy kot znajdzie cos do mojej twarzy i wbije w nią swoje szpony. A tak dzieje sie zawsze :(
Go to the top of the page
 
+Quote Post
grzee
post 03.03.2008 - 18:24
Post #12


break the rules.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


oj, to ja dzisiaj wymęczę mojego kota buhah.

... biedny...

kurde, ale podobnie jak kot Artiego, wiecznie śpi :|
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Proxy
post 03.03.2008 - 18:46
Post #13


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(kamglow @ 25.10.2007 - 16:22) *
Ketarb, nie-nawidząc kotow, nawidizsz ich przeciwieństwo. A przeciwieństem kotów są psy. Więc wiesz...



Emm, chcesz mi powiedzieć, że skoro nie nawidzę słodkiego, nie nawidzę również gorzkiego?
Stary, oficjalnie po raz drugi w tym dniu został zniszczony mój światopogląd ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kkz
post 03.03.2008 - 21:22
Post #14


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




ja to kotów nie lubię.. one sikaja.. bleeh...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
grzee
post 03.03.2008 - 21:30
Post #15


break the rules.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


jeżeli oduczysz to nie sikają ;) mój woła gdy chce mu się siusiu i na dwór go puszczam :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kkz
post 03.03.2008 - 21:34
Post #16


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




ymmm.. :P nio może i tak.. ale jakoś do kotków mnie nie ciągnie:D jak są małe to tak sweet ale jak rosną to potem takie wielkie i wredna ... nie nie ... wole psy:P a szczególnie mojego psiaka... do kota to no nie wyobrazam sobie jak można się przytulić... ale kazdy ma inny gust i inne upodobania hehe:P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 03.03.2008 - 21:37
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(kkz @ 04.03.2008 - 00:52) *
ja to kotów nie lubię.. one sikaja.. bleeh...

ty też sikasz i żyjesz psssss
p.s
Kamglow powiedziałem ci raz, zostaw tego kota bo do Izby przyjęć napiszę że koty pocierasz
bo słabnie ci sygnał w kradzionej cyfrze+
2p.s
Przepraszam czy już nowy ustrój polityczny zapanował? Bo nie wiem co i jak i za co będę oglądał
świat przez ocynkowane brzeszczoty .
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kkz
post 03.03.2008 - 22:48
Post #18


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




niooo tak też sikam..:P
ale ja nie śmierdze.. a koty tak... tzn najczęsciej.. hehe.. ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park