oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Lęk Po Oobe?
Maciej
post 21.09.2006 - 17:54
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Witam
Prawdziwe i pelne, spelnione OBE mialem tylko raz w zyciu. Wywolalo mi sie ono samoczynnie po ciezkim pracowitym dniu. Bylo cudownie, moglem wszystko robic, czulem dotyk, zapach. Bylo to bardziej prawdziwe niz rzeczywistosc! Widzialem siebie jakby z kamery ktora krazyla dookola mnie. Jednak gdy sobie pomyslalem o moim prawdziwym ciele, gdzie onio teraz jest i ktorym cialem ja tak naprawde ruszam, zaczelo sie nieciekawie. Piekny sen nagle sie skonczyl i znalazlem sie w jakiejs "nicości". Ciezko to opisac.. wiem ze lezalem u siebie w domu na tapczanie, ale nie moglem sie poruszyc... trwalo to stosunkowo dlugo (1-5 min?-ciezko okreslic). Tragedia sie zaczela gdy sobie pomyslalem "jak ja w takim razie oddycham?" probowalem ruszyc klatka piersiowa, ale bezskutecznie. Probowalem krzyczec, zeby zawolac ojca ktory spal w pokoju obok zeby mi pomogl, ale tez nie moglem. W pewnym momencie zdalem sobie sprawe ze umieram i przestalem probowac sie z tego wydostac. Jednak znowu probowalem krzyczec i poruszyc chocby reka i sie udalo!
Po przebudzeniu serce mi nawalalo jak szalone, bylem napewno w duzym szoku i do tej pory nie wiem czy bylo mi duszno z powodu wczesniejszego bezdechu. To bylo naprawde straszne, naprawde uwierzylem w to ze umre!
Do rzeczy..OBE przytrafia mi sie dosc czesto, czasem pare razy w miesiacu lub nawet pare razy w tygodniu. Ale za kazdym razem probuje sie z niego odrazu wydostac, bo sie boje ze nie wroce do swego ciala. Nie moge sobie wmowic zeby tego nie robic, tylko zawsze starasz sie ruszac reka aby sie obudzic.
Pytania:
Jak sie temu przeciwstawic i znowu swobodnie ksztaltowac swoja senna rzeczywistosc?
Jak swiadomie wywolywac ten stan, a nie czekac tylko na to ze samo znowu przyjdzie? Jest masa roznych opisow, ale moj przypadek jest chyba troche inny poniewaz nic nie robie zeby to wywolac.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Militar
post 21.09.2006 - 18:05
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


z tego co napisałeś to mi się wydaje iż cały problem sprowadza sie do braku kontroli nad powrotem do ciała. zapewne gdybyś miał kontrolę nad tym lęk by sam się rozwiał gdyż byłby bezużyteczny. mnie cofnęło kiedyś do ciała z powrotem kiedy chciałem otworzyć oczy niefizyczne :) oczywiście otworzyły sie fizyczne i musze przyznać że to nie była płytka faza wszystko widziałem krystalicznie czysto i miałem włączony zmysł dotyku. a więc (nie zaczyna sie zdania od ' a więc') nawet z głębokiej fazy można sie teleportować do c1 jak się użyje tricku
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Karakan
post 21.09.2006 - 18:10
Post #3


Listek
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Zdaża się, że niektóre osoby maja po prostu predyspozycje do przechodzenia projekcji astralnych, a to może się objawiać samoistnymi, świadomymi wyjściami z ciała. Co do lęku przed OOBE powinieneś zasięgnąć pomocy fachowej literatury tj. chociażby książek umieszczonych na tej stronie, tam często już na samym początku opisane jest jak moża wyzbyć się strachu przed tym zjawiskiem. Mi w pamięci zapadło jedno zdanie napisane na tym forum: "Pamiętaj że możesz go[strach] zwalczyć MIŁOŚCIĄ. Pokochaj swój strach, a on zniknie". Strach to największa z barier przy nauce OOBE. Jeśli chcesz się nauczyć samemu przechodzić odmienne stany świadomości to najlepszym sposobem jest nauka na podstawie książek osób, które opisały jak to robić: Moen, Monroe, Bruce, Sugier etc. Alternatywą do tego może być nauka w większym gronie osób na specjalnych kursach; osobistych, lub jak w przypadku tej strony - internetowych. Sam musisz zdecydować co chcesz w tym kierumku robić.

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lukasz
post 21.09.2006 - 18:19
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006


Notatnik


Możesz tez poprosić o pomoc i wsparcie swoich niefizycznych przyjaciół którzy na pewno cie odwiedza kiedy ich zawołasz i poprosisz o pomoc w danej sprawie a oni poczują twój strach... będziesz czuł wielka ulgę jak "przyjdą" do ciebie.

Mysle ze twoj problem nie tkwi w podswiadomosci bo wtedy nie moglbys (nawet samoczynnie) wywolac OOBE.

--------
Przeczytaj, być może pomoże

http://www.oobe.pl/OOBE_Bariera_strachu.htm

--------
CYTAT(Maciej @ 21.09.2006 - 18:54) *
Jak swiadomie wywolywac ten stan, a nie czekac tylko na to ze samo znowu przyjdzie? Jest


Przeczytaj tren i nasteony rozdzial

http://www.oobe.pl/ksiazki_online/Podroze_...nroe/012-17.htm
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maciej
post 21.09.2006 - 21:44
Post #5


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




ok, dzieki za rady. Mam jesscze pytanie o samo wywolanie OBE, ktore jest opisane tutaj http://www.oobe.pl/ksiazki_online/Podroze_...nroe/012-17.htm
Nigdy nie wchodzilem w jakis stan wibracji, ani wczesniejszej relaksacji. Wrecz przeciwnie, jak mam OBE zwykle jestem wykonczony po ciezkim dniu i chce mi sie spac. Na stronie http://obe.cba.pl/techniki.html znalazlem jakies inne techniki (4godz snu...) ktore bardziej przypominaja okolicznosci w ktorych zdarza mi sie OBE. Jest bardzo duzo informacji na ten temat i niebardzo wiem, ktorej metody sie podjac. Jak bylo w Waszym przypadku?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Karakan
post 22.09.2006 - 11:16
Post #6


Listek
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Najlepiej jeśli sam będziesz wypróbowywał kolejne metody aż stwierdzisz która jest dla ciebie najlepsza. Stan wibracji jest naturalnym stanem przy wychodzeniu z ciała, ale nie wiem jak to jest u osób, które samoistnie, bez nauki przechodzą ten stan. Ja po raz pierwszy wibracji dostałem dzięki metodzie Roberta Bruce'a, nazywanej liną. Jednak według większości osób metoda 4+1 jest najefektowniejsza (to ta z 4 godzinami snu). Istnieje jeszcze oczywiście sporo innych metod (przejście do oobe z ld, wizualizacja swojego ciała, przewrócenie ciała astralnego na bok etc.). Jeśli pogrzebiesz w necie na pewno znajdziesz multum stron na ten temat. Sam musisz zdecydować, która z nich jest dla ciebie najwygodniejsza.

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maciej
post 22.09.2006 - 13:06
Post #7


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




wczoraj po raz pierwszy probowalem ta metode z relaksacja->wibracja. Musze powiedziec ze udalo mi sie bez wiekszych problemow przejsc do stanu wibracji, ale na dosc krotko poniewaz bardzo sie tym faktem (ze mi sie udalo) podekscytowalem i nie moglem sie nadal skupic na jednej rzeczy. Musze jeszcze to pocwiczyc :) Myslalem ze ten stan jest jakis przyjemniejszy, ale to w koncu nie jest celem ostatecznym... Troche mnie rozprasza, to ze musze co jakis czas przelykac sline, nie wiem jak sie pozbyc tego odruchu. Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pieczywo
post 22.09.2006 - 13:33
Post #8


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Dwie techniki, do których sam doszedłem... może się przydadzą komuś :)

1. Przebudzenie poprzez LD.
Metoda w sam raz dla początkujących. Bywa tak, że gdy rano budzimy się ze wspaniałego snu, którego przebieg przerwało nam wschodzące słońce, próbujemy jeszcze usnąć. W dalszej części snu jesteśmy świadomi, że to tylko sen i zaraz się przebudzimy (LD). Jako że ciało astralne podczas snu dryfuje nad ciałem fizycznym, możemy ominąć fazę transu i wibracji, ponieważ tak naprawdę jesteśmy już oderwani od ciała fizycznego. W tej metodzie istotne jest to by po prostu WSTAĆ. Najważniejszą rzeczą jest brak zawahania! Kiedy już wiemy, że "to sen" nie myślimy (podkreślam:) tylko natychmiast zrywamy się i w stajemy. Ciało astralnie nie zdąży połączyć się z ciałem fizycznym dzięki czemu będziemy już "poza".



2. Technika fizycznego spokoju.
W trakcie snu ludzie zmieniają kilkunastokrotnie pozycje swojego ciała. Do tego potrzebne jest lekkie przebudzenie. Kiedy obudzimy się spróbujmy nie zmieniać położenia ciała. Chociaż możemy czuć się niekomfortowo, spróbujmy pozostać w starej pozycji. Ominiemy w ten sposób etap uśpienia ciała fizycznego. Następnie odliczamy od 1 do 100 lub odwrotnie, póki nie pojawią się wibracje. Powinniśmy skupiać uwagę tylko na liczbach i równomiernym oddychaniu. Możemy również wykorzystać inne odpowiednie metody wizualizacyjne (np. linę).

pozdrawiam!
ps. co do tej śliny też miałem na początku problemy i powiem Ci, że im wiecej się skupiasz żeby nie połykać, tym bardziej jest uciążliwa.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nieszkasnow
post 22.09.2006 - 16:56
Post #9


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kochani,

Wrócę jeszcze do tych wibracji poprzez metodę Roberta Monroe... Byłabym wdzięczna gdyby ktoś mógł mi swoimi słowami wyjaśnić te technikę... mało zrozumiały jest dla mnie ten opis i pewnie dlatego mi nie wychodzi... :-( może z pomocą waszego punktu widzenia i doświadczenia zrozumiem jak to zrobić. Jeszcze jedno - jak odczuwacie stan wibracji i czy po pomyślnymich wywoałniu każdy następny raz przebiega już automatycznie? Pomóżcie, proszę...

Pozdrawiam :-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maciej
post 22.09.2006 - 17:35
Post #10


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(nieszkasnow @ 22.09.2006 - 17:56) *
Kochani,

Wrócę jeszcze do tych wibracji poprzez metodę Roberta Monroe... Byłabym wdzięczna gdyby ktoś mógł mi swoimi słowami wyjaśnić te technikę... mało zrozumiały jest dla mnie ten opis i pewnie dlatego mi nie wychodzi... :-( może z pomocą waszego punktu widzenia i doświadczenia zrozumiem jak to zrobić. Jeszcze jedno - jak odczuwacie stan wibracji i czy po pomyślnymich wywoałniu każdy następny raz przebiega już automatycznie? Pomóżcie, proszę...

Pozdrawiam :-)

ja po prostu lezalem i sie relaksowalem. Stopniowo przestawalem czuc swoje cialo, nie wiedzialem w jakiej pozycji leze. Mialem tez dziwne uczucie ze mam wykrecona reke. Caly czas lezalem na plecach i nie ruszalem konczynami. W koncu obraz (mimo ze mialem zamkniete oczy) zaczal nieznacznie falowac: gora-dol. Nastepnie lekko otworzylem oczy i moje cialo ogarnely jakies skurcze i dziwne prady. Nie bylo to zbyt przyjemne, ale napewno ciekawe... Co do nastepnego razu, to bedzie dzis probowac :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nieszkasnow
post 27.09.2006 - 17:02
Post #11


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


"Lęk jakiegokolwiek rodzaju przyciaga to, czego dana dusza się najbardziej obawia"

Hej Maćku!
Coś zamilkłeś a tak liczyłam, że podzielisz się wrażeniami z kolejnych prób.

Nadal podtrzymuję prośbę o wsparcie, czekam na Wasze rady i doświadczenia co z tą techniką osiągania wibracji...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maciej
post 28.09.2006 - 12:09
Post #12


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(nieszkasnow @ 27.09.2006 - 18:02) *
"Lęk jakiegokolwiek rodzaju przyciaga to, czego dana dusza się najbardziej obawia"

Hej Maćku!
Coś zamilkłeś a tak liczyłam, że podzielisz się wrażeniami z kolejnych prób.

Nadal podtrzymuję prośbę o wsparcie, czekam na Wasze rady i doświadczenia co z tą techniką osiągania wibracji...

Pozniej probowalem jeszcze 2 razy osiagnac chocby stan wibracji, ale bezskutecznie. Teraz sie u mnie studia zaczely (tak swoja droga w jakim wieku jestescie? ma to jakis wplyw na obe?) , wiec spodziewam sie ze w najblizszym czasie OBE samo mi przyjdzie jak dawniej. Chodzi tu oczywiscie o mala ilosc snu i nieregularny tryb zycia. Zastanawiam sie jeszcze nad zasosowaniem metody 4+1 bo to podobno jest bardzo skuteczne-kuzynowi udalo sie za pierwszym razem :O
Jesli chodzi o ten cytat o leku, to nie do konca go rozumiem. Niby ze moja dusza sie obawia tego ze nie wroci do ciala ? :|
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lukasz
post 28.09.2006 - 20:38
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006


Notatnik


Ja mysle ze tu chodzi o podswiadomy lek. Jezeli sie czegos boisz to bedziesz sie tego obawial swiadomnie lub nie :) musisz uzyc percepcji (czy jak to sie tam nazywa) wmawiajac sobie kilkarazy dziennie ze ci sie uda bez wzgledu na swoj lek.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MoNiQ
post 29.01.2007 - 01:41
Post #14


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Ej a można niewrocic do swojego ciala??:/

szczerze to ja sie boje tego bo moze np. Ci o ktorych pisaliscie ta Św.Rita itp. to moze oni wlasnie do dzis sa w stanie takiego Oobe:/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MoNiQ
post 29.01.2007 - 01:53
Post #15


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




i jeszcze chcialam opowiedziec o czyms co mi ie przytrafialo...do niedawna mialam takie dziwne napady przed zasnieciem...wygladalo to tak kladlam sie spac w momencie gdy zaczynalam zasypiac slyszlam taki jakby huk w mojej glowie jakby cos wybuchlo kolo mnie i nagle mialam takie cos dziwne ,ze odplywam, wydawalo mi sie, ze serce mi przestaje bic i wogole mialam wrazenie,ze umieram po czym zaraz przerywalam ten stan wlaczalam telewizor i normalnie zasypialam bez huku czy mozliwe,zebym zaczela bez kontroli opuszczac cialo??:/ czy to mozliwe?? to bylo naprawde dziwne zjawisko i domyslam sie jakimi przyczynami bylo wywolane ale niechce o tym mowic glosno:/ ale w kazdym razie nie chcialam tego co sie dzialo:/ i jeszcze mam pytanie czy jest mozliwe stworzyc sobie swiat w Oobe?? czy on jest jaki jet naprawde czy wogole mozna sobie stworzyc swoj swiat??np.animowany czy to raczej niemorzliwe??prosze pomorzcie!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Militar
post 29.01.2007 - 11:23
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(MoNiQ @ 29.01.2007 - 02:41) *
Ej a można niewrocic do swojego ciala??:/


masz bardzo płytkie spojrzenie. to ciało którego używasz zestarzeje sie wkrótce i najprawdopodobniej będziesz tak przywiązana do świata fizycznego że urodzisz sie ponownie. to TUTAJ jest przemijające i BARDZO KRÓTKIE. o TAM w buddyzmie mówi się w EONACH albo EONACH EONÓW - to są tak ogrmne jednostki czasu że musiałbym przytoczyć cały fragment pewnej sutry żeby wyłożyć ile to w przenośni trwa(co oczywiscie nie ma sensu to po prostu trwa tak długo że można w tym czasie zapomnieć kim sie było wcześniej :D ). a propo definitywnej śmierci to musze cię zmartwic otóż nie ma czegoś takiego jak życie wieczne nasz świat (ten materialny jak i niematerialny) powstał z karmicznych zależności poprzedniego świata
który uległ już samodestrukcjii. nasz świat również ulegnie samodestrukcjii kiedys kiedyś w przyszłości i nieważne czy mamy ciała fizyczne czy nie rozpuścimy sie razem z nim z tego co czytałem w tantrze i sutrach to ta zalezność dotyczy nawet Buddów. wszystko co ma swój poczatek skazane jest na koniec

CYTAT(MoNiQ @ 29.01.2007 - 02:41) *
szczerze to ja sie boje tego bo moze np. Ci o ktorych pisaliscie ta Św.Rita itp. to moze oni wlasnie do dzis sa w stanie takiego Oobe:/

w astralu można zdobywać takie informacje i tworzyc takie zręczne środki że powrót do ciała zawsze jest możliwy (co do śmierci przedwczesnej ciała to monroe cośtam opisywał że po bardzo dalekiej podróży żle sie czuł przez kilka dni i nawet teoretyzował że mógłby umrzeć ale kto to wie )
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MoNiQ
post 29.01.2007 - 14:11
Post #17


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




No ciekawe ciekawe hmm....tylko malo zrozumialam z tego bo nie jestem tak zaglebiona w tym temacie jak inni tutaj :-(
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Karakan
post 29.01.2007 - 15:23
Post #18


Listek
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Bodajże Monroe pisał o tym, że teoretycznie możliwe jest nie powrócenie do ciała, co więcej twoje ciało może być zagarnięte przez inna istotę. Jednak taka sytuacja może zajść tylko wtedy, gdy ty wyrazisz na to zgodę. Jeśli tego nie zrobisz twoje ciało zawsze pozostanie twoim. Jeśli dobrze pamiętam to ten sam autor pisał, że zdarzyło mu się raz, że podczas powrotu do ciała na drodze stanęła mu jakaś dziwna ściana, która nie chciała go przepuścić dalej. Po długim czasie kombinowania, stracił on wszelką nadzieję i zaczął się modlić. Po jakimś czasie ściana przepuściła go i znowu znalazł się w swoim ciele. Jeśli natomiast zdarzyło się komuś kiedyś wcale nie powrócić do ciała (w co wątpię), to raczej trudno będzie się o tym dowiedzieć.

Co do tworzenia swojego świata. W astralu masz moc kreacji świata za pomocą swojego umysłu. Możesz stworzyć wszystko, musisz mieć jednak odpowiednio silną wolę i koncentrację, aby to utrzymać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SadaM
post 29.01.2007 - 17:26
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Karakan, masz rację. Dla sprostowania dodam tylko, że ta ściana nie przepuściła go dlatego, że zaczął się modlić, tylko dlatego że zaczął myśleć racjonalnie. Skoro nie mógł pójść przed siebie, ani w bok, to została mu tylko jedna możliwość. Poszedł w tył i po chwili był w swoim ciele.

Ten post edytował SadaM 29.01.2007 - 17:26
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Karakan
post 29.01.2007 - 21:02
Post #20


Listek
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Rzeczywiście, masz racje SadaM. Po przeczytaniu dużej ilości tekstów niektóre rzeczy zaczynają się troszkę mieszać. A tu rzeczywiście miał miejsce ten krok w tył i powrót. Tak btw. ten krok w tył jest też metodą na przejście z LD do OOBE :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mati
post 29.01.2007 - 21:48
Post #21


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Karakan @ 29.01.2007 - 15:23) *
Co do tworzenia swojego świata. W astralu masz moc kreacji świata za pomocą swojego umysłu. Możesz stworzyć wszystko, musisz mieć jednak odpowiednio silną wolę i koncentrację, aby to utrzymać.



Myślałem, że to jest możliwe w LD
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park