oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Postrzeganie aury w wada?
zaku
post 17.03.2007 - 16:34
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czy jeżeli mam wadę wzroku będę miał problemy z postrzeganiem aury? Czy przez ćwiczenie perfekcyjności wzroku można wyleczyć się z wady ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
paciorek
post 17.03.2007 - 21:08
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Hmmm... myślę, że nie powinno to sprawić problemów. Aura to według mnie bardziej sprawa duchowa niż fizyczna.

Ćwicząc perfekcyjność wzroku? Co masz na myśli?

Jeśli chcesz opisze Ci jedno ćwiczenie które powinno pomóc, ale wykonuje się je długo i trzeba mieć sporo samozaparcia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 17.03.2007 - 22:13
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(paciorek @ 17.03.2007 - 21:08) *
Ćwicząc perfekcyjność wzroku? Co masz na myśli?

Chyba chodzilo mu o wytrenowanie "trzeciego oka",moim zdaniem jest to dobre ,jak wiadomo Szyszynka jako gruczoł produkuje hormony młodości ,jako jedna z siedmiu głownych czakra pozwala widzieć swoją aurę ,a jeżeli chodzi o pytanie to zgadzam się z Paciorkiem ,wszystko zależy od własnej interpretacji tego zjawiska.Zapytaj Militara on chyba wie o tym wszystko(:
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Militar
post 17.03.2007 - 22:20
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


miejmy nadzieję że kiedyś w bliżej nieokreślonej przyszłości poznam wszystkie tajniki ludzkiej psychiki. póki co mogę powiedzieć że na kursie coś mi manipulowano przy oczach ale nie przy czakrze adżni (zwanej także trzecim okiem) i po tym zacząłem widzieć aurę. ja bym jednak nie przesądzał że szyszynka ma coś do tego. oddzielmy fizyczne narządy od niefizycznych. nie można zobaczyć szyszynką aury. gdzieś natknąłem się w internecie na informacje że widzimy aurę nasza aurą że trzeba umieć troche manipulować własna aurą i nieco wyjsć z ciała (czy jakos tak) żeby zobaczyć czyjąś aurę. zauważcie że darek sugier widzi aurę sam mi to potwierdził kiedys (jego żona zresztą też potwierdziła że widzi aurę) więc ta bajeczka z internetu mogła by mieć jakiś ukryty sens.
radze obserwować kwiatki i własne dłonie na jednolitym tle. trwać w obserwacji aż oczy zaczną łzawić a potem jeszcze dłużej trwać. oto schemat iluzji jakie poprzedzają pierwsze zaobserwowanie aury wg kolejności ich pojawienia się:

1. łzawienie oczu
2. rozmywanei się obrazu
3. zmian kształtu obserwowanego obiektu
4. widzenie czarno-białe
5. spostrzeżenie koloru aury

proponuję obserwować rośliny o dużych lisciach na tle białej ściany w półmroku. oczy powinny być otwarte na siłe należy wyeliminować prawie zupełnie mruganie bo po każdym mrugnięciu trzeba wszystko zaczynać od nowa.

zaznaczam że ja tak sie uczyłem i nauczyłem obserwować aurę wiec jest to niepodważalnie dobry sposób bez względu co piszą inni

niestety obserwowanei aury moze spowodować pogorszenei wzroku. u mnei tak było. co wiecej utraconego wzroku nie sposób odzyskać nawet metodami bioterapeutycznymi chyba tylko korekcja laserowa ale wtedy się podpisuje kwitek że jak spieprzą oczy to ich się nie pozwie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Noobek
post 17.03.2007 - 23:59
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Militar @ 17.03.2007 - 22:20) *
2. rozmywanei się obrazu


Ten punkt mnie zastanawia. Czy wystarczyłoby gdybym celowo sprawił, żeby obraz mi się rozmył ("rozregulował" oko)? Bo przecież można uzyskać taki efekt na przykład "wpatrując sie w powietrze" znajdujące się w połowie drogi między mną a obserwowanym elementem.
Czy tak będzie mi łatwiej, czy muszę sie starać na siłę wyostrzać obraz i czekać aż sam się rozmyje?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zaku
post 18.03.2007 - 12:55
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


próbować dostrzegać aurę mogę podczas słuchania muzyki? I czy lepiej jak mam okulary czy lepiej jak nie mam? Jakby co to moja wada jest na minus.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
amaru24
post 19.03.2007 - 22:37
Post #7


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006


Notatnik


Mam pytanie do Militara w sprawie widzenia aury.
Wydaje mi sie ze ja widze ale nie wiem poniewaz chyba za latwo mi to przychodzi. Jest ona biala. Widze ja najlepiej do okola dlowy innego czlowieka, dloni czy np zgaszonego telewizora. Fakt ze tlo musi byc koloru jednolitego.
Najlepiej ja widze kiedy jestem zmeczona. Dlugie skupianie sie powoduje ze coraz lepiej widze A jak ktos sie przemieszcza to tak jakby ta aura tez sie przemieszczala za nia.
Czy ja widze ta aure czy raczej nie. To mi przychodzi z taka latwościa.
Dziekuje za odpowiedz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Militar
post 19.03.2007 - 23:41
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


spójrz na swoje dłonie jesli widzisz aurę to ja widzisz i już :D niektórym łatwo przychodzi bo maja dobrą karmę inni maja gorsza karmę czyli nie mają tzw 'predyspozycji' wszystko im z trudem przychodzi. jak sprawdzić czy masz dobrą karmę? spójrz w lustro jeśli jesteś zadowolona z własnego wyglądu to bez dwóch zdań masz dobrą karmę to jest jeden z efektów (choc wielcy mistrzowie potrafia ją przesuwac na inne dziedziny życia tzn zamiast wygladu wybieraja zdolności pozostali są rozdzielani mniej wiecej równomiernie - to skomplikowane można by ksiażkę napisać na ten temat).

miałem to prywatnie wysłać ale jak zwykle coś nie działa. poproszę książkę życzeń i zażaleń.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park