New Age |
|
|
silverek84
|
22.03.2007 - 09:30
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 241
Dołączył: 11.09.2006
Skąd: Zabrze
Nr użytkownika: 68

|
Ostatnio wzięło mnie jakoś na refleksje, przemyślenia. Zresztą każdy czasem się na to zdaje. I tak się właśnie zastanawiam czy my jesteśmy dziećmi New Age ? Zagłębiając się w OOBE, sztukę medytacji itd kierowałem się bardziej w stronę neutralności próbując obalić dotychczasowe przekonania. Lecz zagłębiając się coraz bardziej wydaje mi się że przynależymy właśnie do tego ruchu kulturowego.
Oto kilka założeń tego ruchu:
* Wszystko we wszechświecie jest ze sobą powiązane na płaszczyźnie duchowej, jest jednością. * Wszystko jest emanacją kosmicznej energii, którą można nazwać na przykład Bogiem albo Absolutem. * Wszystko co istnieje posiada moc tworzenia i zmiany rzeczywistości wedle swojej woli. * Najwyższym dobrem i celem życia jest miłość, w najszerszym rozumieniu. * Nauka nie jest w stanie wytłumaczyć wszystkiego, ponieważ jest tylko niedoskonałym instrumentem naszego poznania. Alternatywne metody mogą być niekiedy skuteczniejsze od naukowych. * Życie jest tylko stanem przejściowym, jednym z etapów rozwoju. Śmierć nie jest finalna, to tylko proces transformacji energii w inną formę. * Człowiek, tak jak i wszystko inne, jest uduchowiony, posiada nadfizyczną jakość. * Świat zmieni się, gdy ludzkość osiągnie odpowiedni poziom rozwoju duchowego. * Najważniejszym narzędziem człowieka jest wolna wola. Może on dokonywać w każdym momencie życia dowolnego wyboru, bez narażania sie na osąd i krytykę, bądź aprobatę, o ile czyni to świadomie i zdaje sobie sprawę z konsekwencji swojego postępowania.
Chyba większość osób na forum zgodzi się z tymi założeniami, bynajmniej tak mi się wydaje. W związku z tym czy jesteśmy dziećmi New Age ? Czy to dobra droga ? Nie jest to tylko kolejny ruch kulturowy mający na celu zwabić jak najwięcej ludzi ? Jakie jest wasze zdanie na ten temat ???
Pozdr :)
|
|
|
|
|
|
Pyrokar1990
|
22.03.2007 - 15:43
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 120
Dołączył: 30.01.2007
Skąd: Z Ogrodu Kahiki
Nr użytkownika: 473

|
James - ja uwazam sie za dziecko Boże, jestem katolikiem, ale to nie przeszkadza mi w uwazaniu Boga za Energie - jest On wszakze energia spajajaca wszechswiat, laczaca wszystko co stworzyl. Przez Niego wszystko sie dokonuje i wszystko dokonuje sie w Nim. A jest tak wlasnie dlatego, gdyz to Bog jest ta siecia laczaca kazdego z nas. Cala Biblia mowi praktycznie wlasnie o tym - Jezus jest głowa Kosciola-Boga, a my wszyscy jestesmy reszta ciala - wszyscy razem tworzymy Boga, bo wszyscy jestesmy fragmentem Boga poprzez Jego milosc i przez to ze nas stworzyl.
Przepraszam, bo rozwazanie to chyba niezbyt w temacie, ale troszke mnie sprowokowal James, ktory pisze juz w kilku tematach, ze przez to ze jest blisko z Kosciolem to zna wszystkie tajemnice (lub wiekszosc) i wypowiada sie troche jakby jego interpretacja byla to najprawdziwsza.
|
|
|
|
|
|
Pyrokar1990
|
22.03.2007 - 16:58
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 120
Dołączył: 30.01.2007
Skąd: Z Ogrodu Kahiki
Nr użytkownika: 473

|
Fakt jest faktem, ze poprzez podpieraniem sie nauka Kosciola, Kosciol sporo wiernych tracil na przestrzeni ostatnich wiekow :D.
Wdam sie natomiast w dyskusje:
Skoro dla ciebie Bog nie jest tylko energia, to czym jeszcze jest, co jeszcze posiada? Cialo? Skoro nie sklada sie z samej energii, to musi sie skladac z czegos nieenergetycznego, czyli materii. A ztym to juz mi sie ciezko zgodzic.
Nie chce zeby to brzmialo jak podwazanie twojej teorii, gdyz jest ona jednakowo sluszna, nie-do-udowodnienia i nie-do-podwazenia jak i moja.
Adi - w 2012 ma byc wyzerowanie pola magnetycznego Ziemi - zmienia sie ono co iles tysiecy, czy milionow lat. Po prostu czlowiek nie wie co sie stanie w ciagu tego czasu gdy na Ziemi nie bedzie pola magnetycznego. Potem juz powinno byc spoko, tyle ze bieguny zmienia miejsce i (o zgrozo) polnoc bedzie na polnocy, a poludnie na poludniu, czyli kompasy przestana dzialac. To jest to co ja slyszalem. No i ponoc Majowie to juz dawno temu wyliczyli :D.
|
|
|
|
|
|
Aslan
|
22.03.2007 - 17:59
|
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
     
Postów: 98
Dołączył: 30.01.2007
Skąd: sie biorą dzieci??
Nr użytkownika: 472

|
CYTAT(James @ 22.03.2007 - 16:26)  Ja po prostu nie potrafię zozumieć jak inni mogą uważać Boga za energię. Oczywiście Bóg może mieć energię, ale samą energią to On nie jest. Ale każdy ma prawo do własnego zdania i szanuję innych. Pfff a słyszałeś, że wszystko jest względne i subiektywne? To co dla ciebie jest białe dla kogoś innego jest czarne. Jeśli chcesz się choć trochę rozwinąć duchowo to musisz to zrozumiesz, bo inaczej się ograniczasz. Zrozum, że jeśli jego NP jest forma Davida Bechama (taki przykład"^^") to ty nie musisz mieć takiej samej. Ktoś się modli do krzyża, a ktoś inny z takim samym skutkiem do drzewa w które ty rzucasz kamieniami. Dlatego właśnie, że księża udowadniali, że bóg jest taki jakim oni go widzą, tylu ludzi odeszło... Dzieci nowej ery? Może, nie sądzę jednak, aby chodziło o jakiś ruch społeczny. Po prostu zmienić się powinien światopogląd i zwiększyć tolerancja. Mówiąc, że jesteś lepszy od zwierzęcia, bo ty masz dusze do niczego nie prowadzi, bo wszyscy są równi(skoro taki katolik z ciebie to powinieneś o tym wiedzieć). A ruchy społeczne i religijne z reguły są złe, bo udowadniają swoją wyższość nad tym co było. Rewolucja jest ideą. Prawda jest taka, że przyjdzie nowa era, ale nikt tego nawet nie zauważy. Trwałe zmiany zachodzą powoli...
|
|
|
|
|
|
Pyrokar1990
|
22.03.2007 - 18:35
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 120
Dołączył: 30.01.2007
Skąd: Z Ogrodu Kahiki
Nr użytkownika: 473

|
Aslan ma calkowita racje (tak na marginesie - nie wiem czemu, ale przyznawanie mu racji sprawia mi niebywala przyemnosc :D ). Znow na marginesie - David Beckham jest super - ale to nie jest istotne :D .
Nalezy pamietac, ze wszystko jest takie jakie myslisz ze jest. Swiat jest taki jaki wierzysz ze jest. Ty jestes tym kim uwazasz ze jestes. Kamien jest tym za co go uwazasz. Gdybys zaczal uwazac ze kamien to owca, to kamien stalby sie dla ciebie owca. Gdybys uwarzal ze Bog to wielki blok marmuru dryfujacy w kosmosie - to tak bedzie. Jesli uwazasz go za oblok pary - taki bedzie, niematerialny duch - prosze bardzo, zbitka atomow - jasna sprawa.
Tak naprawde to wlasnie jest prawdziwe oblicze Boga.
Przypomnialy mi sie takie 2 cytaty - jeden z biblii, drugi nie:
1) Coscie uczynili najmniejszemu z Mych braci, Mniescie uczynili 2) Gdy czyniles cos dobrego w imie jego (zla istota), to czyniles to tak naprawde wzgledem mnie, choc o tym nie wiedziales, lecz gdy ktos czynil niegodziwosci w imie Moje, ten czynil je dla niego, a nie dla mnie.
Z tego wynika jasno, ze nie wazne czy jestes dobrym czlowiekiem dla Boga, Jahwe, Allaha, Buddy, Tao, Drzewa, Kamienia, Psa, Kosmicznego Bloku, Imperatora Zura z Odległej Galaktyki, czy kogolwiek innego - wazne ze jestes dobrym czlowiekiem.
To taka refleksja - mocno nie na temat.
|
|
|
|
|
|
Noobek
|
22.03.2007 - 18:35
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 465
Dołączył: 26.01.2007
Nr użytkownika: 454

|
A ja dla odmiany będę sie trzymał tematu.
Jeśli autor zgadza sie z tymi założeniami New Age, to owszem, jest dzieckiem New Age (czy jak tam chce sie tytułować). Ja nie zgadzam się z większoscią tych założeń, więc do New Age trochę mi daleko.
* Wszystko we wszechświecie jest ze sobą powiązane na płaszczyźnie duchowej, jest jednością. - nie sądzę * Wszystko jest emanacją kosmicznej energii, którą można nazwać na przykład Bogiem albo Absolutem. - kiedys traktowałem Boga, jako energię, ale ostatecznie doszedłem do wniosku, że musi być kimś w rodzaju człowieka, który osiągnął maksymalny poziom rozwoju duchowego (gdyby mieszkał na ziemi, to oobe osiągałby w ciągu chwili i to w każdej sytuacji ) * Wszystko co istnieje posiada moc tworzenia i zmiany rzeczywistości wedle swojej woli. - moim zdaniem nie wszystko * Najwyższym dobrem i celem życia jest miłość, w najszerszym rozumieniu. - może, nie mam zdania * Nauka nie jest w stanie wytłumaczyć wszystkiego, ponieważ jest tylko niedoskonałym instrumentem naszego poznania. Alternatywne metody mogą być niekiedy skuteczniejsze od naukowych. - nauka potrafi wytłumaczyć WSZYSTKO, ale żeby okryć pewne rzeczy, trzeba wpierw odkryć inne. Więc chwilę potrwa (jakieś 1000 lat) zanim będzie można przeczytać o naukowym uzasadnieniu oobe, na biologii będą ltematu związane z budową czakr.... * Życie jest tylko stanem przejściowym, jednym z etapów rozwoju. Śmierć nie jest finalna, to tylko proces transformacji energii w inną formę. - reinkarnacja? Tu też nie mam zdania * Człowiek, tak jak i wszystko inne, jest uduchowiony, posiada nadfizyczną jakość. - nie bardzo rozumiem.... * Świat zmieni się, gdy ludzkość osiągnie odpowiedni poziom rozwoju duchowego. - to na pewno, tu się zgodzę. Świat przecież ciągle się zmienia * Najważniejszym narzędziem człowieka jest wolna wola. Może on dokonywać w każdym momencie życia dowolnego wyboru, bez narażania sie na osąd i krytykę, bądź aprobatę, o ile czyni to świadomie i zdaje sobie sprawę z konsekwencji swojego postępowania. - bez zdania
|
|
|
|
|
|
Pyrokar1990
|
22.03.2007 - 19:00
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 120
Dołączył: 30.01.2007
Skąd: Z Ogrodu Kahiki
Nr użytkownika: 473

|
No własnie powrot do tematu:
* Wszystko we wszechświecie jest ze sobą powiązane na płaszczyźnie duchowej, jest jednością. - racja, ale nie tylko duchowej, lecz takze energetycznej. * Wszystko jest emanacją kosmicznej energii, którą można nazwać na przykład Bogiem albo Absolutem. - Tak -Bog to stworzyl wiec sa to jego obrazy. * Wszystko co istnieje posiada moc tworzenia i zmiany rzeczywistości wedle swojej woli. -wg mnie zwierzeta tez :P, czyli zgadzam sie. * Najwyższym dobrem i celem życia jest miłość, w najszerszym rozumieniu. - nie probujcie odkrywac celu istnienia, to sie zle konczy... milosc jest jednak glownym elementem tego celu. * Nauka nie jest w stanie wytłumaczyć wszystkiego, ponieważ jest tylko niedoskonałym instrumentem naszego poznania. Alternatywne metody mogą być niekiedy skuteczniejsze od naukowych. - racja, ale nauka kiedys wymysli nowe sposoby i tak w kolko. * Życie jest tylko stanem przejściowym, jednym z etapów rozwoju. Śmierć nie jest finalna, to tylko proces transformacji energii w inną formę. - zycie ma nas przygotowac do prawdziwego zycia. * Człowiek, tak jak i wszystko inne, jest uduchowiony, posiada nadfizyczną jakość. - Dusza. * Świat zmieni się, gdy ludzkość osiągnie odpowiedni poziom rozwoju duchowego. - zgoda * Najważniejszym narzędziem człowieka jest wolna wola. Może on dokonywać w każdym momencie życia dowolnego wyboru, bez narażania sie na osąd i krytykę, bądź aprobatę, o ile czyni to świadomie i zdaje sobie sprawę z konsekwencji swojego postępowania. - tak.
I mimo ze zgadzam sie ze wszystkimi stwierdzeniami, to nie uwazam sie za Dziecko New Age. Kiedy indziej wyjasnie.
|
|
|
|
|
|

3 Stron
1 2 3 >
|
 |
|