oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Lęk A Osiągnięcie Oobe, Jak pokonać lęk?
nefrethete
post 28.02.2008 - 19:30
Post #1


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Bardzo chciałabym osiągnąć ten stan oddzielenia od ciała fizycznego ale nie potrafię. Jestem pewna że główną przyczyną jest lęk. Jeszcze w ciągu dnia nie sprawia mi to tak wielkiego problemu jak w nocy choć właśnie wtedy panuja idealne warunki osiągnięcia oobe. Jak sobie z tym poradzić?
Myślę że moje obawy maja tego rodzaju obawy że: umrę, jakaś obca istota (zły duch lub inna) zrobi mi krzywdę, dostanę pomieszania umysłu lub sam szatan nie opęta. Te obawy są naprawdę silne. Choć wierzę, że podobno nie spotka mnie nic takiego po drugiej stronie to nie mogę powiedzieć że o tym wiem. Pomóżcie!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
grzee
post 28.02.2008 - 19:49
Post #2


break the rules.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


odkąd pamiętam uważam, że niewiedza budzi strach i wszelakie lęki ;) czytaj o rzeczach, których się boisz i które powodują blokadę przed oobe to na prawdę zmienia podejście do całej sprawy. wierz mi... że takie przypadki jakie opisujesz, zdarzają się niesamowicie rzadko - jeżeli nawet w ogóle. umrzesz? niby jak? zadawaj sobie pytania na temat własnych lęków... i logicznie odpowiadaj ;)

pokochaj strach ;) <3
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fallenka
post 28.02.2008 - 20:51
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ze mną jeszcze nie dawno było podobnie a powodem mojego strachu była ciemność.Zaczęłam wmawiać sobie że strach jeszcze bardziej mnie umacnia i że jest niczym innym jak tylko mną samą.Musisz go pokochać.Zrób sobie test, usiadz się w nocy w ciemnym pokoju i powiedz do siebie że lęki które siedzą w Twojej podświadomości są zmyślone i nieprawdziwe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nefrethete
post 28.02.2008 - 21:13
Post #4


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pewnie ciemność jest powodem mojego panicznego leku..Kiedyś tak bardzo się jej bałam (może nie tak w dzieciństwie jak już w wieku dorosłym) ze nie umiałam zasnąć przy zgaszonym świetle (to za sprawą jakiś książek z dziedziny okultyzmu o mrocznych mieszkańcach astralu), a najlepiej jeszcze jak był włączony telewizor. Z biegiem czasu pokonałam ten lęk tłumacząc sobie że w ciemności nie ma nic co może mi zaszkodzić, bo jestem chroniona i takie tam...
CYTAT(fallenka @ 28.02.2008 - 20:51) *
Zrób sobie test, usiadz się w nocy w ciemnym pokoju i powiedz do siebie że lęki które siedzą w Twojej podświadomości są zmyślone i nieprawdziwe.

Mogę spróbować...a tobie co pomogły?
Ja raczej potrzebuje mocniejszego powodu aby przekonać się że nie ma się czego obawiać.
Wyjście z cuiała i takie "obnażenie się" w pełnej okazałości jest jakby powtórką z rozrywki...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fallenka
post 28.02.2008 - 21:27
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mi "mądrzy ludzie" przemówili do rozumu.Często tez widziałam świetlne punkciki różno kolorowe,na początku bałam się ich ale potem uzmysłowiłam sobie że te światełka to czyta energia którą wydzielam ja sama.No i strach na ciemnośc przeszedł.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cibola
post 29.02.2008 - 16:03
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Więc rób to w dzień ;)

Niedaje leku na strach bo stoi tuż przed tobą a jest nim milosc i wiedza pozdro. =)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
luzak067
post 29.02.2008 - 16:12
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Też się bałem na początku =D, szczególnie hipnagogogów jak słyszałem przeraźliwe krzyki :), jednak po paru takich doświadczeniach to stawało się dla mnie zwykłe i normalne. Cwicz więc :P, nie muszisz nawet zmuszać się do pokonania strachu, bo po kilku razach sam przejdzie albo znacząco osłabnie :P, gdyż takie doświadczenia staną się codziennością
;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Artur_flyer
post 29.02.2008 - 18:50
Post #8




Guests




Hmmm, tak... lęki .
:)
Tworzymy lęki.

Jeżeli potrafimy je tworzyć to umiemy też je usuwać :)

Hmmm... ostatnio bawię się afirmacjami:)
Pomagają mi:)

Spróbuj tego, potężna afirmacja. Powtarzaj sobie w myślach lub na głos, jak wolisz:)

JAM JEST Obecnością Mistrzowską, która kontroluje i ZAWSZE zwycięża.

Pamiętaj, myśli, słowa hmmm, to energia.

Jeżeli nie czujesz tej afirmacji, nie pasuje Ci wymyśl jakąś inną.

Włącz Czucie jak to powtarza mój przyjaciel :)

PS.> Dziś Matrix Rewolucje na TVN :) hihihi
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ldkiler
post 29.02.2008 - 19:09
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Miałem tak samo, jednak powoli likwidowałem strach.

Naoglądaj się horrorów, a potem rób to czego się boisz. Na przykład ja się bałem nawet chodzić po domu no więc chodziłem i teraz już tego strachu nie czuje ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nefrethete
post 29.02.2008 - 19:48
Post #10


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Chyba najlepszym sposobem jest konfrontacja z lękiem i wspomaganie się przy tym afirmacjami. To jednak wymaga czasu....ja chciałabym tak już;-)

dobra mądrale a co powiecie na to?

http://esensja.pl/magazyn/2002/05/iso/04_09.html
Go to the top of the page
 
+Quote Post
luchessi
post 01.03.2008 - 09:37
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(nefrethete @ 29.02.2008 - 23:22) *
dobra mądrale a co powiecie na to?

http://esensja.pl/magazyn/2002/05/iso/04_09.html


To wygląda na świadomy sen. Ale na pewno nie oobe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nefrethete
post 01.03.2008 - 10:11
Post #12


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(luchessi @ 01.03.2008 - 09:37) *
To wygląda na świadomy sen. Ale na pewno nie oobe.

tak czy inaczej jest powodem do strachu bo tak naprawdę nie wiemy co się stało...a ciekawe co mogłoby być zatem przyczyną śmierci

a tak swoją drogą opowiem wam coś co mi się przytrafiło gdzieś 9 -10 lat temu.

Kiedyś mój synek był mały, spał ze mną w łóżku zaczął się wiercić i marudzić we śnie jakby zaraz miał się zbudzić. Ocknęłam się ze snu i w ciemności leżąc połozyłam mu dłoń na czole aby się uspokoił i spał dalej. Po chwili zaczęłam mieć dziwne wibracje i w głowie też się coś działo. Jakbym coś widziała, jakieś obrazy, szum w głowie, jakieś ciśnienie...Trawało to jakąś chwilę. Nie pamiętam tego dobrze bo byłam tak wystraszona że pomimo że ciało miałam jakieś zimno - lodowate ze strachu czułam na całym ciele pot i uderzające gorąco. Nigdy w życiu czegoś takiego nie przeżyłam. Nie choruję na żadne choroby psychiczne ani nic w tym stylu. Byłam tak przerażona w tym stanie że prosiłam Boga o pomoc. Miałam ważenie że jakiś duch we mnie wstępuje czy co....naprawde byłam śmiertelnie przerażona. Zaraz zaświeciłam śiwtało i tak siedziałam do rana bo straszliwie bałam się zasnąć. Od tamtej pory nic takiego mi się nie przyrafiło. Co to mogło być? i czy to też nie jest przyczyną mojego lęku?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cibola
post 01.03.2008 - 20:40
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




buuuuuu no to stypa ;/

p.s trzeba było sie nie bać masz za swoje negatywne emocje, gdybys kochała cale doswiadczenie napewno wygladaloby zupelnie inaczej
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nefrethete
post 01.03.2008 - 20:53
Post #14


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Cibola @ 01.03.2008 - 20:40) *
buuuuuu no to stypa ;/

p.s trzeba było sie nie bać masz za swoje negatywne emocje, gdybys kochała cale doswiadczenie napewno wygladaloby zupelnie inaczej


wtedy to ja nie interesowałam się tematyką oobe i nie wiedziałam co mnie spotkało...a tak w ogóle to możliwe że mogłam doznać swego rodzaju tychże wibracji?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cibola
post 01.03.2008 - 21:07
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




eee pewnie ze mozliwe, ale bardziej jako powod podalbym atak tej istoty na Panią i Syna . Niestety ... ale juz po i wszyscy sa happy ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nefrethete
post 01.03.2008 - 21:11
Post #16


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Cibola @ 01.03.2008 - 21:07) *
podalbym atak tej istoty na Panią i Syna . Niestety ... ale juz po i wszyscy sa happy ;)

po pierwsze jakiej istoty bo niezidentfikowałam, po drugie nie wszyscy są happy;-( bo możliwe że coś straciłam...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
suwak
post 01.03.2008 - 21:24
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja praktycznie od samego początku miałem problem ze strachem podczas prób oobe. Ostatnio doszedłem do wniosku, że przyczyną tego strachu może być zbyt duże utożsamienie Siebie z ciałem... Nie umiem tego inaczej wyjaśnić.
Dodam, że nie boję się niczego konkretnego, typu: zerwanie liny, opętanie etc., raczej samego faktu, że będę poza ciałem - oddzielenia. Jest to dość nieokreślony strach, dlatego pewnie tak problematyczny i silny. Jakby lęk przed samym oobe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
M2rc1n
post 01.03.2008 - 22:51
Post #18


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja się cały czas boję, cała moja przygoda z oobe trwa parę miesięcy z przerwami, ale nigdy nie wyszedłem tak całkowicie. Dla mnie strachem jest ta niewiadoma, co się stanie, co spotkam po drugiej stronie.

CYTAT(nefrethete @ 29.02.2008 - 22:22) *
dobra mądrale a co powiecie na to?

http://esensja.pl/magazyn/2002/05/iso/04_09.html


Ta historia mnie przeraziła :O. Czy to prawda czy tylko bajka? Co wy na to???
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fealivrin
post 02.03.2008 - 23:20
Post #19


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(M2rc1n @ 01.03.2008 - 22:51) *
Ta historia mnie przeraziła :O. Czy to prawda czy tylko bajka? Co wy na to???


Yy, wydaje mi się, że to najzwyklejsze pod słońcem opowiadanie ;) Chociaż nie powiem, jakieś tam przesłanie na pewno niesie, ale wątpię żeby była całkowicie prawdziwa. Może jest w niej jakieś ziarno prawdy, w każdym bądź razie przesłanie jakieś jest. Jakie - to już chyba sprawa indywidualna ;)


Co do lęku - też się boję. W dzień nie, za to w nocy jak zwykle nachodzą mnie dziwne obawy zwłaszcza związane z niepożądaną obecnością jakichś istot. Grunt to nie wpadać w panikę, zachować spokój, a najlepiej zapoznać się z wieloma technikami innych, bo są naprawdę pomocne ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
oooxoxooo
post 23.03.2008 - 15:29
Post #20


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




jeśli chodzi o przezwyciężanie strachu związanego z praktykowaniem OOBE, to zawsze pomagała mi SKRZYNIA PRZEMIANY ENERGII, którą poznałem, dzięki instruktażowi Monroe z HEMI-SYNC, wave 1. oto przetłumaczony fragment tego nagrania:

Stwórz teraz w swym umyśle, czy po prostu pomyśl, o osobistej Skrzyni Przemiany Energii. Wizualizuj lub zwyczajnie myśl o dużej mocnej skrzyni, z ciężkim wiekiem. O skrzyni tak mocnej, że może zawrzeć i utrzymać wszystko, co do niej włożysz. Myśl o tej skrzyni teraz / dźwięki / Teraz podnieś ciężkie wieko Twojej Skrzyni Przemiany Energii i włóż do niej , w tym momencie, całą fizyczną materię zmartwień , niepokojów i kłopotów. Nie będziesz potrzebował ich podczas tego ćwiczenia, mogłyby przeszkadzać Ci po prostu. Włóż do skrzyni w tym momencie całą fizyczną materię zmartwień, niepokojów i kłopotów. Nie będziesz potrzebować ich podczas tego ćwiczenia, mogłyby po prostu przeszkadzać Ci.. Wykonaj to, a ja zaczekam / dźwięki / Teraz zamknij ciężkie wieko szczelnie i w wyobraźni odwróć się plecami od Twojej Skrzyni Przemiany Energii. Powiedz w swoim umyśle, powiedz do siebie: ?Jestem czymś więcej niż moim fizycznym ciałem. Ponieważ jestem czymś więcej niż materią fizyczną, głęboko pragnę rozwijać się, oświadczać, poznawać, rozumieć, kontrolować, używać te wyższe energie i energetyczne systemy, które mogą być korzystne i konstruktywne dla mnie i dla tych, którzy są blisko mnie. Również głęboko pragnę pomocy i współpracy, wsparcia, zrozumienia tych Istot, których mądrość, rozwój i doświadczenie są równe, lub większe od moich własnych...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mto
post 27.03.2008 - 07:11
Post #21


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja też się boję hipnagogiów i głosów, które często słysze po przebudzeniu np krzyki walenia w ścianę itd ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V   1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park