CYTAT(SORROW @ 15.09.2008 - 23:18)

Kiedyś testowałem piwo .Jestem co prawda starym już ch*jem i wiem ,jak i w jakich ilościach na mnie działa alkohol . Wróciłem z nocnej służby i rano walnąłem na szybko dwa browary .Póki jeszcze nie czułem działania sugerowałem sobie to i owo. Zasnąłem błyskawicznie i miałem mega - czysty/przejrzysty(nie mylić ze świadomym) sen . W pewnym momencie zacząłem odzyskiwać świadomość i wówczas odezwał się pełny pęcherz zrywając fazę .
Obecnie stosuję yerbę, ale uwaga: też jest moczopędna , a niektóre gatunki (Rosamonte, La Merced) są bardzo mocne i niektórzy mogą mieć problemy z ponownym zaśnięciem.
Popieram ciałem i słowem ,dobra seta dobrej wódeczki przed snem polepsza jakość snu i jego ostrość późniejszego odnajdywania w myślach, testowałem , próbowałem.... ale zaprzestałem bo jak to mówią
nawet czopki doodbytnicze wzmagają homoseksualizm .