Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Pytanie Pomocy.
Wild
post 10.10.2008 - 17:57
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 4
Dołączył: 04.10.2008
Nr użytkownika: 5430




Mam pewien problem mianowicie z : od pewnego czasu próbuje wyjść z ciała, wczoraj chciałem wyjść z ciała metodą (symulacji swojej śmierci) jak już spadałem z samolotu leciałem na duł, rozbiłem się o ziemię, w głowie mi się zakołowało i oczach widziałem tylko biel (wszędzie biel) wystraszyłem się i otworzyłem oczy.
Czy to było to? czy byłem blisko? by wyjść z ciała?
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 10.10.2008 - 18:53
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




CYTAT(Wild @ 10.10.2008 - 18:57) *
Mam pewien problem mianowicie z : od pewnego czasu próbuje wyjść z ciała, wczoraj chciałem wyjść z ciała metodą (symulacji swojej śmierci) jak już spadałem z samolotu leciałem na duł, rozbiłem się o ziemię, w głowie mi się zakołowało i oczach widziałem tylko biel (wszędzie biel) wystraszyłem się i otworzyłem oczy.
Czy to było to? czy byłem blisko? by wyjść z ciała?


Pierwszy raz słysze o takiej metodzie. Jedno jest pewne, symulując swoją śmierć - zasymulowałeś swoją śmierć, czego się więcej spodziewałeś? :) Nie ma tak prosto by symulując swoją śmierć zobaczyć co jest dalej (też tak próbowałem :P ). Najbliżej obe byłeś pewnie spadając (bo właśnie te odczucia - spadania i unoszenia się, najczęściej prowadzą do obe). Następnym razem zamiast symulować swoją śmierć po prostu wpraw swoje ciało w nagły ruch, tak jak tutaj skokiem z samolotu. Najważniejsze jest tylko to byś był po pierwsze świadomy a po drugie pamiętał do czego to ma prowadzić.
Profile CardPM
+Quote Post
Wild
post 10.10.2008 - 20:29
Post #3

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 4
Dołączył: 04.10.2008
Nr użytkownika: 5430




CYTAT(Majster @ 10.10.2008 - 19:53) *
Pierwszy raz słysze o takiej metodzie. Jedno jest pewne, symulując swoją śmierć - zasymulowałeś swoją śmierć, czego się więcej spodziewałeś? :) Nie ma tak prosto by symulując swoją śmierć zobaczyć co jest dalej (też tak próbowałem :P ). Najbliżej obe byłeś pewnie spadając (bo właśnie te odczucia - spadania i unoszenia się, najczęściej prowadzą do obe). Następnym razem zamiast symulować swoją śmierć po prostu wpraw swoje ciało w nagły ruch, tak jak tutaj skokiem z samolotu. Najważniejsze jest tylko to byś był po pierwsze świadomy a po drugie pamiętał do czego to ma prowadzić.


Świetnie, dziękuję za pomoc jak możesz napisz na gg 6782437 pogadamy więcej bo szukam kogoś kto mi doradzi, BARDZO bym był wdzięczny.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic