Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Niezwykły Przypadek!, Moja historia...
WcPiker
post 21.11.2008 - 12:07
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 28.08.2007
Nr użytkownika: 1922




Witam!

Mimo ze jestem zarejestrowany na tym forum już od jakiegoś czasu, jest to mój pierwszy post.
W końcu skusiłem się aby opisać mój przypadek, moją historię związaną z OOBE, w sumie to niezbyt z tym związaną :( (ale o tym w dalszej części mojej wypowiedzi).

A więc zacznę od tego że jako 5-6 latek zaczynałem doświadczać swoich pierwszych paraliżów sennych. Niekiedy po kilka razy w nocy. Mój pierwszy raz, kiedy obudziłem się przykryty kołdrą po uszy z uciskiem klatki piersiowej i nie możnością oddechu zapamiętam na całe życie. Zjawisko to tłumaczono mi teorią bezdechu. Czasem do objawów klasycznego paraliżu dochodził lekki pisk w uszach i uczucie... hmm... swędzenia serca (nie wiem czy posłużyłem się odpowiednim określeniem, ale bardzo trudno mi to opisać).
A więc raczej nic nadzwyczajnego... do czasu...

W wieku 6,7 lat paraliże ustały, aby nękać mnie za kilka lat. Jako 10 latek miałem kilkadziesiąt "jazd" w ciągu nocy. Usypiałem - paraliż, budziłem się - paraliż, ponownie chciałem usnąć - paraliż. Charakterystyka tych zdarzeń jednak nieco się zmieniła. Nie było żadnego uczucia duszenia, czasem jak kilka lat wcześniej pojawiał się tylko leciutki pisk w uszach. Pewnej nocy jednak obudziłem się i bardzo chciało mi się pić. Więc ruszyłem po napój. Gdy położyłem się ponownie do łóżka straciłem siły i... paraliż, ale po raz pierwszy w życiu nietypowy paraliż. Nie odczuwałem żadnego strachu, byłem w tym stanie nawet około 3-5 minut, co wcześniej nie zdarzało mi się. Żeby tego było mało przed oczami pojawiały mi się dziwne biała, ni to szare figury (kształt na wzór kwadratu), które ciągle zbliżały się do mnie i znikały. Mimo że panowała kompletna ciemność zacząłem widzieć zarysy mojego biurka znajdującego się na przeciw łóżka! Ale wszystko było takie jak w śnie, nie wyraźnie. Trudno opisać mi kolory podczas tego paraliżu, bo były można powiedzieć "dziwne" i dokładnie już tego przypadku tak nie pamiętam. I co dalej? Nie wiem, chyba zasnąłem, ponieważ obudziłem się wczesnym rankiem.

Na przełomie podstawówki, gimnazjum zaczęły się najgorsze męki. Paraliż z szumem w głowie, kontury różnych postaci. Czas trwania tego znacznie się wydłużył. Zaobserwowałem że najczęściej występował on po wyjściu z LD (wtedy jeszcze LD miewałem przypadkowo) lub po koszmarze.
Bardzo często gdy chciałem zasypiać moje ciało zaczynało drżeć, wibrować z bardzo ogromną siłą (czasem nieprzyjemną), zawsze jednak to ustawało. Powtórzyła się "sytuacja z kwadratami" i występowały podobne.

W końcu jednak natrafiłem na Discovery na program o koszmarach sennych... paraliż senny. Pomyślałem sobie: k***a, jestem opętany, albo coś. W programie tym nie było ani słowa o OOBE.
Teraz za każdym razem gdy miałem paraliż zacząłem się ogromnie bać.

Minęło trochę czasu i stałem się posiadaczem internetu. A więc już wiedziałem mniej więcej o co biega. Zacząłem czytać o OOBE.

Mój strach uspokoił się, próbowałem wywoływać OOBE... w marnym skutkiem.
Pewnej nocy jednak doszło do przełomowego i fascynującego mnie odkrycia w czasie próbowania OOBE. SAM POTRAFIŁEM WYWOŁAĆ PARALIŻ SENNY! NA ŻĄDANIE! Zauważyłem że tylko kiedy jestem zmęczony i chce mi sie spać potrafię wywołać w swoim ciele paniczny strach, który zabierał mi wszystkie siły i paraliżował. Próbowałem to wykorzystać do osiągnięcia pierwszego w życiu OOBE.
Kapucha! Nie udało się! Albo stan samoistnie mijał, albo tak silnie zaczęło mnie paraliżować ze nie mogłem oddychać i "budziłem się" na siłę.
Pierwsze OOBE (o ile było to w 100% OOBE) osiągnąłem podczas dziennej drzemki (a zdarzają mi się one bardzo rzadko) nieświadomie. Wybudzam się i nagle czuje wibrację całego ciała i tak jakby mnie coś mocno uderzyło, rzuciło i przestałem wszystko widzieć. Czerń dookoła, ale poruszałem się w niej w dziwny, nietypowy sposób, którego nie jestem w stanie opisać... wiem tylko że nie wykorzystywałem do tego siły. Byłem bardzo długo w tym stanie, aż zacząłem się bardzo bać ponieważ nie mogłem się obudzić!!!
Nagle jakby prąd mnie kopnął i wstałem.

OOBE nie przeżyłem po mimo 100% sytuacji już nigdy. Napisałem tę całą historię aby zobrazować iż miałem takich sytuacji bardzo wiele nigdy nie zaowocowało to osiągnięciem celu.
Jakiś rok temu dodatkowo opuściła mnie zdolność do robienia paraliżów. Miewam jednak często wibracje i odwołuję sie do artykułów, sposobów na OOBE na tym forum i wielu innych stronach i nic nie wychodzi... :(

Proszę więc o komentarze do mojego przypadku i porady dotyczące osiągania tego stanu.
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 21.11.2008 - 13:17
Post #2

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




Komentarze jakiego typu?
Porady dotyczące OBE w kontekście jakiej techniki?

Paraliże przysenne u niektórych osób występują znacznie częściej niż u innych - zwłaszcza u osób młodych (czyt. dzieci i młodzieży). Wystarczyło powiedzieć o tym lekarzowi ;] .
Profile CardPM
+Quote Post
Cerebrii
post 21.11.2008 - 16:02
Post #3

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 18.11.2008
Nr użytkownika: 6275





a paraliż +świadomy sen hmm...

ja miałam paraliż senny i swiadomie byłam w innym świecie z którego za wszelka cene chciałam uciec
bo wydawalo mi sie ze mnie zjedza ...

czułam jak obce postacie siegajace mi do kolan, złe i w ogóle takie kulki czarne, takie jakies prostackie kształty przypominajace... bulgoczacą piane?? oplatały mi stopy tak silnie ze nie mogłam sie poruszyc, wiec stwierdzilam ze musze uciekac i tam sterowałam jak mogłam swoją postacią w tej gierce ale strasznie cięzko mi to szlo;/;/ wiec stwierdziłam ze jedyne wyjscie to wybudzic sie z tego, bo przeciez czułam i wiedziałam ze śnię...(moje ciało fizyczne sobie spalo i mialo moje fanaberie gdzies!)

dosc nieźle przerazila mnie realnośc tego wszystkiego, mysle ze tu ujawniają sie jakies strachy ludzkie durnowate, potem mózg to wszystko odtwarza i czasami jest dosc :ostre: bo i swiadomosc sie uruchamia,wtedy przezywamy sen niewłasciwie, bo realnie..
a zmuszanie sie do paraliżu czy LD to robienie z siebie i swojej psychy idioty;/
STAWIAM NA OOBE I TELEPORTACJE,które z tym nie mają kompletnie nic wspólnego!!, bo to rodzaj relaksu ,poznawania wlaściwości naszego mozgu( do dziś wielkiej niewiadomej),on sie przy tym rozwija ,"oddycha"pobudza do funkcjonowania nieaktywne obszary,wszystko robimy swiadomie,celowo, wiemy ,co sie moze stac itp. mamy na to wpływ w kazdej chwili praktycznie mozemy przerwac itp.

a jakies tam paraliże to zaburzenia nieuspanej do konca świadomości!!
pies drapał takie cos :P
Profile CardPM
+Quote Post
Shinya
post 21.11.2008 - 18:33
Post #4

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 19
Dołączył: 18.10.2008
Skąd: ..
Nr użytkownika: 5567




CYTAT(Cerebrii @ 21.11.2008 - 18:02) *
a zmuszanie sie do paraliżu czy LD to robienie z siebie i swojej psychy idioty;/

Mam pytanie odnośnie tego powyżej. Chodzi Ci o to, że nie można na życzenie tego wywołać np. metodą, że to musi być czysty przypadek? Jeśli tak, to to brednie :P. I nie wiem czemu robienie z siebie idioty. To że człowiek próbuje, to nie znaczy, że jest idiotą. Co prawda nie zawsze może się udać, ale są na to sposoby. Pozdrawiam :)
PS a pisk w uszach to normalnie :P z czasem (chyba) każdy tego doświadczy :) o ile mi wiadomo :) pojawić mogą się też inne przeróżne straszne rzeczy, jak np jakieś głosy, płacz dziecka i takie różne :]. Są to hipnagogi. Ale nie nie, to nie koniec, są jeszcze lepsze xP, jak np, wydaje nam się, że ktoś ciągnie nas za rękę/nogę...To dopiero przeżycie xP.
Profile CardPM
+Quote Post
LightRevan
post 21.11.2008 - 20:11
Post #5

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 79
Dołączył: 15.11.2006
Skąd: Polska, Legionowo
Nr użytkownika: 227




Wydaję mi się, że "niemoc" wibracji leży w twojej podświadomości spowodowana strachem. Spróbuj nie myśleć o strachu czy o tym co się stanie jak osiągniesz wibracje. Skup się na osiągnięciu wibracji, potem "oderwij" się.

Taki mały OFFTOPIC:
Wiesz... Wczoraj miałem sen, trochę dziwny. Śniło mi się, że byłem w domu. Poczułem wibracje. Postanowiłem przejść do innego pokoju, żeby zobaczyć się w lustrze(świadomie). Nie był to mój dom, jakiś fikcyjny, bo otaczały mnie trzy lustra(moja twórcza wyobraźnia:P). W lustrze ujrzałem jak moje ciało rozjaśnia się, tak jakby rozpadało się. Jednak nie chciałem wejść do astrala. Trochę z tym walczyłem, ale niezły miałem potem paraliż jak się obudziłem.

Coś przeczuwam, że wkrótce osiągniesz wibracje i OOBE. Polecam książki Monroe'a :D.

Pozdrowionka :D
Profile CardPM
+Quote Post
Cerebrii
post 21.11.2008 - 20:51
Post #6

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 18.11.2008
Nr użytkownika: 6275




"Mam pytanie odnośnie tego powyżej. Chodzi Ci o to, że nie można na życzenie tego wywołać np. metodą, że to musi być czysty przypadek? Jeśli tak, to to brednie :P. I nie wiem czemu robienie z siebie idioty"


czytając wypowiedz kolegii powyżej( jak sam stwierdził, był w stanie sam wywołac u siebie paraliz znając procedury ...)chyba jasne , ze nie chodziło mi o to ze na zyczenie tego nie mozna wywołac:)oczywiście , że można.

tylko patrzylam tu z perspektywy samego procesu LD I paraliżu.Z tym idiotyzmem to chodizło mi tylko o sens tego wszystkiego,bo sniac nigdzie nie jestes ,obraz tworzy twój mózg,oszukuje cie ,bo nieuspana do konca swiadomosc zaczyna stwarzac pozory, ze jednak gdzies sie jest( itd...czlowiek sie meczy cos chce działac , idzie mu to opornie (bo nie jest tam gdzie mu sie zdaje) w koncu dochodzi do wniosku ze to sen i na siłe chce sie obudzic ale nie moze itd.. i wedlug mnie to jest bez sensu po prostu,tyle tylko ze podobno to moze pomóc osiagnac OOBE,a osoby ktorym to sie dzieje czesto, lub samoistnie to maja wieksze predyspozycje do osiagania OOBE.
Chce tylko dodac ,ze wszelkiego rodzaju paraliże senne maja podloze zaburzeniowe...i to nie jest normalne,bo w snie raczej nie powinno miec sie świadomości , sen jest dla odpoczynku mózgu, a nie kombinacji psychicznych.
zeby mieć OOBE nie trzeba spac, czyli wejscie w trans medytację z zachowaną świadomością jest jak najbardziej normalne(nie prowokujemy zaburzeń) i nieszkodliwe dla naszej psychiki.
Profile CardPM
+Quote Post
Paul 023
post 21.11.2008 - 22:49
Post #7

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 98
Dołączył: 29.02.2008
Nr użytkownika: 3713




Wydaje mi się, że małe dzieci szybciej i łatwiej mogą osiągać stan oobe niż osoby dorosłe.
Również małe dzieci często mogą także widzieć więcej od nas...

Za to my jako dorosła osoba mamy często pewne problemy z wejściem w stan oobe
Profile CardPM
+Quote Post
Shinya
post 21.11.2008 - 23:02
Post #8

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 19
Dołączył: 18.10.2008
Skąd: ..
Nr użytkownika: 5567




CYTAT(Paul 023 @ 22.11.2008 - 00:49) *
Wydaje mi się, że małe dzieci szybciej i łatwiej mogą osiągać stan oobe niż osoby dorosłe.

Też mi się tak zdaje :P
Profile CardPM
+Quote Post
Cerebrii
post 21.11.2008 - 23:29
Post #9

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 18.11.2008
Nr użytkownika: 6275




CYTAT(Shinya @ 21.11.2008 - 23:02) *
Też mi się tak zdaje :P



bo juz nam kur** mózgi kisną na starość:PP
Profile CardPM
+Quote Post
LightRevan
post 22.11.2008 - 17:02
Post #10

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 79
Dołączył: 15.11.2006
Skąd: Polska, Legionowo
Nr użytkownika: 227




CYTAT(Cerebrii @ 21.11.2008 - 20:51) *
"Mam pytanie odnośnie tego powyżej. Chodzi Ci o to, że nie można na życzenie tego wywołać np. metodą, że to musi być czysty przypadek? Jeśli tak, to to brednie :P. I nie wiem czemu robienie z siebie idioty"

Pewnie, że można to wywołać metodą. Chodziło mi oto, że jeżeli nadarzy się taka okazja, to należy z niej skorzystać :D
Profile CardPM
+Quote Post
Cerebrii
post 24.11.2008 - 20:11
Post #11

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 18.11.2008
Nr użytkownika: 6275




CYTAT(LightRevan @ 22.11.2008 - 17:02) *
Pewnie, że można to wywołać metodą. Chodziło mi oto, że jeżeli nadarzy się taka okazja, to należy z niej skorzystać :D

EJ PRZECIEZ TO JA CYTOWAŁAM KOLEZANKE;;/;/
CZYTAJCIE UWAZNIEJ
Profile CardPM
+Quote Post
Shinya
post 25.11.2008 - 16:45
Post #12

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 19
Dołączył: 18.10.2008
Skąd: ..
Nr użytkownika: 5567




Dobrze ;) jeśli czymś uraziłam to przepraszam ;P
Profile CardPM
+Quote Post
WcPiker
post 11.12.2008 - 21:18
Post #13

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 28.08.2007
Nr użytkownika: 1922




Po dłuższej przerwie nieobecności na forum odpowiadam w swoim temacie! :)

Mimo że dalej miewam częste paraliże i dalej próbuję z nich zrobić OOBE nie udaje mi się... :(
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic