CYTAT(Ero Cras @ 05.02.2009 - 20:24)

Słuchałem 20 minut i cały czas ten sam dźwięk, nie wiem co wy w tym widzicie. Mam głośniki z Logitecha, odbiór mają świetny. Pare innych utworów słuchałem, coś podobnego do tego były lepsze od Osho cośtam. Nic niezwykłego...
utwór ma 45 minut a nie 20, kazda faza pełni swoja role według mnie
1 faza sferalna, wprowadzająca, relaksacyjna
2 faza > coś się zaczyna dziać > w tej fazie często wibracje nadchodzą
3 faza również sferalna, ma w sobie to coś, łzy cisną mi sie do oczu, wprost wypycha z ciała ;), gdy słysze takie specyficzne dźwięki wysokie które aż kołyszą ciałem
ahh jestem szczęsliwy ; ] dziekuję wszystkim