Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> NwŚ - Aldous Huxley I Kwestia Kontroli Medialnej, kontrola medialna. czy ma sens?
dreamer_the_one
post 04.12.2009 - 15:05
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




NWŚ - Aldous Huxley i kwestia kontroli medialnej
Trafna wizja teraźniejszości
(Na podstawie powieści Nowy Wspaniały Świat Aldousa Huxleya)



?Jednak podobieństwo z tym niewinnym świętem raptem się skończyło. Ponieważ niespodziewanie z okrągłych podziemi wybiegł tłum przerażających potworów. W koszmarnych maskach, albo pomalowani do utraty ludzkiego wyglądu, oni rzucili się w przedziwny pląs- kulawy, tupoczący ze śpiewem na ustach?


Powieść Huxley`a przedstawia dwa zupełnie różne od siebie światy. Jednym z nich jest nowy świat- utopia stworzona na podstawie wynalezienia przez Henryego Forda produkcji taśmowej, drugi zaś to rezerwat Indian, rozciągający się na terenie niemal całej Ameryki. W rezerwacie panuje ten sam, ?barbarzyński? świat- kobiety rodzą dzieci(co w nowym świecie uznawane jest za patologię), oraz w ślubie wybierają jedynego partnera życiowego.


?- Im niższa kasta- powiedział mister Foster- tym mniejszy dostęp tlenu. Niedostatek przede wszystkim wpływa na mózg. Zatem na szkielet. Przy siedemdziesięciu procentach normy tlenu wychodzą karzełki?

Wyidealizowana utopia Henryego Forda to świat, gdzie wolnością seksualną opłacono wolność wyboru ludzkości, jak chce żyć; gdzie ludzie są produkowani taśmowo, według potrzeb społeczeństwa podzieleni na pięć kast; gdzie wynaleziony doskonały narkotyk- somę (nazwa pochodzi od narkotyku pochodzenia indoeuropejskiego, kilka razy wspomniana w Wedach Indyjskich), rozdawany jest masom za darmo. Ludzi programuje się za pomocą taśm audio z tysiącami mądrości, które są przesłuchiwane przez dzieci podczas snu, co ma ukształtować psychikę i mentalność mas.


?Bernard był teraz bardzo odseparowany od reszty, jak i na początku spotkania, nawet jeszcze bardziej usamotniony, bo opustoszony, ale nie napełniony, syty, ale martwą sytością. Oderwany i daleki w czasie, kiedy inni rozpływali się w Wyższym Organiźmie; samotny nawet w objęciach Morgany, samotny, jak jeszcze nigdy w życiu, i beznadziejniej zamurowany w sobie, niż wcześniej?

Wątek samotności i cierpienia jest w powieści bardzo rozwinięty. Każdy z głównych bohaterów cierpi w pewien sposób, mimo, że panuje przekonanie, iż w nowym świecie Forda szczęście jest absolutnie powszechnym zjawiskiem. Samotność głównego bohatera, Bernarda, budzi w nim ducha buntu i sprzeciwu wobec otaczającego go świata. Gdy uzyskuje szacunek, kobiety i zaczyna wygrywać we własnym życiu, jego bunt zupełnie zanika, zaczyna nawet brać somę, jak reszta ludzi.


?Oczywiście. W naturalnym kształcie szczęście zawsze wygląda ubogo obok kwiecistymi urokami nieszczęścia. I oczywiste, stabilność o wiele mniej barwna od niestabilności. A zaspokojenie zupełnie pozbawione jest romantyki walki ze złym losem, niema tu barwnej walki z pokusą, niema wątpliwości, ani pasji. Szczęście pozbawione najwspanialszych efektów?

Kulminacja następuje pod koniec powieści, gdy bohaterowie dyskutują z samym Mustafą Fordem ? jednym z kierujących tą nową machiną cywilizacyjną. Uderzający jest fakt, który uświadomiła mi książka. Fakt, że Mustafa Ford, tak samo jak ci, kierujący światem w tej chwili, mają swoją rację i trudno ich posądzać o pakt z diabłem. Jak mówił, alfy(intelektualiści) sieją anarchię i chaos w systemie, dlatego gdyby świat zamieszkiwali sami ?oświeceni? inteligenci, zapanowałby zamęt. W świetle tego nietrudno zrozumieć dlaczego dzisiejsze media, edukacja i społeczeństwo kłamią. Dbają o tak zwaną ?opinię publiczną?, aby ich maszyna mogła dalej dryfować w czasie. Nietrudno odnaleźć ludzkie szczęście w cywilizacji i nie narzekając przeżyć swoje życie. Pytanie brzmi: czy takiego szczęścia chcemy?


PS. minął kawał czasu od momentu jak to napisałem, więc musze co nieco dodać.

Widzę to również po swoim doświadczeniu, nie tylko wynika to z książki, że szczęście nie sprzyja świadomości. Szamański styl bycia musi oznaczać samotność i niezaspokojenie w pewnym stopniu, a szczęście w społeczeństwie wszelką energię a nawet potrzebę brnąć dalej w poszukiwaniu prawdy. Za pomocą propagandy stworzono wzorce zachowań, blokujące możliwość siedzenia w samotności i myślenia, zastanawiania się nad sprawami, które są naprawdę ważne.


które są ważne? szczęście czy oświecenie? sen czy świadomość? Właśnie zagłębiam się w poszukiwaniach; gdy znajdę odpowiedź, zdam relację.
Profile CardPM
+Quote Post
effree
post 05.12.2009 - 00:49
Post #2

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 86
Dołączył: 29.09.2006
Skąd: Leszno
Nr użytkownika: 112




bardzo ciekawa przemowa... ale wszystko jest oczywiste.

nie czytałam tej ksiazki ale uważam ze jednak można połaczyc ze sobą oswiecenie i szczęście. jesli dobrze zrozumialam to co próbowałeś przekazać to moim zdaniem droga do oswiecenia nie musi byc nieszczęsliwa... wszystko zależy od nastawienia

sen czy świadomosć? jeśli sen uważasz za nieświadomość to oczywiscie że ważniejsza jst swiadomość.. choć faktycznie czasem nieswiadomość bywa lepsza, brak obaw, brak bólu, brak odczucia jakie towarzyszą świadomosci o czymś zlym.. ale co to za życie :| życie na latwizn nie jest życiem. Im więcej czlowiek przejdzie/ przechodzi w swoim życiu tym jest bardziej rozwiniety! ma większe doswiadczenie. a nie jestesmy tu tylko po to by sie bawić.
Profile CardPM
+Quote Post
dreamer_the_one
post 05.12.2009 - 20:16
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




chodzi o to, że nie da się stworzyć społeczeństwa ze świadomych, oświeconych ludzi.
Musi być masa i przywódcy. Inaczej społeczeństwo nie może funkcjonować, bo będzie bunt, zamęt i anarchia, co oznacza zbiorowe nieszczęście zwłaszcza dla tych słabych.
Profile CardPM
+Quote Post
effree
post 06.12.2009 - 23:12
Post #4

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 86
Dołączył: 29.09.2006
Skąd: Leszno
Nr użytkownika: 112




gdyby wszyscy ludzie byli oświeceni nikt by nad nikim nie chciał panować.. a przywódców wybierała by większość i każdy w dobrej wierze bo oświeceni ludzie dąrzą do dobra a nie do władzy
Profile CardPM
+Quote Post
GdaJan
post 07.12.2009 - 01:33
Post #5

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 98
Dołączył: 04.03.2009
Skąd: Gdansk
Nr użytkownika: 6922




CYTAT(effree @ 06.12.2009 - 23:12) *
gdyby wszyscy ludzie byli oświeceni


Ludzie są tak różni, i mają tak rożne potrzeby i widzą świat w tak inny sposób, że pojęcie oświeceni w moim mniemaniu nie istnieje. Gdy większość stanie się "oświecona" to będziemy szukać czegoś innego, może jeszcze większego stopnia "oświecenia" ? To się nigdy nie skończy, dopóki jesteś człowiekiem ze swoimi instynktownymi potrzebami. Fajnie by było, gdyby się ziściło. Może zamiast marzyć o takim świecie, i dyskutować jak by to wyglądało, i jak by fajnie było gdyby. To warto by było, coś zrobić. Np. pomóc komuś. Teoretyzowanie nie zmieni nic.
Profile CardPM
+Quote Post
dreamer_the_one
post 07.12.2009 - 18:57
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




właśnie o to chodzi. wielu osobników naszego pokroju budują sobie utopijne wizje, a są nie do zrealizowania, przynajmniej dopóki nikt nie protestuje przeciwko światowi rządzonemu przez ego
Profile CardPM
+Quote Post
GdaJan
post 07.12.2009 - 19:36
Post #7

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 98
Dołączył: 04.03.2009
Skąd: Gdansk
Nr użytkownika: 6922




Mam nadzieje, że chociaż jakieś części utopi którą my chcemy zrealizujemy. Pytanie brzmi tylko, a co jeśli nie nasza utopia dojdzie do skutku a czyjaś inna? Nie spodoba się nam . Więc.

Za mało robimy, za dużo biadolimy ;)

Do roboty!
Profile CardPM
+Quote Post
pyton357
post 08.12.2009 - 17:49
Post #8

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 26.11.2009
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 7523




Kłopot w tym że, pisarz przedstawia, zawsze własny punkt widzenia, a więc jaka jest jego osobista wizja, w dodatku kontekst powieści narzuca określony punkt widzenia autora. Dlatego wywołuje dyskusje i opór przeciw takiej idei. Dla porównania należałoby przywołać inne uznawane za utopijne projekty np. Projekt Venus. Tam mamy do czynienia z technokratycznym modelem cywilizacji, oraz wstępnym zarysem, takiego ustroju. Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
effree
post 08.12.2009 - 23:35
Post #9

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 86
Dołączył: 29.09.2006
Skąd: Leszno
Nr użytkownika: 112




Ludzie są tak różni, i mają tak rożne potrzeby i widzą świat w tak inny sposób, że pojęcie oświeceni w moim mniemaniu nie istnieje.

w moim mniemaniu człowiek oświecony jest na tyle rozwinięty duchowo, że jego empatia jest wysoka rozwinięta co wiąże ze sobą fakt, że odczuwali by cierpienia innych wspierajac ich,pomagajac im oraz nie pozwalajac na powstawanie chorych systemów prowadzących do zdebilnienia świata i zubożenia egzystencji.. stąd moje wcześniejsze słowa
Profile CardPM
+Quote Post
dreamer_the_one
post 18.12.2009 - 11:46
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




nigdy nie stworzymy swiata ktory bedzie wygodny dla wszystkich ;]
zawsze bedzie jakas opozycja i jacys co protestuja.

efree: zdebilenie swiata i zubozenie egzystencji jest nieuniknione. Przejrzyj sobie historie. starozytnosc, sredniowiecze. W ich swietle mamy dzisiaj calkiem duzo bogatych wewnetrznie ludzi i intelektualistow ;] tylko ze zawsze w tle musi byc wielka masa po prostu egzystujacych i CIESZACYCH SIE z tego co maja. (sa tacy co

w swietle tego oklamywanie opinii publicznej jest sensowne. Ludzie moga skupic sie na swoim tu i teraz, z trudem je zaakceptowac i byc na ludzki sposob szczesliwi ;] (bo jak wiemy, nawet goly bodhisatva w sandalach moze byc happy)

calkowita wolnosc informacji doprowadzilaby do zametu, bo im wiecej by bylo anarchistycznych wizjonerow, tym trudniej byloby panowac telewizji nad masami. wspolczesna kultura daje ludziom pewna forme szczescia ;] (oczywiscie wielu zaraz powiedza ze ci co znaja obe sa szczesliwsi; to samo co jehowy i katole o swoich przekonaniach)

teraz jakas puenta z calego postu... snujemy utopijne wizje, tymczasem nie sa one realne; zawsze znajdzie sie ktos, komu ten porzadek nie bedzie pasowac. moze dezinformacja i normalne ludzkie szczescie jest lepsze od swiadomosci?
Profile CardPM
+Quote Post
Aloha
post 18.12.2009 - 12:50
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 299
Dołączył: 06.09.2007
Skąd: london
Nr użytkownika: 2007




Mysle, ze potrzeba tworzenia komun, utopijnych systemów i oswieconych nacji wynika z naszej wlasnej potrzeby zaspokojenia jakiegos braku w srodku. Chcemy przynalezec to silnych grup bo nie ufamy samym sobie a to daje nam pozorne poczucie bezpieczenstwa.

Jako ludzkosc nadal jestesmy na wczesnym niemowléco-smarkaczym poziomie rozwoju(wedlug oficjalnych zródel jestesmy tu dopiero 2,5 miliona lat) i nie ma sié co oszukiwac...dlatego pomimo wielu dobrych pomyslów np taki komunizm Marksa&Engelsa nigdy nie byl wprowadzony tak naprawdé w zycie...
Nasz gatunek ludzki to zgraja dzieciaków zabijajácych sie za kawalek piaskownicy, metalowe krázki i o to kto ma racje.
Nie spodziewalbym sié od dzieci zbyt wiele i nie osadzal zbyt pochopnie-dajmy sobie czas dorosnác.

Profile CardPM
+Quote Post
dreamer_the_one
post 18.12.2009 - 13:16
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




jest jeszcze ktos kto chce bronic idealizmu? :)
Profile CardPM
+Quote Post
pyton357
post 18.12.2009 - 13:40
Post #13

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 26.11.2009
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 7523




W kontekście, tej jednej utopii, można się pokusić, o nowy podział społeczności wg ich filozofii utopijnych a nie narodowych. To mogłoby rozwiązać, problem preferencji osobistych każdego człowieka, coś jakby każdemu według jego potrzeb. A to jest możliwe do zrobienia. Tak myślę.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic