oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

94 Stron V  « < 55 56 57 58 59 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jestem Początkujący, Tutaj początkujący mogą zadawać swoje pytania
magnessia
post 29.08.2010 - 01:23
Post #1177


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Najjaśniej - pytałam o to czy np. w trakcie relaksacji itp. można mieć włączoną muzykę .

CYTAT(lordini @ 29.08.2010 - 00:16) *
Żadnych urzywek i ciszy, chociaż nie wiem o co chodzi Ci z tą ciszą. Może troche jaśniej.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mentor921
post 29.08.2010 - 06:58
Post #1178


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Dzisiaj próbowałem - nie wyszło no ale nie załamuje się.

Mam DUŻY problem. Kiedy po zamknięciu oczu mam patrzeć w 'ciemność' to nie mogę się skupić żeby patrzeć w jakiś punkt. Moje gałki oczne się jakby rozchodzą, zmieniają pocyzję, powieki chcą się same otworzyć. To normalne? Nie mogę się skupić na jednym punkcie, co jak czytałem jest niezbędne żeby wyjść z ciała.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tofik
post 29.08.2010 - 09:06
Post #1179


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Mentor921 @ 29.08.2010 - 07:58) *
Nie mogę się skupić na jednym punkcie, co jak czytałem jest niezbędne żeby wyjść z ciała.


Przestań czytać "Fakt" bo ogłupiejesz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Abi
post 29.08.2010 - 10:38
Post #1180


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Pojawiły się tutaj wypowiedzi na temat odczytywania kartek w innym pokoju.
Samej udało mi się kiedyś coś takiego odczytać. Wymagało to pewnego wysiłku, ale da się..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tofik
post 29.08.2010 - 10:57
Post #1181


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Sorry Abi ale nie wierzę w Twoje bzdety. Odczytać mogłaś jakąś karteczkę bo to nie problem, ale raczej nic Ona nie ma ( to co jest na niej napisane ) wspólnego z tą w rzeczywistości.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 29.08.2010 - 11:01
Post #1182


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Megnesia zgadzam sie z Amaresem co do ciszy. Czesto mieszkamy na ruchliwych osiedlach jeszcze do tego dochodzi lato i otwarte okno. Cisza napewno jest wskazana wtedy latwiej sie skupic i nic cie nie rozprasza. Napewno jednak zdazyly sie chwile kiedy zamnyslilas sie tak na czyms ze nawet jak wtedy ktos do ciebie mowil nie slyszalas go. Tak tez samo mozesz skoncetrowac sie mimo zgielku. Co do muzyki to tak, to dobra alternatywa.. Co do papierosow w niczym nie przeszkadzaja mozesz smialo palic:), alkocholu przeszkadza Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lordini
post 29.08.2010 - 11:57
Post #1183


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mentor921 z takiego gapienia się nie zaśniesz, bo oczy muszą się wyłączyć. Rób wszystko jakbyś zasypiał, ale bądź czujny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Castiel
post 29.08.2010 - 18:45
Post #1184




Guests




Ostatnio mam problem, gdy tylko zamknę oczy to obrazy przed moimi oczami "szaleją", nie mogę oczyścić umysłu, ciężko jest się skupić. Ma ktoś na to sposób bym nie myślał o niczym i mógł się skupić na patrzeniu w ciemność ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amras84
post 29.08.2010 - 19:54
Post #1185


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Castiel @ 29.08.2010 - 19:45) *
Ostatnio mam problem, gdy tylko zamknę oczy to obrazy przed moimi oczami "szaleją", nie mogę oczyścić umysłu, ciężko jest się skupić. Ma ktoś na to sposób bym nie myślał o niczym i mógł się skupić na patrzeniu w ciemność ?

Obrazy musisz zignorować, niech se latają. Dobrym sposobem jest próba skupienia uwagi na oddechu lub odliczaniu ewentualnie zsynchronizowanie jednego z drugim. Ale z obrazami na siłę nie walcz. Możesz też je spróbować przez jakiś czas obserwować lub na nich się skupiać. A jeśli mimo wszystko będziesz czuł masakryczny rozpiździel w głowie to przełóż próbę do czasu aż Twój umysł nieco się uspokoi. Miewałem tak ostatnio po przebudzeniu się z rana. Postanowiłem próby przełożyć na inną porę i jest o niebo lepiej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sigyn
post 29.08.2010 - 22:25
Post #1186


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Chciałabym o coś zapytać. Zjawisko OOBE "znalazłam" przez przypadek czytając opowiadanie fantasy( nie traktowało ono o nim, lecz było wątkiem pobocznym). Chciałam dowiedzieć się czegoś więcej. zaczęłam czytać i przypomniała mi się pewna rzecz. Mianowicie niemalże zawsze przed snem, czasem w trakcie i zawsze przed obudzeniem mam wrażenie, że nie śpię. Jestem w stanie mysleć bardzo racjonalnie, ale nie mogę zrobic nic innego. Nie mogę się ruszyć, ani otworzyć oczu. trudno mi to wyjaśnić, ale mam wrażenie zamknięcia w ciasnym pomieszczeniu, a kiedy juz sie obudzę czuję się "ciężka" - uczucie to mija po kilku minutach. I teraz moje pytanie czy to ma jakis związek z OOBE?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lordini
post 29.08.2010 - 23:36
Post #1187


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Najprawdopodobniej jest to stan paraliżu przysennego, w którym mózg nakłada pewną blokadę na ciało, żeby ruchy wykonywane we śnie nie miały swojego odzwierciedlenia na ciele fizycznym. Ten stan jest niezbędny do odbycia podróży astralnej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
atomizdrzał
post 30.08.2010 - 13:37
Post #1188


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam. Od pewnego czasu interesuję się OOBE i postanowiłem, że chcę wyjść z ciała, żeby zobaczyć jak to jest. Próbowałem wielu technik, jednak po nich kręciło mi się tylko w głowie i nic więcej się nie działo. Postanowiłem więc, że nie będę używał wielu technik, tylko będę trenować jedną, wybraną techniką. Jest to technika skupiania się na ciemności przede mną. Po prostu zamykam oczy i skupiam się na ciemności oraz świetlistych plamach, które się pojawiają co chwila. Czy dzięki tej technice będę mógł wyjść z ciała? Dodam, że raz miałem tak, że wpatrywałem się w ciemność, zaczęło kręcić mi się w głowie, czułem jakbym się przesuwał, chociaż leżałem w miejscu, potem coraz bardziej kręciło mi się w głowie, tak mocno, że chciałem wejść w tą ciemność, a potem wszystko ustąpiło. Czy to mógł być stan poprzedzający OOBE?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 30.08.2010 - 14:43
Post #1189


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jeśli chodzi o paraliż to nie zawsze jest potrzebny do OBE, jeśli zaś chodzi o technikę polegającą na wpatrywaniu się w ciemność to owszem pozwala ona osiągnąć OBE, jest to zresztą technika dość powszechna, tzw. świadome zasypianie (ma różne warianty), czyli głównie wyczekiwanie na stan hipnagogiczny (nie koniecznie na wibrację). Trzeba w tej technice pozostać biernym obserwatorem, nie napinać mięśni, zachować spokój psycho-fizyczny. Dobrze jest wypowiadać w myślach przed zaśnięciem jakąś afirmację, ważne są spokój i intencja. Można tą technikę stosować przed snem, albo w połączeniu z inną, np. 4 +1 wtedy jest większa szansa na wystąpienie OBE.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Abi
post 30.08.2010 - 17:26
Post #1190


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




QUOTE (tofik @ 29.08.2010 - 11:57) *
Sorry Abi ale nie wierzę w Twoje bzdety. Odczytać mogłaś jakąś karteczkę bo to nie problem, ale raczej nic Ona nie ma ( to co jest na niej napisane ) wspólnego z tą w rzeczywistości.

Tofik nie wiem czy udało Ci sie wyjsc juz z ciala, ale uwierz mi, ze z pewna praktyka i wysilkiem jestes w stanie podczas oobe zobaczyc "realny swiat" i odczytać jakas glupia kartke. Napewno wiele osob probowalo czegos podobnego i im sie udalo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tofik
post 30.08.2010 - 19:05
Post #1191


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Abi @ 30.08.2010 - 18:26) *
Tofik nie wiem czy udało Ci sie wyjsc juz z ciala


Za każdym razem jak widzę głupotę ludzką, ręce mi opadają i wychodzę z siebie.... Szkoda gadać. Pozdrawiam Ciebie serdecznie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Castiel
post 30.08.2010 - 20:06
Post #1192




Guests




CYTAT(Amras84 @ 29.08.2010 - 20:54) *
Obrazy musisz zignorować, niech se latają. Dobrym sposobem jest próba skupienia uwagi na oddechu lub odliczaniu ewentualnie zsynchronizowanie jednego z drugim. Ale z obrazami na siłę nie walcz. Możesz też je spróbować przez jakiś czas obserwować lub na nich się skupiać. A jeśli mimo wszystko będziesz czuł masakryczny rozpiździel w głowie to przełóż próbę do czasu aż Twój umysł nieco się uspokoi. Miewałem tak ostatnio po przebudzeniu się z rana. Postanowiłem próby przełożyć na inną porę i jest o niebo lepiej.

Cieżko jest, czasami próbuję różnych technik aby wyjść z ciała, lecz to niestety nie pomaga ponieważ po chwili myślę o czymś całkiem innym, nie pomaga ani liczenie, ani schodzenie po schodach, ani wchodzenie po drabinie, ponieważ po chwili moje myśli całkowicie odbiegają od tematu...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Essay
post 31.08.2010 - 15:58
Post #1193


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Cześć wszystkim,

Z góry przepraszam, że nie mam notatnika, ale dopiero wróciłem z wakacji i jak narazie nie mam internetu na stancji i muszę żerować na komputerach innych osób. Wraz z rokiem szkolnym zaczynam prowadzić notatnik.

Na początek powiem kilka informacji o sobie, żeby dać Wam jakiś ogólny zarys moich doświadczeń.



Na poważnie zainteresowałem się OBE w maju tego roku, od tego czasu miałem około 5-6 OBE. (w tym 3 'spontaniczne' - jakoś w trakcie snu się obudziłem i bach, odrazu wibracje :p) Wcześniej interesowałem się LD, kiedyś sam je wywoływałem (głównie 4+1), teraz od czasu do czasu miewam spontaniczne LD (gdy w trakcie snu znajdę jakieś anomalie, patrzę na swoją dłoń - technika Don Juana - i zyskuję świadomość).
Pierwsze OBE miałem w 3ci dzień prób, doszedłem do niego w sumie własną metodą - połączenie technik Darka i Monroe'a z domieszką rytuału wchodzenia w stan theta. Generalnie leżałem i relaksowałem się, nie pozwalając sobie na myślenie o czymkolwiek. Gdy doszedłem do stanu wibracji skoncentrowałem je na klatce piersiowej, potem na głowie, potem na punkcie 30cm nad głową, potem przesunąłem je przed oczy. Ruszyłem nf ręką i nagle wyrzuciło mnie z ciała niczym z katapulty.



Skoro już wiecie coś o mnie, zadam Wam kilka pytań. Przeczytałem 20 pierwszych stron tego tematu i nie natknąłem się na podobne pytania, więc odpuściłem sobie dalsze poszukiwania. ;P


1) Jak wydłużyć OBE?
Gdy człowiek znajduje się w stanie Alpha lub głębszym, przestaje postrzegać czas. Gdy jestem w stanie alpha czas leci około dziesięciokrotnie szybciej, więc dlaczego nie wykorzystać tego w drugą stronę i spowolnić upływ czasu? Tak samo w OBE - skoro jestem w sferze, w której nie ma czasu, wydaje mi się, że mogę nim manipulować. Tylko jak? :D

2) Jak skrócić moją medytację, która prowadzi do stanu wibracji?
Zwykle potrzebuje około półtora godziny aby dotrzeć do wibracji. Czy jest jakaś metoda, aby moje ciało szybciej się wyciszało i dochodziło do stanu wibracji? Może jakaś kotwica (z NLP) - tylko jaka? Ciałem nie mogę ruszyć, żeby zrobić jakiś gest, bo zepsuje to efekt. ;/

3) Czy LD zawsze można użyć do przejścia do OBE? Jaka jest najlepsza technika do zrobienia tego?
Choć nigdy tego nie robiłem, teoretycznie sądzę, że jest możliwośćć relatywnie szybkiego przejścia z LD do OBE. Jedyna technika jaka przychodzi mi na myśl to po prostu zmuszenie się do obudzenia jak odzyskam świadomość we śnie. Ciało będzie wtedy całkowicie uśpione, a ja otworzę tylko oczy, zamknę je i zrobie szybką medytację? Am I right?

4) Jaki focus i które nagranie z Hemi-Synca najbardziej nadaje się do wychodzenia?
Jak narazie jestem w trakcie przesłuchiwania drugiej płytki, ale ciągle robię postępy. ;P

5) Czy jakiś brainwave entrainment jest lepszy od HS'a jeśli zależy mi na szybkim wyjściu?

6) Jakie są najlepsze metody pogłębiania OBE?
Gdy miałem spontaniczne OBE, ledwo co widziałem, czułem się jakbym wypił masę alkoholu, miałem problemy z chodzeniem i poirytowany takim stanem rzeczy sam kończyłem wyjście. Jak tego uniknąć?


Jeśli chcecie wiedzieć coś jeszcze, piszcie śmiało.
Z niecierpliwością czekam na odpowiedź.
Pozdrawiam ;d
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tom Bombadil
post 31.08.2010 - 16:05
Post #1194


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Wiecie co?

Cały dzień się zastanawiam czy napisać o tym co mi się w nocy przytrafiło.
Jednak napiszę bo chyba to jest na temat naszego forum.

Dziś zrezygnowany położyłem się spać. Wstałem o 4 w nocy by skorzystać z toalety, zjadłem kabanosa i położyłem się dalej spać. Przed uśnięciem pomyślałem jakby to fajnie mieć świadomy sen i pyk śpię.
U mnie w mieście gdzie się wychowywałem gonią mnie policjanci bo jestem jakimś strasznym zbójem.
Nagle otaczają mnie, a ja mam w reku moje okulary ale pęknięte, żyłka urwana i soczewka taka porysowana strasznie. ( Przed wczoraj dzieciak mi urwał właśnie żyłkę od okulara bo się wściekaliśmy)
Mówię temu policjantowi:
- Przecież ja śnie, jestem w śnie.
- eee niemożliwe - odpowiada.
- Patrz zaraz tu wleci samolot. - pokazałem na niebo.
czekam nic, mija chwila nic, a tu nagle piękny dwupłatowiec pojawia się nad domami.
Myślę - "Bosche pierwszy raz mi się udało."
No to teraz pojeździłbym sobie fajnym autkiem.
Idę ulicami mojego starego miasta,a tu zza rogu wyjeżdża BMW i wysiada znany mi, choć nierozpoznawalny gość i rzuca mi kluczyki i śmiejąc się mówi.
- No jazda.
Pojeździłem chwile na pełnym gazie po ulicach, mijałem samochody, ciężarówki. Ale tak to dziwnie było zorganizowane, że jakby te duże wozy blokowały mnie bym za daleko nie wyjechał z centrum.
Potem myślę sobie czas na przyjemności. Chciałbym super laskę, która nazywa się Amber Evans. ( wpiszcie w google to zobaczycie :) ).
Jak tylko to pomyślałem na drodze pojawiły się kłody drzew uniemożliwiające mi jazdę. Wysiadłem i zszedłem z jakieś górki wszedłem do małego obskurnego domku gdzie nie znalazłem jej tylko jakąś rodzinkę oglądająca TV. Wyszedłem z tego domku i zobaczyłem pod górką piękny hotel.
- " No tego właśnie szukałem" - pomyślałem i rura do hotelu.
Ja patrze,a wraz ze mną do niego idą same laski. takie same 100% i na dodatku topless.
Wszedłem do środka, a tu podchodzi do mnie laska super taka ( nie Amber) i uśmiechając się, prosi gościa z lada o klucz na rezerwację dla Amber Evans.
To ja w siódmym niebie idę z nią do windy i ruszamy do góry.
Zdążyłem powiedzieć jej, że jest zajebista, a tu nagle zrobiło się ciemno i obudziłem się o 4, 35.
Z wrażenia zasnąć już nie mogłem do rana cały czas wspominając ten sen.

p.s. Chyba to był świadomy sen, mój pierwszy. Pozdrowionka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 31.08.2010 - 16:42
Post #1195


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Hej

Bombadil nie obraz sie ale pierdolisz i a przy tym straszysz. A co do rebeli nie wierze w takie pierdoly ale moze i Darek mial racje moze ona sie dzieje wlasnie teraz dla tych co dowiedzieli sie o oobe i dla tych co je poznali dla tych ktorych zaszczepil swoja ksiazka, rebeli w ich w glowach, w sposobie postrzegania rzeczywistosci w swiadomosci. Jeden zwaryjowany sen a a ty sie wycofujesz. W moim przekonaniu zle rzeczy staja sie kiedy tracisz swiadomosc nie kiedy pracujesz nad nia, kiedy jestes swiadomy. Jestem pewny ze w tym i tym innym swiecie moze cie tylko przestraszyc wlasny ty i tylko on moze ci zaszkodzic. Jak sie przestraszyles to albo staw temu czola albo spierdalaj.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 31.08.2010 - 16:43
Post #1196


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Essay @ 31.08.2010 - 16:58) *
...


Siema!
Jak już po uprzejmościach to zacznę się czepiać, wszystko było wystarczy użyć opcji szukaj :).
Nie no żarty se robię... ale było.

1) Nie wiem co z manipulowaniem czasem ale można mieć bardzo długie obee, wystarczy nauczyć się walczyć skutecznie z cofkami (za każdym razem jak czujesz, że wracasz to koncentrujesz się na tu i teraz albo lizanie dywanu jak kto woli :P ), albo powracać po każdej fazie rem/przebudzeniu do momentu w którym się skończyło, i inne takie.

2) Po pierwsze nie musisz czekać świadomie tak długo, możesz se skrócić czas oglądając przelatujący przez głowę potok myśli prowadzący do uśpienia, wystarczy przerwać go nim stracimy świadomość, bardzo prawdopodobne, że okaże się, że nasze ciało znajduję się w paraliżu. Po drugie, można użyć opcji 4+1 i zaoszczędzić w chuj czasu bo gdy ciało zaspane to szybciej wraca do snu.

3) Można. Techniki to różne wariacje, cofania się, zapadania itp.

4) Nie znam się na fokusach a jedyne godne uwagi nagrania to Sleeping thru the rain oraz dreaming with wolves

6) Patrz techniki z pkt 1.

Powodzenia w dalszych próbach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pioter123321
post 01.09.2010 - 07:14
Post #1197


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Sierma, Mam kilka pytan co do LD.


1. Czy znakiem sennym może być, niemoc biegania we śnie??

2. Mam kontrolę nad 20% snu. Co z resztą? Jak to poprawić

3. Jakim cudem miałem LD *wczoraj 30-09* normalnie zasypiając, dwa razy pod rząd?

4. Takie głupie doznanie w LD, porponuję wymyślić broń i strzelić sobie w banię. Brzmi debilnie ale bardzo ciekawe uczucie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

94 Stron V  « < 55 56 57 58 59 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park