|
|
![]() ![]() |
26.02.2011 - 02:12
Post
#1
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam! Zastanawiałem się ostatnio nad fenomenem czarnych dziur, i rozmyślając tak, dokładniej nad jej zabójczym wpływem na wszelakiego rodzaju materię zrodziło się w mej głowie dziwne pytanie xD Jeżeli ciało astralne to materia, bardzo rzadka acz nadal materia, jeżeli można podczas przebywania 'poza' podróżować 'prawie' wszędzie to co by się z nami stało, gdybyśmy polecieli w pobliże czarnej dziury :O
Fakt, może to być misja samobójcza, jednakże ja osobiście nie mogę mieć 'przyjemności' przeprowadzić tego eksperymentu (oczywiście także nikogo do tego nie nakłaniam), toteż zdecydowałem się opisać to tutaj, by każdy mógł coś na ten temat powiedzieć :) (jeżeli taki temat już powstał, to soory) Zgłębiając bardziej ten problem, doszedłem do wniosku że może się to okazać śmiertelnie niebezpieczne dla naszej świadomości, i owy, mało ambitny wniosek, wywlókł, z otchłani mej pamięci, na zewnątrz pewie informacje dotyczące artykułu na temat studentki która zasnęła i... się nie obudziła. ( ciągle wyglądając na znajdującą się w głębokim śnie osobę) ; o Stwierdzono bodaj że obszar jej mózgu odpowiedzialny za świadomość jest nie aktwyny ( coś w ten deseń) ale nie jestem pewien... (zawsze wydawało mi się że na świadomość składa się jakaś grupa poszczególnych 'części' mózgu, w zależności od ich jakości/aktywności zależy jakoś świadomości, ale mniejsza o to), no i owy incydent powiązałem z moimi przemyśleniami :d ( jak wiadomo teraz masa ludzi interesuje się OOBE). Być może i ona należała do owego grona i być może i w jej głowie zrodził się tak szalony pomysł?Poszukam jeszcze tego artykułu i jutro wrzucę linka. pozdrawiam :D |
|
|
|
26.02.2011 - 02:22
Post
#2
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mylisz pojecia. Mozg nie zawiera w sobie swiadomosci. Swiadomosc zawiera w sobie mozg. Swiadomosc nie moze zginac, moze jedynie przebywac w stanie w ktorym ty jako forma nie rozpoznajesz jej jako swiadomosc. Takze niebezpieczenstwa na planie swiadmosci nie ma, najwyzej twoje cialo umrze lub zapadnie w sen. Mozesz sprobowac. |
|
|
|
26.02.2011 - 04:31
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mylisz pojecia. Mozg nie zawiera w sobie swiadomosci. Swiadomosc zawiera w sobie mozg. Swiadomosc nie moze zginac, moze jedynie przebywac w stanie w ktorym ty jako forma nie rozpoznajesz jej jako swiadomosc. Takze niebezpieczenstwa na planie swiadmosci nie ma, najwyzej twoje cialo umrze lub zapadnie w sen. Mozesz sprobowac. co to znaczy ze swiaomość zawiera mózg? sorki ale nie nadążam :P a co do czarnych dziur też się kiedyś nad tym zastanawiałam. Ale skoro astral "nie jest prawdziwy" to tamta czarna dziura musi mieć inne właściwość. Tak przynajmniej tu większość twierdzi, że to bardziej nasz mózg decyduje co widzimy w astralu. Sorki ja jeszcze tego nie łapie do końca. Czym jest właściwie astral? |
|
|
|
26.02.2011 - 09:00
Post
#4
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nasz wszechświat znajduję się w czarnej dziurze i jakoś żyjemy. Ten referat Nassima powinien zainteresować każdego bo kto z nas wpadłby na pomysł, że jądro atomu to mini czarna dziura...
Naprawdę polecam: http://www.symetrix.pl/Aktualnosci/Nowy-Sw...i-czarna-dziure |
|
|
|
26.02.2011 - 09:09
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
26.02.2011 - 09:19
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
wiesz definici jest dużo, co to jest konkretnie, czym jest z czego się składa? Czy to wytwór naszego mózgu czy to my myślą poruszamy się po nim ale go nietworzymy? Czy jest wspólny dla wszystkich czy każdy ma swój ?
A raczej powinnam zapytać nie czym jest astral, bo takie określenie wporowadzają zamieszanie, a czym jest to miejsce do którego trafiamy jak wyjdziemy z ciała. |
|
|
|
26.02.2011 - 09:47
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
wiesz definici jest dużo, co to jest konkretnie, czym jest z czego się składa? Czy to wytwór naszego mózgu czy to my myślą poruszamy się po nim ale go nietworzymy? Czy jest wspólny dla wszystkich czy każdy ma swój ? A raczej powinnam zapytać nie czym jest astral, bo takie określenie wporowadzają zamieszanie, a czym jest to miejsce do którego trafiamy jak wyjdziemy z ciała. Spoko, jedyną propozycją ode mnie dla Ciebie jest poszukanie literatury dotyczącej tego zagadnienia. |
|
|
|
26.02.2011 - 09:58
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
mi chodzi o to zeby ktoś kto sprawdził w praktyce odpowiedział. Literatury mam pod dostatkiem. Jak bym chciała kolejnej sztywnej definicji to są "google" ;) myslałam ze jasno sie wyraziłam o co mi chodzi
|
|
|
|
26.02.2011 - 10:04
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
mi chodzi o to zeby ktoś kto sprawdził w praktyce odpowiedział. Literatury mam pod dostatkiem. Jak bym chciała kolejnej sztywnej definicji to są "google" ;) myslałam ze jasno sie wyraziłam o co mi chodzi Tak, ale przecież w książkach masz dokładnie napisane czym jest. Odpowiedzi na te pytania pewnie też tam są. |
|
|
|
26.02.2011 - 10:09
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
różnie to opisują, są nieścisłości. Po to jest forum żeby pytać. jak nie, to sama w koncu do tego dojde.
|
|
|
|
26.02.2011 - 10:11
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
26.02.2011 - 12:46
Post
#12
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ciało astralne jest terminem okultystycznym wprowadzonym przez Paracelsusa. W spirytyzmie jego odpowiednikiem jest ciało duchowe, perispirit, ciało świetlane.
|
|
|
|
26.02.2011 - 13:23
Post
#13
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mylisz pojecia. Mozg nie zawiera w sobie swiadomosci. Swiadomosc zawiera w sobie mozg. Swiadomosc nie moze zginac, moze jedynie przebywac w stanie w ktorym ty jako forma nie rozpoznajesz jej jako swiadomosc. Moim zdaniem, zlepek informacji z różnych źródeł, zunifikowanych przez moją osobę i wzbogaconych o moje osobiste interpretacje i dociekania (nie wiem czy nawet nie tu na forum pozyskanych), Wszechświat ' znalazł się w takiej fazie rozwoju, że zaczyna poznawać sam siebie, a do realizacji tego celu tworzy inteligencję. Niestety okazuje się że owa unikalna energia, składająca się na świadomość zaczyna z 'nieznanego' mu powodu myśleć tylko o sobie (egoizm czy też egocentryzm, sorry mam mało czasu, więc sprawdzić nie mogę), tworząc w ten sposób swój odrębny świat, zamykając się w sobie, korzystając ze swym nieograniczonych możliwości wyłącznie na tle własnych korzyści, co za tym idzie kolidując z pierwotnym zamiarem towarzyszącym naszemu Stwórcy w momencie tworzenia inteligencji. W związku z powyższym jest On zmuszony ograniczyć naszą wszechmocną świadomość mózgiem, wytworem materii, który na drodze ewolucji pozyskiwać będzie nowe 'gadżety i opcje", wprost proporcjonalnie do ewolucji naszej odpowiedzialności i, że tak powiem, bezwarunkowej miłości. I tu ujawnia się nam hierarchia panująca we Wszechświecie. Istota ludzka, a konkretniej jej świadomość, podążając drogą reinkarnacji, prowadzona przez swego opiekuna, drogą doskonalenia dociera do momentu, gdy 'ci wyżej'(m.in opiekunowie) uznają, że jest gotowa. Przechodzi na wyższy plan, mianowicie sama staje się jednym z 'tych wyżej', będąc odpowiedzialną na tyle, by móc prowadzić przez życie inną, mniej doświadczoną i wyszlifowaną świadomość, zmagającą się z największym z testów jaki stawia nam Wszechświat, czyli życiu na planie materialnym. Nie będę ciągnął tego dalej, a mam w głowię bardzo dziwną wizję tego świata, ponieważ wszystko co istotne do wysnucia wniosków zostało powiedziane i baza wyjściowa dla mego kontrargumentu jest już gotowa. Toteż, w związku z powyższym, uważam że to mózg (w skład którego wchodzi podświadomość, gdzie m.in znajduję się cały 'plan drogi' utkany przez Stwórce dla naszej świadomości, aktualizowany po każdej śmierci ze względu na stopień realizacji jego podpunktów za życia) zawiera siłą rzeczy świadomość, a nie ona go, bowiem gdyby było odwrotnie to wówczas nie mielibyśmy problemu ze własną osobą. Świadomość narzucała by całkowicie warunki naszego życia, nie zmagalibyśmy się z nawykami etc. Chyba że, idąc na kompromis, możemy stwierdzić, że ani świadomość, ani mózg nie zawierają siebie nawzajem, egzystują na jednym poziomie, tworząc magiczny duet, tak jak niegdyś, u zarania dziejów, gdy to nasz wszechmiłosierny Wszechświat zmagał się sam ze sobą, kiedy to Materia (załóżmy, że jest to jego świadomość) i Antymateria (coś ograniczającego ją) toczyły miedzy sobą tytaniczną wojną, w efekcie czego wygrała materia (Wszechświat pokonuje pierwszą barierę poznania samego siebie). Teraz ta sama woja toczy się tutaj, w mikroskali. Dobra, starczy, bowiem trochę zaczynam się gmatwać już, spiesząc się do nauki ( maturka ) xD! Pozdrawiam. Edit. Troche odbiłem od tematu, riposta związana z nim jak wrócę. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |