Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Nocne Spotkania
MysterX
post 25.03.2011 - 13:46
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 5
Dołączył: 23.03.2011
Nr użytkownika: 8387




Witam, jestem nowy na tym forum ale w sumie nie szkodzi.
Chciałem opisac kilka sytuacji.
Nie zajmowałem się nigdy obe.

"Czasem podczas spania miałem wrażenie że po ciele zaczyna mi biegac delikatny
prąd a ja wypływam do góry w ciemnośc, (intuicyjnie czułem pułap)
na wysokości dachu miałem wrażenie że coś mnie łapie i ściąga w dół
na początku się bałem i chciałem obudzic i budziłem. Później gdy już
panowałem nad strachem na wysokości gruntu samo mnie odrzucało i się budziłem
nawet jak nie chciałem...

...czasami miałem wrażenie wypadania z ciała w ciemnośc na dół ale to w sumie
nic takiego do tego do czego zmierzam...

...leżąc i śpiac na brzuchu nagle poczułem uderzenie w plecy jakby ktoś mnie
złapał, (w momencie uderzenia uzyskałem świadomośc jakbym już nie spał)
poczułem mocne szarpnęcie i wylądowałem na podłodze pod oknem, otworzyłem
oczy jasna rzecz leżałem na łózku dalej...

...śpiac w pracy (wiem, ale jaka dola taka rola ;]) nagle usłyszałem wycie
(jakby wilka) uzyskałęm świadomosc we śnie , wokół była ciemnośc ale
czułem kogoś obecność, wypowiedziałęm w myślach kilka słów (pomine jakich)
i poczułem jak coś chwyta mie za nogi i mocno zakręciło mną jak wskazówką
w zegarze, otworzyłem oczy leżałem tam gdzie zasnołem...

...często ze snu przenosze sie jak wezwany w ciemnośc gdzie ktoś lub coś
łapie mnie, wyraźnie mówi do mnie, zdania całe. Są to wyraźne
słowa jak rozmowa w realu. I to co mi powiedziane dzieje się później
w życiu realnym...

Nie towarzyszą temu żadne fajerwerki wibracje, zawsze przechodze tam ze snu
całkiem spokojnie...

Są też i inne rzeczy które dziejąsie już tu w realu ale to póki co pominę ...
Profile CardPM
+Quote Post
iguana
post 25.03.2011 - 14:48
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 162
Dołączył: 15.02.2009
Skąd: okolice Krakowa. Czasem Żywiec, Oświęcim
Nr użytkownika: 6865




Jak nic, schizofrenia:)
A tak na poważnie to poczytaj forum, znajdziesz tu wszystko.
To tylko takie dziwaczne zwiastuny spontanicznego wyjścia, nic strasznego:)
Profile CardPM
+Quote Post
Freddy K
post 25.03.2011 - 15:08
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547




Nie schizofrenia a opętanie. Mvsterx, dzwoń czym prędzej po egzorcystę, póki nie jest za późno.
Profile CardPM
+Quote Post
lordini
post 25.03.2011 - 15:15
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 460
Dołączył: 29.04.2010
Nr użytkownika: 7915




Ja nie widzę w tym nic nadzwyczajnego...
Profile CardPM
+Quote Post
mruku
post 25.03.2011 - 18:07
Post #5

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 70
Dołączył: 07.07.2010
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 8010




to rypnięcie w plecy...to znam to uczucie....normalnie jakby ktoś, bejsbolem;] przywalił....
powód ten sam.....leże....granica jawy snu...odpływam w myślach....i nagle...ryp..... otwieram oczy i myśle "co jest k....","co to było"
W książce Castanedy ...chyba "sztuka śnienia" natknałem się....na wyjąsnienie....iż takie uczucie związane jest z oddzieleniem sie ciała astralnego.
Profile CardPM
+Quote Post
Michal_CHZW
post 25.03.2011 - 18:10
Post #6

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 43
Dołączył: 23.12.2010
Skąd: Olsztyn
Nr użytkownika: 8265




do tego uderzenia w plecy , miałem podobnie :) uczucie jakby ktoś mnie łaskotał , łaskotał mało powiedziane to było niemiłe uczucie ten ktoś niemiał umiaru i jego siła była niewyobrażalna , zawsze to przeczuwałem i przyjmowałem specyficzną pozycje ; p ale wydaje mi sie że to był paraliż .
Profile CardPM
+Quote Post
Polepiony
post 25.03.2011 - 22:11
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 137
Dołączył: 08.06.2010
Skąd: Gdzieś, gdzie należę
Nr użytkownika: 7982




Myślę że to nie uderzenie w plecy. Miałem tak całe dzieciństwo,
i myślę, ale to tylko moja teza, że mimowolnie unosimy się,
a potem, podświadomie kumając ocb,
spadamy do ciała oczekując bólu (myśląc że to shot)
a nie czujemy nic.
Profile CardPM
+Quote Post
Michal_CHZW
post 25.03.2011 - 22:25
Post #8

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 43
Dołączył: 23.12.2010
Skąd: Olsztyn
Nr użytkownika: 8265




Polepiony wiedziałeś kiedy to nastapi ? ja do ostatniej chwili byłem w pełni świadomy mogłem się ruszać , potem bum i czekałem asz skończy sie ten koszmar ;p potem zwyczajnie zasypiałem
Profile CardPM
+Quote Post
Polepiony
post 25.03.2011 - 22:38
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 137
Dołączył: 08.06.2010
Skąd: Gdzieś, gdzie należę
Nr użytkownika: 7982




Michale,
Niestety, całkowita nieświadomość.
Profile CardPM
+Quote Post
mruku
post 25.03.2011 - 23:36
Post #10

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 70
Dołączył: 07.07.2010
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 8010




aaa juz wiem...przypomniałem sobie...zapomniałem dodać....ze podczas tego mojego przebywania między jawą, a snem, miałem bardzo wyraźną wizualizacje poruszania się mojej skromnej osoby, wśród jakiś maszyn, koparek itp. W związku z tym, że te maszyny były w ruchu, a ja w śród nich....w pewnym momencie....moje ciało w wizji się "zagubiło" i straciło orientacje. Spowodowało to, że jedna z maszyn zawadziła o moje plery łopatą (to chyba była jakaś niedobra koparka:]). Uczucie to było na tyle wyrażne, że poza bólem...nie rózniło się niczym od fizycznego.

tak wiec miałem poczatkowo teorie, że to moje wracające astralne...albo wychodzące....z mojego fizycznego spowodowało to uczucie.
no ale gdy przypomnaiłem sobie te okoliczności...to juz sam nie wiem:)
Profile CardPM
+Quote Post
Yoshua
post 28.03.2011 - 06:29
Post #11

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 10
Dołączył: 04.05.2010
Skąd: Mława
Nr użytkownika: 7926




Normalne dziwadła stanu wyjściowego :) trzeba się przyzwyczaić a póki co obracać je w żart, ja tak robię. Np pewnego razu zasypiałem na brzuchu i nagle czuję jak jakiś ciężar władował mi się na plecy i szepnął do ucha " jesteś złodziej " a ja w tym momencie chciałem by to była sexowna kobieta przekręciłem sie na plecy i miałem na sobie kobietę. Zaczęła się pikanteria aż musiałem sprawdzic czy da się obudzić bo zaczynałem powątpiewać że to sen.
Profile CardPM
+Quote Post
Freddy K
post 28.03.2011 - 23:07
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547




Yoshua, jesteś zwyczajny erosoman, a nie obemaniak. :D
Profile CardPM
+Quote Post
Bilu
post 29.03.2011 - 08:38
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 722
Dołączył: 04.10.2010
Skąd: wszechświat
Nr użytkownika: 8147




Freddy, chyba chodziło Ci o erotomana :P :)
Fakt faktem, ciekawe rzeczy ;>
Profile CardPM
+Quote Post
pablo264
post 29.03.2011 - 15:42
Post #14

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 37
Dołączył: 12.02.2010
Nr użytkownika: 7739




CYTAT(Freddy K @ 28.03.2011 - 23:07) *
Yoshua, jesteś zwyczajny erosoman, a nie obemaniak. :D

CYTAT(Bilu @ 29.03.2011 - 08:38) *
Freddy, chyba chodziło Ci o erotomana :P :)


A mi się wydaje że miało być erosoman, jak to Ferdzio Kiepski mówił...
CYTAT
ty erosomanie jeden

:]


Profile CardPM
+Quote Post
Rachab
post 05.04.2011 - 20:33
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 231
Dołączył: 08.03.2009
Skąd: Gorzów Wlkp.
Nr użytkownika: 6931




hahaha... ja chyba też "erosomanką" jestem, bo przed paroma godzinami chciałam sobie uciąć drzemkę, ale okna nie zamknęłam i w sumie czuwanie mi wyszło. potem chciałam wstać, ale fizycznie ciągle zmęczona byłam i chłodno mi było, więc zamknęłam okno+kocyk no i pomyślałam no to siup.
Leżałam i modlitwa do Aniołka... by pomógł mi, no i czuję przygniatanie to się wystraszyłam zapadania i chciałam się koniecznie obudzić i wstać no to wyciągnęłam rękę i zaczełam się oklepywać i walić po twarzy i wstałam z łóżka... i zaczęłam chodzić po pokoju no i się zorientowałam, że wyszłam. Ha! To dobre było, że dopiero po jakimś czasie. No to myślę, że jest ok 19:30, więc muszę wstać, bo mi biedronkę zamkną, a chce zakupy zrobić, no i znów myślę o fizyku i znów się okładam i znów wyszłam i patrzę, a w rogu mojego pokoju stoi moja koleżanka lesbijka i się patrzy na mnie i mówi, że obudzę się dopiero rano. A ja, że mi zamkną biedronkę i muszę wstać, ona, że ma siły żeby spędzić ze mną całą noc i zaczyna mnie obmacywać. no to koniec. A ja hetero jestem. Uciekłam w jakieś wizje i wdzięczna byłam mojemu ojcu, że mnie telefonem obudził, bo zadzwonił w pore:) całość 10 minut trwała. hahaha erosomanką jestem:)
Profile CardPM
+Quote Post
pablo264
post 06.04.2011 - 16:08
Post #16

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 37
Dołączył: 12.02.2010
Nr użytkownika: 7739




CYTAT(Rachab @ 05.04.2011 - 21:33) *
No to myślę, że jest ok 19:30, więc muszę wstać, bo mi biedronkę zamkną

CYTAT(Rachab @ 05.04.2011 - 21:33) *
A ja, że mi zamkną biedronkę i muszę wstać


haha zamknąć biedronkę ludziom OOBE mąci
Profile CardPM
+Quote Post
Rachab
post 06.04.2011 - 22:41
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 231
Dołączył: 08.03.2009
Skąd: Gorzów Wlkp.
Nr użytkownika: 6931




No bo wiesz... to problem moich czasów by z głodu nie paść:) biedronka nawet w oobe jest.

Mąci nie mąci ale nawet długie tripy mogąw kilka minut w realu trwać jak się przekonałam, ale ciągle ta biedronka;D

Pablo a Ty jakbyś taki problem wielki miał to też byś chciał wrócić?
Moim wielkim akurat owad w czarne kropki byłxD
Profile CardPM
+Quote Post
MysterX
post 07.04.2011 - 16:27
Post #18

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 5
Dołączył: 23.03.2011
Nr użytkownika: 8387




Yoshua napisał -->Np pewnego razu zasypiałem na brzuchu i nagle czuję jak jakiś ciężar władował mi się na plecy i szepnął do ucha " jesteś złodziej "


Skoro Ci "Astral" spadł na plecy i powiedział żeś złodziej widać coś żeś przeskrobał, nie będe wnikał czy ciągniesz wózki czy golisz półki ...
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic