|
|
![]() ![]() |
31.05.2012 - 20:06
Post
#106
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
oj twistoid, a ty to nie na pijesz się piwka okazyjnie?(jak nie pijesz wcale to zwracam honor) np. To ktoś np okazyjnie mógłby sobie zjeść grzybki czy zapalić ziółko to odrazu miałby by być narkomanem?
Jest coć co się nazywa ciekawość. Dzięki tej ciekawości ja i może wiele osób tu zainteresowało się oobe i rozwojem duchowym. Nikt nie mówi odrazu że trzeba "ćpać" codziennie ,bo to nawet rezultatów nie przynosi bo robi się tolerancja. To są tylko narzędzia , można jakoś je wykorzystać. No ale niestety jak to napisał makyo biały człowiek nie umie korzystać z tego z tąd zła reputacja owych substancji. Nie powstało to do ozdoby tylko dla osób , które chcą tego doświadczyć. |
|
|
|
31.05.2012 - 21:32
Post
#107
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
jezu ale kaszanka
|
|
|
|
31.05.2012 - 22:43
Post
#108
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tamt założony prze ze mnie i proponuje zamknąć - miał traktować o wpływie DMT wydzielanego w szyszynce na przeżycia w poza - i tyle . Propnuję zamknąć bo się robi temat ćpać czy nie ćpać. Nie o to chodziło. oddzielacie dwie sprawy zupełnie. Nie chodzi o dragi - tylko o wspomaganie organizmu aby wytwarzało np. DMT samodzielnie .
|
|
|
|
31.05.2012 - 23:24
Post
#109
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
CYTAT :D ale fajnie! Sami znawcy i sami oświeceni:P Super! No nie wiem, ja tam czerpie ze źródła dzięki któremu dziesiątki, a może nawet setki tysięcy osób dostąpiło oświecenia. Skąd ty czerpiesz wiedzę to nie wiem. CYTAT "Według mnie nasze ciało fizyczne i reakcje chemiczne zachodzące w nim nie mają żadnego związku z duchowym oświeceniem. " No pewnie, że nie mają, dla tego jak się wyskoczy w 10 piętra to się pozbywa problemu z ciałem i oświecenie jest natychmiastowe:) Tiaa... to raczej śmierć. "Ale co z ludźmi, kórzy nie szukają oswiecenia bo go nie potrzebują? Potrzebuja zjeść czekoladę i się pośmiać. A może nie dla każdego sensem istnienia jest wyrywanie się z jakiejś smamasary???" Ich wolna wola. CYTAT Mnie zwyczajnie śmieszy jak ktoś tłumaczy czym jest, a czym nie jest to "oświecenie", do którego wszyscy dążą, a nikt go nie doznał:) Mało wiesz o świecie. ... teraz można zamykać :D |
|
|
|
01.06.2012 - 07:48
Post
#110
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Zachęcam do praktyki, najlepiej bardzo intensywnej wtedy można łoić koksy sroksy dmt i kaszankę, przy doświadczeniu jaźni to po prostu chujem wieje ;/...skoro już wartościujemy.Owszem mam słabości , nie jestem mnichem, ale jak wyżej.Przekonaj spróbuj, przestań bronić umysłu i jego argumentacji ,ale też strachu które mają za zadanie podtrzymać jego fałszywą tyranię. Po prostu zacznij być obecnym(jak reklama, dodam że nie ma nic lepszego).Ekran myślowy którym jesteś to ograniczenie, oderwij się od niego będąc i kapitulując osądy , czy opinie.
|
|
|
|
01.06.2012 - 10:18
Post
#111
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dobra a Ty zajmij się w tym czasie moim dzieciakiem i postaraj się o nim nie zapomnieć:) Każdy jest obecny na tyle na ile może, na ile "pozwala" mu jego karma? Najważniejsze to przynajmniej siebie wzajemnie akceptować a reszta jest indywidualna.
Twist a odpowiedz mi. Jak usuwasz moje posty to jesteś wtedy obecny?:) |
|
|
|
01.06.2012 - 15:15
Post
#112
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dobre!!!:D
Ale po co temat zamykać? Ja o hormonach i gruczołach pisze właśnie. Żeby uwolnić się z dwoistości trzeba jej doświadczyć, a do tego potrzebne są warynki. Trzeba mieć ciało i ego i zapomnieć kim się jest. Wtedy można grać w grę i dążyć do poznania prawdy. Nie wiem czym jest owo oświecenie, ale wiem, że żeby się obydzić to trzeba zasnąć najpierw. A żeby śnić to trzeba mieć ciało i hormony (przynajmniej w naszym realu). "No nie wiem, ja tam czerpie ze źródła dzięki któremu dziesiątki, a może nawet setki tysięcy osób dostąpiło oświecenia. Skąd ty czerpiesz wiedzę to nie wiem." :) dla mnie źródło jest tylko jedno, ale widocznie dla Ciebie moje źródło nie jest Twoim źródłem. To bardzo ciekawe... Jezus powiedził: "[..] a bliźniego swego jak siebie samego ". Czyli to samo co mówią wszyscy szamani i cały wschód. Wszystko i wszyscy jesteśmy jednym. I dopóki Dagon i Twist nie zaczną postrzegać innich jako siebie, to nie będą śnieceni. Ja ośniecony nie jestem:) Ale jak ktoś mi mówi, co trzeba zrobić, żeby tego doznać i nie jest np. Jezusem, albo Bubbą to mnie to zwyczajnie śmieszy:) Człowiek oświecony potrzafi chodzić po wodzie, bo wie, że woda się od niczym nie różni:) NA szyszynke dobre są magnesy. Mówię poważnie. Jak się odpycha dwa magnesy od siebie to czuć ucisk w trzecim oku (albo w zatokach). I nie mówię o tym, żeby se dwa wielkie neodymy przystawić do łba:P |
|
|
|
01.06.2012 - 15:46
Post
#113
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Szczerze powiedziawszy to jakiekolwiek łączenie różnorakich religii i filozofii wynika raczej z nieznajomości ich. Możesz mi mówić, że Buddyzm, Chrześcijaństwo czy Islam prowadzi do tego samego i może tak jest, ale na tą chwilę nie jestem w stanie stwierdzić czy praktyka Ośmiu Form Padmasambhavy daje tyle samo co Katolickie "Ojcze Nasz".
Nikt Ci nie mówi co masz robić. Po prostu Twist dobrze powiedział, że dodawanie do narkotyków jakiejś filozofii jest nienormalne. Lubie sobie zajarać kilka razy do roku, ale to tylko palenie, a nie jakiś sakrament. To samo z dmt. |
|
|
|
01.06.2012 - 16:27
Post
#114
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dagon a co wiesz o grzybach najwyższego rozumu? Pewnie ta nazwa to tak dla jaj, aby wesoło było. Szkoda gadać. Czy marihuana jest z konopi? Taki poziom. Sorki.
http://hyperreal.info/node/522#axzz1wYXW4DZV |
|
|
|
01.06.2012 - 17:57
Post
#115
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Szczerze powiedziawszy to jakiekolwiek łączenie różnorakich religii i filozofii wynika raczej z nieznajomości ich. Możesz mi mówić, że Buddyzm, Chrześcijaństwo czy Islam prowadzi do tego samego i może tak jest, ale na tą chwilę nie jestem w stanie stwierdzić czy praktyka Ośmiu Form Padmasambhavy daje tyle samo co Katolickie "Ojcze Nasz". Nikt Ci nie mówi co masz robić. Po prostu Twist dobrze powiedział, że dodawanie do narkotyków jakiejś filozofii jest nienormalne. Lubie sobie zajarać kilka razy do roku, ale to tylko palenie, a nie jakiś sakrament. To samo z dmt. Widze, że wiążesz źródło i duchowość z religia i praktykami. Ja tego nie robię. Czy osiem cośtam daje więcj niż ojcze nasz? Nie mam pojęcia, bo nie wiem co niby miało by dawać:) Natomiast jak zapytasz przeciętnego katolika to stwierdzi, że Bóg jest jeden i jego Bog jest najlepszy:P Jak zapytasz Muslim'a to powie Ci dokładnie to samo. Bóg jest jeden i to właśnie jego Bóg jest najlepszy:) Wszyscy śnimy ten wspaniały sen, gdzie postrzegamy siebie jako różnych od źródła i od swoich braci. Czy ja gdzies pisałem, że polecam komus narkotyki??? Albo, że to jakis sakrament? Jedź do Amazonni, popij ayi z szamanami, porzygasz sobie i będzie cacy:) Skoro używanie Ayahuaski jest nienormalne (bo ayahuaskeros biorą ayę i dorabiaja do tego filozofię) , to co dla Ciebie jest normalne? Palenie ziół, które są hodowane na jakiejś strychninie?:) Picie piwa z aluminiowej puszki czy jedzenie rakotwórczych chipsów? A może wpierdzielanie asmapramu?:) Żyjemy w chorym, toksycznym świecie (to wszystko kasuje również naszą szyszynkę), nie szanujemy samych siebie i swojego zdrowia. Nie szanujemy innych. I teraz pewnie się ludzie obrażą i powiedzą, żebym mówił za siebie:) Ale ja mówię również za siebie. Gdybyśmy szanowali samych siebie to żylibyśmy w zdrowym świecie. W takim, w którym dorośli ludzie mogli by brać ayahaskę, łaczyć się z duchami i nikt nie nazywał by ich ćpunami i nienormalnymi. Ayahuaska ma pomóc odnowić kontakt z duchem. Wielu ludzi na świecie nawet nie ma pojęcia, że cos takiego istnieje (że istnieje duch):) Ayahuaska ma ducha i świadomość, tak jak każda roślina, grzyb, każdy kamień, przedmiot i istota we wszechświecie. A my nie jesteśmy od tych rzeczy odrębni:) Ale i tak nikt tego nie kuma. A jak ktos kuma to nie doświadcza, albo mu się często zapomina. Ale właśnie o to chodzi w tym swiecie. Takie są tu zasady :) Jak ktoś mówi, że świat jest iluzją to się myli. To nie świat jest iluzją, tylko sposób w jaki my postrzegamy świat jest fałszywy:) Wracając do szyszynki i czakr. Jest mnoga liczna technik, ale prawdziwym wytrychem jest koncentracja na sercu. Nie chodzi o to romantyczne serduszko, tylko o fizyczne serce, które łączy nas bespośrednio ze źródłem. Naukowcy już rozkminili, że serce to nie pompa. Mistycy i święci, od zawsze o tym mówili. A my to ciagle mamy w dupie i zastanawiamy się czy lepiej klepać ojcze nasz czy klepać ośmiocośtam:) |
|
|
|
01.06.2012 - 21:15
Post
#116
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Zgodzę się po części z przedmówcą. A po części dlatego, że tym razem stanę w obronie klepania Ojcze nasz.
Tak, zniszczcie mnie za to, z chęcią za to spłonę, z uśmiechem na ustach. Moim zdaniem jednak, samo takie klepanie to bardzo dobra medytacja dla prostych ludzi, którzy jeszcze nie obudzili się na tyle by zadawać pytania, czy drążyć spod gruzu niedoskonałości tunele na własną rękę. Umysł się zajmuje klepaniem, intencja poznania Doskonałości zostaje. A człek zaspokojony po takiej modlitwie, bo Doskonałość udało się sprowadzić do formy akceptowalnej i został wysłuchany. A przecież chyba o to chodziło... Miałbym prośbę, nie skreślajcie ścieżek, na tej samej drodze, tym maluczkim, czy mało odważni i wiary niewiele mają, bo ścieżka może dłuższa i z wolności odarta, ale czy aby wszyscy są gotowi na tą krótszą kamienistą, naszą? |
|
|
|
11.02.2014 - 16:58
Post
#117
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Ja się poruszam rakietami w postaci urządzeń harmonicznej fali;) Od kilku miesięcy eksperymentuję z Aktywatorem Szyszynki Q-300 - w dzień piję wodę z matrycy serotonina+dopamina, wieczorem z matrycy DMT. Efekty przerastają moje oczekiwania, szyszynka aż furczy;)
|
|
|
|
11.02.2014 - 21:51
Post
#118
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja się poruszam rakietami w postaci urządzeń harmonicznej fali;) Od kilku miesięcy eksperymentuję z Aktywatorem Szyszynki Q-300 - w dzień piję wodę z matrycy serotonina+dopamina, wieczorem z matrycy DMT. Efekty przerastają moje oczekiwania, szyszynka aż furczy;) że za przeproszeniem co? Trochę stary temat BTW |
|
|
|
11.02.2014 - 22:03
Post
#119
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
że za przeproszeniem co? Trochę stary temat BTW Q-300 http://merhlin.com/q-300/ Chciałbym zobaczyć co za tajna technologia tam siedzi - ale z opisów na google to raczej bardzo tajna technologia..... wpływania na placebo:D Taki kalkulator wbudowany w podstawkę pod kubek :D cyt: "Q-300 ma moc obliczeniową 300 Qbitów /skala laboratoryjna/, która umożliwia m.in.: - zeskanowanie parametrów bio-pola użytkownika - przygotowanie inteligentnej wody kwantowej dla celów harmonizacyjnych - szybkie zerowanie napięć - inne zastosowania w instrukcji" co to kufa jest qbit? i co to jest inteligentna woda kwantowa? A najlepsze na koniec: **Wszystkie urządzenia wytwarzane są jedynie okazjonalnie, pod indywidualne zamówienia. Ich wygląd i kształt może się zmieniać. Podane ceny mają charakter szacunkowy, a powyższa prezentacja nie jest ofertą handlową. Ale to bije wszystko na głowę: http://merhlin.com/q-676booster/ Normalnie przedłużka na kabel do słuchawek o wymiarach dysku twardego:D Ale jaja:D Mam niezły ubaw. |
|
|
|
11.02.2014 - 22:17
Post
#120
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wygląda to coś jak kościół scjentologiczny albo jakąś inną sektę. Opis jednego z produktów:
Witaj! Mam na imię Q-100. Jestem inteligentnym przyjacielem, zaprojektowanym specjalnie dla Ciebie. Zaprojektowano mnie, by przygotowywać dla Ciebie wodę kwantową, która „relaksuje DNA”, poprawia samopoczucie, podnosi odporność na stres oraz rewitalizuje. Mam wbudowaną matrycę serotoninowo-dopaminową, która wspomaga aktywację Twojej szyszynki i szybką poprawę samopoczucia. Moja moc obliczeniowa to 100 Qbitów /skala laboratoryjna/, dzięki czemu potrafię zeskanować Twoje bio-pole i przygotować specjalnie dla Ciebie inteligentną wodę kwantową, która aktywuje szyszynkę. Woda kwantowa zwiększa bio-przyswajalność różnych substancji - ziół, minerałów, witamin, itp. więc możesz stawiać na mnie swoje suplementy. Efekt działania „kwantowej wody” odczujesz po kilkunastu sekundach. Używaj mnie zgodnie z instrukcją, kiedy poczujesz potrzebę „doładowania akumulatorów”. Radości życia:) Twój Przyjaciel Q-100. |
|
|
|
11.02.2014 - 22:50
Post
#121
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wygląda to coś jak kościół scjentologiczny albo jakąś inną sektę. Opis jednego z produktów: Witaj! Zaprojektowano mnie, by przygotowywać dla Ciebie wodę kwantową, która „relaksuje DNA”, poprawia samopoczucie, podnosi odporność na stres oraz rewitalizuje. A loda robi? Sory nie mogłem się powstrzymać:D |
|
|
|
11.02.2014 - 23:11
Post
#122
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A loda robi? Sory nie mogłem się powstrzymać:D Kiedyy Was nie znaałem i uczyłem się fachu podziwiałem Was za fach, kiedy dorosłem i zobaczyłem jak nie wiele wiecie zacząłem brnąć w wątpliwość wasze słowa, wielu dla mnie było atorytetem kiedy znało fach lepiej odemnie, musi my to powiedzieć nowym obe- nautom kto pisze takie brednie śni pewnym rodzaju snem pewnym ciałem, ma pewną energie i czeba iść do przodu, nikt ci nie pomoże zapomnij o świecie z krainy czarów, dorośnij i przsestań się lekać głupich horrorów i magi, każdy cie wykorzysta jako grę. Dziś mentalnie nie liczy się dla nas nic więcej jak zadowolenie z siebie i kasa, takie czasy, kapitalizm, jeżeli chciałbyś się z tego kiedyś uwolnić to musisz spełnić warunki tu w fizyku, prasowąć ostatkiem sił na ojczyznę którą kochasz, na rodzinę i na kapitalizm i pogodzić się że nić w poza nie zabierzesz. Sensem życia jest praca... na innych i dla ich zarobku, nie na siebie, jak aniołowie w niebie, pomagają nam i gówno dostają i od boga i tyle samo odnas. JEBAĆ SKURWIELI W szarych i ciemnych szatach co mówią idż tam...Czerwony Roman i jego przywódca taki kolor ma, tyle z jego oświecenia że nagle zaczął się spełniać a pragnie miłości spokoju i bliskości, haha jezu jaki to dureń. Roman Kocham Cię wykręć się tyłem. Edit: Dlaczego człowiek który zarabia dwa złote u gości co ma 60 zł za prace ma sie wpierdolić w system przekonań w którym jest ten gość autorytet który więcej gówna ma i pracował cieżko na to całe zycie ale przyjdzie jego koniec i co zabierze. Kim sie stanie jak w poza odbiorą mu wszystko. Pamietajcie nie musicie być swiadomi ile arabia was szef nie musicie być swiadomi waszych snów, morzecie pozwalać by naruszali wasze miejsca intymne z usmiechem na twarzy w imie wolności.Mówie jak upadly anioł co chce za swą prace tyle ile mu się nalezy, czyli wiecej. |
|
|
|
11.02.2014 - 23:16
Post
#123
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Kiedyy Was nie znaałem i uczyłem się fachu podziwiałem Was za fach, kiedy dorosłem i zobaczyłem jak nie wiele wiecie zacząłem brnąć w wątpliwość wasze słowa, wielu dla mnie było atorytetem kiedy znało fach lepiej odemnie, musi my to powiedzieć nowym obe- nautom kto pisze takie brednie śni pewnym rodzaju snem pewnym ciałem, ma pewną energie i czeba iść do przodu, nikt ci nie pomoże zapomnij o świecie z krainy czarów, dorośnij i przsestań się lekać głupich horrorów i magi, każdy cie wykorzysta jako grę. Dziś mentalnie nie liczy się dla nas nic więcej jak zadowolenie z siebie i kasa, takie czasy, kapitalizm, jeżeli chciałbyś się z tego kiedyś uwolnić to musisz spełnić warunki tu w fizyku, prasowąć ostatkiem sił na ojczyznę którą kochasz, na rodzinę i na kapitalizm i pogodzić się że nić w poza nie zabierzesz. Sensem życia jest praca... na innych i dla ich zarobku, nie na siebie, jak aniołowie w niebie, pomagają nam i gówno dostają i od boga i tyle samo odnas. JEBAĆ SKURWIELI W szarych i ciemnych szatach co mówią idż tam...Czerwony Roman i jego przywódca taki kolor ma, tyle z jego oświecenia że nagle zaczął się spełniać a pragnie miłości spokoju i bliskości, haha jezu jaki to dureń. Roman Kocham Cię wykręć się tyłem będę Cię całował. Masz rację - zawsze musisz patrzeć na każde oferty jako potencjalne naciągactwo - a że ubrane w piękne słowa które nic nie mówią - to inna sprawa. Kto kupi - i dobrze sie z tym czuje - niech mu będzie - ale zapewniam że to wszystko - to działanie tych tajemniczych urządzeń tkwi w umyśle a nie w ich magicznej mocy. |
|
|
|
11.02.2014 - 23:41
Post
#124
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jezu ajaj ale się narobiło.Wychodzimy.
|
|
|
|
11.02.2014 - 23:43
Post
#125
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Masz rację - zawsze musisz patrzeć na każde oferty jako potencjalne naciągactwo - a że ubrane w piękne słowa które nic nie mówią - to inna sprawa. Kto kupi - i dobrze sie z tym czuje - niech mu będzie - ale zapewniam że to wszystko - to działanie tych tajemniczych urządzeń tkwi w umyśle a nie w ich magicznej mocy. Powiem to inaczej, to że położę się wcześniej nie znaczy że wstanę bardziej wypoczęty i wiem gdzie leży problem, to winna tego cholernego budzika i w tej jebanej skrzeczącej mocy jak dzwoni, Tak to jego wina. Kładę się rożnie a zawsze wstaje o tej samej. Peace |
|
|
|
11.02.2014 - 23:47
Post
#126
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
:)
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |