|
|
![]() ![]() |
31.07.2012 - 16:02
Post
#106
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Co to jest kamielisko?:)
Ja będę nieobecny przez tydzień więc nie polecę z Wami tymrazem. :( |
|
|
|
31.07.2012 - 17:16
Post
#107
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Co to jest kamielisko?:) hehehe :D Ja będę nieobecny przez tydzień więc nie polecę z Wami tymrazem. :( szkoda:) zobaczymy czy w ogóle polecimy... no już nie wiem jak Was zachęcić ludziki kochane :) ja tym razem będę.... miejsce jest...teraz tylko chętni... pisać KTO LECI......!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
31.07.2012 - 21:22
Post
#108
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To ja zapodam innego plana. Może zaskoczy lepiej niż to co robimy teraz.
Chętni dostają scenariusz bardzo ogólny, żeby nie ograniczać wyobraźni. Np: Miejsce docelowe- wyspa na Karaibach. Start ze swojej chaty. Starujemy ze wojego domku. Docieramy na wyspę. Każdy jak kto tam ma ochotę (samolot, wolny lot, statek itd.). Wysiadamy na pląży. Potem ścieżką przez junglę. Do wodospadu. Za wodospadem jest dziurwa (portal taki:P ). Sru przez portal i... I tu scenariusz się np. urywa i każdy dalej leci sam. Można np. Zaznaczyć że portal prowadzi do pokoju, świątyni a tam mamy kogoś spotkać i porozmawiac z tą osobą. Dać jej coś, cos od niej zabrać itp. Wszystko zależy od scenariusza. Warto przyjąć, że podczas naszej podróży w chwili kiedy docieramy do celu, spotykamy tam pozostałych uczestników zabawy. Możemy tez spotkać ich podrodze i wspólnie z nimi docierać do miejsca przeznaczenia. Zbieramy chętnych. Każdy zgadza się na to, że będzie musiał wymyślić jakiś przyjemny scenariusz. Zabawa odbywa się w ramach scenariusza, ale uczestnicy nie moga być ograniczeni przez jakieś sztywne ramy, bo to psuje zabawę, przyjemność tworzenia i zabija wyobraźnię, którą mamy rozwijać. Nie chodzi o sprawdzenie swoich zdolności paranormalnych tylko o trening i rozwój wyobraźni. Koncentracji,zmysłów, dostrojenia, pogłębienia fazy itd. Każdy może wykonać ćwiczenie w innym czasie. Na każdą wyprawę będzie jeden tydzień. Potem wrażenia możemy opisywać na forum, albo jakoś tak. Zabawa będzie miała sens jeśli wszystkie osoby zgodzą się wymyślić jakąś historyjkę. Zabawa wymagała by kreatywności i chęci zabawy. Nie wiem czy to dobry pomysł i czy będą chętni. Moze by było więcej chętnych niż na to co robimy teraz. |
|
|
|
31.07.2012 - 23:25
Post
#109
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
w sesie że ta historyjka ma służyc za dostrojenie do astrala?
|
|
|
|
31.07.2012 - 23:47
Post
#110
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
W sensie, że to miały być Podróże Mentalne.
Dla mnie "PM" jest to fantazjowanie, które pozwala przenieść(wycofać zmysły i punkt uwagi z ciała fizycznego do ciala mentalnego):) Ciało mentalne jest tam gdzie jest nasza uwaga. Jak nasza uwaga jest w stopach to tam tez jest ciało mentalne. Jak uwaga i nasze zmysły sa w historyjce, to tam tez jest nasze ciało mentalne. Wycofywanie uwagi z fizycznych zmysłów prowadzić może do obe. Wszystko zależy jak mocno się dostroisz. Obujemy ciałem mentalnym i astralnym razem do kupy. Powięcejteorii odsyłam do posłuchania archeusa samoleczenia:) Jak się tylko słucha to lipa, ale jak się zacznie ćwiczyć to jest miodzio:) |
|
|
|
01.08.2012 - 12:07
Post
#111
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
kto jest za pomyslem MAKYO ????
ja się piszę....Moim zdaniem to fajny pomysl.... czytając ten przykladowy scenariusz już się w niego wtopilam:) i nie wiem gdzie teraz jestem.....jakieś różowe planety :D a wyobrażacie sobie puścić do tego jakiś fajny miuziiikk?? np to ?? http://www.youtube.com/watch?v=no4Pp8oxyPE...feature=related albo to bo dluższe.... http://www.youtube.com/watch?v=Pxb1OFPyNhQ...feature=related a jak nikt nie chce to spotkamy się z Makyo na hawajach :D |
|
|
|
01.08.2012 - 13:30
Post
#112
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
CYTAT a jak nikt nie chce to spotkamy się z Makyo na hawajach :D ja będę od około 0.00 do 0.15 |
|
|
|
01.08.2012 - 15:36
Post
#113
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ostatnio nic u mnie nie potrafi wypalić, nic mi się nie udaje, nic mi się nie chce.
Czas przełamać złą passę i odreagować od tego, co dzieje się wokół. Co prawda ostatnio mi to nie wyszło, ale... Tym razem chcę spróbowac. Zaznaczam tylko, że od poniedziałku, 10 dni mnie nie będzie, więc fajnie, jakby coś udało się zorganizować jeszcze w tym tygodniu... :) |
|
|
|
01.08.2012 - 16:46
Post
#114
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Np: Miejsce docelowe- wyspa na Karaibach. Start ze swojej chaty. Starujemy ze wojego domku. Docieramy na wyspę. Każdy jak kto tam ma ochotę (samolot, wolny lot, statek itd.). Wysiadamy na pląży. Potem ścieżką przez junglę. Do wodospadu. Za wodospadem jest dziurwa (portal taki:P ). Sru przez portal i... moja propozycja jest taka, żeby stanąć pod wodospadem i oczyścić się wewnętrznie - woda wyplukuje z Nas negatywną energię :) i potem dalej:) dodatkowa korzyść :) ja lecę dzisiaj :) myślę że w okolicach 23 :) ciekawe gdzie kazdy z nas się wybierze wysp karaibskich jest kilka:) ja już obralam cel:) |
|
|
|
01.08.2012 - 19:27
Post
#115
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja na żadnej nie byłem:(
|
|
|
|
01.08.2012 - 20:14
Post
#116
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
To tak ,co wkońcu robimy? Pomysł Makyo czy ciągniemy 3 serie , Ja jestem za pomysłem Makyo.
A z tą muzyką było by genialnie, Muzyka to ogólnie są wibracje i jakby każdy z nas słuchał takiej samej muzyki podczas eksperymentu lepiej byśmy się dostroili do siebie. Co wy na to? Ja od 23 albo 0:00 do nawet 2:00 |
|
|
|
01.08.2012 - 20:30
Post
#117
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
jestem za a jaki kawałek polecasz?
|
|
|
|
01.08.2012 - 20:57
Post
#118
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
niech bedzie ta 2 nuta od doloreski bo długa
|
|
|
|
01.08.2012 - 21:08
Post
#119
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja na żadnej nie byłem:( heksa...ja w realu też nie bylam i raczej nie będę :D chyba że w totka wygram albo teść odda mi swoją emeryturę :D URUCHOM WYOBRAŹNIĘ !!! A z tą muzyką było by genialnie, Muzyka to ogólnie są wibracje i jakby każdy z nas słuchał takiej samej muzyki podczas eksperymentu lepiej byśmy się dostroili do siebie. TyHu też tak myślę ale...podajcie jaki utworek bo nie wiem co mam se ściągnąć :D |
|
|
|
01.08.2012 - 21:12
Post
#120
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Siemka wszystkim, troszkę się wyłamuję narazie bo takie tam, ale jeszcze na pewno się przyłącze którymś razem do zabawy, tylko się ogarne troszku,[ busy, busy, busy ] ;)
Pozdrowionka No i szerokich lotów, i otwartych umysłów :D |
|
|
|
01.08.2012 - 22:16
Post
#121
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
02.08.2012 - 06:31
Post
#122
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
byłem o 1.00 Do 1.30
|
|
|
|
02.08.2012 - 08:40
Post
#123
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja bylam po 23:30
. |
|
|
|
02.08.2012 - 08:46
Post
#124
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja byłem od 0:20 do 1:30
|
|
|
|
02.08.2012 - 09:23
Post
#125
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wyszlam z domu i udalam się na pole, nieco wyżej domu w którym mieszkam.Tam czekal na mnie helikopter:) Polecialam po thiasa jako, że wiem gdzie mieszka, wylądowalam przy spożywczaku w którym kiedyś byliśmy z draq :) tam już Thias na mnie czekal. Polecieliśmy na Dominikanę. Kiedy helikopter wylądowal na plaży zostalam sama. Slyszalam szum oceanu i czulam piasek pod stopami. Nawet powietrze inaczej pachnialo...Z daleka widzialam, ze ktoś nadchodzi:) byla to dziewczyna i chlopak...chlopak w czarnej koszulce a dziewczyna w czerwonej. Może TyHu? tak mi się cisnąl do glowy.... Staneliśmy w rzędzie na przeciwko dżungli i dolączyl do Nas jeszcze jeden chlopak:) czulam go ale nie widzialam. Poszliśmy przez wąską ścieżkę, po drodze zjedliśmy po bananie :) Dotarliśmy nad wodospad ale żeby sie do niego dostać, trzeba bylo do wody skoczyć ze skaly. Skoczyliśmy wszyscy w czwórkę...i poplyneliśmy w kierunku strumienia wodospadu. Jak wcześniej planowalam stanęlam pod strumieniem i oczyścilam wodą swoje wnętrze...wyplukalam zlą energię. Kiedy wyszlam z wody reszta już tam stala i czekala kolo dużej wystającej skaly w ksztalcie trójkąta. Za tą skalą byla dziura. Popatrzylam w tą dziurę i.... zobaczylam gwieździste niebo a na nim planety takie jak ziemia tylko każdą z nich otaczalo inne światlo.Czerwone, zielone, niebieskie, różowe, biale, żólte, perlowe. Postanowiliśmy, że każdy poleci na jedną z planet i...zobaczy co na niej jest.Tutaj Nasze drogi się rozeszly. Ja polecialam na planetę, którą otaczal kolor zielony. W sumie to kiedy o tej planecie pomyślalam to spadlam na nią ale nie bolalo ;) Bylo tam bajecznie.Niebo niby bylo ciemne jak w nocy ale świecilo slońce i bylo widno. Szlam po piasku wzdluż żywoplotu na którym rosly kwiaty jaich jeszcze nigdy nie widzialam:) kolorowe i duże:) zbliżyla się do mnie świetlista postać która zapytala, czy chcę porozmawiaćze swoim NP. Powiedzialam, że tak. Postać powiedziala, że kiedy dalej pójdę wzdluż tego żywoplotu to dojdę do dużych zlotych drzwi i za tymi drzwiami będzie czekal mój NP. Kiedy tak szlam po tym piasku przypomniala mi się pewna moja podróż, którą przebylam przy nagraniu MOENA. Wtedy chodzilo o śmierć mojego sąsiada, z którym chcialam porozmawiać. Niestety nie wiedzieć czemu poczulam zlą energię:( poprosilam o pomoc świetlistą postać która odsunęla odemnie tamto doświadczenie. Poszlam dalej. W końcu dotarlam do ogromnych zlotych drzwi. Otworzylam je i...stanęlam w świetle tak jasnym, że jaśniejszego nie widzialam i które w ogóle nie oślepialo:) Byl tam mój NP który zapytal o coproszę. Powiedzialam Mu, że chcę tam pomedytować. Nagle znalazlam się w wielkiej bańce mydlanej i medytowalam a do tej bańki naplywaly po kolei - widzialam to w postaci hasel - "nadzieja na lepsze" "lepsze jutro" "zdrowie" "szczęście" i mniejszą stróżką "zdrowie dla córeczki" NP wyjaśnil, że jak pobieram energiedla kogoś to dostaję jej mniej. Po jakimś czasie skończylam medytację.Wyszlam z bańki i dostalam sygnal że czas już wracać. Na koniec NP powiedzial, że nie muszę tam lecieć przez Dominikanę tylko mam pomyśleć o tym miejscu i drzwiach. Wrócilam do dziury. Wyszlam tam. Znów znalazlam się kolo skaly.Weszlam do wody, wyszlam na brzeg po sznurkowej drabince, poszlam przez dżunglę na plażę, tam czekal helikopter z pilotem:) polecieliśmy na to pole z którego wystartowalam. Otworzylam oczy...nie wiem która byla godzina bo bylo za ciemno...cialo jakby w lekkim paraliżu...dlugo nie moglam zasnąć... |
|
|
|
03.08.2012 - 22:01
Post
#126
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
a więc jak z kolejnymi podróżami jakaś data? :)
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |