Mozliwe ze ta technika juz sie przewinela przez forum, ale nie dokonca rozumiem jak mam przy niej postepowac i wydaje mi sie bardzo abstrakcyjna.
technike ktos opisal tutaj
http://forum.i-doser.pl/viewtopic.php?f=14&t=2045i rozumiem ze mam sie polozyc, poczekac na pierwsze oznaki paralizu, gdy tylko one nastapia mam zmienic pozycje i jak najszybciej zasnac, po zasnieciu wibracje mnie obudza i automatycznie przejde do oobe, czy tak mam to rozumiec? jesli szybkie zasniecie sie nie uda poczekac na ten wlasciwy paraliz calkowity i wtedy sie obrocic i pojsc spac i nastapi to samo co wczesniej.
Wiec mozna powiedziec ze jest to zwyczajne pojscie spac po nie udanej probie oobe, czyli leze w lozku 2 godzine, kompletnie nie czuje ciala ide spac bo mi nie wychodzi, po czym budze sie w oobe (swiadomie).
Nieudanych prob mialem dziesiatki i nigdy cos takiego nie zadzialalo, moze cos robie zle, zle zrozumialm ta metode?